witam. mam 21 lat moja dziewczyna 16. poznalismy sie na czacie. zaczelismy spotykac no i zaiskrzylo. jestesmy razem juz ponad 2 mies. od poczatku ja zapewnialem ze nie zalezy mi na seksie ze moge poczekac itd... no ale dzis sie dowiedzialem ze ona chce bardzo dlugo czekac... przynajmniej do 18 a moze i do slubu...
zalezy mi na niej i nie raz ja zapewnialem ze nie bede nalegal... no ale nie myslalem ze az tak dlugo przyjdzie mi czekac
na poczatku zaczela mowic ze to dlatego bo sie niby boi ciazy teraz juz gada cos innego... nie wiem co zrobic. jakby to mial byc jeszcze miesiac, 2,4 czy pol roku to nie bylo by problemu...ale czekac kilka lat na zblizenie? kocham ja i ona mnie ale boje sie ze mi zwykle pieszczoty po prostu nie wystarcza.. powiedzialem dzis jej o tym to sie obrazila i zaczela gadac ze jestem jak wszyscy i ze jak sie nie zgodzi to ja zostawie
wcale bym jej nie zostawil tylko poprostu martwie sie ze tyle musze na to czekac
dodam ze tez jestem jeszcze prawiczkiem i ona jest pierwsza moja dziewczyna. sama miala jednego chlopaka i rozstala sie z nim bo ja oszukiwal i namawial do seksu... nie wiem co mam robic ![]()
Podobne tematy
Różnica wieku jest tu problemem.W kwestii seksu raczej nigdy się nie dogadacie.Jesteś skazany na czekanie,albo odejście od niej...
Rozpal ją tak, że sama wlezie CI do łóżka.;)
Tylko pamiętajcie o zabezpieczeniu.
Z tym rozpalaniem to chyba jakiś żart. Widać, że jest nieugięta. Proponowałabym obejrzeć się za kimś, kto chce tego co samego Ty, albo czekać na cud ![]()
Masz 21 i jesteś prawiczkiem no no rzadko spotykane. Ale nie naciskaj na nią ona z biegiem czasu może zmieni zdanie. A skoro mówisz, że ją kochasz to powinieneś jakoś wytrzymać.
Rozpal ją tak, że sama wlezie CI do łóżka.;)
Tylko pamiętajcie o zabezpieczeniu.
Z tym rozpalaniem to chyba jakiś żart. Widać, że jest nieugięta. Proponowałabym obejrzeć się za kimś, kto chce tego co samego Ty, albo czekać na cud
Dlaczego miałby to być żart? To samo miałem napisać - aby ją rozpalił do tego stopnia, że sama wejdzie mu do łóżka. W tym wieku aż tak trudne to nie będzie, więc nawet niedoświadczony prawiczek powinien dać sobie radę. O ile widzi w nim faceta, a nie starszego przyjaciela-opiekuna.
A może twoja dziewczyna po prostu potrzebuje czasu aby do tego dojrzeć.
Jeśli nie chcesz jej stracić to nie naciskaj, bo odejdzie.
Jeśli boi się ciąży, to wspólnie musicie o tym porozmawiać, nie możesz zostawić jej z tym "problemem".
Kiedy twoja dziewczyna poczuje się przy tobie bezpieczna i kochana, być może dojdzie do waszego zbliżenia szybciej niż Ci się wydaje.
8 2012-07-24 11:32:50 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-07-24 11:53:20)
rebel napisał/a:Rozpal ją tak, że sama wlezie CI do łóżka.;)
Tylko pamiętajcie o zabezpieczeniu.
navyblueberry napisał/a:Z tym rozpalaniem to chyba jakiś żart. Widać, że jest nieugięta. Proponowałabym obejrzeć się za kimś, kto chce tego co samego Ty, albo czekać na cud
Dlaczego miałby to być żart? To samo miałem napisać - aby ją rozpalił do tego stopnia, że sama wejdzie mu do łóżka. W tym wieku aż tak trudne to nie będzie, więc nawet niedoświadczony prawiczek powinien dać sobie radę. O ile widzi w nim faceta, a nie starszego przyjaciela-opiekuna.
A nie wystarczy, że mówi NIE??????
Nie wszystkie 16-latki mają pstro w głowie i tylko czekają na seksik.
No hallo... ROZPALIĆ JĄ?????
Wybaczcie ale aż zaniemówiłam....
Autorze drogi Ona ma 16-CIE LAT i skoro mówi NIE to przestań doszukiwać się problemów tylko znajdź sobie kogoś w np swoim wieku i rozpalaj tamtą dziewuchę skoro tak bardzo buzują Ci hormony!
Kurcze chłopaku... zamiast cieszyć się, że znalazłeś normalną, szanującą się dziewczynę, to ty jęczysz że nie możesz jej "rozpalić"...chore.. Idź sobie na dyskotekę, tam jest sporo dziewczyn, które nie zamierzają czekać nawet do 17-stki ![]()
10 2012-07-24 12:26:40 Ostatnio edytowany przez luc (2012-07-24 12:32:56)
Jak miło, że pojawiły się wpisy Leili i Margolinki, bo już myślałam, że wszyscy uważają, że bez seksu ani rusz.
Jasne, że seks jest ważną sferą życia, ale w odpowiednim wieku i czasie. Niektóre nastolatki szukają seksu, inne nie. Zresztą nie sądzę żeby wszystkie nastolatki uprawiały seks bo są tak bardzo rozbudzone seksualnie. Często robią tak dlatego, że zewsząd są "bombardowane" informacjami: kto z kim, ile razy. Nie chcą być uważane za "dziwadło" co to jeszcze nigdy z nikim. Taka wątpliwa forma dowartościowania się. Nie twierdzę, że zawsze tak jest, ale to też bywa motywem.
