netkobietyWszystkie działy
Psychologia

brak porozumienia z kobietami

13 odpowiedzi6 509 wyświetleńzałożony przez ctrl C_ctrl V, 25.08.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak porozumienia z kobietami

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: brak porozumienia z kobietami

Witam,

pytanie kieruje do kobiet: czy któraś tu z obecnych Pań ma problemy z dogadaniem się z kobietami?
Nie wiem skąd to się bierze, ale w większości prac nie mogę nawiązać kontaktu z nimi. Jestem miła, wesoła i pomocna. Czasem mam gorszy dzień ale może się on przydarzyć każdemu. W pracy odsunęłam się od nich bo wszystkie są perfidne i złośliwe. Niby "trzymają" się razem, jednak najciekawsze jest to że same się obgadują. Tutaj uśmiechy, rozmowy a za chwilę obrabianie tyłka sobie na wzajem - przepraszam za stwierdzenie. Są też takie które nie mówią mi cześć - dlaczego??? nie ma pojęcia, nigdy ze sobą nie rozmawiałyśmy, po prostu nie i już. Może ktoś ma taki sam problem i powie jak sobie z tym radzić. Dodam że kontakt z mężczyznami mam bardzo dobry.

2

Odp: brak porozumienia z kobietami

Wydaje mi się, że dobrze Cię rozumiem smile Już w dzieciństwie o wiele lepiej bawiło mi się z chłopcami, a do tej pory lepiej się z mężczyznami dogaduję. Oni są... prostsi. Rzadko kiedy bywają zawistni, wredni, nie tworzą sobie problemów z niczego. Kobieta może nie powiedzieć Ci "cześć" nawet dlatego, że po prostu uważa Cię za ładniejszą/bardziej zdolną/lepszą od siebie = czuje się zagrożona.

Akurat w swojej pracy nie mam większego problemu ze współpracowniczkami, ale i tak lepiej dogaduję się ze współpracownikami. Nie mają humorów, zwykle mają bardziej pozytywne nastawienie do wszystkiego i nie są złośliwi smile Mówiąc krótko: życie z facetami jest prostsze wink

3

Odp: brak porozumienia z kobietami

Czyli nie jestem osamotniona yikes)
Niestety nie rozumiem czemu baby są takie okrutne. Cechuje je zawiść, złośliwość i wredność. Z facetem rozmawia się jak z kumplem a baba lustruje i lustruje, co masz na sobie, czym pachniesz, rany w życiu są ważniejsze i ciekawsze rzeczy. No i to plotkowanie. Zostałam tak wychowana żeby nikomu nie robić krzywdy - nie oznacza to jednak że jestem ciapowata absolutnie nie, ale wiem, że można sprawić przykrość drugiej osobie jednym słowem, szkoda tylko że to nie działa u innych.
Wiem, że osoby z którymi pracuję powinnam olać, ale irytują mnie bo wiem że gadają o mnie a tak naprawdę nic o mnie nie wiedzą. Jedna panienka nie odzywa się do mnie odkąd przyszłam do nowej pracy, czemu? tego nikt nie wie, inna czasem się przywita czasem nie, jeszcze inna jeden dzień była miła ale musiała się czegoś nasłuchać i już jest na nie w stosunku do mnie.
Cóż takie zachowania świadczą o człowieku, pokazują swoją prawdziwą stronę, prostacką stronę.

4

Odp: brak porozumienia z kobietami

A ja protestuję przeciwko wkładaniu wszystkich bab do jednego worka! W moim bliskim otoczeniu nie znam żadnej pasującej do Twojego opisu. Jeśli Ty masz taki problem to znaczy, że jest to kwestia środowiska, a nie płci.

5

Odp: brak porozumienia z kobietami

Nie twierdzimy że wszystkie kobiety są takie same, tylko że większość zachowuje się podobnie. Ja też mam w swoim gronie kilka super koleżanek więc.....nie czepiajmy się szczegółów, poza tym został tu poruszony inny problem a nie taki czy wszystkie kobiety są w jednym worku czy tez nie.

