netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

mój były chce odebrać mi syna

13 odpowiedzi5 760 wyświetleńzałożony przez agnieszka2012, 04.04.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » mój były chce odebrać mi syna

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: mój były chce odebrać mi syna

Mam 4 letniego syna od 6 miesięcy wychowuje małego razem z moim nowym partnerem jednak mój były nie daje mi spokoju (obwinia mnie za rozpad "rodziny" której od długiego czasu nie było). W grudniu podpisałam z nim dobrowolnie poprzez kancelarie adwokacką umowę odnośnie alimentów na małego oraz widzeń z nim(co jednak było błędem bo po krótkim czasie zaczął ustawiać to wszystko po swojemu przyjeżdżał i odwoził małego jak chciał a ja nic z tym nie zrobiłam bo nie chciałam utrudniać im kontaktów w końcu po ostatnim widzeniu przyjechał sam i oznajmił że dziecka mi nie odda bo ono nie chce do mnie wracać,odebrałam małego od sama jednak bez awantury się nie obeszło zaraz po tym zabrałam syna zerwałam wszelkie kontakty i wyjechałam. Teraz chcę mi zabrać małego poprzez powierzenie mu władzy rodzicielskiej a ja nie wiem co robić.Boje się że sąd powierzy jemu opiekę nad małym ponieważ ja obecnie nie pracuje,jesteśmy na utrzymaniu mojego partnera i wynajmujemy dom który trzeba wyremontować(nie jest zły ale obecnie mieszkamy we trójkę na jednym pokoju. Ojciec małego natomiast mieszka z rodzicami ma stałą prace nie małe wynagrodzenie jednak boje się że mogę przegrać tę sprawę. Jedyny cień nadziei że tak się nie stanie daje mi to że ojciec małego pracuje w delegacji no i z związku z tym wjeżdża na cały tydzień z domu. Dodać mogę jeszcze że od czasu narodzin małego wychowywałam go praktycznie sama bo nawet jeżeli jego ojciec był w domu to zajmował się dzieckiem z wielką łaską ponieważ wiecznie był zmęczony(jego wychowanie dla niego polegało na tym że on przynosi pieniądze na życie a reszta go nie interesuje) jednak czy to mi pomoże???

2

Odp: mój były chce odebrać mi syna

Witaj nie panikuj warunki owszem sa ważna sprawa ale nie najwazniejsza , ważniejsza jest wiez emocjonalna miedzy Toba a maluchem.. jezeli nie zaniedbujesz dziecka, nie zostawiasz samego, czy tez nie imprezujesz, a maluch jest z jakas nianka czy kolerzanka, to twoj byly moze pocalowac cie w cztery litery bo nie bedzie mial na to dowodow ..Moj maz chcial pozbawic mnie praw rodzicielskich tylko dla tego ze nie ukladalo sie miedzy nami wiec to tak zeby mi dokopac i pokazac kto w tym domu jest silniejszy zlozyl pozew do sadu ,a tak samo jak ty nie mialam dochodu bo on zarabial na rodzine prosilam o przeprowadzenie badan rdk na stwierdzenie wiezi miedzy mna a dziecmi i tym wygralam nie wchodz w dyskusje z bylym . sad napewno tez bedzie chcial przesluchac twojego obecnego partnera i dowiedziec sie jaki ma stosunek do malego ale bedzie dobrze .glowa do gory.a to ze masz umowne alimenty na papierze to bardzo dobrze.

3

Odp: mój były chce odebrać mi syna

otrzymałam pozew w sprawie o małego, wszystko co w nim jest napisane to jedna wielka bajka mało tego wziął sobie na świadków swoich rodziców którzy nigdy się małym nie interesowali(więc nie bardzo wiem w czym oni chcą mu świadczyć), do tego dorzucił jeszcze wniosek o to żebym to ja płaciła za rozprawę i jego adwokata. co będę miała zrobić żeby za to nie płacić i jak udowodnić że ten pozew jest jednym wielkim stekiem bzdur (od czasu rozstania z nim do czasu wyprowadzki mieszkałam sama więc żadnych świadków na nic nie mam)

4

Odp: mój były chce odebrać mi syna

Witam ponownie ,po pierwsze to zanim odbędzie się sprawa to na wywiad przyjdzie kurator rodzinny na wizytę, i zbierze wywiad od sąsiadów jak tam się prowadzisz takie tam,i ten wywiad ma duży wpływ na sprawie, po drugie ponieważ on na świadków wziął sobie matkę, to poproś sędziego o zaprzysiężenie ich ponieważ, są oni nie wiarygodnymi świadkami, po przez to że są rodzicami jego i ty wiesz że bedą stronniczy, po trzecie za jego adwokata nie mozesz  płacić bo to jego wymysł żeby był w jego sprawie , a jezeli chodzi o zapłatę kosztów sądowych  a sąd uznał by ten wniosek to wnosisz do sądu o zwolnienie cie z kosztów z powodu braku dochodów , i tym samym przedstawiasz zaś.. z urzedu pracy , koszty mieszkania opłaty i dochód jaki posiadasz, Daj znać jak będziesz po , trzymam kciuki .pozdrawiam