Albo to uszanujesz drogi Autorze, albo szukaj innej. Sam wytrzymałeś do 21 lat, ale jej tego prawa odmawiasz?
Powtórzę za Margolinką - powinieneś się cieszyć, że trafiłeś na taką dziewczynę. Na seks przyjdzie dla niej czas.
Albo to uszanujesz drogi Autorze, albo szukaj innej. Sam wytrzymałeś do 21 lat, ale jej tego prawa odmawiasz?
BARDZO DOBRE pytanie!
Może właśnie od tego trzeba zacząć?
A nie wystarczy, że mówi NIE??????
Nie wszystkie 16-latki mają pstro w głowie i tylko czekają na seksik.
No hallo... ROZPALIĆ JĄ?????
Wybaczcie ale aż zaniemówiłam....Autorze drogi Ona ma 16-CIE LAT i skoro mówi NIE to przestań doszukiwać się problemów tylko znajdź sobie kogoś w np swoim wieku i rozpalaj tamtą dziewuchę skoro tak bardzo buzują Ci hormony!
Paradoksalnie - nie, nie wystarczy, że mówi "nie". Nie chodzi bowiem o to, aby naciskać na seks (czy nie daj Boże upić i zrobić to po pijaku, czy pod wpływem presji), ale by rozbudzić zmysły i pragnienia, sprawić, aby poczuła się z nim bezpiecznie i wyjątkowo. Aby uznała go za tego wybranego, z którym chce przeżyć swój pierwszy raz. Co w tym zdrożnego czy niewłaściwego?
Nie ma też co porównywać jej 16 lat do jego 21. Widać tyle czasu szukał odpowiedniej partnerki. I najwyraźniej znalazł. To normalne, że chciałby, aby i ona uznała jego za tego wyjątkowego.
Leila01 napisał/a:A nie wystarczy, że mówi NIE??????
Nie wszystkie 16-latki mają pstro w głowie i tylko czekają na seksik.
No hallo... ROZPALIĆ JĄ?????
Wybaczcie ale aż zaniemówiłam....Autorze drogi Ona ma 16-CIE LAT i skoro mówi NIE to przestań doszukiwać się problemów tylko znajdź sobie kogoś w np swoim wieku i rozpalaj tamtą dziewuchę skoro tak bardzo buzują Ci hormony!
Paradoksalnie - nie, nie wystarczy, że mówi "nie". Nie chodzi bowiem o to, aby naciskać na seks (czy nie daj Boże upić i zrobić to po pijaku, czy pod wpływem presji), ale by rozbudzić zmysły i pragnienia, sprawić, aby poczuła się z nim bezpiecznie i wyjątkowo. Aby uznała go za tego wybranego, z którym chce przeżyć swój pierwszy raz. Co w tym zdrożnego czy niewłaściwego?
Nie ma też co porównywać jej 16 lat do jego 21. Widać tyle czasu szukał odpowiedniej partnerki. I najwyraźniej znalazł. To normalne, że chciałby, aby i ona uznała jego za tego wyjątkowego.
Lubie cie
widze ze ktos mnie w koncu zrozumial
masz racje, nie chce jej namawiac, upijac, wywierac presji. dlugo szukalem i wlasnie znalazlem. no i myslalem ze teraz wszystko sie zmieni ze bede w pelni szczesliwy. ale do pelni brakuje tego jednego elementu:) mowisz zeby "rozbudzić zmysły i pragnienia, sprawić, aby poczuła się z nim bezpiecznie i wyjątkowo"
no chcialbym tak tylko chyba nie wiem jak to zrobic
dodam ze na "reczne" pieszczoty pozwalamy sobie juz od dawna. a i na oralne mowi ze by miala chec (ale na razie ja jej)...
Nie ma też co porównywać jej 16 lat do jego 21. Widać tyle czasu szukał odpowiedniej partnerki. I najwyraźniej znalazł. To normalne, że chciałby, aby i ona uznała jego za tego wyjątkowego.
Okoliczność, że nie chce z nim uprawiać seksu nie oznacza, że nie uważa go za wyjątkowego.
Czy tylko wówczas gdy zacznie z nim sypiać będzie dowodem na to, że jest dla niej kimś ważnym? Nawet jeśli to będzie robiła wbrew swoim potrzebom, zasadom etc? Znów sprowadza się wszystko do stwierdzenia, że seks jest tu najważniejszy.
Przypominam - ona ma 16 lat. Tak, wiek ma tu znaczenie w związku z pobudzeniem seksualnym. U niektórych następuje wcześniej, u innych później.
Nie wiem czy nie chce z nim uprawiać seksu z powodu zasad czy braku takiej potrzeby?
Jeżeli z powodu zasad, to powinien to uszanować.
Jeżeli z braku potrzeby, to trzeba jej na to dać czas. Rozbudzanie nastolatki "na siłę" może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Inna byłaby moja ocena gdybyśmy rozmawiali o dorosłej dziewczynie/kobiecie. Jej rozbudzanie być może byłoby potrzebne.
Czy tylko wówczas gdy zacznie z nim sypiać będzie dowodem na to, że jest dla niej kimś ważnym?
Nie - będzie to jedynie dowodem tego, że są na tym samym poziomie zaangażowania.
I nikt tu nie mówi o pospiesznym działaniu czy robieniu czegokolwiek na siłę.
