W poprzednim wątku zadałam pytanie, co by było gdyby Partia Kobiet nie uzyskałaby wystarczającej liczby głosów? Czy wchodzi w grę ewentualna koalicja z innym z ugrupowań? Bo jak wiemy byłoby to niezbędne do tego by przegłosować niektóre pomysły! Które partie są najbliższe programowo albo ewentualnie, z którymi - o ile- Partia Kobiet skłaniałaby się do współpracy- mogłoby być zawarte porozumienie o współpracy?
Podobne tematy
No chyba Partia nie powstaje po to by wiązać się z innymi ugrupowaniami tylko,żeby dojść do wystarczającej władzy!!! By być samowystarczalna!!!Jakby się związała z którymkolwiek z ugrupowań to byłoby zaprzepaszczeniem wszystkich idei i utrata właściwego wizerunku!!!
No wyobraźcie sobie Partia Kobiet plus Samobrona powstałoby co? PK-S??? Z jaką partią musiałąby się związać by powstał PK-P ?:D
Jedynie z Partią Przyjaciół Piwa - tak samo jak Partii Kobiet nie ma ich w poważnej polityce ![]()
Ja pytałam poważnie - wydaje mi się,że jeżli już to może Platforma Obywatelska byłaby najbardziej otwarta i skłonna do poparcia kobiet. PiS raczej chyba nie bardzo.
kirsten- stawiasz znak równości między piwem a walką o godność i poszanowanie praw kobiet, wystawiasz tym samym sobie przepiękną etykietkę.
woman, femme- brzmi dumnie, kobieta- brzmi śmiesznie? to tylko w tej części europy jest możliwe?
jeżeli zadowala cię obecna sytuacja, to przynajmniej nie kpij z tych, którzy działają, nikt nie wytyka palcami biernych kobiet, które owszem, korzystają z równouprawnienia, ale wyśmiewają te, które chcą aby konstytucyjna równość była przestrzegana w rzeczywistości z tą samą gorliwością, co na papierze. skoro uszanowano ciebie,to zachowaj tego typu komentarzyki dla swojej świadomości.
wyśmiać, zmieszać z błotem, do tego wielu ma talent, talent jakże polski. i sobie samym, przez tak żenującą postawę wyrabiają opinię.
ps- dziwne, że działania rządu dla kobiet rozpoczęły się wraz z narodzinami pk- czyżby jednak doceniono wagę tej partii? to dowodzi, że w rządzie nie ma wielu kpiarzy, ale ludzi, którzy choć czasami wysnuwają wnioski.
a co do pytania na poważnie, to też mi się wydaje, że jedyna partia, której chora ideologia nie zaćmiewa umysłu, to po (czyli podobnie jak ewcia)
No chyba Partia nie powstaje po to by wiązać się z innymi ugrupowaniami tylko,żeby dojść do wystarczającej władzy!!! By być samowystarczalna!!!Jakby się związała z którymkolwiek z ugrupowań to byłoby zaprzepaszczeniem wszystkich idei i utrata właściwego wizerunku!!!
W teorii może tak, ale w praktyce przypomnij mi kiedy ostatni raz jakaś partia w naszym państwie na tyle ambitnie wygrała w wyborach, żeby samodzielnie rządzić? Generalnie to chciałbym zwrócić uwagę na to, że ten temat jest zdziebko bez sensu. Chyba, że mówimy o political-ficiton.
Jakoś nie wyobrażam sobie żeby w naszym rządzie pojawiła się PK, a już tym bardziej, żeby miała tworzyć koalicje. (przypomnę, że partia przyjaciół piwa też wiele nie zdziałała). A odnośnie nawet pytania z kim koalicja? To na logikę jest uzależnione od arytmetyki głosów w sejmie.
Możecie dywagować, że PK pójdzie w koalicję z PO, a tu się okaże, że np. platforma nie wejdzie do rządu i całe rozważania stracą na aktualności.