5

Odp: mój były chce odebrać mi syna

na razie czekam do poniedziałku na decyzje sędziego czy skieruje sprawę do sądu właściwego dla miejsca pobytu dziecka, jeżeli decyzja będzie korzystna dla mnie to co będzie z wywiadem kuratora zostanie przeprowadzony jeszcze raz tu gdzie teraz mieszkamy?z kuratorem rozmawiałam telefonicznie jak tylko dowiedziałam się o założeniu sprawy(od praktycznie obcych ludzi bo nawet moi rodzice o niczym nie wiedzieli),rozmowa osobista była nie możliwa bo kurator nie przejedzie prawie 300km żeby ze mną porozmawiać. w czasie tej rozmowy pani była zainteresowana bardziej tym dlaczego nie jestem z ojcem dziecka niż samym małym i naszymi kontaktami z nim, powiedziała mi też że rozmawiała już z byłym(też telefonicznie) główny wątek ich rozmowy też dotyczył tego samego(no i oczywiście zostałam przedstawiona jako jedyna winna wszystkiemu a on tradycyjnie przedstawił się jako niczemu winny chodzący ideał).W ogóle to jak takowa rozprawa wygląda?

6

Odp: mój były chce odebrać mi syna

witam.w sprawie o odebranie mi syna wszystko jak na razie stanęło na tym że sprawa zostanie skierowania do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania jednak jakby moich problemów było mało otrzymałam wezwanie na rozprawę o alimenty która odbędzie się z mojego wniosku a żadnego nie składałam co prawda radziłam się u adwokata w tej sprawie wypisałam dokumenty potrzebne do takowej sprawy jednak uzgodniłam z adwokatem iż jak na razie nie ma  ich składać i w razie gdybym zmieniła zdanie skontaktuje się z nim telefonicznie.co mam z tym teraz z tym zrobić tym bardziej że nie chce tej rozprawy i żadnych pieniędzy dla syna dopóki nie zakończy się sprawa którą założył mi mój były i czy adwokat w ogóle mógł złożyć ten wniosek bez mojej zgody??

7

Odp: mój były chce odebrać mi syna

Jeżeli udzieliłaś mu pełnomocnictwa na piśmie do reprezentowania Ciebie przed sądem to mógł. Być może uznał, że tak w tej sytuacji będzie najlepiej, ale na pewno nie powinien działać bez porozumienia z Tobą. Zawsze możesz wycofać pełnomocnictwo.

8

Odp: mój były chce odebrać mi syna

w jakich sytuacjach pojawia sie kurator rodzinny w domu?
Jesli chce zmienic wniosek rozwodowy na orzeczenie winy meza i przemoc w rodiznie, wizyta kuratora nie zapowiedziana jest przed nastepna rozprawa przesadzona?

9

Odp: mój były chce odebrać mi syna

nie wiem już sama co zrobić z tą sprawą z jednej strony nie chcę żadnych pieniędzy od ojca małego i w ogóle już nigdy nie chciałabym mieć z nim cokolwiek wspólnego a z drugiej może faktycznie powinnam je chcieć chociażby po to żeby wpłacać je na konto i w ten sposób zapewnić małemu środki na jakiś start w życiu? doradźcie mi bo mam zupełną pustkę w tej kwestii

10

Odp: mój były chce odebrać mi syna

wiesz co ja uwazam ze alimenty dziecu sie naleza i nawet jak chcesz je odkladac na studia czy wakacje to o nie walcz bo moga ci w pewnym momencie byc potrzebne a wtedy na rozprawe bedziesz czekac pol roku a do zakonczenia nastepne pare miesiecy...
ojciec dziecka ciebie targa po sadach robi tobie i dziecku takie zlosliwosci a ty nie chcesz od niego alimentow. pomysl ze on w zyciu dziecka i tak zawsze jakos bedzie wiec dlaczego ma nie poniesc odpowiedzialnosci za nie i w polowie za jego utrzymanie?

