netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

16 odpowiedzi5 880 wyświetleńzałożony przez anulka88, 14.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 17 ]

1

Temat: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Nakręcam się poraz drugi, może niepotrzebnie ale potrzebuję obiektywnego spojrzenia na tą sprawę od innych osób.

Otóż spotkałam sie z moim dawnym kolegą ze szkoły , jest żonaty i ma dwójke dzieci. Potrzebowałam się z nim spotkać ponieważ nieodzywałam się do swojego chłopaka tydzień czasu, od ostatniej soboty kiedy wyzwałam go bo byłam zła że znowu wyszedł sobie gdzieś(ja w soboty poźno wracam bo studiuję) Rozmawiałąm sobie z tym kolega o chłopaku ogólnie że jestem zazdrosna itp. kiedy ni z tego ni z owego zapytał czy znam taką dziewczynę z imienia i nazwiska. Znałam ją z tąd że pisała jakieś życzenia mojemu chłopakowi na nk , gdy zapytałam kto to odpowiedział że dziewczyna kolegi. 
Ten kolega powiedział: ale ja będe dla ciebie wrogiem jak ci to powiem. Oczywiście musiał powiedzieć o co mu chodziło. I taki tekst: to jest  wspólna znajoma moja i żony, miała wpaść do nas na kawę , wchodzi do nas i zgadnij z kim! z twoim chłopakiem. Nie chciałam w to wierzyć. Ale gdy zapytałam kiedy to było odpowiedział ze 3,4 miesiące temu.

Miałąm taki przypadek że on chował przede mną telefon, inaczej się zachowywał, ale miał taki etap że poznał jakiś znajomych ,robił sobie u nich tatuaże itp. Ja tych ludzi nigdy nie poznałam. Twierdził że załatwiał jakieś interesy z nimi, a telefon chował bo załatwiał im jakieś ćpanie , mniej więcej o to chodziło i nie chciał żebym takie rzeczy czytała. Pewnego razu gdy spał spisałam pewien telefon z którym często dzwonił. Smsów nie było nigdy. Ale zadzwoniłam pod ten nr dopiero wtedy gdy zobaczyłam te komentarze na jego profilu,laska miała tatuaż i domyśliłam się że to z tej ich ekipy. oczywiście odebrała dziewczyna. I tak mi tłumaczył że to dziewczyna kolegi , który dzwonił do niego na ten nr bo z tej samej sieci i tak się kontaktowali.

Nie miałam odwagi zadzwonic do niej i porozmawiać, zapytać, skoro miał telefon do innej. Ale gdy ten kolega powiedział mi o tym że mó chłopak był u niego w mieszkaniu z ta laską, zagotowałam się. Powiedział jeszcze że jak zobaczył go to podał mu rękę cały trzęsąc się i zaraz odebrał jakiś telefon mówiąc , że muszą szybko iść. Tyle dodam, że widzieli się rok temu na sylwestrze, gdzie byliśmy razem( pamietali by się?) Tyle że data zgadzała się mniej więcej , ok 10 stycznia on ostatecznie skonczył znajomość z tamtą ekipą, faktycznie telefonów już zadnych nie dostawał ani ich nie chował. Teoretycznie więc mogła byc wtedy taka sytuacja.

Ten kolega mi mówił:to może nic nie znaczy, ale sprawdź to , bo ja cie tak strasznie lubię, ale ty zawsze na jakiś dupków trafiałaś i szkoda mi cię , fajna laska z ciebie , zostaw go, daj sobie spokój on robi cię w balona, nawet go nie słuchaj bo zacznie ci wymyślać poprostu spakój rzeczy i nie gadaj z nim. Bo on sobie robi odskocznie, a do mnie wie że zawsze bedzie mógł wrocic.