Mi by się nie chciało czekać w nieskończoność, ale nie przesadzaj. Jesteście razem 2 miesiące! Co to jest? To jest nic mój drogi. A najwyraźniej ona potrzebuje czuć się pewnie w związku zanim rozłoży przed Tobą nóżki. Nie naciskaj. Daj jej jeszcze trochę czasu niech się dziewczyna oswoi z tym wszystkim. W międzyczasie oczywiście rozpalaj ją podczas zabaw ręcznych czy oralnych, jak będzie się czuła z Tobą pewnie, to Ci da.
Mi by się nie chciało czekać w nieskończoność, ale nie przesadzaj. Jesteście razem 2 miesiące! Co to jest? To jest nic mój drogi. A najwyraźniej ona potrzebuje czuć się pewnie w związku zanim rozłoży przed Tobą nóżki. Nie naciskaj. Daj jej jeszcze trochę czasu niech się dziewczyna oswoi z tym wszystkim. W międzyczasie oczywiście rozpalaj ją podczas zabaw ręcznych czy oralnych, jak będzie się czuła z Tobą pewnie, to Ci da.
Ależ przedmiotowo to zabrzmiało ![]()
Czy tylko wówczas gdy zacznie z nim sypiać będzie dowodem na to, że jest dla niej kimś ważnym?
Nie - będzie to jedynie dowodem tego, że są na tym samym poziomie zaangażowania.
Na to wygląda, że nie są skoro Ona ciągle mówi NIE.
tak bardzo ją kochasz że nie możesz poczekać ??? jesteś bardzo niedojrzały psychicznie,a twojej dziewczynie gratuluje i lepiej by zostawiła Cię bo nie jesteś wart skoro żalisz się że nieuprawiacie seksu... i inne bzdury.. Różnica wieku jest u was nie do przyjęcia - jesteś dla niej za stary ... nie zmuszaj jej czasem bo jeszcze trafisz za kratki
PRZEMYŚL SOBIE WSZYSTKO czy na pewno ją kochasz,jeśli się kocha to tak na prawde.. ale wam nie wróże związku skoro ty kapitulujesz bo dziewczyna chce czekac... czekanie to połowa naszego życia ![]()
Na to wygląda, że nie są skoro Ona ciągle mówi NIE.
No i o to autorowi wątku chodzi - jak sprawić, aby poczuła się z nim na tyle bezpiecznie i komfortowo, aby powiedziała BIERZ MNIE OGIERZE
Są raptem 2 miesiące, a granica stale im się przesuwa, także wystarczy odrobina cierpliwości z jego strony.
jablonka - nie żartuj z tym więzieniem. Dziewczyna wystarczy, ze skończy 15 i może legalnie uprawiać seks z kim chce.
Dziewczyna ma 16 lat.
I ja ją w pełni rozumiem,że w tym wieku nie ma ochoty na zabawę w seks.
Autorze zastanów się czego Ty tak na prawdę chcesz.
Rozumiem Twoją potrzebę seksualną ,jednak dla Twojej dziewczyny to może być za wcześnie na taki krok.
Różnica wieku 5 lat na pierwszy rzut oka nie jest dużą różnicą.
Aczkolwiek na tym etapie rozwoju (nie mówię o kwestiach fizyczynych, ale psychicznych) Twoja partnerka kobietą nie jest.
Pewnie jeśli będziesz kombinował, stosował podstęp,presję, albo inne takie to ona Ci ulegnie i cel (Twój) zostanie osiągnięty.
Rób więc jak Ci serce dyktuje. Jak sie odpowiednio zakręcisz to ją zaliczysz.
Dla mnie to zwykły egoizm.
On czekał do 21-go roku zycia bo nie był gotowy etc./, Ona ma 16cie lta i też nie jest gotowa.
Czy tak trudno to zrozumieć?
Są dwa miesiące razem i On zaczyna ubolewać.
Szkoda, że Ona tego nie wie....
Czy tak trudno to zrozumieć?
Szczerze mówiąc to tak - trudno, ale zrozumieć twój upór. Dziewczyna na pieszczoty czy minetkę jest gotowa, a na nic innego kategorycznie nie? Bez przesady. Widać, że sama chce, ale na wszystko przyjdzie pora. Skończ już z naskakiwaniem na autora wątku.
dla wyjasnienia nie czekalem do 21 bo nie bylem gotowy i nie chcialem tylko bo nie mialem z kim a na "dziwki" isc nie chcialem. jakbym mial z kim wczesniej to bym to zrobil juz dawno. czy to takie dziwne ze chcialem to zrobic ze swoja dziewczyna ktora kocham a nie z jakas przypadkowa panienka z klubu?
wg mnie, skoro macie być dla siebie tymi 'pierwszymi' 2 miesiące to zbyt krótko. ona ma dopiero 16 lat. wiem, co ja myślałam jak miałam tyle lat. też miałam chłopaka. ale nawet na zabawy rękami, czy oralne musiał czekać, bo po prostu się bałam/ wstydziłam. w końcu jesteś dla niej nowością w życiu (może źle powiedziane, ale nie potrafię znaleźć innych słów). musi Cię zaakceptować, zobaczyć, że nie zależy Ci jedynie na tym, żeby ją zaliczyć. a w ciągu dwóch miesięcy jakie jesteście ze sobą a Ty już prosisz o zbliżenie to w jej wieku też bym się nie oddała. to wg mnie za krótko żeby poznać się tak całkowicie i zaufać na tyle, żeby pójśc do łóżka. gdyby była w Twoim (i moim) wieku to całkiem inna historia. teraz czekaj.
dla wyjasnienia nie czekalem do 21 bo nie bylem gotowy i nie chcialem tylko bo nie mialem z kim a na "dziwki" isc nie chcialem. jakbym mial z kim wczesniej to bym to zrobil juz dawno. czy to takie dziwne ze chcialem to zrobic ze swoja dziewczyna ktora kocham a nie z jakas przypadkowa panienka z klubu?
