choc mam dopiero 25 lat nie mam ochoty na seks moglabym sie nie kochac kilkanascie dni i to nic strasznego dla mnie.moj maz moze mnie calowac piescic a ja jestem zimna jak lod nic mnie nie rusza.a kiedy juz dla spokoju sie z nim kocham to mysle o wszystkim innym tylko nie seks.czy ze mna jest cos nie tak?czy to normalne ze 25 letnia kobieta nie ma ochoty na seks?casem mysle ze kocham sie z kims innym i to jest przyjemne i podniecajace.moj maz ma duzy problem z tym ze nie potrafi mnie podniecic czy doprowadzic do orgazmu.jak mam to naprawic,bardzo chce sie z nim kochac i miec z tego satysfakcje ale nie potrafie.
Podobne tematy
a najgorsze jest to ze mysle o seksie jak o kolejnym obowiazku a nie przyjemnosci
Czy twój mąż jest twoim pierwszym i jedynym partnerem seksualnym?
nie pierwszym ale odkad z nim jestem to nie ma nikogo innego
nigdy nie traktowalam seksu jak przyjemnoci.moj poprzedni partner skupial sie tylko na swojek przyjemnoci a ja myslalam ze to tak juz musi byc.moj maz duzo ze mna rozmawia pyta co ma robic inaczej czy cos zeby to mi bylo dobrze ale ja nie potrafie.
Ile czasu byłaś z byłym, a ile czasu jesteś z obecnym? (chodzi mi również o to jak długo współżyliście)
Nie pisz posta pod postem - edytuj swoją wypowiedź, albo wstrzymaj się chwilę i przemyśl, czy w swojej wypowiedzi zawarłaś wszystko co chciałaś. Łatwiej będzie to czytać.
agnieta1987, proszę, nie dodawaj postów jeden pod drugim. Jeśli chcesz coś dodać do opublikowanego już posta, możesz (i powinnaś) użyć przycisku "Edytuj".
z bylym wspolzylam jakies 2 lata a z mezem prawie 6,troche sie zmienilo otworzylam sie przednim kiedys nie chcialam sie nawet rozebrac przy nim.ale nie wiem czemu tak jest czy przez codzienne obowiazki problemy czy to ze mna nie tak cos jest?nie wiem.zle mi z tym ze on sie tak stara a ja jak ta kloda czasem
9 2012-08-30 16:38:34 Ostatnio edytowany przez sam22 (2012-08-30 16:40:17)
casem mysle ze kocham sie z kims innym i to jest przyjemne i podniecajace
Taki może być efekt, jak ktoś sobie wyobrażał, że seks będzie jak na filmach -- ostry, cudowny, gwiazdy po solarium w pełnym makijażu, a potem przychodzi życie i wcale tak nie jest.
A co jest podniecające w tym że kochasz się z kimś innym? Dlaczego mąż Cię nie podnieca? Jest za gruby, czy za chudy? Co musiałby zrobić, aby było jak w twoich marzeniach?
Czy sama się masturbujesz i znasz swoje ciało? Czy mozesz po prostu leżeć odprężona a on Cię powoli pieści bez pośpiechu, całuje cię w dziurkę? A jakikolwiek dotyk napędza Cię erotycznie? A kiedykolwiek marzysz o seksie?
moj maz ma duzy problem z tym ze nie potrafi mnie podniecic czy doprowadzic do orgazmu
A ty masz problemy, aby siebie doprowadzić do orgazmu?