Załatwił mi jej aktualny nr. Dzwoniłam do niej na ten stary z prywatnego kiedyś z dwa razy, ale się nie odezwałam, pożniej tel był juz nieaktywny, a ja wtedy żałowałam że nie zapytałam wprost.

spotkałam się znim wczoraj po tygodniowej przerwie. Zapytałam co robił z nią u tego kolegi. Nie pisałam wcześniej o tym żeby widzieć bezpośrednią reakcję. Zdziwił się strasznie i wyśmiał mnie, że nie byo takiej sytuacji. Wtedy wykręciłam przy nim nr do niej . Dałam głośnomówiący, odpowiadała mi że nie pamięta gdzie go poznała, a jak zapytałam czy coś ich łączyło to była chwila ciszy i pytanie niby co. Ja na to że czy spali ze sobą. Ona na to :nie wiem, powinnaś sama z nim o tym pogadać , ja zaczęłam prosić , mówić że  to ważne. Myślałąm że mój chłopak nie bedzie chciał tego słuchać ,że wyjdzie, przede wszytskim ja byłam pewna że odpowie że spała z nim. Ale on siedział spokojnie. Tyle że gdy zapytałam o to czy ich cos łaczyło to własnie zaczeła dziwnie kręcić że nie może rozmawiac że jest w pracy . Nie powiedziała jednoznacznie ani tak ani nie. Nie rozumiem co jej szkodziło? Myslalam że powie tak , chocby na złość, ale tak się nie stało. Rozłączyła się. Po tym telefonie chciałam  zeby chłopak wyszedł, krzyczałam ale on mówi że nie wyjdzie bo nie zasluzyl na to bo nic nie zrobił, patrzył mi prosto w oczy mówiąć że nic ich nie łączyło i że nie spał z nią. Siedział ze mną do konca dnia i rozmawiał.

Zalezy mi na nim bo już 5 lat jesteśmy. Zastanawiałam się czy nie iśc do jakiegoś psychologa, bo ja tak naprawdę nie umiem mu już ufać. Dlaczego ten kolega nie zadzwonił do mnie od razu mi to powiedzieć skoro była taka sytuacja? Po co by miał kłamać i dziwny przypadek że ja akurat wiedziałam co to za dziewczyna gdy zapytał mnie o nią? Swoją drogą ten kolega to czasem umiał bajki wymyślać, bo go dobrze kiedyś znałam.

Powiedziałam mojemu chłopakowi że jesli mamy byc razem , to nie bedzie mogl wychodzic sam na imprezy. Ani nie bedzie mial wieczoru kawalerskiego, za duzo sie nasluchalam przypadkow jak pan mlody zdradza przyszlą żonę na swoim wieczorze. Najgorzej mi bedzie przeżyc dwa ostatnie weekendy w szkole, wiem że nie moge mu zabronic wyjścia w sobotę, dlatego że mnie nie ma.

Dużo  z tym chłopakiem przeżyłam, i bardzo złe i bardzo dobre chwile. Widział co ja przeżywam że płaczę przez to. W tamtym tygodniu to on pierwszy za mną dzwonił i pisał. Dzisiaj też. Że dostosuje sie do wszystkiego zebysmy byli razem bo nie moze beze mnie zyc. Może mi oczy tylko mydli ? Napisalam dlugiego smsa ze chce jakiś czas odpoczac, ze to jest dla mnie za trudne, bo znowu dowiaduję się jakis dziwnych rzeczy. jestem wściekła i czuje straszny żal, chociaż nie żałuje że w koncu do niej zadzwoniłam, bo to mnie tak naprawdę ciągle męczyło. Tyle że dlaczego nie powiedziała konkretne nie? To sytuacja z przed paru miesięcy, teraz wszystko było dobrze, aż gdy właśnie spotkałam kolege który mi to opowiedział.

