netkobietyWszystkie działy
Relacje z przyjaciółmi, relacje w rodzinie

czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

24 odpowiedzi6 521 wyświetleńzałożony przez agnieta1987, 28.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 25 ]

1 Ostatnio edytowany przez agnieta1987 (2012-08-28 20:21:23)

Temat: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

kiedy mialam8lat moi rodzice rozstali sie ja poszlam mieszkac z tata do babci i prababci a moj brat zostal z mama.praktycznie odrazu wprowadzil sie do nich mmamy nowy partner.jezdzilismy do siebie czesto z bratem ale to byly tylko wizyty w weekend albo swieta czy wakacje.mi bylo dobrze z babciami,staraly sie jak tylko mogly najlepiej dla mnie babcia chodzila na wywiadowki na akademie,do wszystkich przychodzily matki a do mnie babcia,dzieci sie ze mnie ssmialy ze nie mam prawdziwej mamy.Na komunii nie mial mi kto udzielic blogoslawienstwa bo  wlasna matka mnie nie poznala.Kiedy mialam 12 lat moja babcia zachorowaka na raka pluc i 10 miesecy pozniej zmarla bylam ostatnia osoba ktora widziala.bardzo to przezylam rozchorowalam sie,bardzo czesto mdlalam i ze szkoly czy ulicy odrazu karetka mnie zabierala do szpitala.moj tata coraz wiecej pil zlecal sie nade mna psychicznie panicznie sie go balam.W kolko tylko mowil ze jestem do niczego i ze gdyby mnie zabil to by mial spokoj.A moja matka uwazala ze jak pojdzie do szkoly 2 razy w roku na wywiadowke to juz jest w porzadku i to wystarczy.nie mialam zadnego wsparcia od nikogo.ojciec mial czasem "loty"po kilka dni a ja musialam chodzia do szkoly i potem zajmowac sie prababcia chora w domu.prawie codzien chodzilam do babci na cmentarz i plakalam czemu mnie nie zabierze do siebie,zostawika mnie tu calkiem sama a byla calym moim swiatem.jak mialam 20 lat zmarla tez prababcia,jej smierc juz troszke lepiej przyjelam.Pare dni po jej smierci dowiedzialam sie ze jestem w ciazy bardzo sie cieszylismy choc ja sie bardzo balam powiedziec tacie,jeszcze mialam rok szkoly,moj chlopak nie mial stalej pracy nie wesolo to wygladalo.Tata przyjal to bardzo spokojnie,matka tez.Na poczatku bylo super czesto do niej jezdzilismy ona mowika ze lubi mojego narzeczonego i ogolnie spoko jest.kiedy urodzilam drugie dziecko mielismy male peoblemy finansowe moja matka zaczela krytykowac P.a ze nie pracuje w zime a  ze to a tamto.w koncu mu powiedziala ze jej sasiad kawaler z 2 etatami chcialby mnie nawet z 2 dzieci i w P:cos peklo nie chcial juz jezdzic do niej ja jokos z czasem tez przestalam i tak trwa do tej pry.Ona chyba zapomniala ze ma jeszcze jedna corke -mnie,nie dzwoni ani nic jak zaprosilismy ich na urodziny coruni to zadzwonila i powiedziala ze ur.dzieciom robia biznesmeni,jak mieli slub z nowym partnerem to zadzwonila godzine przed nas zaprosic ja lezakam wtedy w szpitalu z synem a ona nawet nie spytala czy mu lepiej.Jak patrze na moja tesciowa to tak mi przykro ze to nie moja mamA ma takir relacje z dziecmi.moja tesciowa dba o nich wszystko by za nich oddala za mnie tez a moja matka nawet dokladnie nie pamieta ile maja dokladnie lat.to mnie tak bardzo boli i caly czas siedzi we mnie nie umiem sobie z tym poradzic.Czy myslicie ze miala prawo mnie zostawic z ojcem alkoholikiem?dlaczego ona mnie nie kochala?czemu nie kocha moich dzieci przeciez one sa jej wnukami a ich sie kocha ponoc bardziej niz dzieci? a jeszcze wspomne ze ja kilka razyy probowalam do niej jezdzic zapraszac ich oboje rozmawiac ale ona chyba naprawde mnie nie kocha

2

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

jaka szkole skonczylas? tzn czy udalo ci sie edukacje zakonczyc i zdobyc zawod?

