Kiedyś, a dokładnie może z 3 miesiące temu pisałam Wam o pewnym mężczyźnie. Zaprosił mnie na spotkanie i tak to się zaczęło. Od tego czasu spotykamy się codziennie, siedzimy ze sobą tyle ile tylko mogę. Gdy wracamy do swoich domów, piszemy ze sobą smsy, gadamy na Skype, na Facebooku. Codziennie rano dostaję od niego miłego smsa. Mamy wiele wspólnych zainteresowań, nigdy nie kończą nam się tematy do rozmowy. Zabiera mnie w różne miejsca, całkowicie zmienił mój tryb życia. Byłam z nim na 4 koncertach, w kilku miastach, razem zwiedzaliśmy mnóstwo wspaniałych miejsc. Opowiada mi o swoich pasjach, gra dla mnie na gitarze, napisał dla mnie piosenkę. Uczy mnie, z matematyką było u mnie kiepsko, wytłumaczył mi kilka tematów i już się połapałam. Podsumowując, nigdy nie czułam się tak dobrze jak teraz. Jest idealny. Widzę, że się stara, próbuje zaimponować, opiekuje się mną, powtarza, że kocha. Mówi, że jestem kobietą z którą chce iść przez życie. Prawi mi komplementy. Na tematy seksu nawet nie wkracza, więc nie wydaje mi się, że zależy mu na tym, żeby tylko wykorzystać. Poznał mnie ze swoimi rodzicami. Zaproponował mi, żebym z nim zamieszkała. Powiedział, że gdy tylko osiągnę pełnoletność (za niedługo) to oświadczy mi się. Jakie macie zdanie na ten temat? Czy nie uważacie, że to trochę za wcześnie? Wierzyć mu czy podchodzić do tego z przymrużeniem oka? A może macie jakieś dyskretne sposoby, jak dowiedzieć się czy nie robi sobie ze mnie żartów i czy traktuje mnie poważnie? Dziękuję. ![]()
Podobne tematy
a ile ty masz lat a ile on??
po pierwsze to nie dziwne ze tak słodzi
wszystko za piekne zeby było prawdziwe..
cos mi tu sie nie podoba...
tak szybko wszystko chce czegos nie ukrywa...
a ile ty masz lat a ile on??
Ja mam rocznikowo 18 lat.
pozatym nie znam go i nie bede go oczerniac
ale może byc też tak ze chce cie oszukac,wykorzystac
są różni faceci
3 miesiace i już tak poważnie mysli nie boisz sie ze zaufasz mu a on cie zrani..
moja znajoma miała faceta no cudny podobny przypadek do ciebie zapoznał z rodzicami zabierał do domku letniskowego gdzie był nastruj obiecywał jej nie wiadomo co..ale nie oszukujmy sie gdy mu zaufała oddała dziewictwo i wiecej juz go nie zobaczyła
długo cierpiała ale pozbierała sie i już tak szybko nie zaufa meżczyzną..naprawde radze ci prosto z serca bo życie nie jest różowe podchodz do niego z dystansem i rozwaga bo mozesz popełnic błąd najwiekszy w życiu..powodzenia
kittka91 napisał/a:a ile ty masz lat a ile on??
Ja mam rocznikowo 18 lat.
a on ile ma lat?
Oj już bez przesady z tymi błędami największymi w życiu. Nie ma sensu się nakręcać....
Anonimowaa - zwolnij z nim tempo. Poznajcie się lepiej. Zobacz w którą stronę to się rozwija.
a jak by zaszła w ciaze w tym przypadku a on by ją zostawił to juz było bo to błedem w jej życiu takze trzeba być ostrożnym..