6

Odp: brak porozumienia z kobietami

heheheheh troszkę się uśmiałam - wybacz:) piszesz o zawiści, plotkarstwie etc.... a sama uskuteczniasz podobne zachowanie tutaj na forum opowiadając jakie to koleżanki z pracy są feee..... skoro uważasz, że Ty jest wporządku a to One mają coś z głową nie tak to po co się zastanawiasz nad tym czy umiesz się dogadać z kobietami czy też nie.
Rozmawiaj z facetami i nie zaprzątaj sobie głowy osobami które oceniasz jak w poście powyżej smile
i to na prawdę nie jest złośliwe z mojej strony.
Osobiście również lepiej się dogaduję z mężczyznami aniżeli z kobietami, ale nie przeszkadza mi to zupełnie. Jak ktoś słusznie zauważył w którymś z postów : nie zawsze brak porozumienia jest związany z płcią może chodzi o środowisko
ja np. jestem osobą bezwzględnie prostolinijną i w miare szczerą i jak wiadomo prawda bywa niewygodna i pomimo dobrych relacji z facetami kiedy czasami usłyszą prawde, której nie chcą wcale słyszeć to nić porozumienia nagle zostaje zerwana ha ha ....

pozdrawiam

7

Odp: brak porozumienia z kobietami

Nie jesteś sama ctrl C_ctrl V. Ja mam dokładnie ten sam problem. Bardzo nieliczne grono koleżanek, które nie plują jadem plus mnóstwo kolegów. Jak widzę te grupki dziewczyn mierzące wszystkich dookoła, to mnie cholera bierze. Zachowują się jak jakieś księżniczki, jakby wszystkie razem były najmądrzejsze, najpiękniejsze etc, po czym jak któraś się oddali to zaraz jej tyłek obrobią, mimo że się do niej uśmiechały 5 minut temu. Nosz kurde... Wiem, rywalizacja etc, ale bez jaj, faceci aż takich akcji między sobą nie odstawiają. Próbuję się obecnie przekonać do kobiet, dlatego m.in. jestem na tym forum.

8

Odp: brak porozumienia z kobietami

i ja dołączam.
zaczynało się w domu-mnóstwo chłopa, tata, bracia, koledzy, zazwyczaj starsi.
tak jak wyżej, faceci są prostsi.
nauczyłam się od nich luźniejszego podejścia do świata, ostatnio nawet małej znieczulicy i chowania emocji-tego chciałam.
kobiety zawsze mi zazdrościły, ze potrafiłam pierwsza dotrzeć do nowego znajomego, szybciej się dogadywałam i nawet łatwiej nim sterowałam.
ogólnie na kobietach się zawiodłam strasznie kilka razy, dlatego już
nie posiadam osoby płci żeńskiej o której mogę powiedzieć coś więcej jak koleżanka.
i cieszę się.
faceci mnie bawią, jak jest źle, każą się nie przejmować, walić wszystko-to do mnie dociera.
ale
niestety, trzeba umieć dogadać się z pannami. żeby żyło się łatwiej

