Nie wiem dlaczego, ale mam słabość no facetów w sandałach w ogóle, a w szczególności w japonkach
A co Wy o tym myślicie? Czy facet w japonkach nie jest dla Was mniej męski (bo z takimi opiniami też już się spotkałam)? I jakie męskie sandały Wam się podobają? ![]()
Podobne tematy
Ja też lubię, ale pod warunkiem, że facet ma zadbane stopy, nie ma skarpetek i ma zgrabne sandały
Jakie? No nie wiem... mają być fajne i tyle ![]()
Mnie sie nie podobaja, wydaja sie wtedy tacy...zniewiesciali???
A mnie to wszystko jedno, o ile facet jest zadbany no i nie nosi skarpet do sandałów
Jeśli mam wybrać takie, które mi się podobają, to stawiam na te: http://www.ecco.com/pl/pl/kolekcja/mesk … /detail.do
do tego jeszcze jeansy i polo - mmmm... bajka ![]()
Si si
takie to bym i swojemu kupiła
meskie stopy sa z reguly niezaciekawe , wg mnie mezczyzni nawet latem powinni zakrywac stópki
A ja uwielbiam odsłaniać stopy w sandałach/japonkach i uwielbiam, jak kobiety na nie patrzą:)
W sandałach czuję sie trochę, jakbym był...nagi...
Ciekawa forma ekshibicjonizmu:)
Jeżeli któraś z Pań chce o tym porozmawiać -proszę śmiało pisać:)
Facet w sandałach , japonkach ? hmmmm Do tego białe skarpetki zwinięte w obwarzanki albo podciągnięte pod same kolana , aż puszczają oczka
Albo widok wystających z sandałów lub japonek okłaczonych paluchów
Nie no , dla mnie rewelacja ![]()
Facet w sandałach , japonkach ? hmmmm Do tego białe skarpetki zwinięte w obwarzanki albo podciągnięte pod same kolana , aż puszczają oczka
Albo widok wystających z sandałów lub japonek okłaczonych paluchów
Nie no , dla mnie rewelacja
Jest to równie aseksualny widok, jak kobieta w sandałach i skarpetkach/pończochach, z zaniedbanymi, okaleczonymi i brzydkimi stopami. Nie widzę różnicy pomiędzy zaniedbanymi stopami damskimi i męskimi.
Dużo częściej spotykam kobiety z zaniedbanymi stopami, niż facetów. Poza tym stopy kobiet są dużo częściej zniekształcone od butów.
Co do włosów na palcach -rzecz gustu, to tak, jak z włosami na klatce piersiowej - jedni mają, inni nie, jedni golą, inni nie:)
11 2008-08-08 15:50:28 Ostatnio edytowany przez Jeanne (2008-08-08 15:52:11)
Nie no , facet w sandałach czy japonkach dla mnie wyglada komicznie.Ale wiadomo , to kwestia gustu .
Zgadzam sie , jest mnostwo kobiet pozbawionych samokrytycyzmu
Ale to , ze facet ma zapuszczone stopy rzeczywiscie rzadziej widac , bo z reguly chodza w pelnych butach , a niektorzy to nawet spia w skarpetkach ![]()
Ps.A Ty paluchy golisz , czy nie musisz ? Jezeli mozna zapytac , bo z tego co wywnioskowalam po Twoich postach to raczej jestes facetem:P
Ubaw po pachy z tymi japonkami ...
... ja osobiscie nie przepadam za japonkami u mezczyzn. Jakos tak kojarza mi sie metroseksualnie... Choc ostatnio tak myslalam, ze co Ci biedni panowie maja nosic w takie upaly.... Kobitka ma olbrzymi wybor klapki, sandalki, japonki..jest tego multum, a taki facecik? Wiec moze jednk warto sie przekonac do tych japonek, bo chyba jednak to lepsze niz kiszenie stop w adidasach przy upale 30 st.C.
Tak sobie to tlumacze, choc szczerze przyznam , ze wciaz mam mieszane uczucia ;/
Podobaja mi sie fajnie wygladaja, a poza tym są wygodne wiec dlaczego i faceci maja je nie nosic
nie robi mi to różnicy co ma muj ukochany na nogach wazne co ma w głowie ![]()
ja nie lubie facetow w sandalach, a tym bardziej w japonkach
jak ma zadbane stopy to czemu nie? i kto powiedział, że japonki są tylko dla kobiet. mnie śmieszy widok faceta w drewniakach ![]()
mój brat nosi japonki, gdy jest u mnie i nie wygląda to komicznie, wręcz bardzo mu pasują - no i ma zadbane stopy
no a mój nosi sandały w upały, bo to ma być dla niego wygoda, a nie pokazówka - no i mu oczywiście też pasują, bo inaczej byśmy nie kupili.
