Wiec tak zaczne od tego ze moi rodzice zawsze byli uwazani za przykladne malzenstowo przezemnie moje rodzenstwo, i innych ludzi stojacych z boku....Zawsze mowilam ze mam najlepszych rodzicow na swiece. Naprawde kochajacy troszczasy sie o siebie i o nas...
Mam jeszcze 2 rodzenistwa, i ja jestem z nas najmlodsza , ja od paru lat nie mieszkam juz z rodzicami...moje rodzenstwo tez dawno sie wyprowadzilo. Brat za granica w holandii ja w anglii, jedynie siostra mieszka niedaleko rodzicow. Zaznacze tez ze moi rodzixe so po 60 tce..
Ostatnio bylam na 2 tyg w kwietniu w polsce u rodzicow, musialam wyslac pilnie sms-a a zapomnialam swojej kom u kolezanki wiec poprosilam tate o jego komorke, wyslalam smsa do kolegi i chcialam go usunac wiec weszlam na wiadomosci wyslane, zobaczylam tam wiadomosc wyslana do "KWIAT" zaczynajaca sie od "witaj kwiatuszku.." zacuiekawilo mnie to i odczytalam cala wiadomosc brzmiala tak "witaj kwiatuszku slyszalem ze wracasz do zdrowia i wychodzisz ze szpitala, bardzo sie ciesze" pomyslalam ze to moze byl sms do mojej mamy.. sprawdziaam numer lecz byl inny niz numer mojej mamy, zapisalam go szybko. Zdazylam tez sprawdzic ze tato dzownil kilak razy na ten numer. Po czym tato przyszedl i zabral mi jakby nerwowo komorke..
Zaczelam kojarzyc fakty ze moja mama dzien wczesniej mowila tacie ze ich wspolna kolezanka wychodzi ze szpitala.. wzielam wiec mamy komorke i sprawdzilam numer tej kolezanki i numer na ktory tato wysylal tego sms, to byl ten sam numer...
Czy to normalane ze moj tato nazywa kolezanke mamy kwiatuszku? pozatym dlaczego mial wpisana ja w komorke KWIAT a nie normalnie tak jak ma na imie Jonanna.. Zaznacze jeszcze ze ta kobieta jest wdowa, jest samotna.
Zaczelam swirowac i myslewc ze ojciec ma romans, ciagle myslalam o tym jak bylam w pl, ciezko mi bylo siedziec z rodzicami w 3ke bo ciagle mnie to dreczylo, balam sie jednak porozmawiac o tym z tata, cieszylam sie zewracm juz do anglii. Nie powiedzialam ani ojcu ani siostrze o tym smsie,
Nie wiem co mam myslec, czy myslicie ze przesadzam? gryzie mnie to strasznie...co mam zrobic doradzcie