9

Odp: brak porozumienia z kobietami

A ja na odwrót. Mam przyjaciółki. Wychowywały mnie mama i babcia. Wśród kobiet czuję się dobrze. Ojciec nie chciał mieć ani z moją mamą ani ze mną nic wspólnego. W szkole świat mężczyzn to był dla mnie kosmos. Pierwszego chłopaka miałam późno, dopiero na studiach. Obecnie jestem sama. Wszyscy ważni dla mnie mężczyźni, których w życiu spotkałam - zawiedli mnie: przyjaciel zostawił, chłopak - jeden, potem drugi oszukali, koledzy - chciałam ich mieć, tylko szkoda, że myśleli wciąż penisami. Często słyszałam od moich koleżanek o obojętności, zdradach ich mężów. Lubię mężczyzn (są zabawni, inteligentni i ...parę zalet by się jeszcze znalazło;)) ale....solidaryzuję z kobietami, to z kobietami rozmawiam o książkach, podróżach, sporcie, muzyce, sztuce, o bzdetach jak i poważnych sprawach. Z kobietami najlepiej się bawię, podróżuję, pracuję. Na kobiety zawsze mogłam liczyć, na mężczyzn - nigdy. I nie jestem przeciwko mężczyznom, niestety na swojej drodze spotkałam tych niefajnych i to od urodzenia. Mężczyźni mi się podobają, chciałabym mieć chłopaka, męża - musiałby być to jednak ktoś, kto przywróciłby mi wiarę w ten "gatunek".

10

Odp: brak porozumienia z kobietami

Może kiedyś trochę lepiej dogadywałam się z chłopakami, lecz teraz różnie. Wprawdzie mam tylko 3 koleżanki, z którymi się spotykam, a poza tym zero, lecz kolegów to już wcale nie mam, tylko tacy co na studiach.
Nie wszystkie kobiety są takie same - podłe i zawistne.
A jeśli któraś z Was chce mieć dobry kontakt z kobietami, tylko po to by mieć w życiu łatwiej, to nie wypali to, bo każdy wyczuje w takim zachowaniu fałsz, że tylko chcecie się przypodobać.

11

Odp: brak porozumienia z kobietami

Fakt z kobietami trudniej się dogadać. Ale mam dwie przyjaciółki, z którymi mam kontakt, reszta mnie nie interesuje. Utrzymuję z pozostałymi jako takie stosunki, ale nie wdaję się w dyskusję typu: "Ona ma duży tyłek, spotyka się z tym i z tamtym.." Zawsze odpowiadam: "Bywa", "takie życie." itp. O ironio, to tylko przyciąga tego typu komentarze, bo wiedzą że nikomu nie powtórzę wink Ale to tylko na przerwach między zajęciami. W pracy mam kontakt z samymi mężczyznami, tylko kobieta jest kierowniczką. Ale z nią się dobrze dogaduję, ma podobne podejście jak ja. Jest konkretna, nie owija w bawełnę, mówi o co jej chodzi. Inne kobiety czasami bardziej kierują się emocjami, uczuciami niż logiką. Być może mam takie podejście bo byłam w LO w klasie informatycznej - 25 facetów. Także chyba oni mnie "wychowali". wink

12

Odp: brak porozumienia z kobietami

Ja się łatwiej dogaduje z kobietami, bo już od dzieciństwa częściej miałam z nimi kontakt.
Póki co nie spotkalam jakiś wyjątkowo wrednych kobiet. Natomiast toksycznośc myślę, że tak samo dotyka mężczyzn, jak i kobiet.

Ale faktycznie często słyszałam z opowieści innych, że kobiety (pseudo koleżanki) potrafią być zazdrosne, zawistne itp. Jest to dla mnie dość niepojęte gdyż ja nie mam czegoś takiego abym była zazdrosna o jakomś koleżankę, czy zawistna. Abym komuś dogryzała bo według mnie jakiejś dziewczynie lepiej się powodzi, czy fajnie wygląda. Absurd!

Jednak myśle, że w pracy (oczywiscie zalezy od rodzaju pracy, danego środowiska) często panuje silny stres, a pracodawcy sami wymuszają na pracownikach jakomś chorą rywalizajcę bądź sztucznie zwiększają odczucie panującego wszech obecnie stresu, a taka atmosfera z pewnością wpływa niekorzystnie na relacje. Niektórzy ludzie poprzez swoją wredotę rekompensują sobie własne kompleksy!

13

Odp: brak porozumienia z kobietami

KGB_chodzi o przedstawienie problemu, chyba źle zrozumiałaś post. Nic nie uskuteczniam, opisuję sytuację.

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » brak porozumienia z kobietami

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026