Także nie byłabym taka szybka.. Zaręczysz się, zamieszkasz z nim i co? Życie prawdopodobnie bardzo się zmieni.. Ja na Twoim miejscu korzystałabym z tych wspaniałych chwil, chodziła na te koncerty, potem dyskoteki.. wybawiła się, wyszalała i za parę lat gdy czułabym że czas na ślub, czas na rodzinę, dzieci wtedy zaczęłabym robić takie duże kroki. Oczywiście szalałabym z nim! Piszesz, że widzicie się codziennie. Więc po co razem mieszkać skoro masz go blisko? Mieszkanie razem to także duża odpowiedzialność, to nie to samo co spędzanie nawet 20h na dobę razem ![]()
Także podejrzane wydaje mi się jego zachowanie. Niektórzy faceci po 10 latach związku nie myślą jeszcze o zaręczynach.. i to nie przesada znam taki przypadek.. powodzenia!
takze ile on ma lat??bo pewnie jest nieźle starszy..
A dlaczego od razu ma zachodzić w ciążę ?? Znasz pojęcie " antykoncepcja " ?
Miej oczy szeroko otwarte, spędzaj z nim czas, rozmawiaj i poznawaj. POWOLI ![]()
A dlaczego od razu ma zachodzić w ciążę ?? Znasz pojęcie " antykoncepcja " ?
Miej oczy szeroko otwarte, spędzaj z nim czas, rozmawiaj i poznawaj. POWOLI
tak znam..ale zdazają sie takie przypadki wystarczy sie rozejrzeć do okoła
moze on chce sie dobrze zabawić i nie mysli o konsekwencjach..nie podoba mi sie ten typ..
takze ile on ma lat??bo pewnie jest nieźle starszy..
Przepraszam, zapomniałam dopisać. On ma 31 lat.
Mi też wydaje się to trochę podejrzane. Przed nim byłam w 3 letnim związku i długo wszystko budowaliśmy i się poznawaliśmy. A tu tak wszystko poszło łatwo. No c?ż, nie pozostało mi nic innego jak tylko czekać i zobaczyć co będzie dalej. :-)
O kurcze, ale wy wszystkie podejrzliwe chłopak się konkretnie zakochał i się stara, traktuje Ciebie poważnie... Może przez długi okres czasu nie mógł znaleść kobiety dlatego tak bardzo sie stara, to jest oczywiste, że dużo bardziej zabiega ktoś kto nie był dlugo w związku, niż ktoś kto moze sobie przebierać w kobietach Jedyne na co warto zwrócić uwage to czy nie jest bardzo zazdrosny, że aż toksyczny i czy Ciebie w niczym nie ogranicza. Zamkieszkać razem nie musicie, a zareczyny nie oznaczają, że od razu dzieci będziecie mieć...także na spokojnie.... On jest w takim wieku, ze to jego czas na zakładanie rodziny, ty jesteś znacznie młodsza więc zupełnie inaczej do tego podchodzisz. Często jest tak, że jest sę w związku po 4-5 lat nic z tego nie wynika, a potem rok z kimś innym i ślub. Może był kiedyś z kims długo i nic z tego nie wyszło... dlatego chciałby przyspieszyć tempo , żebyś mu nie uciekła,,,
Powiedz mu, że bardzo go kochasz, jest Ci dobrze, ale nie chcesz się spieszyć z tym wszystkim tak... powinien zrozumieć...
O kurcze, ale wy wszystkie podejrzliwe chłopak się konkretnie zakochał i się stara, traktuje Ciebie poważnie... Może przez długi okres czasu nie mógł znaleść kobiety dlatego tak bardzo sie stara, to jest oczywiste, że dużo bardziej zabiega ktoś kto nie był dlugo w związku, niż ktoś kto moze sobie przebierać w kobietach Jedyne na co warto zwrócić uwage to czy nie jest bardzo zazdrosny, że aż toksyczny i czy Ciebie w niczym nie ogranicza. Zamkieszkać razem nie musicie, a zareczyny nie oznaczają, że od razu dzieci będziecie mieć...także na spokojnie.... On jest w takim wieku, ze to jego czas na zakładanie rodziny, ty jesteś znacznie młodsza więc zupełnie inaczej do tego podchodzisz. Często jest tak, że jest sę w związku po 4-5 lat nic z tego nie wynika, a potem rok z kimś innym i ślub. Może był kiedyś z kims długo i nic z tego nie wyszło... dlatego chciałby przyspieszyć tempo , żebyś mu nie uciekła,,,
Powiedz mu, że bardzo go kochasz, jest Ci dobrze, ale nie chcesz się spieszyć z tym wszystkim tak... powinien zrozumieć...
zgadzam sie, i pewnie chce mloda zone
ale po co sie spieszyc?
