Hej, pomóżcie mi zrozumieć, czy każdy facet rozmawia ze swoim najlepszym kumplem o swojej kobiecie w wulgarny sposób?
Gdy dzisiaj odwiedzilam mojego, miał twarte okno czatu i przeczytałam jego konwersacje na poziomie z najlepszym przyjacielem.
Kumpel chwalił się że w tym miesiącu "zadupczy" już drugą, w dodatku modelkę, która nie dość że umówiła sie z nim żeby "zajarać" to jeszcze jest na nego napalona. Na to mój że "cud miód kobieta" i że on "nie dupczy" tylko cztery dni w miesiącu, kiedy ja jestem w obcym miescie na studiach. A jego kupel "mi by sie jedna znudziła". Na co mój UKOCHANY KOCHAJĄCY CZUŁY chłopak powiedział "no takie życie hihi"
PROSZE, może ten temat już był, ale nie zam sie na facetach, to moja tak naprawde pierwsza wieksza miłość i zastanawiam sie czy u facetów takie teksty są normalne, czy świadczy to o tym że nie jest on wcale w porządku wobec mnie i mnie nie szanuje...
Gdybym mu o tym powiedziała, zapewnie powiedział by ze tak własnie wszyscy faceci rozmawiają ze sobą a my kobiety tego nie zrozumiemy...