Ewa napisał/a:Częściowo musze się z Tobą zgodzić, bo z jednej strony kobiety walczą o to, by ciało kobiety nie było produktem na sprzedaż, a tu nieoczekiwanie ta nagość!To przykre,że kobiety muszą się wstydzić za kampanię partii, która miała reprezentować ich interesy( i nie tylko) w parlamencie!
Ewa,
ta kampania też pierwotnie bardzo mnie poirytowała i wręcz wzbudziła negatywne emocje - ale to był etap EMOCJONALNY (no tak już jesteśmy skonstrułowani, że najpierw budzą się emocje a potem rozum i wraz z nią szczegółowa analiza). Bardzo lubię poznawać motywy działań ludzkich i te dają mi mozliwość właściwej oceny.
miałam okazję przeprowadzić wywiad z uczestniczkami tej kampanii, a w zasadzie nie kampanii a plakatu. ten plakat nie znalazł się w planie kampanii wyborczej (widziałam strategię i plany działania zaplanowane na czas kampanii). Skąd sie zatem wziął?"Wyrósł z poczucia bezsilności, ignorancji, ale także przeciwko wszechotaczajacego kłamstwa , obłudy i hipokryzji". Pokazano plakat we wszystkich mediach - jak myślisz dlaczego wcześniej nie zapraszano PK do debat, rozmów, udziału w różnych programach telewizyjnych, radiowych?? Bo media publiczne są pseudopubliczne i w ich przestrzeni nie ma miejsca dla niewygodnych tematów.
Piszesz Ewo, że powinnyśmy walczyć z tym, by ciało kobiety nie było produktem na sprzedaż - i tu sie z Tobą zgadzam w 101%!! Za ten plakat wyborczy panie nie otrzymały żadnego wynagrodzenia, nie reklamowały nim żadnego produktu na sprzedaż. Nie użyły w nim swojego seksapilu, nie kokietowały, nie były umalowane jak "lale" z reklam konsumpcyjnych.
Dlaczego kobiety godzą się na TAKIE reklamy i na występowanie w nich? Bo KTOŚ płaci im za to pieniądze, no i są medialne!a Kto płaci? Nie ja i nie pani Zosia z Pcimia, która ma renty 500zł? Czy te reklamy podobają sie kobietom? Jeśli nie, to przez kogo są robione i dla kogo?
Piszesz, że kobiety muszą wstydzić za tą kampanię - ja nie mam takiego dylematu. Mamy wiele innych powodów do wstydu i zażenowania. Za Leppera i Łyżwińskiego z seks aferę w roli głównej, korupcją i szkodzeniu Polsce, za małego wodza PiS, Kurskiego i jego kłamstwa, za żenującą politykę zagraniczną jaką uprawiał J.Kaczyński, za prezydenta L.Kaczyńskeigo, który nie wie czy traktat który negocjował jest dobry czy zły, bo się opcje rządzące zmieniły, za rzeczniczkę praw dziecka, która chce być wyrocznią i karać za seks przed 18-stką (ciekaawa jestem jakimi narzędziami), za Gietycha i tego seniora i tego juniora, za pana Rydzyka, który pierze mózgi z ambony - lista jest długa.
Warto o tego typu wybrykach pamiętać a nie nabierać się na piękną kampanię Panów ubranych w gajerki od armaniego warte 10 pensji pani Krysi charującej w supermarkecie.