netkobietyWszystkie działy
Styl życia i społeczeństwo kobiecym okiem

Singielka i remont

17 odpowiedzi6 462 wyświetleniazałożony przez berenika_L, 03.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 ]

1

Temat: Singielka i remont

Mam serdecznie dosyć tzw. fachowców!!! Wg dzielą się na:
- IQ poniżej 70
- atrakcyjny Kazimierz
- pan Wszystkowiedzący
- przyszedłem sobie pogadać
- macho,
- partacz
- i tak zrobię po swojemu,
- co też paniusia wymyśla
- nie wiem co to mydło

Czy któraś z Pań zna/ słyszała/ wie o firmach remontowych prowadzonych przez kobiety?!!!!

2

Odp: Singielka i remont

Hahaha, piękne podsumowanie big_smile Ale niestety Ci nie pomogę, nie znam żadnych kobiet-fachowców...

3

Odp: Singielka i remont

dzięki, chociaż za zrozumienie smile
niby prosta sprawa, drobny lifting mieszkania ... wychodzi na to, że będę zmuszona zgłębić tajniki prac budowlano - remontowych hmm
Zawsze byłam zwolenniczką - każdy robi to co umie i za to dostaje wynagrodzenie. Dochodzę jednak do wniosku, że powyższa zasada nie dotyczy remontów.

A może to specyfika postawy życiowej wielu singielek - brak zgody na partactwo i leczenie męskich kompleksów.  Z drugiej strony mam wiele koleżanek, których mężowie/partnerzy narażają je na podobne frustracje remontowe (nie mogą doprosić się przykręcenia przysłowiowej śrubki.)

Dlaczego kobiety stronią o tego rodzaju prac, dlaczego domagają się tego od swoich lub obcych facetów? I dlaczego mają pretensje o efekt lub przebieg tych prac? hm ....

Czy jest to spowodowane faktem, że przeciętna kobieta, to jednak fizycznie słabsza płeć? Czy stereotypowy podział ról?  Co do siły - sama już przekonałam się, że niekoniecznie, większość prac remontowych to dobra organizacja, orientacja w produktach remontowo-wykończeniowych i sprzęt .... oraz zawieszenie założenia "nie dam rady"

4

Odp: Singielka i remont

Bardzo dobry pomysł na biznes smile

5

Odp: Singielka i remont
berenika_L napisał/a:

Mam serdecznie dosyć tzw. fachowców!!! Wg dzielą się na:

- atrakcyjny Kazimierz

Podział "fachmenów" mnie rozłożył kompletnie - mogła byś nieco szczegółowiej opisać "atrakcyjnego Kazimierza" ? wink bo to dla mnie kompletna nowość.

Co do reszty to masz rację "remont" to specyficzna sprawa - jeśli chodzi o drobnych "fachowców", wszelkiego rodzaju złote rączki - to sam mam koszmarne doświadczenia - kazał pan, musiał sam - z firmami remontowo budowlanymi tez nie jest lepiej. Strasznie ciężko jest znaleźć kogoś "porządnego" za pośrednictwem ogłoszeń - osobiście jeśli już muszę wezwać fachowca do czegoś "grubszego" to korzystam z opinii znajomych - którzy sami już korzystali z usług wyżej poszukiwanych "panów" wink i jeśli referencje są względnie powalające wtedy jestem skłonny zdecydować się na współpracę

6

Odp: Singielka i remont

Witaj
Nie jestem singielką ale wiele razy miałam kontakt z wymienionymi przez Ciebie grupami "fachowców".W sytuacji remontu po prostu znajduję sobie miejsce do przeczekania i wracam gdy wszystko jest skończone.Jeśli coś jest skiepszczone(ostatnio pan fachowiec przy remoncie łazienki zapomniał sobie,żeby zrobić otwór w płytce przez który przechodzić będzie rurka z wodą do której podłącza się pralkę!:)) każę to poprawić a jak wszystko jest zadowalające wtedy płacę.Nie stosuję żadnych zaliczek,przedpłat.W razie czego ja sama dostarczam potrzebne dodatki i materiały bo panowie fachowcy lubią swoich klientów trochę naciągnąć.