3

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

no jasne.mam technika zywienia i gospodarstwa domowego no i mature,zrobilam sobie dodatkowo kurs na opiekunke osob starszych i staze w obu kierunkach.tzn. na opiekuna to tylko praktyki ale to jakis poczatek,teraz pracuje w tym zawodzie.moje zycie to nie jakas patologia (nie teraz)mam normalny dom dzieci dobrego meza prace niby wszystko ok,tylko nie umiem odbudowac relacji z matka a czasem to juz nawet nie wiem czy chce?Dzieci z patologicznych domow tez potrafia ulozyc sobie zycie i normalnie funkcjonowac.bardz mi pomogl moj maz w tym,tylko on umial do mnie dotrzec i pokazac ze przy kims moge czuc sie bezpieczna i wazna.

4

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

ponieważ niektóre kobiety nie nadają się na matki. Co Ci poradzić? Żyj swoim życiem, nie oglądaj się na matkę, kontakt ogranicz do minimum lub w ogóle go zerwij. Nie trać czasu na ludzi, którzy nie mają go dla Ciebie. Masz wspaniałą rodzinę, tak jak napisałaś, męża, dzieci, teściową- ciesz się tym!

5

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

wiem ze sa wspaniali ale to boli staram sie o tyn nie myslec ale czasem przychodza takie chwike slabosci jak np.ta wczoraj.a moj pawel nie wiem skad bral tyle cierpliwosci i sily zebym sie przed nim otworzyla a to bylo bardzo trudne

6 Ostatnio edytowany przez nika29 (2012-08-29 14:43:08)

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

masz wiec prace i maturę:> niektóre z nas tego nawet nie mają...
wiesz co jest śmieszne aga? ze teściową docenia ten, kto ma taką matkę jak ty:) poza tym teściowa jest zawsze zła. pewnie zajmuje sie dzieciakami, co?

7

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

no zajmuje sie choc sama jest chora.no mam i choc to male sukcesy to jestem z siebie dumna tak naprawde,a przynajmniej z matury.a przedewszystkim z tego ze potrafilam zalozyc normalna rodzine i nie wpadlam w jakies go....nie poszlam w slady taty,moze nie mam wszystkiego co bym chciala miec ale niektorzy tak jak piszesz nawet tego nie maja.a jakie plany na wieczo?

8

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

zadne plany. jutro mam termin a nie moge cos urodzic.
ciesze sie z takich ludzi jak ty wyszli z kiepskiego domu i swoj prowadza wzorowo:)

9

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

to gratulacje!pierwsze dziecko?wydaje mi sie jakbym to wczoraj byla na twoim miejscu a tu juz moj syn ma 3 lata cora 4.boisz sie?

10

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

Agnieta, żeby odbudować relacje z matką, obie musiałybyście tego chcieć. Ty chcesz, ona nie. To przykre, ale ona Cię nie kocha. Ani Ciebie, ani Twoich dzieci. Ona nie ma nawet żadnego poczucia przyzwoitości.
Nie zasługuje na Ciebie.
Twoją matką była Babcia i Prababcia. One Cię wychowały i obdarzyły miłością. Dzieki ich miłości jesteś dzisiaj tym kim jesteś. Dzięki ich miłości sama potrafisz kochać. Potrafiłaś stworzyć fajną rodzinę. Życie Ci się ułożyło.
Jesteś bardzo pozytywnym człowiekiem, Agnieta.

Co do matki, to przestań dobijać się do zamkniętych drzwi. To nic nie da, najwyżej kolejne rozdrapywanie starych ran. Nikogo nie zmusisz do miłości. Żyj i ciesz się życiem. Pogódź się z faktem, że Twoja matka tylko Cię urodziła. Masz się na kim oprzeć. Masz męża, który jest dla Ciebie wsparciem, masz dzieci, a nawet teściową, która daje Twoim dzieciom miłość, a i Tobie daje to, czego nie dała Ci rodzona matka.
Jest dobrze, ciesz sie z tego!