Co o tym myślicie, dziękuję z góry za szczere odpowiedZi

2

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

proszę niech ktos przeczyta całość.
Właśnie zadzwonił do mnie ten kolega i zaczął mnie znów nakręcać... że napisał do niej że sama kiedyś była robiona w konia więc dlaczego mi nie powiedziała prawdy...Strasznie na mnie naciska mówiąc że chłopak klamie w żywe oczy mówiąc mi że nie byli u niego z tą dziewczyną...
Zaproponował mi że zaprosi ją do siebie w sobotę a ja żebym przyszła z chłopakiem , takie spotkanie twarzą w twarz. Chłopak mnie zapewnia że nic między nimi nie było. Dlaczego temu koledze tak strasznie zależy żeby ona się przyznała że miała z nim coś wspólnego , tak bardzo chce mi rozbic związek, czy chce żebym nie była robiona w balona? Na początku powiedział że to nie musi nic znaczyć że byli razem u niego , a teraz jest taki pewnien że na pewno coś między nimi było, i  zmusi ją żeby powiedziała prawdę w oczy.

3

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Moim zdaniem sprawa z tel.raczej dziwna,z resztą zawsze jest podejrzane gdy facet chowa telefon.A to że patrzy w oczy i się nie przyznaje...ha,ha skąd ja to znam,nie takie rzeczy robią. Radziłabym to jakoś wyjaśnić bo życie z człowiekiem któremu się nie ufa będzie trudne.No cóż...poczekaj do soboty

4

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Największym problemem teraz będzie to jak ty powoli będziesz się psychicznie rozpadać, zazdrość sięgnie zenitu aż w końcu wszystko się rozpadnie łącznie z Tobą samą. Myślę że właśnie dla siebie powinnaś iść do psychologa. Czy mówił prawdę czy nie, trudno powiedzieć nie znam człowieka, ale jeśli chodzi o mnie to miałam dwie sytuacje gdzie ktoś zapewniał mnie patrząc prosto w oczy, że nie miało coś miejsca po czy ja wierzyłam a okazywało się, że po prostu nie doceniłam jego zdolności aktorskich. Chociaż Twój kolega jest dość dziwny, albo jest to spowodowane tym, że naprawdę chce Cię ustrzec albo jak niektórzy dla hecy lubią kombinować. Szczera rozmowa, zadzwoń do tej dziewczyny bez niego obok Ciebie. Spokojnie bez nerwów i nienawiści w głosie. Bardzo Ci współczuję bo doskonale wiem co teraz czujesz. Skup się na sobie na swoim dobru i bądź twarda.

5

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Ja już pomału sie rozpadam. przychodzę z pracy , gotuję sobie obiad i nagle ni z tego ni z owego zaczynam płakać. Nie zadzwonie do niej drugi raz, ja rozmawiałam z nią normalnie, prosiłam że to dla mnie ważne. Nie wiem czy ja chcę ją widzieć i nie odwołac tego . Ciekawe czy wogóle ona da sie namówić na takie spotkanie. To wszystko jest dla mnie takie dziwne;( Raz juz rozstałam się z tym chłopakiem i byłam bliska depresji, tak bardzo jestem związana emocjonalnie z tym chłopakiem, nie umiem mu nie wierzyć kiedy do mnie mówi, ale sama słyszę jakie świństwa umieją robić.

6

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Hm... Jeśli Twój nick sugeruje wiek to kobito jesteś młoda, chcesz te najlepsze lata stracić na takie akcje, na płacz i ten okropny wewnętrzny ból? To wykańcza i powinnaś iść do psychologa...  Może doprowadź do tej konfrontacji jeśli chociaż będziesz mieć jakąś pewność w którąś stronę będzie Ci łatwiej. Jeśli okaże się, że to prawda to nad czym się zastanawiać? Owszem to nie będzie łatwe ale jak najbardziej wykonalne, pod opieką jakiegoś psychologa wyjdziesz na prostą, jeśli okaże się, że nic między nimi nie było (zbliżenia seksualne) też idź do psychologa bo to nic nie zmieni i nadal zazdrość i brak zaufania będzie Cię wykańczał...

