agasta napisał/a:Dziewczyny,
czym się kierujecie wybierając z szafy ubrania które w danym dniu chcecie założyć?
Od czego zależy czy włożycie wytarte jeansy, t-shirt i trampki czy waską spódnicę, szpilki i bluzkę z dekoltem?
Od pogody? nastroju? planu dnia (ważne spotkanie, randka?) czy po prostu macie ustalony zestaw ubraniowy na codzień do pracy/szkoły?
Napiszcie proszę...
Witam. U mnie to bardzo różnie. Może jestem w tej kwestii mało hmm "kobieca" (bo zależy jak to pojmuje to słowo), ponieważ często ubieram się zależnie od pogody, by było mi wygodnie itp. Jasne, nie wkładam byle czego, ciuch też raczej powinien mi się podobać, ale na 1 miejscu wygoda, nie musi być tak naprawdę super tip top, jeśli chodzi o wygląd. Tylko staram się, by było pod kolor, bo nie lubię wzbudzać zbyt dużego zainteresowania, bo wiadomo, że jak ktoś założy takie kontrastowe czy jaskrawe kolory, to wzbudzi wiele spojrzeń (nic w tym złego, ale mnie by po prostu peszyło). Obcasów właściwie nie noszę, oprócz okazji, nie przepadam i nie potrafię (chyba to też lepiej, bo miałam kiedyś wadę przy chodzeniu i częste noszenie obcasów na pewno by nie pomagało). Za spódniczkami nie przepadam, ostatnio na wyjeździe założyłam, ale to dlatego, że już naprawdę było tak gorąco, że nie szło wytrzymać. Co tam jeszcze.. Na pewno dostosowuję się do okazji, bo co innego na szkolny egzamin, pogrzeb, co innego spotkanie z koleżanką.. Rzadko się stroję czy nadzwyczaj podkreślam swoją urodę, chyba jestem na to zbyt leniwa
No, ale czasem mam ochotę na jakiś akcent i wtedy np maluję paznokcie,np na intensywny kolor
Najczęściej, jeżeli np zapowiada się naprawdę romantyczny wieczór z moim facetem, bo jak wychodzimy na miasto, to nadal stawiam na wygodę.
Powiem Ci też, że mam takie ubrania, które szczególnie lubię..sama nie wiem czemu.. ale często je wtedy noszę.
Dzień przed właściwie nie wiem co załóżę najczęściej, to taka spontaniczna decyzja, bez wielu godzin spędzaniu na myśleniu o tym.