witam. przyszla do mnie z placzem moja kolezanka, otoz jej maz pracuje w pewnej firmie i jego przelozony nagminnie naduzywa alkoholu. przychodzi pod jego wplywem do pracy itp. wczoraj juz przegiol "pale" w zachowaniu i traktowal swoich podwladnych podobno jak smiecie itp. maz kolezanki zadz do niej z prosba zeby zadzwonila na portiernie firmy i zglosila, ze pan "x" jest pod wplywem alk.w pracy. ona zadz i zglosila to ale nie podala zadnych swoich danych. podobno wezwali tego pana "x" na dmuchanie razem z jego rodzonym bratem. za jakis czas znow sie pjawil "x" na hali i byl jeszcze gorszy. wyzywal sie na wszystkich i wogole. kolezanka zadzwonila ponownie na portiernie i tam pani pow jej, ze wynik badania alkomatem pana "x" byl podobno 0,0 promila (co jest niewiarygodne bo byl widziany,jak pil w pracy wodke). niestety pracownicy boja sie o swoje miejsca pracy i nic nie robia z tym oficjalnie. na domiar zlego pan "x" jest typowym kablem, donosicielem i dlatego jego kierownik go kryje z alkoholem... kolezanka zdenerwowala sie jak maz zadz do niej z lazienki w zakladzie i prawie plakal przez traktowanie "x"... zadzwonila na ich posterunek policji i powiedziala, ze jest pracownica tego zakladu i zglaszala na portiernie, ze pan "x" jest pod wplywem ale nic z tym nie zostal zrobione. policjant poprosil ja o jej dane ale ona prosila o anonimowosc, co funkcjonariusz uszanowal, przyjal zgloszenie i tyle. maz jej opowiedzial, jak wrocil z pracy, ze zachowanie pana"x" sie poprawilo,jak dowiedzial sie, ze to kobieta zglaszala cale zajscie. dzis jednak dzwonil, ze kierownik pana "x" w luznej rozmowie z pracownikami powiedzial,ze prezes zakladu ma wystosowac pismo do policji z prosba o nr telefonu i nazwiska na jakie jes zarejestrowany zeby dowiedziec sie kto zglaszal to. moje pytanie jest takie, czy policja poda im te dane, pomimo prosby o anonimowosc?? kolezanka sie obawia, bo dzwonila ze swojego telefonu, ktory jest na nia zarejestrowany... prosze o szybkie i sprecyzwane odpowiedzi bo nie wiem jak moge jej pomoc...
Podobne tematy
Myślę iż policja nie powinna podać numeru telefonu ponieważ są to dane prywatne i wtedy naruszyli by jej prywatność i wtedy ona mogłaby posądzić policję o takie kroki.
Aczkolwiek jeżeli kierownik lub szef ma wtyki w policji może dostać te dane, po za prawem...
Koleżanka najlepiej niech zadzwoni na policję i niech zapyta dyżurującego policjanta o to, myślę iż on powinnien poinformować koleżankę o przysługujących ją prawach .
3 2012-05-27 18:44:42 Ostatnio edytowany przez Motylewemgle (2012-05-27 18:45:43)
nie, policja przecież nie zna danych właściciela dzwoniácego telefonu. Aby mieć takie dane musi być prowadzone postępowanie prokuratorskie i wtedy do prokuratora można zgłosić wniosek o ujawnienie dzwoniácego, ale też musiałaby uzyskać te dane od operatora.
ten szef musiałby być oskarżonym w tym postępowaniu i miałby wtedy wgl?d w akta to m?głby się dowiedzieć tylko w ten spos?b kto dzwonił.
Teraz to on straszy, policja absolutnie nie da mu tych danych bo po prostu ich nie ma i mieć nie może. Maj? nr telefonu z kt?rego dzwonła koleżanka(identyfikacja wszystkich numer?w) ale nie maj? danych osobowych a numeru też nie udostępni? bo to dane wrażliwe i chronione ustaw?.
Głowa do g?ry, facio straszy bo ma was za debili.