11

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

no moje dzieciaki kocham ponad zycie nigdy nie pozwole im zrobic krzywdy staramy sie nauczyc ich okazywac uczucia i mowimy ze ich kochamy po 100 razy na dzien ja nie pamietam tych slow od rodzicow.zrobie wszystko co w mojej mocy zeby czuly sie kochane i pozwole im sie rozwijac nie bede im podcinala skrzydel tak jak to robi moja matka siostrze.Mloda ma stydendium a ta jej broni chodzic do szkoly muzycznej bo trzeba placic,ale jak jej maz przysyla pieniadze zza granicy to umie sie zabawic z pijac przez weekend.ona jest chora na glowe i tyle.ale mimo to chcialabym miec normalny kontakt z matka normalna matke miec.a moje babcieobie byly najlepsze pod sloncem

12

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

Wiesz przeszło mi przez myśl co jest lepsze ,mieć matkę na odległość i nie mieć z nią kontaktu ,czy mieć matkę przy sobie która rzuca kłody dla własnego dziecka ? moim zdaniem to pierwsze rozwiązanie jest lepsze , nie chce córki mieć i wnucząt to jej strata . Oczywiście że  masz żal do matki ,ale powiedz w czym Tobie ona jest potrzebna tyle lat radziłaś sobie ,poradzisz i przez kolejne ...
Widzisz do czego wrzuciłam to porównanie , bo ja mam matkę ta drugą . Opiszę w wielkim skrócie .
Przed laty w zamian za rentę rodzice odpisali dla mnie ziemię ,miałam wtedy 19 lat, dom i działka pod nim na testament . Jako młoda dziewczyna nie widziałam na co się porywam ,zaraz wyszłam za mąż wspólne dorabianie ,bieda ,problemy -wiadomo jak to jest .Tato rok po odpisaniu ziemi zmarł ,no i zaczęło się . Mama swój testament zmieniła ,zaczęła się wtrącać wychowywać moje dziecko ,doprowadziła mnie do załamania nerwowego ,nękała do takiego stopnia że nie miałam ochoty wracać z pracy do domu  . Nie odzywałam się do niej przez 6 lat mieszkając na jednym podwórku ,między czasie odpisała swoją połowę domu na mojego brata a swojego faworyta nie mówiąc o tym z żadnemu z mojego rodzeństwa . W chwili obecnej nie mogę legalnie zrobić nic ,wszystko opiera się o zgodę brata ,a co jest najciekawsze że brat jest bardzo bogaty ,a ja jestem jego wrogiem nr1.
Po sześciu latach milczenia pogodziłam się z mamą ,ale z tego powodu nie jestem szczęśliwa ponieważ u niej ciągle jest intryga ,chociaż córka ma 20 lat ,zawdzięczając mamie nigdy od córki  nie dostałam szacunku. 
Tak więc matek się nie wybiera ,ale uważam że ty jesteś w lepszym punkcie .

13

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

no chyba tak,ale nie rozumiem jak mozna nie kochac swojego dziecka,ja nie widze moich dzieci juz miesiac bo jestem w pracy w niemczech ale codziennie rozmawiam z nimi i przezywam kazdy malutki sukces(np.noj syn nauczyl sie mowic wczoraj kocham cie po niemiecku)SPECJALNIE DLA MNIE;takie niby nic ale bylo mi bardzo milo jak tak do mnie mowil.inaczej tez tu przezywam ich choroby z dala od nich to jest masakra  dla mnie,nawet katar  i juz mam wyrzuty ze byc moze jakbym byla to by go nie mieli,a jednoczesnie rozumiem ze to jest nieunikmione.twoje rodzenstwo tez ma takie kiepskie relacje z matka?jak mogla nastawic corke przeciw tobie,zamiast okazac ci wsparcie tota jeszcze ci utrudnia zycie.niktore kobiety ewidentnie nie powinny byc matkami

