netkobietyWszystkie działy
Pierwsza miłość i randki

Zainteresowany inaczej (mężczyźni NA PEWNO są z Marsa)

2 odpowiedzi3 598 wyświetleńzałożony przez wodazbąbelkami, 15.08.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Zainteresowany inaczej (mężczyźni NA PEWNO są z Marsa)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

1

Temat: Zainteresowany inaczej (mężczyźni NA PEWNO są z Marsa)

Witajcie:) Proszę o pomoc, bo mam problem z rozszyfrowaniem faceta(lat 23). Ja mam 20, nie jestem bardzo doświadczona, dlatego liczę na Was!
Poznaliśmy się ponad miesiąc temu na klubowej imprezie, początek banalny i można by powiedzieć-kiepski. Spodobał mi się, więc gdy poprosił dałam mu namiar na siebie, ale szczerze mówiąc nawet nie spodziewałam się, że się odezwie. Odezwał się i jesteśmy w kontakcie od tego czasu. Częstym, czasem to 3 wiadomości na dzień, czasem 1 na dwa dni. Ale generalnie piszemy dużo długich bardzo wiadomości. Tydzień temu poprosił o numer telefonu, ale nie skorzystał z niego jak do tej pory.
Teraz do sedna sprawy, nasze pisanie wymaga sporo energii, bo to nie wiadomości tylko wręcz eseje. Widać że się stara, każde jego zdanie jest dopięte na ostatni guzik, nie brakuje nawet przecinka xD  Ale on w ogóle nie pyta o mnie. Nic o mnie nie wie, nie zmierza zupełnie do poznania mnie, dowiedzenia się nie wiem, czym mam rodzeństwo, jakie filmy lubię. Cały czas "rozmawiamy" o pierdołach, rzeczach ogólnych i mało ważnych.  Więc nie rozumiem zupełnie. Po co pisać z kimś, skoro niczego nie chcemy się dowiedzieć? Mnie ciśnie się wiele rzeczy, o które chciałabym zapytać. Ale powstrzymuję się, bo nie chce być osobą, która będzie ciągnęła tę rozmowę, uważam że to jego zadanie. Ale nawet gdy powiedziałam mu że byłam na wakacjach, to on nie zainteresował się gdzie.
Z drugiej strony często mówi że "będzie o czymś pamiętał na przyszłość" albo że "zauważył że nie lubię tego a tego i już nie będzie tak robił". Czyli wnioskowalabym że chce kontynuować znajomość.

Ktoś ma jakiś pomysł na wyjaśnienie tego?
To co w końcu, jest zainteresowany czy nie? Skoro napisał po godzinie spędzonej razem na imprezie to rozumiem że mu się spodobałam. Zewnętrznie. A teraz to już zgłupiałam, kompletnie nie potrafię tego zrozumieć.

2

Odp: Zainteresowany inaczej (mężczyźni NA PEWNO są z Marsa)
wodazbąbelkami napisał/a:

Po co pisać z kimś, skoro niczego nie chcemy się dowiedzieć? Mnie ciśnie się wiele rzeczy, o które chciałabym zapytać. Ale powstrzymuję się, bo nie chce być osobą, która będzie ciągnęła tę rozmowę, uważam że to jego zadanie.

Ranyyy! Po co sobie tak komplikujesz życie? Mężczyźni są prości. Zapytaj go o to wprost. Po co pytasz nas, na forum? Czy my jesteśmy jasnowidzami? Czy siedzimy w jego głowie? czy chodzi o dzielenie włosa na czworo i rozważanie a może on myśli  to  a może czuje tamto? Masz z nim kontakt! Korzystaj z tego! I, oczywiście, patrz także na czyny nie tylko na słowa.
Dlaczego się powstrzymujesz od pytania o tych "wiele rzeczy"?
A powiedziałaś  mu jak widzisz jego zadanie, czy czekasz na jego olśnienie, jakiś znak z nieba? Bo się możesz nie doczekać.

Jak się facetowi chce dopracowywać i wygładzać tekst, to znaczy że traktuje Cię poważnie, z szacunkiem - a to podstawa. Jak się głupio zachowasz, to go mocno rozczarujesz.

Myśl. Obudź się i myśl.

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PIERWSZA MIŁOŚĆ I RANDKI » Zainteresowany inaczej (mężczyźni NA PEWNO są z Marsa)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026