netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

kłamstwo od samego początku

20 odpowiedzi5 521 wyświetleńzałożony przez anioł771, 10.03.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kłamstwo od samego początku

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

1

Temat: kłamstwo od samego początku

Witam wszystkich.poznałem kobietę,nic nadzwyczajnego,zwykła dziewczyna ni ładna ni brzydka poprostu przeciętna i tym mnie zainteresowała.pomyślałem  nie jest sexbomba nie miała wielu partnerów -a na tym mi zależało-zaczeliśmy sie spotykać.Było wszystko świetnie do czasu.pewnego dnia znalazłem jej pamiętnik i to co tam przeczytałem poraziło mnie.Miała więcej partnerów seksualnych niż ja znam ludzi.to było po 5 miesiącach znajomości.Wcześniej jej mówiłem ze nie znosze takich dziewczyn i jeżeli ma coś na sumieniu niech powie.niestety udała niewiniątko,okazało sie inaczej.zamiszkaliśmy razem i wtedy wpadł mi w ręce ten nieszczęsny pamiętnik.chciałem ją za..... ale wtedy rzuciła mi się do nóg i zaczęła błagać żeby jej nie zostawiać,że sie zabije jak ją zostawie i ze już mnie nie okłamie.dałem jej szansę,została,pomyślałem może zapomnę ale jesteśmy już 3 lata razem,wydaje sie ze jest wobec mnie szczera i uczciwa ale ten pamiętnik siedzi we mnie,kazde słowo i nie mogę o tym zapomnieć.sam nie wiem co mam robić.czy tacy ludzie sie zmieniają?czy to kiedyś minie? czy kiedyś jej zaufam do końca?czy zacząć inne życie?

2

Odp: kłamstwo od samego początku

Porozmawiaj z Dziewczyna będzie najlepiej

3

Odp: kłamstwo od samego początku

Wisze,może kłamała bo chciała z tobą być..Wydaję mi się,że tacy ludzie się już nie zmieniają..Niestety..

4

Odp: kłamstwo od samego początku

faceci mają już tak że tworzą im się obrazy "swojej kobiety" z innymi facetami, nie zależnie od tego czy to było zanim go poznała czy nie.
pewnie nie powiedziała ci prawdy bo się bardzo wstydziła tego, dla kobiet ilość partnerów sexualnych jest wstydliwą rzeczą tym bardziej jeśli było ich sporo. Pytanie tylko czy robiła to z każdym który poprosił czy zwyczajnie była za małolata naiwna i każdy facet któremu zaufała i się oddała ją zwyczajnie oszukał.
tak to jest bardzo możliwe że się zmieniła jeśli o to pytasz. Czuje się przez ciebie kochana doceniona to będzie się starała jak może by tego nie stracić. Kobiety to też ludzie to co było przed tobą się nie liczy ważne jak jest teraz. A chyba źle nie jest skoro jesteście razem 3 lata prawda?

5

Odp: kłamstwo od samego początku

Właśnie o te 3 lata chodzi. Jeśli jesteście ze sobą tyle czasu, a ona jest w stosunku do Ciebie w porządku to to jest dowód na to, że się zmieniła. A Ty chyba po prostu nie potrzebnie rozpamiętujesz przeszłość i wmawiasz sobie, że ona Cię może oszukuje wink

6

Odp: kłamstwo od samego początku

Aniol, nie miales prawa czytac jej pamietnika, sam teraz widzisz co z tego wyniklo. To jest rzecz prywatna i okazales jej brak szacunku. Ona okazala Ci brak szacunku po przez powiedzenie Ci nie prawdy. A wiec zadne z Was nie jest swiete, jak to czesto bywa big_smile Czy tacy ludzie sie zmieniaja? Tzn. jacy? Miala duzo partnerow przed Toba, ale Ty rowniez miales partnerki. Przypuszczam, ze oklamala Cie poniewaz zakochala sie w Tobie i nie chciala zebys ja zostawil, skoro sam jej powiedziales ze nienawidzisz takich dziewczyn. Nauczyla sie juz, ze w zwiazku musi byc porozumienie i zrozumienie, a tego nie ma bez rozmowy. Tak wiec porozmawiaj z nia, tylko bardzo szczerze. Jestescie razem 3 lata, czy warto jest to psuc o cos co BYLO?

Moze jestem naiwna, ale wierze, ze czlowiek moze sie zmienic, a szczegolnie dla kogos kogo bardzo kocha.

Pozdrawiam!

7 Ostatnio edytowany przez Nola (2009-03-10 18:59:01)

Odp: kłamstwo od samego początku
malenstwo<3 napisał/a:

Aniol, nie miales prawa czytac jej pamietnika, sam teraz widzisz co z tego wyniklo.