Zależy jaki facet i w jakich japonkach
Jak mój założy TYLKO japonki - wygląda rozkosznie..... i słodko ![]()
Japonki to może nie,ale porządne sandały ze skóry jak najbardziej, oczywiście bez skarpetek.:)
No bo cóż maja nosić nasi panowie w upalne dni do szortów,pantofle i skarpetki-to chyba komiczny widok ![]()
Stopy obowiązkowo zadbane!
Hm, własciwie to nie mam nic przeciwko panom ubranym w japonki, pod warunkiem, że maja zadbane stopy prosto od pedicurzystki:)
Mi się nie podobają.
Sandały tak ale japonki nigdy w życiu. Całe szczęście mój facet ich nienawidzi.
Męskim japonkom mówię NIE i mojemu chłopakowi również się one nie podobają. Sandały jak najbardziej ![]()
Elnett jak zwykle się zgadzamy ze sobą. ![]()
Ostatnio jak zobaczyłam na stacji benzynowej faceta w japonkach to pomyślałam sobie- "Japonki??!
"
Jak mój M. Przyszedł to powiedział- "nie mógłbym nosić japonek, widziałaś tamtego kolesia?" ![]()
a mnie sie podobają w sandałach, tyle ze moj mąż nie bardzo lubi je nosić, chyba ze nad morzem. Poza tym uważam ze są bardzo męskie i pociagające, ale to kwestia gustu a stopy musza byc zadbane ![]()
To zależy do czego i jakie to są japonki. Istnieje wiele fajnych, męskich modeli z dość szerokimi paskami, w kolorach czarnych i brązowych i takie w pełni akceptuję. Nie za bardzo mogę się przekonać do tych kolorowych, z cieńszymi paskami, gdyż niewiele różnią się od damskich
Jednak jeśli są założone w przemyślany sposób - czemu nie. Wszystko zależy od tego, jaki facet to nosi ![]()
Sandały-tak
Japonki-NIE, zdecydowanie nie.
Ale to i tak jest kwestia gustu.
Mnie jak najbardziej podobają się faceci w japonkach. Mój nawet takowe nosi i jego stopy wyglądają świeżo i schludnie. A latem to bardzo istotny szczegół. Nie podobają mi się za to sandałki, a w połączeniu ze skarpetami to już w ogóle.
Mój też nosi japonki i fajnie w nich wygląda
sandały by na pewno mu nie pasowały.
generalnie wg mnie i sandały i japonki są ok jednak w połączeniu ze skarpetkami wyglądają źle.
Mój też uwielbia japonki-i wygląda w nich dobrze...przy czym ważna w tej sprawie jest kwestia zadbanych stóp ![]()
Co do sandałów jestem stanowczo na nie-nie wiem czemu, ale kojarzą mi się ze starszymi ludźmi ;P
Kiedyś uważałam, że zalatują metroseksualizmem ehhe
ale teraz nawet mi się to podoba, dojrzałam może hehe
pamiętam kiedyś widziałam takie ciacho
brunet w japonkach, dżinsach do kolan do tego zarościk lekki na twarzy i okulary pilotki mram schrupałabym takiego
ale podrywać nie potrafię heh
i nie zagadałam do niego...żałuje do dziś ![]()
wg mnie facet w japonkach jest niemęski.
a w sandałach zalatuje dziadziusiem ;Dmnie to sie w ogóle podobają faceci w trampkach i sweterkach zakładanych na koszule tak ze kołnierzyk jest na wierzchu. ( a'la Derek Sheperd z Chirurgów ;p)
Nie, nie i jeszcze raz nie. Jakoś nie przemawiają do mnie ani japonki, ani sandały - generalnie żadne odkryte buty na męskich stopach, czy to ze skarpetkami, czy bez. Ostatnio też zauważyłam, że nie podobają mi się nawet krótkie spodnie - kojarzą mi się z małymi chłopcami, nie z mężczyzną. Wiem, to okrutne, że w ten sposób wychodzi na to, że facet ma się latem kisić w długich spodniach i zakrytych butach
ale jakoś nie mogę przełknąć widoku faceta w szortach i klapeczkach... fuj.
Japonki czemu nie. Jak facet ma zadbane stopy to dlaczego ma chodzic w upaly w trampkach. A ja te japonki są zalozone jeszcze do jakis bermudów i fajnego t-shirtu to jak najbardziej
Japonki no tylko na ładne stopy , a sandały lubię u facetów ale muszą mieć ładne i zgrabne stopy .