7

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Nie powiedziała mi przez telefon że coś było ... Dziwna jest postawa tego kolegi z początku powiedział żebym sie nie denerwowowała bo to może nic nie znaczy ze byli wtedy u niego , ale jak sie okazało że do niczego się nie przyznała to myślałam że odpuści sobie sprawę ale tak sie tak się nie stało , zdenerwował na nią jak by był pewien nie wiem skąd że jednak coś było. A co jeśli to jest jakiś chory plan z czyjejś strony, jeśli ja się z nimi spotkam a ona mi wtedy powie że jednak cos ich łączyło? To jest ich koleżanka nie moja, więc nie wiem czy czegoś nie obmyślą za moimi plecami. Ten kolega ma rodzinę,czy nie ma innych spraw na głowie, dlaczego jemu tak zależy na moim szczęściu czy nieszczęsciu? Dodam że to był mój dobry przyjaciel z liceum.A ja jestem bardzo łatwowierna jemu wierzę tak samo jak chłopakowi , tylko który z nich mnie ściemnia....

8

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Dowiedziałam się sporo ciekawych rzeczy o moim chłopaku. Pominę fakt że przyznał się że jednak razem był z tą laską u tego mojego kolegi, w jednym skrócie ona poprosiła go żeby ją gdzies podwiózł i tak trafili tam...(On nigdy nie umie odmówić innym eh... a głupie sucze to wykorzystują) Ale posłuchajcie, dostałam bilingi z jego telefonu, ponieważ korzystał z internetu zapisanego na nas, a za internet płacił on . I co sie okazało, był tam JEJ numer! Wkopał się w wykopany przez siebie dołek. Tego samego dnia kazałam mu do siebie przyjechać. Poprosiłam go żeby mi pokazał swoją pocztę na NK...Pokazał...Wiecie co tam było...On chyba zapomniał o tym...Było tam napisane:własnie o tobie myśle, jestes bardzo fajną dziewczyną ,ale kazdy z nas ma swoje życie ty masz duzo kolegów i nic by z tego nie wyszło . Bardzo mi przykro ale mam nadzieję że to zrozumiesz... Ani słowa o tym że ma dziewczynę. Tłumaczył że nie chciał mi mówić że zakochała się w nim. A te chowanie telefonu to właśnie było z jej powodu, bo bał się że "głupia" coś napisze...Wpadłam w szał po prostu. W archiwum rozmów była tez rozmowa, on napisał , zapytał co słychać, że widział gdzieś tam jej koleżanki , bo on z chłopakami byli na dyskotece, czemu nie była z nimi....To był koszmar .Kazałam mu się wynosić ale on tak zaczął płakać, mówił że nic złego nie zrobił że to tylko znajoma. Tak mu ufałam a okazało się że istaniała jakaś znajomość między nimi skoro było napisane że miło spędza mu się czas, czy coś takiego , nie pamietam...jestem w kropce, bo tak dużo niejasności. Tłumaczył mi że ona ma znajomości w policji i dlatego kontaktował się z nią.To wiem że prawda. Od lutego do konca kwietnia był kontakt w sumie kilka razy  4 dni. Ale to tylko jeden telefon, w drugim telefonie na karte juz nie dojdę... Może to nic nie znaczy, on całą niedziele pisał i dzwonił że od czwartku nie może jeść spać ani życ, i takie tam rzeczy że żałuje tych znajomości. Wybaczyła bym gdyby nie fakt że rok temu była podobna sytuacja, to on mnie zostawił , ale to inna była sprawa, tez się z kimś zadał, ale potem jakoś do mnie wrócił, obiecywał że zmieni się, urwie kontakt z kolegami...Było tak jak mówił przez rok .I teraz jest tak samo...Tylko teraz ja go zostawiłam. Rok temu się przyznał że spał z tą inną(ale wtedy jak nie byliśmy razem) . Teraz mówi że nie dotknął jej... Chciałabym wierzyć że on naprawi to wszystko tyle że to już drugi raz zaszedł trochę daleko...Zastanawiam się czy jest szansa że on nie będzie więcej się zadawał z innymi laskami. Byliśmy parą od 17 roku życia, teraz on ma 23 ja 24, ja zdążyłam troche poszaleć  z chłopakami, a on z dziewczynami nie...Czy to usprawiedliwienie? On był kiedyś dobrym chłopakiem, ale sam mi się przyznał ze to praca na deklu go zepsuła ale można go naprawić, że tylko dzięki mnie może byc dobrym człowiekiem... Ile razy można wybaczać takie coś? Tęsknię za nim i im więcej czasu mija tym bardziej złość mi przechodzi... On cały czas powtarza że nic złego nie zrobił. Czy jest u takich ludzi szansa naprawy?

