Summerko gdybym była zdrowsza to czemu nie no i też kwestia miejscowości, mieszkam w małym miasteczku, dość specyficznym i nie raz mam wrażenie, że żyje w Polsce 20 lat temu
Myślę że nie zrobiłabym tu furory. Niemniej jednak zdarza mi się przyjmować zlecenia na artystyczne malowanie ścian, zwykle po tym jak ludzie zobaczą moją kuchnię, którą właśnie malowałam sama, co ciekawe to co ja malowałam do dziś trzyma się świetnie, to co pomalowali fachowcy, no cóż farba miejscami poodpadała, a w sypialni Pan mądra głowa, nie zmył ścian przed malowaniem, chyba nie muszę mówić jaki to dało efekt
Pomijając że u nas strasznie kradną, wprowadzaliśmy się do mieszkania na szybko przed świętami, siłą rzeczy musieliśmy kogoś wziąć, niestety poginęło sporo rzeczy, dobre produkty podmieniono na chłam, jak choćby nowe zawiasy w meblach szanowny Pan Cwaniak wymienił na stare, ukradł narzędzia, wazoniki z miedzi....
Eh szkoda gadać. Ogólnie lubię prace manualne, sprawia mi to frajdę, ale raczej nie mogłabym wykonywać ich zawodowo przy moim stanie zdrowia, a szkoda 