netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Randka z nim i jego kolegą...

7 odpowiedzi3 663 wyświetleniazałożony przez Mercedeska, 17.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Randka z nim i jego kolegą...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 8 ]

1

Temat: Randka z nim i jego kolegą...

Hej, dawno nie pisalam o swoich rozterkach milosnych bo wiele sie u mnie dzialo, a w koncu jak wyszlam z domu cos drgnęło i pojawiła sie nadzieja... Mam wiele zwiazkow za soba, zazwyczaj wiekszosc rozwijala sie w expresowm tepie a mi to odpowiadalo. Kilka spotkan sam na sam, czasem drink spotkanie u mnie lub u niego sex i tak pozniej sie toczylo , pierwsze lody przelamane zawsze w miare szybko. Nie wiem czy jestem juz na tyle zepsuta przez to ze zazwyczaj mialam starszych od siebie mazczyzn. Nie sprawialo im wiele trudu zeby mnie pocałowac, wyznac cos powiedziec ze jestem ladna i ze go pociagam bo w głebi serca kazda z nas na to czeka.

Niedawno poznałam mlodego mezczyzne 25 lat moj wiek. Poznalam w klubie, porozmawialismy wymiana numerami i odezwal sie w niedziele. Spotkalam sie z nim w poniedzialek. Kawa, pozniej cos do jedzenia a na koncu wzial mnie do praku z fontannami, bylo bardzo przyjemnie. Odwiozl mnie do domu. Zaprosil mnie na mecz Polski z Czechami. Poznalam jego znajomego bardzo fajny, oni byli moze juz po dwoch piwach a ja samochodem. Po meczy przyplataly sie do nas kolezanki tego jego kolegi myslalam ze zwariuje, mlode siksy opowiadaly o imprezach i głupotach. Bylam wsciekla na siebie ze tam siedze bo jednak moje poglady sie zmienily, poszlismy pozniej do praku posiedziec z jego kolega... Gadka szmatka a gdby jego kolega to chyba by mnie nie zaprosil nad wode dzis... Nie pojechalam bo mialam sped rodzinny, a poza tym mimo ze jestem szczupla itd to mam zajeee kompleksy... Zaprosilam ich na kawe... Posiedzieli i pojechali... Szlag a ja czuje taki niedosyt. widze ze mu zalezy ale nie umie tego okazac..

Pisze tu wlasnie jak nastolatka a ja chcialabym juz cos na powaznie. Czekac na propozycje spotkania??? Wiem ze w sb idzie na urodziny kolegi jesli pojdzie sam to tez cos oznacza... Aaaaaaaaaaaaaa!!!! Nie jestem przyzwyczajona do takich podchodów...
Kolezanki moje drogie podoba mi sie bardzo , pociaga mnie jest ulozony ale skad ja mam wiedziec czy on tak samo mysli... Nie okazuje tego....

2

Odp: Randka z nim i jego kolegą...

A w czym jest problem, bo nie rozumiem? W tym, że poznałaś jego znajomych na meczu?

3

Odp: Randka z nim i jego kolegą...

Poznałaś jego znajomych więc powinnaś być zadowolona - moim zdaniem to zawsze na plus. A to, że z tymi pannami nie masz wspólnych tematów, no cóż... Bywają różni ludzie i należy każdemu dać szanse wink
Uważasz, ze to problem, że w sobote idzie na urodziny kolegi bez Ciebie? No proszę Cię, nie jesteście razem aby mógł Cię zabierać wszędzie gdzie sam wychodzi.
Natomiast jeśli chodzi o "zbadanie" czy jest Tobą zainteresowany, może warto by dać mu więcej czasu? Po co wszystko od tak, na raz...? Nic Ci to nie da, nawet to że nie jesteś przyzwyczajona do takich podchodów. Pozwól by to wszystko toczyło się własnym torem, ale jeśli tak bardzo chcesz - wyjdź sama z inicjatywą raz  na jakiś czas wink Np zaproponuj spotkanie smile

4

Odp: Randka z nim i jego kolegą...

no jak idzie na ur kolegi tzn że dostał zaproszenie... skoro dostał bez os tow, to chyba nie będzie Cię zapraszać na siłę tongue może to mała impreza, może tylko najbliżsi a może sami faceci i niezła popijawa?
faktycznie trochę napisałaś jak nastolatka tongue
skoro się do Ciebie odzywa,pisze, zaprasza gdzieś, no to wiadomo, że się interesuje tongue

5

Odp: Randka z nim i jego kolegą...

Matko, sama sie smieje z siebie. Wiem macie racje, fakt smsa napisze itd ja raczej natretna nie jestem ale powinnam mu moze tez dac jakis sygnał, zobacze troche sie za bardzo napalilam przeciez nie mam 16lat big_smile tongue Aaaaaaaaaaaaaaaaaa tongue tongue tongue

6

Odp: Randka z nim i jego kolegą...

Właśnie, daj mu czas... Nie ma co się spieszyć, zawsze możesz dać mały i delikatny sygnał, ale spokojnie... Bo jeszcze bardziej go wystraszysz i ucieknie big_smile

7

Odp: Randka z nim i jego kolegą...

Moje drogie, pisze bo troche faktycznie za szybko chcialam zeby sie wszytsko dzialo z znajomoscia z moim kolega, ale ja na prawde czulam ze cos jednak nie gra. On malo o sobie mowi, ostatnio na FB napisal ze slonczyl 3 mce temu swoj dlugi zwiazek a ja to naprawde czulam i widzialam przez te 4 spotkania z nim, a w tym jedno spotkanie jak bylismy sami.

co do jego imprezy jego brat ma urodziny w sobote i nawet jesli by mi cos powiedzial zebym z nim poszla wachałabym sie chyba, ale ja dzis napisalam smsa czy ma plany na przyszla sobote, mam małe party z znajomymi z pracy kazdy przychodzi z kims, on odpisal : Tak, mam tak jakos wyszlo. Troche jakby mi ktos dal w twarz ale udaje ze nic mi nie jest. Spotkania on nie proponuje,pisze jakies smsy co u mnie i tyle. Co z tego.. To juz kolejny raz jak czuje na plecach oddech jakiejs bylej i porazke rozstania. Rzygać mi sie chce tym wszystkim.

Posty [ 8 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Randka z nim i jego kolegą...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026