A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

Temat: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

Nie widzialam tutaj watku o singlach za granica.... z reszta z tego co widze i tak wiekszosc jest juz zajeta w tym wieku,przykre to:/ W skrocie powiem ze jestem cale 10lat za granica, sama (nie liczac 2 , 2-letnie zwiazki niewypaly) wyjechalam w wieku 20lat i od tamtej pory wszystko zawdzieczam sobie, nikt mi nigdy nie pomogl,a moi ex wyciagali ode mnie kase, ktos kiedys powiedzial ze nie warto szukac bo sam cie znajdzie, tak wiec skupialam sie na sobie na rozwijaniu zawodowym studiach i... jakos ksiaze nie przyszedl, wiec ostatnio pomyslalm ze zaczne cos robic wtym kierunku i po prostu szukac..ale nie wiem jak zaczac, w pracy nie mam szans na znalezienie mojej 2 polowki, poniewaz pracuje w duzej prywatnej firmie medycznej i nie ma tam polakow niestety, sprawdzialam net i portale, nie odp na zadne ogloszenie bo z tego co widac to wszyscy szukaja sexu:/ a w wolnych chwilach kiedynie pracuje pozostaly mi puby,piwo, miasto... tylko ze ja sie przeprowadzialam do nowego miasta w/zw z praca i nie znam nikogo ehhhhh chcialabym spotkac kogos ambitnego, ciekawego, z pasjami, kogos kto chcialby zalozyc rodzine, polaczyc te 2 rzeczy razem, ale nie wiem czy takiego znajde w pubie:(

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez Tomek87 (2013-06-29 16:12:10)

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
nivea_01 napisał/a:

ktos kiedys powiedzial ze nie warto szukac bo sam cie znajdzie

Bo to jest mega ściema jaką ludzie lansują jak mantre. Niektórzy tak poznają ludzi, przypadkiem nie szukając, ale czesto nie są to ich wymarzone drugie połówki tylko ktoś poniżej ich wymagań. Rzadko sie zdarza, ale zdarza się by ktoś tak się poznal i byli to mega wartosciowi ludzie.
Nic samo nie przychodzi, a jak przychodzi to zawsze nie jest to to, co chcemy.
Mowią "nie szukaj, samo cie znajdzie" - uwazam to za najwiekszą sciemę jaką mozna lansowac. Czemu? Bo widze po znajomych ktorzy szukają na silę i duzo czasu im nie potrzeba by kogoś fajnego sobie znaleźć. Nie mają problemow. Szukają na silę i znajdują...
Ja nie mam tego szczęscia i jakos nie miałęm ;/


nivea_01 napisał/a:

sprawdzialam net i portale, nie odp na zadne ogloszenie bo z tego co widac to wszyscy szukaja sexu:/

Bo większosc uznaje seks za priorytet i często będziesz takich znajdowała na portalach.


nivea_01 napisał/a:

chcialabym spotkac kogos ambitnego, ciekawego, z pasjami, kogos kto chcialby zalozyc rodzine, polaczyc te 2 rzeczy razem, ale nie wiem czy takiego znajde w pubie:(

Nie, nie znajdziesz kogoś takiego w pubie...

Nie to bym robił sobie auto reklamę czy próbował ściemniać, ale mam ambicje, nie szukam seksu, chciałbym założyć rodzinę albo przynajmniej coś na dlużej albo na stałe, ale nie moge nikogo takiego znaleźć kto by chciał, bo właśnie spotykam ludzi również jak ty, którzy chcą się bawić, chlac do upadłego, dupczyć ile sie da i z kim się da i żyć wg. nich pełnią życia.
Przez co tak jak ty cięzko mi znaleźć kogoś hmm

3

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

a próbowalas portal badoo  ? on jest jakoś polączony z fejsikiem, moje dwie kolezanki juz znalazły tak milość w ostatnim czasie, może warto smile
poza tym nie wiem gdzie mieszkasz, ale czemu musi to być polak odrazu? może anglik, hiszpan, holender czy irlandczyk ? Sama umawiałam się z holendrem bedąc za granicą więc czemu nie sprobwać czegoś innego? nie ograniczaj sie tylko do polaków smile

szukac na sile i angażować sie w byle jaki pierwszy lepszy związek też nie ma sensu. a może nie dajesz szans facetom? zapraszają Cie gdzieś a Ty z góry ich osądzasz i nie dajesz mozliwości poznania się nawzajem? tak też robi wiele osób dlatego też może być to problemem.

