netkobietyWszystkie działy
Psychologia

Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

22 odpowiedzi7 133 wyświetleniazałożony przez Catwoman, 09.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 23 ]

1

Temat: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Dlaczego nie akceptujemy RÓŻNYCH ludzi; niepełnosprawnych, wyzywająco ubranych-lub z irokezem na głowie, z tatuażami, grubych ubranych jakby mieli rozmiar 36, czarnoskórych, skośnookich, inaczej myślących, wyzwolonych, zamkniętych w sobie............  tak szczerze.. Jakiej grupy ludzi lub jakich ludzi nie akceptujecie i widzicie w tym problem-lub problemu nie widzicie?
TO NIE OCENIANIE, podyskutujmy.

2

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Jest coś w tym. Jest jakaś bariera. Najczęściej to strach,niewiedza.

3

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Co z kobietami, o których wiecie, ze są łatwe? Przechodzicie nad tym do porządku dziennego? Obgadujecie za plecami?

4 Ostatnio edytowany przez sweil (2012-06-09 21:11:44)

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Problem z akceptacją zazwyczaj bierze się z niewiedzy i wszelkich stereotypów, które prawie zawsze są krzywdzące.

Ja jestem osobą bardzo otwartą i nigdy nikogo nie przekreśliłam z powodu przynależności do jakiejś grupy, nie oceniam ludzi grupowo tylko indywidualnie. Jeżeli coś nie zgadza się z moimi przekonaniami wcale nie jest jednoznaczne z brakiem akceptacji z mojej strony. Lubię pewną odmienność, jestem ciekawa świata i ludzi z różnych środowisk, dlatego też moja grupa znajomych jest szalenie zróżnicowana smile


Jeżeli chodzi o łatwe kobiety - skoro im takie życie odpowiada, to mi to nie przeszkadza smile Szkoda mi czasu na obgadywanie, nawet jeżeli ktoś próbuje obsmarować drugą osobę do mnie to szybko ucinam takie rozmowy, nie zajmuje się pierdołami smile Są fajniejsze tematy do rozmów niż "obrabianie" tyłka.

5

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

[sweil] a jacy ludzie do niej absolutnie nie należą?

6

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Cat, chodzi Ci jacy ludzie nie należą do mojej grupy znajomych? Na pewno zostanie z niej wyeliminowany każdy próżny egoista, dla takich ludzi nie ma absolutnie miejsca przy mnie. Nie lubię też fałszu i obłudy. Nie zadaję się z nudziarzami i osobami, które nie mają zbyt wiele do powiedzenia, nie lubię jak ktoś mi cały czas przytakuje i nie ma własnego zdania, lubię dyskutować, rozmawiać, dlatego doceniam wszystkich o odmiennych poglądach.
Ogólnie rzadko zawodzę się na ludziach, mam szczęście w doborze znajomych (pfu pfu - żeby nie zapeszyć) wink

7

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?
wuzetka napisał/a:

Jest coś w tym. Jest jakaś bariera. Najczęściej to strach,niewiedza.

Nie moge sie z tym zgodzic. Jaki strach? Jaka niewedza?
Nie akceptuje ludzi ktorzy krzywdza zwierzeta. I nie musze w tym celu odbyc wyzszych studiow zeby "wiedziec". I zaden strach sie mnie w tym temacie nie ima.
Mysle za akceptacja badz jej brak wynika z naszego systemu wartosci. Z tego czy cos wedlug nas jest dobre a co nie.
Prosty przyklad..aborcja. Jedni ja akceptuja inni nie. Dle jednych ludzie ktorzy sie jej poddaja beda najgorszym zlem swiata, dla innych to bedzie dopuszczalne.

8

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Strach przed ludźmi przynależącymi do konkretnych grup, bądź kręgów kulturowych, a ten bierze się z niewiedzy. Ja się z tym zgadzam.

9

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?
sweil napisał/a:

Strach przed ludźmi przynależącymi do konkretnych grup, bądź kręgów kulturowych, a ten bierze się z niewiedzy. Ja się z tym zgadzam.

Czemu mialabym sie bac innej grupy ludzi? A jesli juz to jakiej?  Jesli nikt z nozem nie zbliza sie w moim kierunku to czego sie bac? To samo inne kregi. Czego tu sie bac? Jesli ma sie wlasny kregoslup i zasady to wszystko jest w porzadku.

10 Ostatnio edytowany przez sweil (2012-06-09 23:01:13)

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?
Sadie napisał/a:

Czemu mialabym sie bac innej grupy ludzi? A jesli juz to jakiej?  Jesli nikt z nozem nie zbliza sie w moim kierunku to czego sie bac? To samo inne kregi. Czego tu sie bac? Jesli ma sie wlasny kregoslup i zasady to wszystko jest w porzadku.

No właśnie, uważam, że nie ma powodu do strachu. Mam takie samo podejście jak Ty i mogę zadać takie same pytania. Nie piszę, że powinnaś się bać kogoś tylko dlatego, bo należy np. do grupy kibiców, punków czy jeszcze jakiejś innej - absolutnie. Jednak wspomniałam o strachu i niewiedzy, bo uważam, że u większości ma to spory wpływ na akceptację, według mnie ludzie boją się odmienności, czegoś co jest dla nich obce, inne, dodatkowo twierdzę, że mają ogromną zdolność do uogólniania i ulegania stereotypom.