7

Odp: Singielka i remont

odpowiadając na pytanie Mroka, Atrakcyjny Kazimierz to była kapela w której udzielał się Jacek Bryndal z Kobranocki, Grzegorz Ciechowski, Kayah. Satyrycznie śpiewali - opowiadali o różnych zjawiskach społecznych. Od czasu działalności tej ekipy każdego samozwańczego przystojniaka, przy którym każdej kobiecie powinny zmięknąć kolana zwę Atrakcyjnym Kazimierzem :0 Obiektywnie paskud mający się nie wiedzieć czemu za niezwykle atrakcyjnego

8

Odp: Singielka i remont

generalnie też wynoszę się na czas remontu, ale nie sposób zrezygnować z doglądania prac ... tak na wszelki wypadek, a właściwie pewny wypadek ... ha ... tu nie dotnie, tam nie zrozumie, tu stwierdzi, że właściciel się pomylił i zrobi po swojemu; kontakty miały być przy podłodze, gdzie tam; panele - góry doliny; kafelki - ułożone w trzech wymiarach, zamiast w płaszczyźnie dwu wymiarowej, itd ...

Tu dla poprawy humoru polecam film "Asterix i Obelix. Misja Kleopatra" - ok. 4 minuta big_smile

9

Odp: Singielka i remont

Faktycznie coś w tym jest. Zwykle taki "fachowiec" albo naprawi prowizorycznie, albo zepsuje jeszcze bardziej. Zwykle wszelkie naprawy i remonty realizowane są techniką zwaną "sposobem" - nie tak jak trzeba, ale się przecież trzyma...

Wyjścia z sytuacji są chyba tylko dwa - poszukać kogoś poleconego, wypytać znajomych itd., albo zrobić remont samodzielnie. Wiadomo, że nie na wszystkim się znamy - ja np. nie umiałabym zrobić nic co jest związane z instalacją elektryczną i kanalizacyjną...

Nie tak dawno remontowałam dom, więc wiem coś na temat "fachowców"... Rezultat ich działań był taki, że większość rzeczy robiliśmy z mężem sami. Muszę przyznać, że przy okazji odkryłam w sobie nieznane mi dotąd umiejętności wink

10

Odp: Singielka i remont

To dobry pomysł z kobietami fachowcami. Gdybym spotkała taka firmę, na pewno bym skorzystała. Mężczyźni fachowcy są przereklamowani:)

11

Odp: Singielka i remont

Ja jakieś powierzchowne szpachlowanie ścian, tapetowanie i malowanie robię sama, albo z mamą. To nie jest jakieś specjalnie trudne, nie trzeba wołać fachowców. Z zakładaniem gniazdek i włączników moja mama świetnie sobie radzi. Gorzej jak trzeba jakoś konkretnie równać ściany, tynkować, kłaść kafle. Takie grubsze roboty to się bez fachowców niestety nie obejdą.

12

Odp: Singielka i remont
WitchQueen napisał/a:

Ja jakieś powierzchowne szpachlowanie ścian, tapetowanie i malowanie robię sama, albo z mamą. To nie jest jakieś specjalnie trudne, nie trzeba wołać fachowców. Z zakładaniem gniazdek i włączników moja mama świetnie sobie radzi. Gorzej jak trzeba jakoś konkretnie równać ściany, tynkować, kłaść kafle. Takie grubsze roboty to się bez fachowców niestety nie obejdą.

A przyjęło się, że to domena mężczyzn!
Niestety nie mam takich talentów. Znam za to kobiety, które same przeprowadzają remont własnego  mieszkania i naprawy sprzętu, ale tylko na własny użytek, wcale się tym specjalnie nie chwaląc. Myślę, że gdyby kobiety uczyły się, jak wykonywac takie prace, to na pewno by sobie poradziły.