4 Ostatnio edytowany przez Tomek87 (2013-06-29 16:58:41)

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

takaja87, tak tak, zaproponuj jej jeszcze by nie ograniczała się do konca i wzięła sobie muslima za faceta. A później gdy taka pozna muslima, zrobi z nim dzieciaka a ten ją zacznie bić albo ucieknie z dzieckiem do swojego kraju gdzie kobiety nie mają żadnych praw to taka zaczyna beczec i chodzic po mediach rycząc ze muslim nie dobry bo zabral jej dziecko i nie moze nic zrobi. Było sie z nim nie dupczyć i nie robic dzieci. proste rozwiazanie.

Skoro chce polaka, to niech szuka polaka. Widocznie musi miec uraz do obcokrajowcow bo poznala sie na nich i jej nie odpowiadają. proste. chce polaka, to niech bedzie polak.

5

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

Może warto było by zająć sie tym co lubisz znaleźć jakiś ciekawy kurs, tam możesz poznać kogoś z tymi samymi zainteresowaniami wink

Jeśli chodzi o znajomości przez internet to ja osobiście, podchodzę do tego z dystansem... W Polsce szczerze mówiąc nie próbowałam bo nie czułam takiej potrzeby, teraz jestem za granicą i szczerze mówiąc tu boje się zaufać takim znajomością, zwłaszcza, że większość mężczyzn tak jak mówisz pyta tylko o seks.

Z opinia kolegi się nie zgodzę, ponieważ w pubie też można poznać ciekawych ludzi, każdy przecież lubi czasem się wyluzować wink

'Always try to do what you cannot do, in order that you may learn how to do it.'

6 Ostatnio edytowany przez takaja87 (2013-06-29 17:04:43)

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

tomek87 nie widzę żebym proponowala muslima... raczej europejczyka których kultura nie różni się od naszej.

i dokładnie jak mówi koleżanka w pubie też często można poznać ciekawych ludzi, każdy lubi wyjść na piwko po cięzkiej pracy smile

7

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
muniekk napisał/a:

Z opinia kolegi się nie zgodzę, ponieważ w pubie też można poznać ciekawych ludzi, każdy przecież lubi czasem się wyluzować wink

Ciekawy, a wartosciowy to dwie różne rzeczy. Nie bez powodu mówi się, że dyskoteka/pub, to nie miejsca na poznawanie kogoś do związków.

8 Ostatnio edytowany przez Tomek87 (2013-06-29 17:26:44)

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
takaja87 napisał/a:

tomek87 nie widzę żebym proponowala muslima... raczej europejczyka których kultura nie różni się od naszej.

Bo ja to wyolbrzymiłem. Poza tym, jesli koleżanka szuka konserwatywnego związku, to szukanie u obcokrajowców to jak szukanie igły w stogu siana. Polacy i polki sa jeszcze na etapie bycia konserwatywnym gdy w tym samym momencie większosc europy już dawno to porzuciła i liczy sie dla nich dobra zabawa, seks i zdrada jest na porzadku dziennym.
W polsce zdarza sie to samo oczywiscie, ale nadal ejstesmy bardziej konserwatywnym krajem przywiązanym do wartosci rodzinnych i wiernosci co na zachodzie poza granicami naszego kraju ciężej osiagnąć.

9 Ostatnio edytowany przez nustablo (2013-06-29 20:17:51)

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

Też mieszkałem za granicą jakiś czas i to na pewno nie jest dobre miejsce na poznawanie ludzi. Zwłaszcza jeśli szukasz wartościowej osoby i poważnie myślisz o ustatkowaniu się.
Polki które przyjeżdżały do Anglii zachowywały się jak spuszczone w kagańca - singielki, sparowane, mężatki, puszczały się na lewo i prawo hmm A znaleźć normalną Angielkę - z wyglądu i ze zdrowym systemem wartości - graniczy z cudem.