14

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

Witaj 'agnieto',
z tego co przeczytałam wynika, że ojciec i mama nadużywają alkoholu. Osoby nadmiernie pijące pozbawione są uczuć wyższych, nie interesują się dobrem drugiego człowieka, a tym, żeby im było dobrze.
Myślę, że na naprawianie relacji z matką nie ma szansy, bo ona żyje swoim światem. Nawet jak napisałaś, nie widzi potrzeb mieszkającej z nią córki.
Są ludzie martwi emocjonalnie i czasem nie jest to ich wina.
Matka Twoja może tak została wychowana, że nie umie uczuć okazywać.
Nie chcę jej usprawiedliwiać, ale myślę, że może warto udać się do specjalistów, by rozeznali czy Ty aby nie jesteś dda /dorosłe dziecko alkoholików/ lub ddd
dysfunkcyjna rodzina/, co jest ewidentne.
Zdarza się, że w najbliższej rodzinie są osoby toksyczne i trzeba od nich odciąć się i może dobrze się stało, że zamieszkałaś z babciami, bo poznałaś co to znaczy kochać, a teraz umiesz tę miłość przekazać swoim dzieciom.
Ciebie jednak trapi brak bliskości z matką, a ta bliskość może być dla Ciebie trucizną.
Rozmowa z terapeutą i ewentualna terapia pomoże Ci wiele zrozumieć, na czym wszyscy Twoi bliscy mogą skorzystać,
a Tobie zapewni spokój wewnętrzny.

15

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

mama nie naduzywa alkoholu ale czesto robia jakies grille itp.gdzie pija i chodzilo mi o to ze na to nie szkoda jej pieniedzy a ja szkole tak.chodzilam juz do psychologa jak bylam nastolatka bo nie radzilam sobie z emocjami i czesto zagladalam do kieliszka,towarzystwo nie odpowiednie itd.na szczescie uswiadomilam sobie ze nie chce takiego zycia,ze chce miec normalna rodzine,przestalam.a psycholog nie pomogl mi spojrzec inaczej ja wiem ze ona nie potrafi okazac uczuc nie tylko mi.Ja wiem ze sobie poradze ze wszystkimi problemami pomagaja mi maz i tesciowa.ale pomimo to czasem bardzo ciezko mi sie otworzyc przed ludzmi.tylko co ja mam powiedziec mojej corce jak pyta czemu babcia jej nie zabiera na spacery czy nie byla na akademii w przedszkolu?

16

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

wcoraj maz mnie zapytal czym sie tak przejmuje?przeciez nigdy nie byla mna zainteresowana   i co ja teraz mialabym to zmienic?niestety nie mam czarodziejskiej rozdzki ......a fajnie by bylo.czy to ze pragne tylko odrobine zainteresowania dla nas to jest za duzo?

17

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

Nie napisze Ci juz nic madrego, czego nie napisalyby przedmowczynie. Wiec tylko Ci pogratuluje - to naprawde wielki sukces, ze majac taki bagaz tych trudnych doswiadczen, potrafilas stworzyc zdrowy zwiazek, ze udaje Ci sie tworzyc Twoim dzieciom dom pelen ciepla i milosci. Z tego co piszesz, masz w mezu wielkie wsparcie. Dobrze on Ci mowi, ze nie warto sie zadreczac, probowac ratowac. Sluchaj go, bo madrze mowi. Masz swoja rodzine, ktora Cie potrzebuje. Twoje dzieci maja kochajaca babcie w Twojej tesciowej, Ty masz dobrego meza, fajne dzieciaki i na tym sie skup. To jest najwazniejsze. Nie rozdrapuj dawnych ran, daj im obeschnac, a sobie daj  z czasem zapomniec. Nie warto sie biczowac czyms na co nie masz wplywu. Naprawde duzo szczescia Ci zycze smile tym wiecej, ze juz limit na nieszczescie wykorzystalas wink

18

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

nawet nie wicie ile dla mnie znacza wase slowa kobietki,sadzilam ze napiszecie ze powinnam szukac sposobu zblizenia sie do niej porozmawiac dogadac sie to w koncu moja matka.dzisiaj moja cora skonczyla pierwszy rok przedszkola a dopiero ja urodzilam pamietam to jak wczoraj.....a bylo mi tak przykro ze nie moge isc z nia.Ale na szczescie poszedl pawel wiec nie byla sama.