13

Odp: Singielka i remont

Ja sama robię remonty, umiem szpachlować, gruntować, malować, kłaść kafelki, wiercić, spawać i takie tam. Po przeprawach z fachowcami dzięki serdeczne, wolę się umęczyć i zrobić sama.

14 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-11-13 08:31:23)

Odp: Singielka i remont
Małpa69 napisał/a:

Ja sama robię remonty, umiem szpachlować, gruntować, malować, kłaść kafelki, wiercić, spawać i takie tam. Po przeprawach z fachowcami dzięki serdeczne, wolę się umęczyć i zrobić sama.

Małpo, a nie myślałaś o założeniu własnej firmy remontowej? Myślę, że fachowcy - kobiety nie zachowywałyby się tak okropnie, jak - fachowcy - mężczyźni. Też nie przepadam za fachowcami. Nie mam wyjścia, bo od czasu do czasu trzeba remont przeprowadzić. Sama nie dałabym rady. Nawet fachowcy nie pracują w pojedynkę,  tylko mają pomocników.

15

Odp: Singielka i remont

Ja się zgłaszam do regipsów  i "suchej zabudowy" big_smile I fugowanie mi ładnie wychodzi big_smile

16

Odp: Singielka i remont

Summerko gdybym była zdrowsza to czemu nie no i też kwestia miejscowości, mieszkam w małym miasteczku, dość specyficznym i nie raz mam wrażenie, że żyje w Polsce 20 lat temu tongue Myślę że nie zrobiłabym tu furory. Niemniej jednak zdarza mi się przyjmować zlecenia na artystyczne malowanie ścian, zwykle po tym jak ludzie zobaczą moją kuchnię, którą właśnie malowałam sama, co ciekawe to co ja malowałam do dziś trzyma się świetnie, to co pomalowali fachowcy, no cóż farba miejscami poodpadała, a w sypialni Pan mądra głowa, nie zmył ścian przed malowaniem, chyba nie muszę mówić jaki to dało efekt tongue

Pomijając że u nas strasznie kradną, wprowadzaliśmy się do mieszkania na szybko przed świętami, siłą rzeczy musieliśmy kogoś wziąć, niestety poginęło sporo rzeczy, dobre produkty podmieniono na chłam, jak choćby nowe zawiasy w meblach szanowny Pan Cwaniak wymienił na stare, ukradł narzędzia, wazoniki z miedzi....

Eh szkoda gadać. Ogólnie lubię prace manualne, sprawia mi to frajdę, ale raczej nie mogłabym wykonywać ich zawodowo przy moim stanie zdrowia, a szkoda tongue

17 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-11-13 23:30:15)

Odp: Singielka i remont

Artystyczne malowanie ścian bardzo mi się podoba. Żałuję, że nie mam takich talentów. W tym roku znajoma dziewczyna  mi ma zrobić piękny malunek w przedpokoju. Nie wiem czy cię pocieszę, ale wszędzie kradną tam,gdzie jest biednie. Kiedyś fachowcy robili u mnie remont łazienki. Byłam cały czas przy nich, to celowo przedłużali prace. Następnym razem przymykałam oko na niektóre rzeczy. Zawsze warto wziąć kogoś zaufanego, jeśli się ma oczywiście.

18

Odp: Singielka i remont

U mnie fachowcy przyklejali regips na starą ścianę z farbą wapienna. Po około godzinie jak farba namiękła wszystko zaczęło spadać w kolejności przyklejania big_smile. Wtedy nie było mi do śmiechu.  No i dlatego ( że nikt nie robi tak jak ja) wszystko muszę robić sam bo mi sie nóż otwiera jak patrze na papraninę.

Posty [ 18 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026