Zostaje Ci tylko Internet i/albo potrzebujesz jeszcze więcej szczęścia niż gdybyś mieszkała w Polsce.

"Pray as though everything depended upon God but work as though everything depended upon you."

10

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
nustablo napisał/a:

Też mieszkałem za granicą jakiś czas i to na pewno nie jest dobre miejsce na poznawanie ludzi. Zwłaszcza jeśli szukasz wartościowej osoby i poważnie myślisz o ustatkowaniu się.
Polki które przyjeżdżały do Anglii zachowywały się jak spuszczone w kagańca - singielki, sparowane, mężatki, puszczały się na lewo i prawo hmm A znaleźć normalną Angielkę - z wyglądu i ze zdrowym systemem wartości - graniczy z cudem.

Zostaje Ci tylko Internet i/albo potrzebujesz jeszcze więcej szczęścia niż gdybyś mieszkała w Polsce.

I ja sie z tym zgadzam w 100%

11

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
takaja87 napisał/a:

w pubie też często można poznać ciekawych ludzi, każdy lubi wyjść na piwko po cięzkiej pracy smile

Nie każdy smile ja nie wychodzę na piwko po pracy, bo nie każdy potrafi nie pić alkoholu tylko robić inne rzeczy.

Kurcze a mnie się wydawało ( i chyba dalej wydaje ) po rozstaniu z dziewczyną, że jak zacznę robić coś dla siebie z większą determinacja, przez co zmieniając diametralnie swoje życie, zatracając się w dążeniu do osiągnięcia swoich celów to ta 2ga połówka się znajdzie... ale może jak piszecie, że się nie znajdzie, latka polecą i człowiek będzie sam jak palec ;/ marna perspektywa, ale ja będę trwał przy swoim, chyba, że głowa się posypie, nie wytrzyma presji, a psychologów dobrych nie znam... a jak psychicznie się człowiek rozłoży to nie ma siły aby się pozbierał... albo ciało nie wytrzyma sad aż chce się rzec: ku... jakie to wszystko poje....

12

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

A ja zapylam po robocie pod budkę z browarem. Tam poznaję wartościowych gości, samych smakoszy...

13

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
missnowegojorku napisał/a:

A ja zapylam po robocie pod budkę z browarem. Tam poznaję wartościowych gości, samych smakoszy...

HAHAHAHAH big_smile:D:D to jest dobre big_smile:D:D Ty to jednak jesteś smile masz dobre podejście do pewnych spraw smile smakosze hHAHAHAHAHAHA to roz..... system big_smile:D

14

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

Nie ma się co śmiać, to fajne chłopaki....

15

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
missnowegojorku napisał/a:

Nie ma się co śmiać, to fajne chłopaki....

Boże broń bym się smiał, a chłopaki fajne, życiowe chopy big_smile

16

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

A jak...Więdzą co babie potrzeba smile

17

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

Dzieki za tyle odpowiedzi! smile Nie wiem dlaczego tak jest ze wiekszosc facetow woli sie nie angazowac w znajomosc z babka ktora mieszka za granica, poniewaz jest za daleko, niestety z tego co zauwazylam to male sa szanse na poznanie fajnej osoby tutaj za granica, w wiekszosci ludzie przyjezdzaja tutaj parami, wiec sa zajeci, ale czasami kiedy sie zwiazki rozpadaja to tacy "przyjemniacy" zaczynaja strasznie cwaniakowac za granica, kupuja dresiki bmke i szukaja panienek do zabawy, wiec nie ma polotu, wsrod studentow nie bede szukacbo wole troszke starszych oczywiscie:P Wiele osob mowi ze wystarczy wyjsc na ulice zeby kogos poznac,ale zapominaja ze zyje sie w innym kraju gdzie nie widuje sie polakow na codzien,nooo chyba ze pojdzie sie do "polskiego sklepu" przy ktorym w wiekszosci stoja lysawi misie z plecakiem i siatka browarow... to chyba nie jest zbyt atrakcyjne:) nie wiem gdzie sie podziali normalni, w pracy nie mam szans na poznanie kogos bo w mojej branzy nie widuje sie polakow.

