Witam
wypowiadam się na tym forum bo nie wiem gdzie szukać pomocy. Problemem jest chorobliwa zadrość mojego męża. Kontroluje mnie na każdym kroku, włamał mi się na moją skrzynkę mailową i zamontował zestaw szpiegowski na mojej komórce! Nie mogę nosić wysokich obcasów, obcisłych spodni, o krótkich spodenkach i sukienkach nawet nie wspomnę. Cały czas podejrzewa mnie o zdradę, to się stało nie do zniesienia, w szczególności jak jestem na Uczelni i co chwilę dostaję od niego smsy, kiedy będę w domu. Wiele razy zamykał mnie na klucz w sypialni, żebym przypadkiem nigdzie nie wyszła....
Przed ślubem zachowywał się zupełnie inaczej, był zaborczy ale nie do takiego stopnia...
Ostatnio doszło do tego, że zwyzywał mnie na ulicy od "dz...k" bo na 30 stopniowy upał ubrałam krótkie spodenki i płaskie buty.
Mam wrażenie, że wyszlam za mąż za psychopatę, który potrafi zzniszczyć i zmieszać mnie z błotem..
Ehhh przepraszam, że piszę tak chaotycznie, ale jestem b. zdenerwowana
Podobne tematy
o matko!! jak on mógł Cie zamknąć w sypialni!!!! masakra powiedz mu, że sobie nie zyczysz takiego traktowania i że masz prao chodzic w czym chcesz!!! Jestes wogóle z nim szczęsliwa? wyobrażasz sobie Wasz związek za pare lat? bo nie dlugo cos czuje nie będziesz mogła po mleko do sklepu pójść...
o matko!! jak on mógł Cie zamknąć w sypialni!!!! masakra powiedz mu, że sobie nie zyczysz takiego traktowania i że masz prao chodzic w czym chcesz!!! Jestes wogóle z nim szczęsliwa? wyobrażasz sobie Wasz związek za pare lat? bo nie dlugo cos czuje nie będziesz mogła po mleko do sklepu pójść...
Cos mi się wydaje, że to za mało...
On ma swiadomość tego co robi?
Dziewczyno co sie u ciebie dzieje! Jak on moze cie traktowac. I ja sobie pomysle, ze ja narzekam na mojego meza. Ale przez co ty przechodzisz to jest niezdrowe. Moj maz lubi wszystko kontrolowac i dominowac nad wszystkim ale nigdy prze nigdy nie uslyszalam od niego wyzwizsk, przeklenstw i tego typu rzeczy. Nigdy mnie nie zamykal w domu ale to fakt wypytuje o kazdy szczegol co robilam i gdzie i z kim bylam.
Bardzo ci wspolczuje ale musisz cos z tym zrobic.
_________________________________
Wieczne Miasto BG
5 2012-06-22 12:15:50 Ostatnio edytowany przez adlernewman (2012-06-22 12:18:27)
Absolutnie okropne zachowanie ze strony Twojego meza. Nie tylko okrotne chore i obrazliwe ale takze kryminalne. Przeciez Ty nie mozesz byc uwieziona we wlasnym domu! Do glowy by mi nie przyszlo, zeby ktokolwiek, nawet moj chlopak kontrolowal w co sie ubieram czy z kim i gdzie wychodze.
Uciekaj kiedy masz czas.
Znam to ... syndrom Otella, nijak z tym żyć, ja uciekłam.
chyba odciął jej internet ![]()
chyba odciął jej internet
Okrutny...tak sobie żartowac ![]()
9 2012-06-25 22:13:14 Ostatnio edytowany przez kofin (2012-06-25 22:13:45)
tak to troche czarny humor, ale tu chyba nie ma watpliwosci co zrobić. Otello jest niebezpieczny, radze uciekać.
To chory człowiek. Zwiewaj gdzie pieprz rośnie!
znajoma miała tak samo, pomogła terapia psychologiczna+ leki. po roku przeszło.
kolejny Otello od siedmiu boleści
O matko bosska! Faktycznie albo leczyć, albo uciekać- innego wyjścia nie widzę.
Tak, ja wiem że najłatwiej byłoby odejść od mojego męża, ale nie jest to takie proste. Jesteśmy małżeństwem i nie potrafię tak po prostu odwrócić się na pięcie i odejść. Ehh bardzo żałuję, że wyszłam za mąż. Ciężko jest mi żyć z człowiekiem, który zdominował mnie do tego stopnia. Chciałabym wyjechać do Paryża na kilka dni sama, żeby odpocząć od swojego męża, wle wiem że on mnie nie puści. Chciałabym uciec od niego.
To nic mu nie mów- spakuj się i wyjedź kiedy będzie w pracy. zrób sobie wakacje, odpocznij- potrzebujesz tego kobieto:)
Bardzo bym chciała, bo dawno nigdzie sama nie byłam... Boje się tylko jego reakcji, to chyba nie jet normalne kiedy żona lub mąż "znika" na kilka dni?
Mam wrażenie, że jedynym zajęciem mojego męża (oprócz pracy), jest ciągłe podejrzewanie mnie o zdradę, flirtowanie z innymi mężczyznami itp.
Na pewno się zdziwi kiedy wróci do domu, a Ciebie nie będzie. kiedy zadzwoni, to mu powiesz, ze wyjechałaś na kilka dni odpocząć od niego:)
a o arabach mowicie ![]()
Nie mam pojęcia co musiało w nim być, że wyszłaś za niego.. Jesteś wolnym człowiekiem, ubieraj się i noś to co lubisz.