Co zrobisz jeśli Twoja dziewczyna zajdzie w ciążę?
Jesteś w stanie założyć na dzień dzisiejszy rodzinę? Czy w ogóle pomyślałeś o jej uczuciach czy myślisz tylko o tym, że chcesz przestać być prawiczkiem?
Jak dla mnie to Ty będziesz jeszcze długo niedojrzały do jakiegokolwiek związku. Twoja dziewczyna, choć nastolatka, myśli dużo trzeźwiej. Znasz ją dwa miesiące i płaczesz, o seksie z tego co piszesz wynika, że też nie masz bladego pojęcia.. dla Ciebie sex to tylko penetracja. Szkoda gadać i to jeszcze nie z kobietą a z dzieckiem... egh
Facet, dolaczam sie do przedmowczyn- Ona jest za mloda dla Ciebie, i za mloda wogole. Jezeli nie jest gotowa na seks, to po prostu nie jest. Przeciez to dziewczynka, a nie dorosla kobieta!
Z drugiej strony sie zastanawiam czy sobie takiej dziewczynki nie wypatrzyles bo sie boisz seksualnego zblizenia z kobieta w Twoim wieku. Wiadomo, dziecko Cie nie odrzuci, nie porowna do bylych partnerow... Dla mnie to pytanie jest bardziej interesujace.
miala wiecej partnerow niz ja jesli o to chodzi... a nie wybralem jej ze wzgledu na wiek tylko na to co ma w glowie... ogolnie nastolatki uwazam nie obrazajac nikogo za niezbyt madre... ale ona byla inna... od poczatku imponowala mi swoja dojrzaloscia i madroscia... z reszta nie wazne... i tak dla was jestem napalonym zboczencem ktory chce wykorzystac mloda dziewczyne... gdyby chodzilo mi o sam seks to zrobilbym juz to dawno z byle kim... moze jestem niezyciowy ale chcialem pierwszy raz spedzic z osoba na ktorej naprawde mi zalezy. no i rozumiem ze ona nie jest jeszcze gotowa ale boje sie ze przez to bede musial dlugo czekac... jesli mialby to byc miesiac 2 czy 8 to ok... ale co jesli ona bedzie chciala poczekac kilka lat? powiedzmy ze 3... ja bede mial wtedy 24... "najlepszy wiek" juz minie bezpowrotnie.... ale nie mam zamiaru jej zostawiac
mozecie sie smiac ale ja ja naprawde kocham i gadajcie co chcecie ale nie zmienilbym jej na 21- latke ktora by wskakiwala wszystkim do lozek...
29 2012-07-24 23:41:57 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-07-24 23:46:31)
Wcale nie wiesz czy będziesz musiał tyle czekać.
Jeżeli kochasz to badź z nią i nie doszukuj się nie wiadomo czego.
Wszystko przyjdzie w swoim czasie.
Zastanawiać się jak coś będziesz za osiem miesięcy.
I nie dziw się, ze tak zostałeś odebrany...troche tak zabrzmiałeś /zboczeniec, fakt, to za dużo powiedziane/ ![]()
30 2012-07-24 23:43:01 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-07-24 23:46:19)
zdublowany post
Ach, potwierdza mi sie to co myslalam- jak w Twoim wieku to doswiadczona i z zalozenia z kazdym do lozka wskakuje a jak 16to letnia dziewica to jedyna, wspaniala i niepokalana i specjalna.
Stary,Ty sie sam seksu boisz i swiadomosc, ze dorosla kobieta moglaby miec opinie o Twojej "meskosci" i meskosci, Cie przeraza. Jasne, chcesz sie kochac, masz normalne potrzeby jak kazdy facet, ale tylko z dzieckiem, ktore nie moze Cie skrytykowac i przy ktorej czujesz sie bezpiecznie.
Pomijajc ten fakt, ze brzmi to oblesnie, ja bym sie na Twoim miejscu zastanowila czy nie lepiej swoje problemy powinienes rozwiazac, zamiast marnowac czas na zaciaganie nastolatki do lozka. Wbrew Twoim przekonaniom dorosle kobiety nie sa zadnymi nimfomankami, ktore spia z kazdym spotkanym facetem i pozeraja go rano na sniadanie.
to co piszesz swiadczy albo o tym ze nie umiesz czytac ze zrozumieniem albo jestes.... sama sobie odpowiedz... wytlumaczylem ale ty dalej swoje ok. przez internet kazdy madry. dobranoc
Bardzo latwo sobie wmowic milosc.
Ja nie watpie, ze dziewczya jest piekna, inteligentna,nad wiek dojrzala i oczytana. Nie mam watpliwosci, ze ja darzysz uczuciem. Ja tylko sie zastanawiam nad podstawa tego uczucia. Ja znam kilku niesamowicie przystojnych, inteligentnych, seksualnie pociagajacych 16to latkow (niewazne co myslis, ze kobieta w moim wieku moze w nich widziec), ale mam podstawowe zrozumienie faktu, ze niewazne jak sa wysocy, dobrze zbudowani czy czarujacy-ONI SA DZIECMI. Spanie z nimi, chociaz nie jest wbrew prawu, jest po prostu wyrazem naduzycia zaufania i pozycji osoby doroslej.
