Witam wszystkich. Chciałabym się podzielić z Wami moimi obawami o syna i być może nawet uzyskać rade jak sobie poradzić z Jego zachowaniami. Otóż syn ma obecnie 7 lat i w czerwcu urodził Mu się młodszy braciszek
Syn podkreśla, że bardzo kocha Maluszka...chętnie pomaga w opiece nad Nim...troszczy się o Niego, oczywiście zadając przy tym całą masę pytań. I wszystko byłoby cudownie gdyby nie potężna zaborczość od jakiegoś czasu
Otóż objawia to się tak, że jak tylko podchodzę do łóżeczka, w którym śpi Maluszek, starszy zaraz jest obok, kolejna sprawa to przejaw "dziecinnych" zachowań np. starszy nigdy się szczególnie nie rozczulał na sobą a tu nagle potrafi zapłakać nad niewielkim zadrapaniem, czasem wręcz manifestuje swoja niezależność do tego stopnia, że świadomie nie słucha moich próśb lub łamie zasady, które wcześniej nie były zadnym problemem.Na pewno nie chodzi o to, że poświęcam mu mało czasu, bo zajmuję się właściwie tylko nimi, więc kiedy dzidziuś śpi bawię się ze starszym lub "bawimy" się razem np. w gotowanie obiadu..itd..... Nie rozumiem, więc zwłaszcza niegrzecznych zachowań starszego syna
Czy wy tez tak miałyście? Jak pomóc dziecku przejść przez ten "kryzys"?
Podobne tematy
To typowe zachowanie. Starszy brat jest po prostu zazdrosny i stara się zwrócić Twoją uwagę poprzez takie a nie inne zachowania
Mój brat jest mniej więcej tyle samo ode mnie młodszy. Pamiętam ( tak pamiętam:P) że jak się urodził, to też najpierw go baaardzo kochałam, a potem zaczęła się moja zaborczość..
więc to normalne. Starszy synek musi przywyknąć, że maluszek, sam jeszcze nic nie zrobi, a pani powinna mu to dokładnie na jego rozumek tłumaczyć ![]()
I może kiedy mały śpi, powiedzieć mu wprost, że "teraz mamy czas tylko dla siebie" ? Może jakoś inaczej potraktuje takie coś ![]()
Albo niech pani w miarę możliwości zabierze go raz na jakiś czas na spacer, na lody czy jakąkolwiek rozrywkę którą on lubi, ale tylko we dwójkę?:) Jesli oczywiście istnieje możliwość zostawienia maluszka na chwilę pod opieką kogoś z rodzinki.}
Pozdrawiam! ![]()
Nie rozumiesz zachowania swego starszego dziecka?
Wyobraź sobie, że bigamia jest legalna. Jesteś mężatką od siedmiu lat. Jesteś w centrum zainteresowania swego męża. Czujesz jego miłość, oddanie, przywiązanie. I pewnego dnia Twój mąż sympatycznym głosem oznajmia: "Kochanie, postanowiłem, że za kilka miesięcy w naszym domu pojawi się moja druga żona. Na pewno ją pokochasz: jest mniejsza od Ciebie, śliczna, potrzebuje dużo czułości, opieki, zainteresowania. Nie będziesz już taka samotna w domu, będziesz miała towarzyszkę zabaw. Zobaczysz, będziesz zadowolona."
Co CZUJESZ?
Minęło trochę czasu, w waszym domu pojawiła się Ona. Faktycznie, okazała się sympatyczną osobą. Polubiłaś ją. Zauważyłaś jednak zmiany w zachowaniu swego męża. Już nie jesteś w centrum jego zainteresowania, już nie poświęca Ci całej swej uwagi, już się Tobą tak często nie zachwyca. To prawda, często ma dla Ciebie czas, zwłaszcza wtedy, gdy Ona śpi lub zajmuje się sama sobą. Wtedy wszystko wraca do stanu poprzedniego. Jednak, gdy tylko Ona przebudzi się, gdy przestanie zajmować się sobą, to ona przykuwa uwagę Twego męża. Na Twe protesty, mąż ma jedno stwierdzenie: "Przecież bardzo Cię kocham. W mych uczuciach do Ciebie nic się nie zmieniło. Popatrz na Oną, jaka ona jest cudna, jaka zabawna, musisz ją kochać. I nie rozumiem Twego niegrzecznego ją traktowania."
Co CZUJESZ?
Witajcie Drogie Mamy!
Ja też przechodziłam ten sam problem. Jeszcze przed urodzeniem drugiego dziecka, pewna osoba podsunęła mi książkę pt. "Będziesz mieć rodzeństwo!" Zachęcam do zapoznania się z tą pozycją.
Czasem wystarczy pospędzać czas tylko z tym jednym dzieckiem, wyjść do kina, mieć "wasze wspólne plany, zabawy,szyfry" coś w ten deseń
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi
Wielokropek ujęłaś to w 100% poprawnie i dałaś dużo do myślenia.... Syn musi strasznie przeżywać to, że nie jest już pępkiem świata mamy.
Co chodzi tylko nasze zajęcia to owszem wprowadziłam zasadę, że jak Maluszek śpi to bawię się ze starszym....niestety nie mam wielkiej mozliwości zostawić dzidziusia z rodzina i wyjść z nim gdzieś ![]()
Jak sądzicie, jak najlepiej przygotować dziecko na to, że będzie miało rodzeństwo? Jak to było u Was?
U nas rodzeństwo pojawi się w czerwcu, póki co syn jest zachwycony i nie może się doczekać. Już planuje zabawy, prezenty, urodziny brata lub siostry, myśli nad imieniem, mam nadzieję, że mu sie to nie przestawi, jak maleństwo się urodzi ![]()