Ktoś wie właściwie jaki program ma PK i jak się zapatruje np. na problem polskiej gospodarki i zusu, ewentualnie co nam może powiedzieć o krusie?
o programie możesz poczytać na stronie partii, zachęcam do odwiedzenia:)
www.polskajestkobieta.org
10 2007-08-26 21:01:17 Ostatnio edytowany przez jagus (2007-08-26 21:02:35)
rudzielec, każda partia ma swoje cele główne. wybacz, ale odkąd powstała 'trzecia droga' a liberałowie wiedzą, że od spraw społecznych- pomocy najuboższym itd. nie można uciec, odkąd praktycznie każda partia coraz bardziej ciągnie ku centrum i nie chce rewolucji w gospodarce, największym problemem są inne kwestie. w polsce to sprawy społeczne właśnie. jest rzeczą nienormalną, aby 'to co polityczne było prywatne'. już pisałam kilka razy: nawet cesarka jest już sprawą polityczną. zdrowie, życie, edukacja, role płci - wszystko podporządkowane chorej ideologii, o dziwo nie wyznawanej przez większość wyborców.
dlatego jestem z pk. wiem, cud będzie, jeżeli poprze go 10% ludzi. ale jeżeli ten cud nadejdzie i osoby zaniepokojone sprawami społecznymi oddadzą nam swój głos, to pk stanie się wystarczająco silnym żandarmem spraw społecznych właśnie. niewiele? już pisałam, od zimy nastąpiło przebudzenie w kwestiach kobiet. jeżeli kobietom łatwiej będzie znaleźć pracę, łatwiej będzie ich rodzinom. większa świadomość kobiet w zakresie własnych praw i ich bezwzględne przestrzeganie, zakończy łańcuszek kosztów związanych z pomocą rodzinom (kobietom i dzieciom) uciekającymi przed mężami- agresorami, itd. pieniądze? dotychczas wykorzystano kilka- kilkanaście procent z funduszy unijnych. kasa jest, trzeba ją tylko chcieć wykorzystać, na razie nie chciano. bo to burzy patriarchalne podstawy polski istniejącej już chyba tylko w wyobraźni samych rządzących.
obecnie nowy minister edukacji- legutko- kwestionuje prawo do kontrolowania swojej płodności. wg niego nie wynika to z naturalnych praw człowieka. może to i fikcja literacka, ale może ktoś wpadnie na pomysł, że prezerwatywy też będą na receptę? już teraz niektórzy lekarze zasłaniają się światopoglądem i nie wydają recept na pigułki antykoncepcyjne (w państwie niby świeckim...). kto wie na co wpadną państwo u władzy.
tak więc może i cele niezbyt odkrywcze, niezbyt spektakularne, gdzie tam do głośnych haseł pisu! ale cele ważne, cele wręcz ocierające się o nasze bezpieczeństwo. dlatego nie chcę więcej niż 10% dla żandarma, któremu żaden oślepiony swoim widzimisię oszołom nie podskoczy. więcej nie trzeba.
Trafne spostrzeżenia Jaguś!!! No też myslę,że jedynie PO jeszcze wchodziłoby w grę, choć nie wczytywałam się w program, ale są najbarzdiej liberalni i otwarci, bo PiS i cała reszta to bardzo hermetyczne środowiska otwarte tylko na siebie w ramach kółka wzajemnej adoracji!!!grrr
Trafne spostrzeżenia Jaguś!!! No też myslę,że jedynie PO jeszcze wchodziłoby w grę, choć nie wczytywałam się w program, ale są najbarzdiej liberalni i otwarci, bo PiS i cała reszta to bardzo hermetyczne środowiska otwarte tylko na siebie w ramach kółka wzajemnej adoracji!!!grrr
PO jest otwarte? Ostatnia wypowiedź Tuska w której wyliczał z kim nie będzie wchodził w koalicje jakoś tak nie nastawia optymizmem na koalicje z PK ![]()
Ale o PK nie mówił???
kaczyński też mówił, że z lepperem nigdy i nigdzie, i co? bracia nie wyobrażali sobie sytuacji, w której jeden jest premierem a drugi prezydentem. ... a tanie państwo? ja rozumiem, że trudno cel zrealizować, ale najłatwiej zacząć od siebie i w tym wypadku wydanie 600 tysięcy złotych na loty na wczasy (Hel) Marii i Lecha K. jest co najmniej niemoralne.
Dokladnie masz rację !!! Jak ja słyszę coś takiego to mam ciarki z oburzenia !!! Ale taka prawda ze jaka by wladza nie doszla do korytka to ma lekka reke w wydawaniu na siebie pieniedzy podatnikow !!!