18

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

powiem ze niby z teorii wynika ze powinno mi byc latwiej bo jestem singlem bez bagazu,nie mam dzieci nie jestem rozwodka, mam dobra prace, ambicje no i nie strasze wygladem:P ale widac ze wiecej szczescia maja samotne matki niz takie jak ja ..

19

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
nivea_01 napisał/a:

Dzieki za tyle odpowiedzi! smile Nie wiem dlaczego tak jest ze wiekszosc facetow woli sie nie angazowac w znajomosc z babka ktora mieszka za granica, poniewaz jest za daleko

No a jak ty sobie wyobrażasz zwiazek jak ty jestest tam a on tu... Jak to mawiają czesi... To SE NE DA..
Zwiazki na odległośc często nie wypalają, częściej niz te gdzie jest się blisko siebie i nie dziwie sie ze malo kto chce sie bawic w takie cos. bo to tak jak byś byla w zwiazku wirtualnym, przez gadu gadu z kims na odleglosc i sie nie widywala z nim ani nic tylko wirtualne buzi, rozmowy i mowienie ze sie kogoś kocha. jak tak to mialo by wyglądac, to wiekszosc rezygnuje albo nawet nie podejmuje dzialania bo woli miec kogos blizej.

nivea_01 napisał/a:

niestety z tego co zauwazylam to male sa szanse na poznanie fajnej osoby tutaj za granica, w wiekszosci ludzie przyjezdzaja tutaj parami, wiec sa zajeci, ale czasami kiedy sie zwiazki rozpadaja to tacy "przyjemniacy" zaczynaja strasznie cwaniakowac za granica, kupuja dresiki bmke i szukaja panienek do zabawy, wiec nie ma polotu, wsrod studentow nie bede szukacbo wole troszke starszych oczywiscie:P

Niby spełniam te wymagania ktore wymienilas w pierwszym poscie, a nie napisałas tongue Sama odrzucasz mozliwości wiec nie dziw się, że jestes sama...

nivea_01 napisał/a:

Wiele osob mowi ze wystarczy wyjsc na ulice zeby kogos poznac,ale zapominaja ze zyje sie w innym kraju gdzie nie widuje sie polakow na codzien,

Za granicą łatwiej, bo ludzie są bardziej otwarci, ale to tez głupi mit nie bardzo mający związek z rzeczywistością. Sam zaczepiałęm na ulicy i spotkałem się z masakrycznym odrzuceniem wśród kobiet... Wiec to mega bujda.

nivea_01 napisał/a:

nooo chyba ze pojdzie sie do "polskiego sklepu" przy ktorym w wiekszosci stoja lysawi misie z plecakiem i siatka browarow... to chyba nie jest zbyt atrakcyjne:) nie wiem gdzie sie podziali normalni, w pracy nie mam szans na poznanie kogos bo w mojej branzy nie widuje sie polakow.

Normalni się ukrywają bo w sumie nikt ich nie chce, za każdym razem są odrzucani, to po co się ujawniac i pokazywac?

20

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

hmm a dlaczego uwazasz ze normalni to sie ukrywaja bo nikt ich nie chce? to ze niby wieksze branie maja ci gorsi? mi sie wydaje ze ci normalni to siedza w kraju..
Ja wole maile jak chcesz to prosze smile nivea_01{malpa}wp.pl

21 Ostatnio edytowany przez Tomek87 (2013-06-30 16:35:17)

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
nivea_01 napisał/a:

hmm a dlaczego uwazasz ze normalni to sie ukrywaja bo nikt ich nie chce? to ze niby wieksze branie maja ci gorsi? mi sie wydaje ze ci normalni to siedza w kraju..

Tak, ci gorsi mają stanowczo o wiele wieksze branie niż ci normalni. Zauwazylem ze czesto kretyni, ludzie bez ambicji, pusci, nic sobą nie reprezentujacy, myslacy o tym by tylko sie nachlać, naćpać, wybawić na dysktece i zadupczy byle gdzie i byle z kim byle jak, ale towarzyscy, zabawni, odbierani przez większosc ludzi jako ciekawych i zyciowych, maja wieksze branie. Spoleczenstwo straszeni się zdegradowało pod względem wartości. Teraz w wiekszosci króluje brak jakichkolwiek wartosci i dobra zabawa.