Czy tylko wówczas gdy zacznie z nim sypiać będzie dowodem na to, że jest dla niej kimś ważnym?
Nie - będzie to jedynie dowodem tego, że są na tym samym poziomie zaangażowania.
I nikt tu nie mówi o pospiesznym działaniu czy robieniu czegokolwiek na siłę.
Ja też nie miałam na myśli siły w dosłownym tego słowa znaczeniu. Dlatego użyłam cudzysłowu.
Ach, potwierdza mi sie to co myslalam- jak w Twoim wieku to doswiadczona i z zalozenia z kazdym do lozka wskakuje a jak 16to letnia dziewica to jedyna, wspaniala i niepokalana i specjalna.
Stary,Ty sie sam seksu boisz i swiadomosc, ze dorosla kobieta moglaby miec opinie o Twojej "meskosci" i meskosci, Cie przeraza. Jasne, chcesz sie kochac, masz normalne potrzeby jak kazdy facet, ale tylko z dzieckiem, ktore nie moze Cie skrytykowac i przy ktorej czujesz sie bezpiecznie.
Pomijajc ten fakt, ze brzmi to oblesnie, ja bym sie na Twoim miejscu zastanowila czy nie lepiej swoje problemy powinienes rozwiazac, zamiast marnowac czas na zaciaganie nastolatki do lozka. Wbrew Twoim przekonaniom dorosle kobiety nie sa zadnymi nimfomankami, ktore spia z kazdym spotkanym facetem i pozeraja go rano na sniadanie.
Jednak trochę przesadzasz...
Patrzysz na sytuację przez pryzmat własnych doświadczeń?
adlernewman napisał/a:Ach, potwierdza mi sie to co myslalam- jak w Twoim wieku to doswiadczona i z zalozenia z kazdym do lozka wskakuje a jak 16to letnia dziewica to jedyna, wspaniala i niepokalana i specjalna.
Stary,Ty sie sam seksu boisz i swiadomosc, ze dorosla kobieta moglaby miec opinie o Twojej "meskosci" i meskosci, Cie przeraza. Jasne, chcesz sie kochac, masz normalne potrzeby jak kazdy facet, ale tylko z dzieckiem, ktore nie moze Cie skrytykowac i przy ktorej czujesz sie bezpiecznie.
Pomijajc ten fakt, ze brzmi to oblesnie, ja bym sie na Twoim miejscu zastanowila czy nie lepiej swoje problemy powinienes rozwiazac, zamiast marnowac czas na zaciaganie nastolatki do lozka. Wbrew Twoim przekonaniom dorosle kobiety nie sa zadnymi nimfomankami, ktore spia z kazdym spotkanym facetem i pozeraja go rano na sniadanie.
Jednak trochę przesadzasz...
Patrzysz na sytuację przez pryzmat własnych doświadczeń?
Patrze przez pryzmat, ze ona ma 16 lat, zna faceta od 2 miesiecy i wyraznie mowi NIE, a on sie zaparl.
Pomijajac fakt, ze on w wieku 21 lat jest prawiczkiem (co nie takie dziwnie, ludzie roznie doirzewaja), jest niepokojace, ze on naciska na seks nie z dziewczyna dorosla, w jego wieku,ale z techniczna malolata. Jak powiedzialam wczesniej, ona na pewno jest madra, atrakcyjna i tak dalej, ale sposob w jaki on pisze podkresla jego wlasna niedojrzalosc i aktualny lek przed seksem. Milosc latwo sobie wmowic, szczegolnie po 2 miesiacach, kiedy chlopak taki wzbudzil zainteresowanie dziewczyny, ktora nigdy nie moze go skrytykowac i ktorej czuje, ze imponuje. Obawiam sie, ze to nic z miloscia nie ma do czynienia.
...aktualny lek przed seksem. Milosc latwo sobie wmowic, szczegolnie po 2 miesiacach, kiedy chlopak taki wzbudzil zainteresowanie dziewczyny, ktora nigdy nie moze go skrytykowac i ktorej czuje, ze imponuje. Obawiam sie, ze to nic z miloscia nie ma do czynienia.
Gdzie Ty widzisz ten lęk?
Miłość...jest zauroczony to też jest silne "doznanie".
Nawet w wieku 30-,40-,50-ciu.....itd. lat można się zauroczyć.
Ty wiesz, ze to nie miłość, autor jeszcze nie /chociaż różnie bywa i takie "miłostki" czasami kończą się małżeństwem/.
adlernewman napisał/a:...aktualny lek przed seksem. Milosc latwo sobie wmowic, szczegolnie po 2 miesiacach, kiedy chlopak taki wzbudzil zainteresowanie dziewczyny, ktora nigdy nie moze go skrytykowac i ktorej czuje, ze imponuje. Obawiam sie, ze to nic z miloscia nie ma do czynienia.
Gdzie Ty widzisz ten lęk?
Miłość...jest zauroczony to też jest silne "doznanie".
Nawet w wieku 30-,40-,50-ciu.....itd. lat można się zauroczyć.Ty wiesz, ze to nie miłość, autor jeszcze nie /chociaż różnie bywa i takie "miłostki" czasami kończą się małżeństwem/.
Zauroczyc sie mozna, to prawda, w kazdym wieku, ale mnie to bardzo intryguje dlaczego on tak nagle sie zabujal w malolacie. Dorosly czlowiek powinnien sie odpowiedzialnie zachowywac. Jak napisalam wczesniej, ja znam kilku niesamowicie pieknych i inteligentnych nastolatkow plci meskiej, ktorych nawet do seksu nie trzeba by bylo namawiac, ale ja zdaje sobie sprawe, ze takie zachowanie by bylo nieodpowiednie (niewazne, ze oni legalni). Jest po prostu wielkim naduzyciem.