Partia Kobiet i koalicja ? Błagam was, czytałyście wątek i wypowiedzi dziewczyn z Partii Kobiet one nie nadają się do tego by tworzyć z kimkolwiek koalicję prócz nich samych !!!
trudno powiedzieć z kim, kiedy nie ma z kim... czas pokaże
18 2007-08-27 22:11:23 Ostatnio edytowany przez jagus (2007-08-27 22:13:06)
Partia Kobiet i koalicja ? Błagam was, czytałyście wątek i wypowiedzi dziewczyn z Partii Kobiet one nie nadają się do tego by tworzyć z kimkolwiek koalicję prócz nich samych !!!
oto kolejna konstruktywna i wartościowa wypowiedź. tchnie profesjonalizmem i idealizmem. jest wyważona i odpowiednio skonstruowana. jak to dobrze widzieć zaangażowanie koleżanki w słuszną sprawę. cieszymy się, że realizuje swoje rewelacyjne pomysły. jak sądzę z podobnym nastawieniem działałaś w partii? nic dziwnego, że mając taką a nie inną postawę wolisz działać jako 'freelancer' w przestrzeni internetowej. niewielu tak potrafi. wyrazy uznania.
a ja dalej obstawiam jak już to po. kto inny: pis, lpr? eeee, to nie te klimaty ![]()
A ja tam myślę,że taka partia z którą Partia Kobiet mogłaby wejść w koalicję, jeszcze po prostu nie powstała... I raczej nie powstanie!Dziewczyny co się będziemy rozdrabniać i dzielić władzą! Jak siębęziemy dzielić trzeba będzie na ugody się godzić, a tak CAŁA WŁADZA W RĘCE KOBIET!!! ![]()
Nie powiem, trąciło epoką totalitaryzmów!!!:) To przepraszam, już nie chcemy demokracji??? No tak podobno najgorszy system polityczny jaki w ogóle się narodził!!! Ale czy taka seksmisja w parlamencie, czy rzeczywiście byłoby to najlepsze rozwiązanie??? Kobiety u władzy??? Planeta Wenus górą, a Ci z Marsa do garów!!!
No jedno jest pewne, na ten moment polityczny, trzeba stworzyć co najmniej dwie partie kobiece, jedną bardziej liberalną, drugą bardziej prawicową...I tak szukać elektoratu, w różnych środowiskach....Może nawet ze trzy partie,dwie skrajne i jedną liberalną:) I tak wiemy,że wybory to tylko casting, program polityczny to produkt, który należy właściwie sprzedać, a potem...WIERNOŚĆ ZASADOM???A CO TO TAKIEGO???Dlaczego by potem nie stworzyć wspólnej koalicji, jak to kobietom nagle się odmienia -prawicowemu ugupowaniu bardziej się spodobał lewicowy i tak oba połączyły siły:)
To oczywiście tak pół żartem pół serio:D
taka refleksja, co siła przyzwyczajenia, to siła przyzwyczajenia. sejm pełen facetów nas nie dziwi, nie prowokuje do dyskusji. a sejm pełen bab? hmmm
oj, chyba rzeczywiście jest sporo do zrobienia, abyśmy same mogły na niektóre sprawy spojrzeć inaczej. niektóre sprawy wyobraża się łatwo, inne zawadzają o komizm. siła przyzwyczajenia, i to solidna.
Nie powiem, trąciło epoką totalitaryzmów!!!:) To przepraszam, już nie chcemy demokracji??? No tak podobno najgorszy system polityczny jaki w ogóle się narodził!!! Ale czy taka seksmisja w parlamencie, czy rzeczywiście byłoby to najlepsze rozwiązanie??? Kobiety u władzy??? Planeta Wenus górą, a Ci z Marsa do garów!!!
No jedno jest pewne, na ten moment polityczny, trzeba stworzyć co najmniej dwie partie kobiece, jedną bardziej liberalną, drugą bardziej prawicową...I tak szukać elektoratu, w różnych środowiskach....Może nawet ze trzy partie,dwie skrajne i jedną liberalną:) I tak wiemy,że wybory to tylko casting, program polityczny to produkt, który należy właściwie sprzedać, a potem...WIERNOŚĆ ZASADOM???A CO TO TAKIEGO???Dlaczego by potem nie stworzyć wspólnej koalicji, jak to kobietom nagle się odmienia -prawicowemu ugupowaniu bardziej się spodobał lewicowy i tak oba połączyły siły:)To oczywiście tak pół żartem pół serio:D
A ja nazwałabym to poprawnym politycznie, niepoprawnym optymizmem ![]()
Dzięki
a koalicja...może nie będzie konieczna???