9

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Hmmm...
Klamał. Wystarczy.
Miał nauczkę ale zrobił to samo.
Masz tyle cierpliwości i miłości w sobie zeby czekać na ten trzeci raz?

10

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Widział że tym razem to nie przelewki. Tłukłam mu że drugi raz tego nie wybaczę co zrobił. Byłam tego pewna co mówię.  Ale dzisiaj juz się nie odezwał i zaczyna mi się robić ciężko. Tak bardzo żałuję że mu wybaczyłam rok temu, bo tak deklarował zmianę. Sama jestem temu winna co się dzisiaj dzieje. Teraz mam więcej oleju w głowie niż wtedy. On tak potrafi kłamać, jak mi w oczy mówił że wtedy z nią nie był u tego kolegi a potem jednak się przyznał...Ciągle patrze na telefon, taką satysfakcję mi sprawia jak wypisuje do mnie a ja odpisuje że nie ma już szans na powrót. Teraz zaczyna bolec jak nic nie pisze.

11

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Z rzucaniem faceta jest trochę tak jak z rzucaniem palenia, pierwsze dni są najgorsze bo tylko o tym myślisz, masz swoje przyzwyczajenia do których Cię ciągnie. Najgorsze są pierwsze dni, z biegiem czasu wszystko przechodzi i emocje opadają i uczucia wygaszają. Byliście 6 czy 7 lat razem, jeśli oszukał Cię raz, wybaczyłaś, oszukał drugi, znów wybaczysz to ile lat Ci ucieknie na taką beznadziejną miłość i ciągłe wybaczanie jego błędów??

Hipotetycznie na razie dalej bylibyście w zwykłym związku, ale w końcu przyjdzie ślub, dzieci - dopiero wtedy sprawa się komplikuje, potem będziesz z nim kolejne -dziesiąt lat (bo dla dobra dzieci) aż Ci życie przez palce przecieknie.

Wg mnie nie warto, ale jak sobie pościelisz, tak się wyśpisz wink Tylko, żebyś się z ręką w nocniku nie obudziła.

Życzę Ci powodzenia i wytrwałości.

12

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Rzucenie chłopaka z którym byłam 5 lat to nie kwestia przyzwyczajenia kilku dni. Dla mnie to była by kwestia kilku miesięcy a może i roku nawet. Tak bardzo chcę do niego wrócić i dac szansę o ile zobowiązuje się jak obiecuje zmienić swoje całe życie. A z drugiej strony jak sobie przypomnę całą sytuację to nienawidzę go całym sercem. Ale to cholerne przyzwyczajenie ciągnie...On chce sie spotkać żebym ostatecznie mu jeszcze powiedziała to skoro tak bardzo go nie chcę. Od feralnego czwartku jeszcze się z nim nie widziałam, i nie wiem czego chcę. Chyba czeka az się odezwę bo tylko napisałam żeby dał mi czas na zastanowienie. Ale zobaczymy jak bardzo mu zależy, czekam na jego krok.