Ci z wartosciami, nie uganiajacy się za seksem, za dobrą zabawą jak wiekszosc, nie pijący, chcący ułozyc sobie z jakąś fajną dziewczyną życie brani są za co najmniej dziwnych i nie wartych zainteresowania. Sa odrzucani przez 99%kobiet, a jak znajdzie sie jakaś chętna to z reguly nie jest to taka jaką sobie wymarzyli, ale z braku laku biora to co im los podsuwa pod nos. Niestety w wiekszości tacy ludzie konczą samotnie
Często znajomosci z kobietami konczą się u takich facetów tak, ze panna ich już na początku olewa, utrzymuje znajomosc z gosciem, ale po jakims czasie oznajmia mu ze poznala jakiegos faceta i gosc sie podlamuje bo to nie on, a ona go traktowala jako przyjaciela od początku, albo mowi mu w ktorymś momencie, ze fajny z niego chlopal, ze marzenie każej dziewczyny, ale ona go traktuje jak przyjaciela/kolegę.
Nie dziwię się, że wielu normalnych gości się ukrywa i nie podejmuje już zadnego dzialania skoro  po każdym jakie podjęli zostali odrzuceni.

I tak, normalni siedzą w kraju. A ci co byli normalni wyjeżdżajac, trzymają się z reguly polakow i często są to ci niezbyt normalni. A jak mowi powiedzenie "z kim przystajesz, takim się stajesz" wiec oni też się stali tacy jak oni. Wpływ spoleczenstwa na normalne jednostki ktore sie wyrozniaja jest tak silny ze często się zmieniają pod ich wpłwem i stają sie tacy jak otaczajaca ich większosc.

nivea_01 napisał/a:

Ja wole maile jak chcesz to prosze smile nivea_01{malpa}wp.pl

Nie wiem czemu wolisz mejla. Ja już od lat z niego nie korzystam. GG pozwala na szybki kontakt w czasie rzeczywistym i to jego zaleta. No ale może zajrzę na mejla i napisze smile

22

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

bo ... jestem troszke zapracowana i nie mam czasu siedziec na gg, zazwyczaj wracam z pracy w miedzy czasie gotuje obiadek, zabieram sie za ksiazki i sprawdzam poczte, w sumie gg tez mam ale jeszcze nie korzystalam tongue 42816424 moze mnie zlapiesz na nim smile

23

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

GG zawsze może być włączone w tle ze statusem dostepnym albo niewidocznym, a odpisywać możesz kiedy możesz wink

24

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

No to tez prawda wiec ok:P

25

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
Tomek87 napisał/a:

I tak, normalni siedzą w kraju. A ci co byli normalni wyjeżdżajac, trzymają się z reguly polakow i często są to ci niezbyt normalni.

Chłopie co Ty piszesz ??? Normalni siedzą w kraju ??a nie normalni wyjeżdzają lub stają się nienormalnymi bo wyjechali i trzymają z Polakami, którzy są nienormalni.

Z tego co piszesz, można snuć, że autorka wątku też jest nie normalna, wszak wyjechała za granicę...(sic!)

A normalni siedzą w PL.... ???? Za becikowe 1000zł ??? to jest polityka prorodzinna ??? za wizyty i operacje u specjalisty do którego czeka się latami ?? za leki na które wydajesz połowe pensji lub renty / emerytury?? Za chore ceny, które mają zbliżać się do cen unijnych a nijak mających się do zarobków ??? Co daje ten kraj ??? Szaremu obywatelowi ??? Za znajomości bez których trudno o pracę, bo odpadniesz z rywalizacji z osoba z protekcji ??? Za edukacje, za rząd, za drogi, za energetyke, za uzbrojenie i bezpieczeństwo, za gospodarkę ?? Za gąszcz biurokracji przy zakładaniu firmy ??? TU MIESZKAJA NORMALNI ???? Za prywatyzację i sprzedaż polskiego mienia ?? Za opiekę społeczna i socjalną ??? Za służbę zdrowia ?? Za kler ???

26 Ostatnio edytowany przez Tomek87 (2013-06-30 19:19:18)

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
cloyzy.p napisał/a:
Tomek87 napisał/a:

I tak, normalni siedzą w kraju. A ci co byli normalni wyjeżdżajac, trzymają się z reguly polakow i często są to ci niezbyt normalni.

