Powodem problemu jest najczęściej brak ruchu, złe odżywianie oraz kuracje odchudzające.
Z wielkim trudem udaje się nam schudnąć 10 kg, natomiast w zawracalnym tempie tyjemy następne 15 kg.
Każdy z nas zna efekt jo-jo, jednak nie wszyscy wiedzą, co jest jego przyczyną. Jedno jest pewne, dotychczasowe próby przynosiły niepożądane efekty. Zrzucone 10 kg nie odpowiada 10 kg tłuszczu, lecz: 2 kg wody, 4 kg mięśni i tylko 4 kg tłuszczu.
Pytanie na które szukamy odpowiedzi brzmi: CO DZIEJE SIĘ Z TŁUSZCZEM?
Amator myśli że tłuszcz ten jest wydalany, wyparowywany, wydychany, wypocony, przekształcany, że podczas snu lub za pomocą sportu znika, rozchodzi się po ciele, zmienia pozycję, znika....itp. Niestety żadna z tych teorii nie jest prawdziwa.
Poprawna odpowiedź jest taka: tłuszcz spalamy dzięki mięśniom.
Tłuszcz jest spalany w celu utrzymania stałocieplność ciała oraz dostarczenia organizmowi wystarczającej ilości energii do ruchu. Proces ten nazywany jest metabolizmem.
Procesy metaboliczne przebiegają w mięśniach, dlatego też mówi się o spalaniu tłuszczu w mięśniach. Po zredukowaniu 4 kg mięśni podczas diety, proces spalania tłuszczu przebiega znacznie trudniej. Ciało jest znacznie lżejsze, ale tłuszczu nie można już tak łatwo spalać jak przed kuracją odchudzającą. I dlatego też po każdej kuracji odchudzającej bardzo trudno jest utrzymać wagę. Aby utrzymać wagę należałoby po każdej kuracji odchudzającej mniej jeść niż przed.
Ale ponieważ nie jest to możliwe to po diecie zwykle tyjemy. 10 kg powraca, jednak w innej formie. Powraca woda i tłuszcz i zaledwie 1 kg mięśni. W związku z tym w organizmie brakuje 3 kg mięśni, które nie mogą spalić tłuszczu. w konsekwencji organizm magazynuje tłuszcz. Miejsce mięśni zajmuje tłuszcz, a ciało waży znowu tyle co na początku.
Dlatego powinniśmy zadbać o rozbudowę muskulatury.
Dobrze rozbudowana muskulatura nie ma nic wspólnego z wyglądem body-builder. Naszym celem powinno być budowanie zdrowych, odżywionych i wydajnych mięśni. W taki sposób nasza skóra stanie się gładka i elastyczna.
10 kg więcej, 10 kg mniej - na wadze nie widać zmiany. Jednak ciało uległo zmianie. 3 kg tłuszczu zamiast 3 kg mięśni, ma niekorzystny wpływ na nasze zdrowie. Te 3 kg mięśni zostały w pewnych miejscach zredukowane.
Na przykład:
- na twarzy: twarz zapadnięta,
- na ciele : pomarszczona skóra,
- na plecach: bóle kręgosłupa,
- w jelicie: zaburzenia trawienia,
- na sercu: zawał serca.
Jedno jest pewne, im mniej mięśni, tym gorszy metabolizm. Ponadto dodatkowe 5 kg tłuszczu, to efekt jo-jo. Podłożem tych zmian jest brak naszych przykładowych 3 kg mięśni, które spowodowały, że organizm przestawił się na system oszczędzania energii (spowolnienie metabolizmu). Organizm nie wie, że robimy dietę, myśli o głodzie i chce możliwie długo wytrzymać na rezerwie, Jeśli chcesz schudnąć, to nie powinieneś stosować diety, ona przynosi zupełnie odwrotny skutek.
PAMIĘTAJ: To nie kilogramy, lecz figura eksponuje nasze ciało.
Decydującym czynnikiem są mięśnie - dzięki nim spalamy tłuszcz - więc dobrze odżywiaj swoje mięśnie.
Na naszym rynku jest kilka naturalnych i pochodzących z ekologicznych upraw (jest to bardzo ważne, nie mogą to być syntetyki)
programów żywieniowych.
Aby mięśnie były dobrze odżywione, w dobrym zdrowiu muszą być również jelita.
Jelita (mało kto wie) to system immunologiczny naszego organizmu. W jelitach również powstaje cellulit. Osoby które mają cellulit mają chore jelita.
Jelita są jak korzenie dla rośliny. Jeśli korzenie są chore, roślina również choruje. Zdrowe jelita są podstawą dla zdrowego ciała.
Jedzcie zdrowo i bądźcie w dobrej formie.
Zapraszam do dyskusji