13

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Czytając Twoją historię mam wrażenie jakbym czytała o sobie.
Jakieś półtora roku temu też miałam podobną sytuacje. Mój facet miał koleżankę ze szkoły, ona się w nim zakochała, spędzali ze sobą każdą przerwę (ja studiowałam w innym mieście, on jest młodszy ode mnie rok i był jeszcze w technikum), odwoził ją nawet do domu! Pisali smsy.
On oczywiście ściemniał, kasował smsy, ale zdarzyło się kilka razy że zapomniał i wtedy aż się we mnie gotowało kiedy czytałam smsy od niej: "skarbuś, myślę o tobie..." itp.
Ona próbowała nasz związek rozwalic, napisała do mojego faceta z innego numeru że niby ja go z kimś zdradzam.
Trwało to długi czas. Mój facet kłamał mi w żywe oczy, twierdził że nic go z nią nie łączy, że to ona coś do niego czuje a nie on do niej.
Miałam tego serdecznie dosyc ale w końcu wyjaśniliśmy sobie to, mój facet starał się o mnie, widziałam że mu zależy. Wybaczyłam mu i od tamtej pory nie zdarzyła mu się już żadna znajomosc a z tamtą urwał kontakt zupełnie. Ale nie ufam mu już tak jak kiedyś i jestem czujna.
Co mogę Ci poradzic, Twojemu chłopakowi nie pierwszy raz się to zdarzyło, weź to pod uwagę. Wiem że ciężko zostawic kogoś z kim się było tyle lat bo wiąże się to z całkowitą zmianą życia ale zastanów się co będzie dla ciebie lepsze. Jeżeli teraz pozwolisz mu wrócic to on może zdac sobie sprawę że nie zostawisz go nigdy bo za bardzo go kochasz.

14

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Ja nie mówię, że w kilka dni Ci przejdzie, oczywiście, że może to trwać dłuższy czas. Ja po prostu mówię, że z każdym dniem będzie to coraz mniej boleć.
Prawda jest taka, że on może Ci teraz powiedzieć, że się zmieni, a za jakiś czas wróci znów do starego toku. Ciężko jest się w tak dużym stopniu zmienić, w szczególności facetowi, wiem to z doświadczenia. A u Twojego faceta takie obiecanki nie są pierwszy raz deklarowane. Jak dla mnie skoro raz i drugi oszukał, to raczej nie będzie miał oporów przed kolejnym (już raz to udowodnił), a Ty będziesz jeszcze tylko bardziej cierpieć. Ale decyzja należy do Ciebie.

15

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Hmmm... Przeczytałam Twoją historię i napiszę co myślę o tym ja. Mężczyźni niezmiernie rzadko się zmieniają. No,chyba,że doznają szoku jakiegoś czy wstrząsu smile. Jesteście oboje młodzi. Ty jako kobieta szybciej dojrzewasz,a panowie o ustatkowaniu się myślą tak gdzieś po 30-stce. Jesteście ze sobą jakby z przyzwyczajenia. Ale...do zakazanego owocu ciągnie. On się raczej nie wyszalał. Zresztą oni nam-kobietom nie mówią o wielu rzeczach. Chyba,że same na coś wpadniemy przypadkiem lub ktoś nam otworzy oczy. Taka jest prawda. I jeszcze jedna rzecz mnie zdumiewa,gdy czytam podobne historie. Dlaczego tak wybaczamy łatwo zdrady? Nie jedną,ale kilka! Bo gdybyśmy my zdradziły,to już nie wiem,same siebie gotowe jesteśmy zlinczować,a oni mogą bezkarnie? bo co? bo są upośledzeni czy co? Nie pojmuję tego,serio. Może za dużo uczuć mamy i tych durnych hormonów? Cholera wie... Poszalej jeszcze sobie,bo prawdziwa miłość przed Tobą jeszcze. to tyle. pozdrawiam. smile

16

Odp: Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Ja mialam taka sama sytuacje, no podobona.
Moj facet byl za granica, i do mnie mowil co innego a robil co innego. poprostu mial druga laske na boku a po o ja mu bylam sama ni wiem? mimo, ze bylam z nim 4 lata zerwalam, bolalo jak nie wiem, plakalam ale przyjaciolka powiedziala, ze najlepszym sposobem na zlamane serce jest inny facet smile tez mialam swoje przyzwyczajenia! ale musialam zmienic swoje zycie! bylam mloda, stracilam przez niego 4 lata! ale teraz jestem szczesliwa.
Zaczelam rozmawiac z innymi facetami i po miesiacu przestalam plakac... po 3 mi przeszlo po pol roku otrzasnelam sie i aczelam NOWE zycie za granica, w miedzy czasie sie pobawilam i teraz jestem szczesliwa.

Posty [ 17 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Dziwna sytuacja z przeszłości związana z inną dziewczyną

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026