19

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

zgodze sie z poprzedniczkiami dzis masz swoja rodzine i napewno jestes szczesliwa.pytalas kiedykolwiek matke czemu jest taka?ja mame mam ok tesciowa troche zimna nie umiala okazac uczuc swojemu jedynemu synowi..ty bys musiala usiasc sie z moim mezem on jest jedynakiem a rodzice-lody dla niego zwlaszcza ojciec alkoholik dzis nawet dla naszego synka a ma 14 miesiecy sa obojetni>Co ma zrobic nic moj maz ma ich gdzies gada bo gada z nimi zawsze mowi ze ich nie zmieni bardzo duzo cierpial nie mial ok dziecinstwa dlatego ja mu bardzo duzo tej milosci okazuje i w sumie ucze go ze cieplym i troskliwym trzeba byc zawsze.Jeszcze wroce do twojej mamy-moja mama tez miala taka matke wychowala 9 dzieci i jak dorosli to zaczela ich miec gdzies nikogo nie odwiedzala potem niktjej nie odwiedzal widziala tylko 40 letniego synka kawalera a do reszty dzieci doroslych i zameznych zawsze cos miala.Jak skonczyla?nikt jej nie odwiedzal nikt nie dzwonil tak wszystkich odepchnela od siebie ze sama sie powiesila w wieku 70 ponad lat,,a czemu o nie miala juz z kim pogadac skoro wlasne dzieci miala gdzies.Moja mama na poczatku to przezywala ale potem bylo kilka spotkan z mamy siostrami i dowiedzialam sie ze babcia nikogo nie chciala znac ze ktokolwiek ja odwiedzil to bylo zle.Takze glowa do gory nie zawsze mozna dotrzec do czlowieka skoro twoja matka nie chce kontaktow itd to nie ma nic w sercu i tego nie zmienisz..

20

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

czytalam twojego posta,no nic sie nie poradzi..ja zyje swoim zyciem ale czasem mysle ze nie umiem okazac metowi tego uczucia,jest mi bardzo trudno mu wyznac cokolwiek innego niz kocham cie a i to bylo bardzo trudne.Przez dlugie miesiace balam sie ze on sie mna znudzi i odstawi na polke.z matka kilka razy probowalam rozmawiac staralam sie mimo wszystko ja odwiedzac gadac w sumie o niczym a jak ja przestalam zabiegac o te spotkania to moglam zapomniec o niej i za kazdym razem sie czulam jak niepotrzebny smiec,a skoro tak traktowala mnie roczona matka to czemu jakis facet ktory zjawil sie znienacka mialby mnie kochac tak szczerze?wie ze to moze glupie,ale mysle ze to moje babcie mi go zeslaly zebym zaznala prawdziwej milosci.A twojego meza rozumiem bardzo dobrze,szkoda ze naprawde nie mozemy usiasc i pogadac o tym.a on zaglada tu czasem?

21

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

Własnie tak, Agnieta, to Twoje babcie zrobiły dla Ciebie najwięcej. To one są Twoimi dobrymi duchami. Zapal im świeczki i pomyśl o nich z miłością. Zasługują na to.
Ciepło się na sercu robi, że są tacy ludzie jak Ty.

22

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

zapalam moze nie za czesto bo pracuje w DE ale jak tylko jestem w polsce to ide i gadam z nimi pale swieczki moje dzieci caluja krzyz bo daja tak babciom buziaki corka tak kiedys wymyslila ze beda tak dawac i tak zostalo.jak idziemy do tescia na grob to tez caluja dziadka na zdjeciu i jak sa kilka mertow przed grobem to wolaja"czesc dziadzius":fajne te moje potworki....dzisiaj moja cora zaczyna drugi rok przedszkola juz taka duza pannica.....

23

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

mimo ze wiem ze wy wszyscy macie racje to mam takie chwile zalamania jak np.disiaj duzo mysle o mojej matce i jakos tak lzy same naplywaja do oczu, tysiace pytan nasuwa sie do glowy i wszystkie bez odpowiedzi.....dlaczego....

24

Odp: czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

dobrze ze trafilam na to forum duzo mi to dalo do myslenia i jakos tak latwiej zyc ze swiaomoscia ze jednak nie tylko ja mam taka matke.damy rade w sumie do pelni szczescia brakuje nam tylko stalej pracy w polsce dla obojga....

Posty [ 25 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELACJE Z PRZYJACIÓŁMI, RELACJE W RODZINIE » czemu ona nie umie kochac mnie ani moich dzzieci?co ja jej zrobilam?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026