To racja. Pamiętnik to bardzo osobista rzecz, dlatego niekt nie powinien go czytać. I Ty też nie powinieneś był jednak tego robić.

anioł771 napisał/a:

Miała więcej partnerów seksualnych niż ja znam ludzi.to było po 5 miesiącach znajomości.Wcześniej jej mówiłem ze nie znosze takich dziewczyn

Nie chce usprawiedliwiać kłamstwa, ale moim zdaniem ona Ci tego nie powiedziała bo bała się, że ją zostawisz. Poza tym może ona się wstydzi, że miała tylu partnerów i możliwe, że to też było powodem, dla którego Ci nie powiedziała.
Jesteście razem 3 lata. Na pewno wiele się nauczyła o tym jak wygląda partnerstwo. Ludzie przecież się zmieniają.
Pogadaj z nią. Szczerze. Bez wyrzutów. Bez złości. Ta rozmowa może dać wiele Tobie i Twojej dziewczynie.

8

Odp: kłamstwo od samego początku

Zgadzam sie z dziewczynami.
Ty nie powinienes czytac jej pamietnika.
Nie powiedziala Ci o przeszlosci,bo bala sie,ze ja zostawisz.
Mysle,ze skoro jestescie ze soba juz 3 lata,
i jest dobrze,to moze warto dac sobie jeszcze jedna szanse?
Zaufac i kochac.

9

Odp: kłamstwo od samego początku

Witam anioł. A masz jakieś podstawy, by myśleć, że ona może Cię zdradzać lub coś? Czy tylko pamiętnik Cię tak męczy?
Może faktycznie po trzech latach związku z Tobą zmieniła się na lepsze i tego Ci życzę.  Z drugiej strony jeśli lubiła się spotykać z facetami i jak sam piszesz miała tylu partnerów seksualnych to jest jakieś prawdopodobieństwo, że może coś wywinąć. Może nie czytaj tego pamiętnika tylko porozmawiaj z nią lub przyjrzyj się jej. Są różne sposoby. Nie chcę namawiać do jakiegoś śledzenia, ale czasami warto się upewnić. Szkoda życia. Wiem coś o tym.  Życzę szczęścia. Pozdrawiam.

10

Odp: kłamstwo od samego początku

jeśli ją kochasz to myśl o przyszłości, a nie o tym co było. miała wielu facetów i co z tego, w tamtym tłumie szukała Ciebie i znalazła, jest szczęśliwa i pewnie nie ma pojęcia o tym że czytałeś jej pamiętnik i że nie umiesz zapomnieć o tym co tam było. przemyśl co jest dla Ciebie ważniejsze-ona i Wasza miłość czy przeszłość i jej związki?

11

Odp: kłamstwo od samego początku

Anioł wybacz ale jesteś jakiś niedowartościowany chyba a czy to ma znaczenie czy miała 1 czy 100 facetów? Szukałeś dziewicy o co chodzi z tym  stopniowaniem taka co ma jednego lepsza od takiej co miał wielu. Nie liczy sie to z iloma spała a jakim jest człowiekiem , nie puszczała się z pienądze zapewne ma wartości i jest inteligentna i to jet ważne a nie ilośc partnerów.

12

Odp: kłamstwo od samego początku
fenix napisał/a:

czy to ma znaczenie czy miała 1 czy 100 facetów? Szukałeś dziewicy o co chodzi z tym  stopniowaniem taka co ma jednego lepsza od takiej co miał wielu. Nie liczy sie to z iloma spała a jakim jest człowiekiem , nie puszczała się z pienądze zapewne ma wartości i jest inteligentna i to jet ważne a nie ilośc partnerów.

Się zgadzam się smile

13 Ostatnio edytowany przez Prestidigitator (2009-03-12 00:16:33)

Odp: kłamstwo od samego początku
Nola napisał/a:
fenix napisał/a:

czy to ma znaczenie czy miała 1 czy 100 facetów? Szukałeś dziewicy o co chodzi z tym  stopniowaniem taka co ma jednego lepsza od takiej co miał wielu. Nie liczy sie to z iloma spała a jakim jest człowiekiem , nie puszczała się z pienądze zapewne ma wartości i jest inteligentna i to jet ważne a nie ilośc partnerów.