11

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Czym jest właściwie spowodowany strach przed różnymi grupami społecznymi? Przed ludźmi myślacymi inaczej lub mającymi inne przekonania?
Ksenofobia? Zaściankowość? Brak otwarcia? Ogromne poczucia bezpieczeństwa budowane na tym, że otaczają nas ludzie myślący tak samo? Wygoda? Ograniczenie? ....

12

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Cat wszystko co wymieniłaś może być przyczyną tego strachu, ale wydaje mi się, że najczęściej jest on spowodowany ograniczeniem i brakiem otwarcia.

13

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Czyli to nie strach tylko ograniczenie i brak otwartości? Zastanawiam się tylko: dlaczego? I gdzie jest granica społeczeństwa polskiego ,widzianego oczyma cudzoziemców oraz nasza osobista-na to sam już musi sobie każdy odpowiedzieć.
Czego nie jesteście w stanie akceptować? Z czym macie problem?

14

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Nie akceptujemy, bo mamy do tego prawo. Jeśli ktoś nas w tym momencie oskarża o brak tolerancji, to sam jest nietolerancyjny. Mam prawo kogoś nie akceptować, nie zgadzać się z nim, z jego poglądami, z jego żądaniami. I dopóki on lub ja nie naruszam jego wolności to wszystko jest w porządku.
Niestety współcześnie terminy "tolerancja" czy z innej beczki "kompromis" zupełnie zmieniają znaczenie.

15

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?
klarek napisał/a:

Nie akceptujemy, bo mamy do tego prawo. Jeśli ktoś nas w tym momencie oskarża o brak tolerancji, to sam jest nietolerancyjny. Mam prawo kogoś nie akceptować, nie zgadzać się z nim, z jego poglądami, z jego żądaniami. I dopóki on lub ja nie naruszam jego wolności to wszystko jest w porządku.
Niestety współcześnie terminy "tolerancja" czy z innej beczki "kompromis" zupełnie zmieniają znaczenie.

Masz rację, dopóki nam ktoś nie zabiera wolności, a my temu komuś, mozna nie zgadzać się na coś. Jednak tu znów powstaje pytanie: na co? Bo nieakceptowanie ludzi z powodu odmiennego koloru skóry jest dla mnie rasizmem charakteryzującym w moim mniemaniu osoby niesamowicie ograniczone. Czy ma się dawać np. Murzynowi mieszkającemu za płotem ,do zrozumienia, że jest tu niemile widziany?......

16

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Uważam, że najczęstrzym tego powodem jest strach i niewiedza.

Przykład: Po szkole średniej dostałam się na staż z Urzędu Pracy do biura, i wszystko fajnie, cud miód i orzeszki, ale okazało się, że do biura w ośrodku rehabilitacyjnym dla osób niepełnosprawnych. Były tam osoby na wózkach, z autyzmem, downem, z rozdwojeniem osobowości, natęctwami, upośledzone. Ja, ogólnie bałam się osób z downem i upośledzonych, bo nie rozumiałam ich życia, położenia i choroby oraz tego, jak patrzą na świat, więc pierwsza rekacja była wstrząsem. No ale po 3 dniach, stwierdziłam że jestem głupia i niedorozwinięta najwidoczniej, bo poznałam piękno tych ludzi smile
Teraz nie mam problemów z akceptacją, nie boję się, nie oceniam (nie dotyczy zwyrodnialców).
Mam dużo znajomych (dobrych znajomych)  z innych narodowości, wiary oraz orientacji.

17

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

jeszcze jedno wazne zagadnienie:  akceptacja w rodzinie smile
czy wasza nabyta rodzina (np.teściowie, przyszli teściowie, szwagrowie itd.) was akceptują? a wy ich i ich sposób życia i czy jest to trudne?

18

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

cat smile
Ja mysle ze brak akceptacji drugiego czlowieka wynika z tego że opatrzeni od dziecinstwa jakimiś blokadami, zasadami, moralnym brzemieniem nie potrafimy dać innym, baaa...... nawet sobie prawa do bycia sobą.
Wyobraź sobie że nadajesz sobie pewne prawa. Wypisz je na kartce i zaczynaj codziennie powtarzac jak mantrę. Po kilku tygodniach uznasz że masz prawo wstac o 10, nie zjeść śniadania, przeczytać gazete w łózku, pomalowac włosy na fiolet etc etc. Po pół roku okaże sie że ktos wstajacy o 13, jedzący śniadanie w łózku czy majacy włosy w trzech kolorach jest dla ciebie osobą mającą pełne do tego prawo.
Mamy prawo być sobą, mamy prawo do własnych mysli, uczuć, opinii. wink Jesli sobie nadamy prawa prawa innych staną się dla nas świętością wink

19

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Ja się całkowicie zgadzam z tym, że człowiek ma prawo być sobą! I nie byłoby całego wątku i w ogóle problemu, gdyby każdy tak uważał o bliźnim:)
Natomiast okazuje się, że ty masz prawo, a ktoś próbuje na nie wpłynąć, pokazać, że masz prawo mieć inne prawo, niekoniecznie to swoje smile w tym cały ambaras.

20

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

dlatego nalezy bardzo dbać o to by inni nie przekraczali naszych granic wink

21

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?
Qrsywa napisał/a:

dlatego nalezy bardzo dbać o to by inni nie przekraczali naszych granic wink

a myslisz, że się da tak na 100%  ?;)

22

Odp: Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

No i jeszcze należy brać pod uwagę prawa (i obowiązki) wynikające z norm powszechnie obowiązujących w tym kraju, w szczególności z Konstytucji.

Ale to już zupełnie inna kwestia.

Posty [ 23 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Akceptacja innych-dlaczego mamy z tym problem?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026