Chłopie co Ty piszesz ??? Normalni siedzą w kraju ??a nie normalni wyjeżdzają lub stają się nienormalnymi bo wyjechali i trzymają z Polakami, którzy są nienormalni.

Tak, wiem co mowie, to wynik dlugotrwałych obserwacji.

Tomek87 napisał/a:

I tak, normalni siedzą w kraju. A ci co byli normalni wyjeżdżajac, trzymają się z reguly polakow i często Z tego co piszesz, można snuć, że autorka wątku też jest nie normalna, wszak wyjechała za granicę...(sic!)

A normalni siedzą w PL.... ???? Za becikowe 1000zł ??? to jest polityka prorodzinna ??? za wizyty i operacje u specjalisty do którego czeka się latami ?? za leki na które wydajesz połowe pensji lub renty / emerytury?? Za chore ceny, które mają zbliżać się do cen unijnych a nijak mających się do zarobków ??? Co daje ten kraj ??? Szaremu obywatelowi ??? Za znajomości bez których trudno o pracę, bo odpadniesz z rywalizacji z osoba z protekcji ??? Za edukacje, za rząd, za drogi, za energetyke, za uzbrojenie i bezpieczeństwo, za gospodarkę ?? Za gąszcz biurokracji przy zakładaniu firmy ??? TU MIESZKAJA NORMALNI ???? Za prywatyzację i sprzedaż polskiego mienia ?? Za opiekę społeczna i socjalną ??? Za służbę zdrowia ?? Za kler ???

Jeśli uwazasz ze ci co siedzą w kraju w ktorym jest niby źle i to oni są nienormalni to gratuluje poglądów. poza tym mam swiadomość tego co sie dzieje w kraju, ale ja mam 99% tego co wymieniłeś gdzieś. Nie interesuje mnie to wszystko. Znam ludzi co mają dobre zarobki bez zadnych powiązań partyjnych, znajomości u pracodawców i żyją na bardzo wysokim poziomie (obejmują ich najwyzsze podatki z racji ich przychodu). Nie mow mi ze sie nie da tutaj zyc na poziomie, bo jests w błędzie. Da się. W twoim poscie widac typoowego sfrustrowanego polaka ktory narzeka na wszystko co sie da a i tak zyje w tym kraju i nie mysli o ucieczce albo zmianie swojego statusu bo przeciez NIE DA SIĘ! A ci co sie dorobili to złodzieje, oszusci i wyzyskiwacze ktorzy zerują na innych i ich ciezkiej pracy.

27

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
Tomek87 napisał/a:

Jeśli uwazasz ze ci co siedzą w kraju w ktorym jest niby źle i to oni są nienormalni to gratuluje poglądów. poza tym mam swiadomość tego co sie dzieje w kraju, ale ja mam 99% tego co wymieniłeś gdzieś. Nie interesuje mnie to wszystko. Znam ludzi co mają dobre zarobki bez zadnych powiązań partyjnych, znajomości u pracodawców i żyją na bardzo wysokim poziomie (obejmują ich najwyzsze podatki z racji ich przychodu). Nie mow mi ze sie nie da tutaj zyc na poziomie, bo jests w błędzie. Da się. W twoim poscie widac typoowego sfrustrowanego polaka ktory narzeka na wszystko co sie da a i tak zyje w tym kraju i nie mysli o ucieczce albo zmianie swojego statusu bo przeciez NIE DA SIĘ! A ci co sie dorobili to złodzieje, oszusci i wyzyskiwacze ktorzy zerują na innych i ich ciezkiej pracy.