Jezeli on bylby jak ona, tylko nastolatkiem, to bym sie niczemu nie dziwila. Ale Ty sobie poskladaj 2 do 2- ma 21 lat i jest prawiczkiem, jak twierdzi "czekal" na odpowiednia "kobiete", zeby stracic dziewictwo, on ja znalazl nagle w dziewczynie, ktora co dopiero przeksztalca sie w kobiete i do tego twierdzi, ze kobiety w Jego wieku wskakuja kazdemu do lozka (co oczywiscie wskazuje, ze On dorosle kobiety uwaza za niemoralne). Z prywatnych doswiadczen, gdyby mial zdrowe podejscie do seksu, to mialby za soba zwiazki i doswiadczenia w tym wieku, a nie tak nagle sie obudzil. On albo jest niesamowicie sam niedojrzaly albo po prostu czuje, ze musi dominowac nad partnerka, bo inaczej Jego meskosc moze ucierpiec.
Ja jednak uważam, że doszukujesz się nie wiadomo czego...
Autorowi zyczę powodzenia i wytrwałości ![]()
A gdyby miala 15, 14 lat to tez bys kibicowala?
Szesnastolatka to jeszcze dziecko i szczesc boze, ze ta ma przynajmniej tyle rozumu, zeby powiedziec "Nie." Nikt mnie tu nie przekona, ze Autor pala wielka miloscia. On pala, ale zupelnie inna czescia ciala, w dodatku w polaczeniu z niedojrzaloscia i lekiem przed doroslymi kobietami.
Ja kibicuje dziewczynie, zeby trwala przy swoich wlasnych odczuciach w zwiazku z tematem. Musze podkreslic, ze moje podejscie nie jest religijne i nie ma nic wspolnego z seksem po slubie i tak dalej. Zwracam tylko uwage, ze naciskanie na wspolzycie seksualne z mloda dziewczyna jest egoistyczne i nie ma nic wspolnego z miloscia. W postach tego chlopaka, co slysze ciagle to jest "ja", "mnie", "dla mnie" powtarzane w kolko.
A gdyby miala 15, 14 lat to tez bys kibicowala?
Szesnastolatka to jeszcze dziecko i szczesc boze, ze ta ma przynajmniej tyle rozumu, zeby powiedziec "Nie." Nikt mnie tu nie przekona, ze Autor pala wielka miloscia. On pala, ale zupelnie inna czescia ciala, w dodatku w polaczeniu z niedojrzaloscia i lekiem przed doroslymi kobietami.
Ja kibicuje dziewczynie, zeby trwala przy swoich wlasnych odczuciach w zwiazku z tematem. Musze podkreslic, ze moje podejscie nie jest religijne i nie ma nic wspolnego z seksem po slubie i tak dalej. Zwracam tylko uwage, ze naciskanie na wspolzycie seksualne z mloda dziewczyna jest egoistyczne i nie ma nic wspolnego z miloscia. W postach tego chlopaka, co slysze ciagle to jest "ja", "mnie", "dla mnie" powtarzane w kolko.
Ale spokojnie.
Spójrz na moje odpowiedzi w tym temacie.
Popieram dziewczynę ale nie doszukuję się żadnych lęków u chłopaka.
Psychologiem nie jestem i nie znam go.
A gdyby miala 15, 14 lat to tez bys kibicowala?
Szesnastolatka to jeszcze dziecko i szczesc boze, ze ta ma przynajmniej tyle rozumu, zeby powiedziec "Nie." Nikt mnie tu nie przekona, ze Autor pala wielka miloscia. On pala, ale zupelnie inna czescia ciala, w dodatku w polaczeniu z niedojrzaloscia i lekiem przed doroslymi kobietami.
Ja kibicuje dziewczynie, zeby trwala przy swoich wlasnych odczuciach w zwiazku z tematem. Musze podkreslic, ze moje podejscie nie jest religijne i nie ma nic wspolnego z seksem po slubie i tak dalej. Zwracam tylko uwage, ze naciskanie na wspolzycie seksualne z mloda dziewczyna jest egoistyczne i nie ma nic wspolnego z miloscia. W postach tego chlopaka, co slysze ciagle to jest "ja", "mnie", "dla mnie" powtarzane w kolko.
Nie ma ani 14 ani 15 lat, więc takie gdybania są śmieszne. Ma lat 16 i uprawia różne pieszczoty z autorem wątku - w tym oralne, choć egoistyczne (on jej tak, ona jemu nie). Poza tym ja tutaj nie widzę żadnego naciskania. Facet po prostu ma ochotę, a jak widać z opisu jej zachowania to ona również, z tym, że nie chce jeszcze uprawiać seksu, bo poprzedni jej chłopak strasznie na to naciskał. Ot i tyle.
16latka dzieckiem....być może, ale nie z punku widzenia fizyczności. Autor określa ją również jako nad wiek dojrzałą, na co może wskazywać również fakt, że na partnera wybrała sobie chłopaka mającego 21 lat.
Doszukujesz się dziury w całym. Brakuje chłopakowi doświadczenia więc pyta. Co w tym złego czy niewłaściwego?
Nie martw się na zapas. Nie wiesz przecież ile będziesz musiał czekać, ale naleganie i męczenie jej na pewno tego nie przyspieszy. Wykaż się cierpliwością, ustal sobie wewnętrznie granicę czasową ile jesteś w stanie czekać i kiedy tyle czasu minie, a możliwości seksu nadal nie będzie na horyzoncie, pożegnaj się z nią i poszukaj kogoś starszego, kto będzie na to gotowy.
