Niedawno zakończylam zwiazek w którym byłam 2,5roku (pierwsza miłosc) tak ze nie miałąm wielu partnerów. Ostatnio poznałam faceta, jest 6lat ode mnie starszy,ja mam 19.Na 6 spotkaniu uprawialismy sex,kiedyś wydawało mi sie że tak bez miłości i dokładnego poznania się to sie nie da,aczkolwiek teraz poniosły mnie emocje...i tak po prostu wyszło nie załuje tego bo on na prawde mi się podoba,miło mi się z nim spędza czas,i chociaż jest spora roznica wieku to dobrze sie czuje w jego towarzystwie.Mam tylko takie myśli...czy jemu nie chodzi tylko o to, w koncu jestem 6lat młodsza,moze chce mnie tyllko pare razy zaliczyć,a kiedy sie do niego zaczne przyzwyczajać i zacznie mi zależeć,oleje mnie.
Po tym co mówi,nie wydaje sie,ze choodzi mu tylko o to ale nie wiem jakie ma tak na prawde zamiary.Pierwszy raz mam tak,ze nie potrafie przypisać go do żadnej "grupy" facetów nie jest ani czarny ani biały,jak coś mowi to zastanawiam sie czy jest szczery czy wciska kity kazdej dziewczynie,że moze nie jestem jedyną z która sie spotyka ,albo co miesiac ma inna i sama nie wiem co o tym mysleć:)
Wiem,ze to moze głupie,ale nie wiem sama co robić.
Co o tym sądzicie,jak to wyczuć?
Podobne tematy
Myślę, że powinnaś odmówić mu seksu. Zobaczysz wówczas czy będzie się chciał z Tobą spotykać. To jest jedyne rozwiązanie.
Myślę, że powinnaś odmówić mu seksu. Zobaczysz wówczas czy będzie się chciał z Tobą spotykać. To jest jedyne rozwiązanie.
zgadzam się tylko odmawiając mu sexu aby on nie poczuł ze coś jest nie tak i zacznie się psuć między wami. Proponuję powiedzieć mu o tym że chcesz przystopować z sexem aby mieć co do niego pewność ze to nie tylko o to mu chodzi i stanowczo pozostać przy swoim. W ten sposób chyba będzie lepiej i nawet szybciej bo z samej rozmowy wyniknie czego naprawdę chce.