Anonimowaa skonczysz 18lat i jakie masz plany na swoje zycie?
matura? studnia?
wiesz co bylam w twoim wieku(dokladnie rok starsza) poznalam faceta 12lat starszego, k...a jaka miala byc bajka, widze duzo podobienstwo w tym co piszesz a co ja przezylam-szybkie tempo-nie bede wchodzic w szczegoly ale zle bardzo sie stalo... teraz jestem z 6letnim dzieckiem, a pan ma inne podejscie do zycia!
w wieku 20lat bylam rozowdka z dzieckiem
sama wnioski wyciagnij
powiem ci jedno, badz z nim jesli ci dobrze(choc z czasem trudno mi pojac mloda dziewczyne z 30latkiem co moze laczyc) ale nie wpadaj w jego tempo, aby zamieszkac razem to nie jestes za mloda?
wiem ze to zabrzmi jak gadanie starej baby ale najlepiej by bylo jakbys zajela sie szkola, matura i wszystkim tam pokoleji, a jesli on naprawde kocha to poczeka i powianno jemu byc najwazniejsze twoje szczescie i rozwoj
kittka91 napisał/a:takze ile on ma lat??bo pewnie jest nieźle starszy..
Przepraszam, zapomniałam dopisać. On ma 31 lat.
Mi też wydaje się to trochę podejrzane. Przed nim byłam w 3 letnim związku i długo wszystko budowaliśmy i się poznawaliśmy. A tu tak wszystko poszło łatwo. No c?ż, nie pozostało mi nic innego jak tylko czekać i zobaczyć co będzie dalej. :-)
No to mu wytłumacz, że jesteś szczęśliwa mając go przy swoim boku itp ale nie chcesz się spieszyć. Że nie musicie nigdzie tak pędzić, że możecie się lepiej poznawać, budować tą wieź... Po co od razu ślub w momencie ukończenia przez Ciebie 18 lat? Przecież możecie się pobrać po 2 latach, jak Ty coś w życiu osiągniesz - np zdasz maturę, będziesz na studiach albo znajdziesz pracę (nie wiem jaka jest Twoja sytuacja w tych sprawach). Jeszcze dużo życia przed Tobą a jeśli jemu zalezy na Tobie to poczeka i zrozumie ![]()
A co Ty sama o tym myślisz ? jak się czujesz w tej sytuacji ? Co byś TY sama chciała ? Masz jakieś wyobrażenia na ten temat ?
Mówimy o nim, a gdzie TY w tym wszystkim jesteś ?
Znasz jego przeszłość ? To dorosły i dojrzały facet, więc musi jakąś mieć. Wiesz coś o jego poprzednich związkach ?
Kitka, dziewczyna świadoma i odpowiedzialna nie zajdzie w niechcianą ciążę.
Dlaczego za szybko? Po prostu chłopak sie zakochał
Dziewczyny zawsze narzekają, jak jest dobrze i jak jest źle. Po co się nad tym zastanawiasz, jesteś bardzo młoda, żyj chwilą. Jest wspaniale, to się z tego ciesz. Jeśli będzie tak zawsze jak teraz to cudownie, a jeśli nie to jeszcze spotkasz innego
Może z tym wspólnym mieszkaniem jest trochę za wcześnie, bo po co tak szybko wchodzic w dorosłe życie (obowiązki, rachunki) lepiej w Twoim wieku radośnie randkowac ![]()