Wykaż się cierpliwością, ustal sobie wewnętrznie granicę czasową ile jesteś w stanie czekać i kiedy tyle czasu minie, a możliwości seksu nadal nie będzie na horyzoncie, pożegnaj się z nią i poszukaj kogoś starszego, kto będzie na to gotowy.
I to się nazywa "miłość" ![]()
Pomijajac fakt, ze on w wieku 21 lat jest prawiczkiem (co nie takie dziwnie, ludzie roznie doirzewaja), jest niepokojace, ze on naciska na seks nie z dziewczyna dorosla, w jego wieku,ale z techniczna malolata.
osobiście nie widzę w tym nic dziwnego, rozni faceci/chlopcy są na roznym etapie rozwoju. mnie np. podobały się zawsze dziewczyny 1-2 lata starsze, ale miałem kumpli, którzy gustowali w 3-4 lata młodszych. poza tym z obserwacji jednak wynika, ze większość facetów/chlopakow wybiera dziewczyny mlodsze od siebie, zwykle ok. 2 lata. I nie doszukiwałbym się tu lęku, kwestia nadawania na tych samych falach, każdy człowiek inaczej dojrzewa.
jak twierdzi "czekal" na odpowiednia "kobiete", zeby stracic dziewictwo, on ja znalazl nagle w dziewczynie, ktora co dopiero przeksztalca sie w kobiete
Nie tyle czekał... Napisał, że chciał, ale nie miał z kim. Gdyby miał okazję pewnie miałby już to dawno za sobą.
Nikt mnie tu nie przekona, ze Autor pala wielka miloscia.
Od początku mam wrażenie, że nikt Cię nie przekona, do niczego. Wydaje mi się (może niesłusznie), że przyszłaś już z gotową teorią i starasz się jedynie wpasować chłopaka w ciasne ramy.
Na pewno w wielu przypadkach związek miedzy 16latką a 21latkiem jest skazany z góry na niepowodzenie, ale nie przesądzałbym. Moj tata poznał mamę wlasnie w wieku 21lat po wyjsciu z wojska i roznica miedzy nimi była 5lat. Wszyscy im mówili, że to nie ma szans przetrwać, a jak się okazało są prawie 30 lat szczęśliwym małżeństwem i z tego co wiem nigdy się nie poklocili.
Poza tym jestem przekonany, że miłość w wieku powiedzmy 14-15lat może być o wiele silniejsza i piękniejsza niż ta pomiędzy dojrzałymi ludzmi po 30.
Poza tym jestem przekonany, że miłość w wieku powiedzmy 14-15lat może być o wiele silniejsza i piękniejsza niż ta pomiędzy dojrzałymi ludzmi po 30.
No ja myślę, że MIŁOŚĆ w wieku 14-15 lat mozna nazwać po prostu zwykłą ciekawością i zafascynowaniem.
Jest to może i piękniejsze i silniejsze ale dlatego, że takie dzieciaki nie sa jeszcze w pełni dojrzali i świadomi.
Ludzie po 30tce są zazwyczaj przytłoczeni życiem, sprawami codziennymi, i niestety mają pełną świadomość własnych słabości, tego, że ludzie potrafią krzywdzić, ranić, zdradzać etc.
Ja radzę tylko jedno - rozstańcie się, zostaw tę dziewczynę. Ona zasługuje na kogoś innego, lepszego, dojrzałego, odpowiedzialnego, wspaniałego chłopaka, który:
- rozumie, że "nie" oznacza "NIE", a nie: "Musisz mnie rozpalić, to dam ci dupci albo minetkę chociaż na pocieszonko";
- będzie na nią czekał, bo najważniejsze będzie dla niego to, aby ona była gotowa, a nie to, że on już chce zamoczyć;
- będzie ją wspierał na drodze do osiągnięcia dojrzałości;
- kiedy usłyszy, że ona chce czekać, będzie cieszył się, że ma taki skarb, a nie ubolewał nad brakiem ruchanka.
Nie wiesz, jak ją zostawić? Pokaż jej ten wątek. Nie pozostawi jej żadnych wątpliwości.
skoro nie chce TO NIE CHCE. daj jej spokój i znajdź kogoś w swoim wieku, albo zaczekaj po prostu aż będzie gotowa! nie naciskaj- to najważniejsze.seks to nie wszystko. chyba nie chciałbyś żeby przez waszą małą wpadkę została matką w tym wieku?
.Często robią tak dlatego, że zewsząd są "bombardowane" informacjami: kto z kim, ile razy. Nie chcą być uważane za "dziwadło" co to jeszcze nigdy z nikim. Taka wątpliwa forma dowartościowania się. (...) Na seks przyjdzie dla niej czas.
Myślę, że jeżeli dziewczyna mówi NIE to trzeba dać jej czas.
Ja gdy skończyłam 16 lat miałam parcie na seks, bo koleżanki...
Usilnie starałam się stracić dziewictwo. Im bardziej chciałam mieć to już za sobą tym bardziej mi nie wychodziło.
W wieku 19 lat lat w końcu mi się udało i zamiast krzyczeć "huuuura mam to już za sobą". Byłam po prostu rozczarowana. Doświadczenie to wpłynęło tak mocno na moją psychikę, że miałam uraz do seksu na następne 3 lata. Niby miałam partnera kochaliśmy się, ufaliśmy sobie, mieszkaliśmy razem było super, ale gdy przychodził czas na seks włączała mi się blokada.
