netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

brak porozumienia z mezem,jak sie nie zirytowac

3 odpowiedzi3 215 wyświetleńzałożony przez d0r0ta19, 05.09.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » brak porozumienia z mezem,jak sie nie zirytowac

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: brak porozumienia z mezem,jak sie nie zirytowac

Jesteśmy blisko 4 lata po ślubie,już parę miesięcy po zawarciu związku okazało się że On nie jest taki idealny jaki sie wydawał i jakiego udawał podczas narzeczeństwa mniej więcej wtedy dowiedziałam się że zaszłam w ciążę(uznałam że za późno na rozstania). Od tamtej pory sporo się zdarzyło:
1 musieliśmy wyprowadzić z jednego domu bo był zbyt problematyczny(nie chciał pracować, obrażał się jak dziecko i robił awantury...bo on jest taki dorosły) a teściowie są na prawdę w porządku,
2 zamieszkaliśmy u mojego ojca bo na początku nie było pracy a kiedy znalazł pracę zaczął robić problemy i jemu

Teraz On pracuje po 12h 6 dni w tygodniu,nie mamy czasu na rozmowę a jeżeli już tak się zdarzy że jest czas to wynikają z tego zwykle kłótnie. Rozumiem że jest zmęczony ale chciała bym żeby spędzał czasem chwilę ze mną i z dziećmi zamiast z telewizorem lub kompem, nie wymagam nawet pomocy, jakoś sobie radzę z maluchami i domem chodzi mi o spacer czy zwykłą rozmowę zamiast codziennych wyrzutów.zawsze jest coś źle. złe kanapki, nie jadalny obiad,dzieciaki nie dają spać. ma tak trudny charakter że nie wiem ile z nim jeszcze wytrzymam.kiedyś chciałam go zbudzić do pracy i dostałam "kopa" w brzuch, wtedy go wyprosiłam na parę dni z domu bo na takie zachowania nigdy nie pozwolę, pomogło, więcej mnie nie uderzył ale nadal jest porywczy.Najgorsze że ja też się robię nerwowa a przy dzieciach to jest nie na miejscu.
Nie mamy żadnej nici porozumienia a chciała bym lepiej się dogadywać, mamy wspaniałe dzieci, nie chcę żeby patrzyły jak rodzice ciągle krzyczą.ze względu na dzieci nie biorę też pod uwagę rozwodu.nie wiem czy to właściwe.
Co zrobić żeby nie miał powodów do złości bo ja też przez to robię się nerwowa?mijać go szerokim łukiem?
jak go przekonać że warto spędzać z nami czas?

2

Odp: brak porozumienia z mezem,jak sie nie zirytowac

Czyli jeden dzień w tygodniu ma wolny.. Więc już na początku tygodnia powiedz mu że w niedzielę czeka Was poważna rozmowa. Niech się przygotuje do rozmowy i porozmawiaj z nim i powoli może dojdziecie do porozumienia. a jak nie to wyprowadź się na kilka dni do matki czy koleżanki z dziećmi. Niech sam zacznie się starać.

3

Odp: brak porozumienia z mezem,jak sie nie zirytowac

rodziców już niestety nie mam a mieszkamy w moim domu rodzinnym.gdzie miała bym pójść z 3 dzieci?dodam że bardzo małych

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » brak porozumienia z mezem,jak sie nie zirytowac

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026