11

Odp: mój były chce odebrać mi syna

może faktycznie masz rację w końcu dlaczego on ciągle ma ustawiać wszystko jak jemu pasuje. ciągle się na wszystko zgadzałam i ciągle robił ze mnie głupią a ja tylko chciałam żyć w zgodzie ze względu na małego, wymyślił te całą umowę- podpisałam ją jak mu coś wypadało i chciał zabierac małego o innej porze niż te zapisane w umowie- zgadzałam się w zamian za zrzeczenie się samochodu którego byłam współwłaścicielem na moją własność miały  przejść sprzęty w domu typu gazówka lodówka itp(dał mi to nawet na piśmie) a teraz co się okazało, pod moją nie obecność wszystko zabrał bo mój drogi tatuś otworzył mu dom(on jest jego właścicielem) od kwietnia nie zainteresował się małym ani razu a teraz wielce kochający tatuś chce przyjechać do dziecka i mało tego na podstawie umowy która sam od początku miał gdzieś oznajmił mi listownie iż zabiera małego do siebie na wakacje bez względu na to czy mi ten jego bzdurny termin pasuje czy nie krótko mówiąc tradycyjnie on sobie tak wymyślił i tak ma być(to u niego tzw decyzja za porozumieniem) szlak mnie już trafia że przez takiego ..... nie mogę na spokojnie układać sobie życia na nowo a to mi powiedziano że to ja jemu życie zmarnowałam to co w takim razie on robi z moim? nie mam już siły,kompletnie nie wiem co z tym wszystkim robić wiem tylko tyle że jeśli mu będę tak wszystko odpuszczać dla świętego spokoju to on przez cały czas będzie robił ze mnie jeszcze głupszą niż do tej pory

12 Ostatnio edytowany przez LeeBee (2012-07-18 11:07:53)

Odp: mój były chce odebrać mi syna

Twój były ewidentnie się mści, ale spokojnie. Masz argumenty. Jednak nie możesz pozostawać bierna.

Wniosek o alimenty w Sądzie? I bardzo dobrze. Na sprawie powiesz, że była między Wami ugoda, ale mąż Ci zagroził, że przestanie płacić dlatego zmuszona byłaś wystąpić z wnioskiem do Sądu. Wszędzie podkreślaj, że jesteś osobą ugodową i nie chcesz się z byłym mężem kłócić, ale jegoi zachowanie zmusza Cię do takiego działania.
Kolejna sprawa. Zaraz zakładaj sprawę o uregulowanie kontaktów z zabezpieczeniem,że do zapadnięcia wyroku, kontakty ojca z synem tylko w obecności matki bądź kuratora, żebyś to miała na piśmie,  a na wakacje syna nie puszczaj, bo masz uzasadnione podstawy do sądzenia że ex może już Ci go nie przywieźć.,
Była mojego partnera porwała nam jego dziecko, które od początku było z nami. Nie miała ustalonych sądownie widzeń, jedynie na wyroku rozwodowym było napisane, że ojciec sprawuje opiekę nad dzieckiem, a ona może współdecydować.
W momencie jak porwała dziiecko zrozumiałam jaki ten kraj jest chory. Na policji stwierdzili, że tam nie ma ustalonych widzeń, ani że ma odebrane lub oganiczone prawa, tym samym wszystko jest zgodne z prawem.
PARANOJA
Dlatego strzeż się i powtarzam, nie pozostawaj bierna. Zakładaj sprawy, kompletuj dowody. Nie czekaj.

A to że nie pracujesz to nie jest argument. O a to że twój eex pracuje w delegacjach tym bardziej wpłynie na to, że dziecka nie dostanie.

Ja myślę, że on tej sprawy nie wygra, ale skoro tak kombinuje to musisz się  zabezpieczyć w 100%, w końcu zawsze zostaje jakieś prawdopodobieństwo przegrania.

13

Odp: mój były chce odebrać mi syna

mój były wycofał sprawę o ustalenie władzy na dwa dni przed terminem z zamian za to założył sprawę o ustalenie kontaktów, pierwsza już się odbyła. Znów chce załatwić sprawę w tradycyjnej formie ugodowej(forma ugodowa w jego przekonaniu wygląda tak że miałabym się zgodzić na to co on chce jak to zawsze z resztą było)nie mam nic przeciwko temu żeby widywał się z synem jednak on napisał we wniosku że chce zabierać go do siebie co mi się w ogóle nie podoba raz z racji takiej że mieszkamy obecnie 300km od siebie po drugie boje się że znów go będzie buntował spełniał wszystkie zachcianki syna żeby pokazać jaki to z niego dobry tatuś jest(a nie wątpię że tak będzie bo gdy odwiedził małego tu w naszym domu to tak już było) a jak to z 5 letnim dzieckiem jest coś takiego mu się podoba i takim sposobem on jest dla dziecka najlepszym tatą na ziemi a ja najgorszą z matek. Na pierwszej rozprawie sędzina próbowała załatwić sprawę polubownie jednak że ja nie mam zamiaru zawierać ugody na jego widzi mi się(nauczka po pierwszej ugodzie na jego warunkach) zafundowałam sobie kompletną rozprawę od przesłuchań mnie i byłego, kolejnie świadków i dopuszczenia opinii na to jakie on ma więzi z synem(tej opinii szczerze mówiąc boje się bo niby wiecznie z synem byłam sama jego ojca nigdy nie było a jeżeli już był to mały miał z jego strony wszystko i nawet teraz odnoszę wrażenie że ojciec jest dla niego ważniejszy niż ja bo nie pozwalam sobie na głowę wejść) w ogóle to już chyba tracę siły na to wszystko chciałam wreszcie mieć normalne w miarę spokojne życie ale jak na razie wygląda to na to  że to jest moje marzenie nie do spełnienia

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » mój były chce odebrać mi syna

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026