Zdesperowana szukałam odpowiedzi na pytanie: "co jest ze mną nie tak". Stwierdziłam, że jestem aseksualna.
Po czym okazało się, że nie. Seks jest fajny, ale trzeba do tego dorosnąć i nie piszę tu o konkretnym wieku. Każdy indywidualnie powinien do tego podchodzić. Jedni mają 16 lat i udane życie seksualne, innym potrzeba nieco więcej czasu.
Chłopaku, jeżeli będziesz naciskał na swoją dziewczynę, zrobisz jej tym WIELKĄ KRZYWDĘ. Może mieć uraz do seksu już zawsze. Nie ukrywajmy, że jest to ważna sfera związku dwojga ludzi, ale trzeba być na to GOTOWYM psychicznie i fizycznie. Ona najwyraźniej potrzebuję czasu, a jeżeli tobie nie chce się czekać to znajdź sobie inną dziewczynę. Jesteś EGOISTĄ, nie rozumiesz jej potrzeb. Bardzo współczuję Twojej dziewczynie.
Może po przeczytaniu tych wszystkich odpowiedzi na Twój post coś do Ciebie trafi, jeżeli nie to świadczy to tylko o tym, że po mimo swoich 21 lat jesteś jeszcze niedojrzały emocjonalnie.
Nie rób krzywdy tej dziewczynie i nie zmuszaj jej do niczego na siłę.
a czy ja ja zmuszam? Nie! porozmawialismy juz na spokojnie i postanowilismy razem jeszcze poczekac ![]()
Gdybym miala 16 lat i chlopaka z ktorym bym byla raptem 2 miesiace a ktory by mi zaproponowal seks to tez bym zareagowala jak Twoja dziewczyna. Ma zupelne prawo myslec ze wiekszosc facetow jest taka sama, skoro sam sie tak zachowujesz. Nie naciskaj na nia, bo wkoncu pod Twoja presja zrobi to z Toba a potem moze zalowac. Pewnie zostane przekrzyczana, ale 2 miesiace i juz proponowac swojej 16 letniej dziewczynie seks to dla mnie masakra!
Jak nie wytrzymasz to odejdz od niej ale nie naciskaj ! Niech dziewczyna sama dojrzeje do takiej decyzji, i wcale jej sie nie dziwie ze chce czekac do 18 urodzin, bo chce sie czuc w pelni odpowiedzialna za to co robi, i w razie wpadni jednak ma ukonczone te 18 lat. Ja tak to widze. Nie chce obrazac Cie ale brak mi slow, na prawde.. Widze ze zdania sa podzielone, ale prosze zauwazcie ze NIE WSZYSTKIE 16 letnie dziewczyny sa EMOCJONALNIE GOTOWE NA SEKS. i to jest normalne, tym bardziej ze chlopak proponuje jej seks po 2 miesiacach!
Proponuje pojsc do pracy, narobic sie tak ze nie bedziesz mial juz sil na nic wtedy moze Twoj zapal sie ostudzi, albo ew wziac zimny prysznic ;-)
Powariowaliście!? Ona na 16 lat! Rok wcześniej za sex z nią można było pójść do więzienia! To jeszcze dziecko.
I bardzo dobrze, że nie chce seksu. Widać, że jest inteligentna i nie podążą ślepo za modą. Sex nie jest dla dzieci i bardzo dobrze, że tego nie chce. A Ty powinieneś docenić, że trafiłeś na taką fajną dziewczynę. Porządną.
53 2012-08-02 14:59:41 Ostatnio edytowany przez Leila01 (2012-08-02 15:00:55)
Powariowaliście!? Ona na 16 lat! Rok wcześniej za sex z nią można było pójść do więzienia! To jeszcze dziecko.
I bardzo dobrze, że nie chce seksu. Widać, że jest inteligentna i nie podążą ślepo za modą. Sex nie jest dla dzieci i bardzo dobrze, że tego nie chce. A Ty powinieneś docenić, że trafiłeś na taką fajną dziewczynę. Porządną.
Poczytaj dokładnie...
A ta MODA nazywa się GŁUPOTA i FIU BŹDZIU W GŁOWIE.
ja też uważam że jest za młoda na tak poważny związek...jakby tak chciała z każdym seks uprawiać to w wieku 20 lat mogłaby mieć na koncie 10
lub więcej...to jest wiek gdzie związki trwają po kilka mies...ba! nawet tygodni. w tym wieku się szaleje po dyskotekach, imprezach , szkoła na głowie...istne szaleństwo, poznawanie prawdziwego życia. po co jej tak wcześnie ten seks. ja miałam go za sobą w wieku 17 i jakoś jak pomyślę o tym teraz to była głupota bo byłam za młoda, zero odpowiedzialności...jakbym cofnęła czas to bym zdecydowała się dużo później na ten krok
55 2012-08-02 21:09:04 Ostatnio edytowany przez Kyaa (2012-08-02 21:10:12)
Ja kiedy miałam lat 16 byłam z chłopakiem w wieku 22 z którym nadal jestem jednak wogóle nie myslałam o seksie ba przerażała mnie strata dziewictwa,ból itp po roku bycia ze soba nadal o tym nie myslałam bałam sie że to nie bedzie ten facet z którym będe ze jestem za młoda dopiero psychicznie byłam gotowa majac prawie 19 lat i powiem tylko tyle że na seks w wieku 16 lat nie jest sie tak naprawde do konca gotowym jest się jeszcze ...dzieckiem w dodatku po 2mies zwiazku.....To tyle nie bede tu radzic zostawic dziewczyne czy cos bo nie tedy droga warto poczekac na to az ona dojrzeje:)