Witajcie
Kiedy dziadek zmarł, 12 lat temu- moja babcia popadła w alkoholizm. I mniej więcej co kilka lat sprawia coraz to więcej problemów. Od razu zaznaczam, że "babcia" to tylko określenie opisujące relację krwi, bo babcią ona nigdy nie była dla mnie ani dla mojej siostry. To mama mojego taty. Ostatnio znów się pogorszyło. Babcia pożyrowała kredyty jakimś oszustom (pod wpływem %% babcia podpisze wszystko, a to nie jest pierwszy raz) i teraz ona musi spłacać. Wysłali ją (tata ze swoim bratem) do szpitala na odwyk, ale co alkohol zniszczył w jej organizmie tego już się nie da naprawić, to przecież jest już mocno starsza kobieta. Wróciła, bo lekarze uznali, że w takim stanie jakim jest oni nie mogą się nią zajmować, bo to nie Dom opieki społecznej. A moich rodziców nie stać, żeby ją do takiego ośrodka posłać. Babcia ledwo kontaktuje, od czasu do czasu skleci logiczną wypowiedź. Pielęgniarka środowiskowa bierze 22zł/h. Gdyby chociaż miała całą emeryturę to jeszcze, ale jej 3/4 zabiera komornik, a trzeba mieszkanie opłacić, gaz, leki itp. Jeszcze chodzi, więc teraz moi rodzice będą po prostu przy niej dyżurować (brat taty ma zastrzał kości i mimo, ze mieszka ze swoją mamą to nie da rady się nią zająć). Rodzice utrzymują moją siostrę na studiach, ja póki co radzę sobie sama, pracuję na 2 etaty i studiuję, i nie umiem wykrzesać z siebie iskry współczucia dla tej kobiety. Mi szkoda moich rodziców, a ona jest dla mnie nikim. Teraz babcia jeszcze się porusza i jest "na chodzie", ale co będzie jak siądą jej nogi? Jak już pisałam- na pielęgniarkę i dom opieki nas nie stać, więc co?- moi rodzice będą musieli ją wziąć do nas? Ja sobie tego nie wyobrażam. Tato po nocach płacze, mama gra twardą, a ja nie wiem co mogę zrobić..
Podobne tematy
Nie wiem ile babcia ma lat ale niech tata złozy podanie w Osrodku Pomocy Rodzinie o umieszczenie babci w domu opieki,niech sie nie daje zbyc a od odmownej odpowiedzi zawsze sie mozna odwolywac az do skutku.Lata leca a podanie leży, rodzice pracuja , babcia nie może byc sama a jest coraz starsza. Isnieje też takie cos jak pielegniarka dlugoterminowa,ale to w przypadku obłożnie chorych, to zapisuje lekarz pierwszego kontaktu i jest bezpłatne.
W każdym razie sprawę babci trzeba zgłosić w OPR, tam cos poradza.
3 2012-05-22 22:58:03 Ostatnio edytowany przez Bardolka (2012-05-22 22:58:48)
W gminie bodajże można zgłosić potrzebę otrzymywania zasiłku pielęgnacyjnego na babcie, jeśli jest przewlekle chora (domyślam się, że jest).