Się zgadzam się smile

Możecie się zgadzać i wmawiac sobie co tylko chcecie, ale prawda jest taka , że dla faceta zasadnicze znaczenie ma fakt z iloma "spała" jego obecna dziewczyna , ( żona).
Zaden z nich nie chciałby by jego dziewczyne ,bądź  żone miało wcześniej całe podwórku, pół miasta bądź dyskoteki. Zaden z nich nie chciałby idąc z dziewczyną ( żoną) na spacer i  mijając jakąś grupke pijących piwo facetów , usłyszeć od któregoś z nich " miałem ją kiedyś". Panie mające kilkunastu partnerów ( nie mówiąc już o 100 :-) ) to nieszanujące się kobiety lekkich obyczajów dobre na jeden numerek dla napalonego, tak a nie inaczej stworzonego przez nature samca, a nie materiał na dziewczyne bądź żonę. Wiem że włożyłem kij w mrowisko ale taka jest niestety prawda i każdy facet to potwierdzi.

14

Odp: kłamstwo od samego początku

Prestidigator wybacz ale to zabawne co piszerz bo przeważnie jest tak że taka co maiała więcej niż jednego partnera po ślubie czy w zwiąsku już nie szuka przygud natomiast ta co miała 1 po paru latach rekompensuje sobie braki w tej dziedzinie i może się okazac że nadrabia za 3 oczywiście reguły nie ma .
Ale bardzo błedne myślenie że szara myszka będzie wierna a sex bomba pujdzie w tango bo każdy wie że cicha woda brzegi rwie  tongue

15

Odp: kłamstwo od samego początku

Moj mezczyzna uwaza, ze to co bylo to bylo, i nie ma po co wracac do przezlosci. O mnie nie ma o co byc zazdrosny bo jest moim jedynym i tak zostanie. I nigdy nie wypytywal mnie o moja przeszlosc, to ja zawsze szukalam dziury w calym. Tak wiec uwazam, ze to zalezy od mezczyzny, nie mozna wszystkich wkladac do jednego worka.

16 Ostatnio edytowany przez Niewierna (2009-11-22 20:11:49)

Odp: kłamstwo od samego początku

...

17

Odp: kłamstwo od samego początku

Zgadzam się z Niewierną Meski Punkt Widzenia najlepiej określił sytuacje i jeszcze jedno, odemnie tak jak wspomniały dziewczyny nie miałeś prawa czytać jej pamiętnika tak to jest jak się wsadza nos w czyjeś prywatności przyjmij do wiadomości że każdy człowiek ma soś na swoim sumieniu i Ty napewno też nie jesteś ideałem ,bo poprostu ideałów niema a z twojego postu wieje poprosty urażoną  męską dumą a gdzie miłość zaufanie bez zaufania niema miłosci pamiętaj o tym wiem co mówie więc Aniele radze Ci z dobrego serca przemyśl sobie czy jej ufasz bo jeżeli nie to ciąg dalszy niema sensu mam nadzieje że Cię nie uraziłam pozdrawiam

18

Odp: kłamstwo od samego początku
męski_punkt_widzenia napisał/a:
Prestidigitator napisał/a:

Panie mające kilkunastu partnerów ( nie mówiąc już o 100 :-) ) to nieszanujące się kobiety lekkich obyczajów dobre na jeden numerek dla napalonego, tak a nie inaczej stworzonego przez nature samca, a nie materiał na dziewczyne bądź żonę. Wiem że włożyłem kij w mrowisko ale taka jest niestety prawda i każdy facet to potwierdzi.

Nie ma to jak sobie trochę pogeneralizować smile
Miałaś kilku partnerów przede mną ? Tak. To możesz zostać moją dziewczyną, kto wie może kiedyś nawet żoną.
Miałaś kilkunastu partnerów przede mną ? Tak. Żegnam.
hehe
Ach ta nasza ludzka zaborczość - towar tylko nowy i nieużywany.

Nie rozumiem po co się odcinać od przeszłości ? Wstydzić się przeszłości, może żałować nawet - lol - to dopiero jest żałosne -> żal.pl
...

W porządku, mój błąd. powinienem był napisać iż moje słowa potwierdzi każdy szanujący się facet a na pewno taki który nie chce mieć latawicy za żonę.

19

Odp: kłamstwo od samego początku

"Kazdy szanujacy sie facet" hehe, dobre big_smile

20

Odp: kłamstwo od samego początku

Anioł źle zrobiłeś od początku zakładając- rany po wyglądzie.. ze jest taka jaką byś chciał by była...później ona musiała temu sprostać ..a ze zależało jej na tobie to grała taka jaką sobie ją wymarzyłeś....smutne ale prawdziwe...masz nauczke....ale uważam ze powinienes jej za to podziekowac, bo to dzieki niej jestescie tyle razem i dzieki niej wasza miłość rozkwitła...Rada: KOCHAJ JĄ JAK NIGDY DOTĄD:D

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » kłamstwo od samego początku

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026