W moim poście nie było nic na temat tego, że niby ja nie mam zamiaru nic z tym zrobić aby mi było lepiej. Jest wręcz przeciwnie. Mentalnością naszego społeczeństwa jest siedzenie na du..e i narzekanie jak to ja nic nie mam a ten czy tamten do czegoś dochodzą. Zazdrość i zawiść jest na porządku dziennym. Ja nie siedzę na czterech literach i nie zwalam winy na innych ze coś tam ni nie wyszło. Żeby coś osiągnąć to trzeba zapie,,,,,ć. Czasem trzeba mieć odrobine szczęśćia....Bo też znam takie osoby, nawet mam w rodzinie....ale ja nie o tym pisałem.
Jak można pisać o komś kto wyjeżdza ze stanie sie nienormalny, o kimś kto siedzi na emigracji ze rownież jest taki??? To pokazuje o beznadziejności tego kraju, którego obywatele muszą wyjeżdżać za chlebem. Którzy zapierniczają za granicą pracując na obce państwo, wzbogacając je poprzez odprowadzanie składek podatkowych jednoczesnie zubożając nasze itd. Popatrz na polityke prorodzinna innych państw?? U nas jest niz ludzie młodzi wyjeżdzają rodzą im sie dzieci na emigracji tam je wychowuja one pracuja na emerytuet takiego niemca Angola norwega. Uciekają wykształceni ludzie, inżynierowie, lekarze i oni też sa nienormalni, bo wola pracować za godziwe pieniądze, których w PL nie zobaczą ??? Na jakim poziomie jest u nas edukacja, jak są projekty uczelni wyższych odfinansowywane przez rząd, jaki tam jest sprzęt?? Człowieku ja na studiach miałem taki przedmiot jak geodezja przez dwa semestry (acz kolwiek nie studiowałem geodezji). Pracowałen na starych teodolitach, laserowy na praktykach widziałen tylko 2 godziny. Jak powiedział doktorek, w razie braku laserowych teodolitów musice umiec pracować na tych starych WTF!!!!!!!!!!!!!!
Tak jest ze wszystkim. NAwet te barany z rzadu stoczni nie potrafią utrzymać, Lasy chcieli prywatyzować K..WA Budujemy drogi stadiony itd drożej niż w UNII z jakim skutkiem ??? z takim ze po roku dziury wypadają. Razem z rumunami mamy z całeu UNII wizy do USA. jaki to kraj TO JEST NORMALNE ze polacy niekiedy wykształceni musza sie poniżac za granica bo w PL nie ma pracy?? albo jest za 1200zł a rodzina na utrzymaniu? Jak to jest że kalecy rentyn nie dostają ??? A jak dostaja to 600 zł ??? A emeryture 900ZŁ?? za co ci ludzie maja zyc którzy pracowali całe zycie na to popieprzone państwo. Serce się kraje, ze banda durni rozpiernicza ten kraj. Tak by można wymieniać i wymieniać A IRAQ Afganistan, Co nam to dało ??? Miało byc eldorado a jak wygląda ??

Można się dorobić to prawda, ale państwo to ma byc monolit. Ja mówię o PL a nie jednostkach.

28

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

To nie państwo jest temu winne, że jest jak jest, a ludzie mieszkajacy w tym państwie. Górnicy nie narzekają na wysokość swoich emerytur. Dlaczego? Bo nie raz robili burdy pod sejmem, byli brutalni i agresywni, nie dali sobie w kasze dmuchać, to mają dobrze, a reszta ma na to na co zasluguje. Pozwalają na to, to jest jak jest. Wina lezy po stronie obywateli, a nie rządzących. Rządzący robią co chcą, bo obywatele się nie sprzeciwiają, a jak sie nie sprzeciwiają to wolna amerykanka smile

29

Odp: A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?
Tomek87 napisał/a:

To nie państwo jest temu winne, że jest jak jest, a ludzie mieszkajacy w tym państwie. Górnicy nie narzekają na wysokość swoich emerytur. Dlaczego? Bo nie raz robili burdy pod sejmem, byli brutalni i agresywni, nie dali sobie w kasze dmuchać, to mają dobrze, a reszta ma na to na co zasluguje. Pozwalają na to, to jest jak jest. Wina lezy po stronie obywateli, a nie rządzących. Rządzący robią co chcą, bo obywatele się nie sprzeciwiają, a jak sie nie sprzeciwiają to wolna amerykanka smile

Tu muszę się zgodzić smile ale wiesz jak jest ... lepiej marudzić niż działać. Jak była afera z ACTA to jakoś można było...
Ot nasze marudne, leniwe społeczeństwo, zamiast walczyć o swoje to lepiej pobiadolić.

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » A co ma powiedziec samotna singielka mieszkajaca za granica?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018