Czy to jest możliwe? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Czy to jest możliwe?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 10 ]

Temat: Czy to jest możliwe?

Powiedzcie mi czy to jest możliwe... Bo ja już nie wiem w co wierzyć...
Jestem jedenaście lat po ślubie. Dowiedziałam się (dzisiaj), że mój mąż ma drugą rodzinę czyli kobietę z dzieckiem, z którą właściwie mieszka od paru lat oraz jeszcze jedną kochankę?, która parę tygodni temu urodziła jego córkę. Z racji wykonywanego przez niego zawodu (handluje autami, zwozi je z zagranicy) swoją częstą nieobecność w łatwy sposób mi tłumaczył (słyszałam, że ściąga auta przede wszystkim z Włoch, a taki wyjazd to nawet 4-5 dni; potem 2 dni w domu i znowu wyjazd; ponoć nawiązał super kontakty itd.). Oczywiście gdzieś w głębi duszy czułam, że coś jest nie tak. Nie będę się rozpisywała, co się wydarzyło, czego się dowiedziałam itd., bo to nie ma sensu. Reasumując po prostu czułam, że mnie zdradza i wskazywały na to pewne fakty, ale on zaprzeczał i na wszystko miał wytłumaczenie. Tak czy inaczej miałam dosyć. Ponad miesiąc temu wyprowadziłam się z domu. Poinformowałam go, że składam pozew o rozwód bez orzekania o winie, wymeldowałam siebie i dziecko z mieszkania (mieszkanie jest tylko jego) czyli nie zamierzałam w żaden sposób z nim walczyć czy utrudniać mu życie. Chciałam tylko 500 zł alimentów na dziecko (normalna kwota, żadna wygórowana) i dostać szybko rozwód, żeby być wolną, odbudować wiarę w siebie, przestać być okłamywaną i oszukiwaną... Ale on nagle się obudził, błagał żebym nie składała pozwu, przysięgał, że nigdy mnie nie zdradzał, że kocha, że nie może beze mnie i córki żyć... No i tak starał się przez miesiąc... a dzisiaj dotarły do mnie wieści o drugiej "rodzinie" i dodatkowo kochance dzieckiem... No i moje pytanie: czy można być tak perfidnym człowiekiem? tak perfekcyjnie kłamać? tak zagmatwać swoje życie? zdradzać wszystkich na około? żonę z kochanką, kochankę z żoną, kochankę z kochanką?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Czy to jest możliwe?

A masz na to "niezbite" dowody, czy tylko plotki i domysły?
Ty znasz go najlepiej (małżeństwo z 11letnim stażem), a więc czy mógłby być zdolny do tego typu czynów?
Takie opowieści znam głównie z TV, ale czasem różne informacje i plotki obijają mi się o uszy. Teoretycznie jest to możliwe, ale czy on to robi, nie wiem! Musi mieć spore dochody, aby te swoje wszystkie kobiety utrzymać, o ile to w ogóle prawda.

Nie palę od 02.05.2014 i jestem z tego dumna smile

3 Ostatnio edytowany przez esemeda (2012-03-31 17:15:03)

Odp: Czy to jest możliwe?

Dowody jakie mam to imię i nazwisko tej drugiej kochanki oraz z dwóch niezależnych źródeł info, że ta pierwsza czyli z dłuższym stażem mieszka w wiosce niedaleko naszej miejscowości. Ta z krótszym stażem ponoć chce się ze mną skontaktować, więc poprosiłam wspólnych znajomych, żeby podali mój nr tel i czekam. Co do dochodów, to widzisz tutaj jest ciekawie... Tak ciężko pracuje, a wiecznie słyszałam, że nie ma pieniędzy, mieszkanie jest zadłużone, a całą resztę rachunków i koszty utrzymania ja pokrywałam.
No i ostanie czy on jest do tego zdolny? Sama nie wiem, nie potrafię obiektywnie tego ocenić. Ma bardzo skomplikowany charakter, jest nieodpowiedzialny, narcystyczny i nawet jak złapiesz go za rękę, to potrafi stwierdzić, że to nie jego ręka... idzie w zaparte, w żywe oczy mówi, to nie on...

4

Odp: Czy to jest możliwe?

esemeda masz dziewczyno pecha sad fakt o takich przypadkach to Ja też tylko w tv słyszałam.Spotkaj się z obiema kobietami w miarę możliwości i wtedy będziesz wiedziała co jest prawdą a co domysłami smile
Przyda się na pewno w sądzie jeśli nie będzie chciał Ci dać rozwodu .A z tą drugą to on ma ślub ? bo jeśli tak ,to jest to karalne .
A tak na marginesie to facetowi chyba dużo adrenaliny potrzeba skoro aż trzy ( jeśli dobrze doliczyłam ) kobiety są  mu potrzebne smile a może to jego narcystyczna natura ?

5

Odp: Czy to jest możliwe?

uwierz mi ze to jest mozliwe moja przyjaciolka tak zyla przez 4 lata nie swiadoma niczego:( az kochanka jej meza nie zadzwonila z wiadomoscia ze spodziewa sie drugiego dziecka i ze zagrozila mu ze jak nie bedzie jej dawal wiecej pieniedzy to zadzwoni do jego zony..... normalnie patologia... a wydawal sie takim porzadnym facetem...... normalnie rece opadaja

6

Odp: Czy to jest możliwe?

Pewnie że to możliwe , gosć nic nie robi sobie z uczuć innych osób bo jest egoista i widzi tylko swoje fanaberie na temat . a my miotamy się przez długie lata z uczuciami...

7

Odp: Czy to jest możliwe?
esemeda napisał/a:

Dowody jakie mam to imię i nazwisko tej drugiej kochanki oraz z dwóch niezależnych źródeł info, że ta pierwsza czyli z dłuższym stażem mieszka w wiosce niedaleko naszej miejscowości. Ta z krótszym stażem ponoć chce się ze mną skontaktować, więc poprosiłam wspólnych znajomych, żeby podali mój nr tel i czekam.

W takim razie postaraj się skontaktować z tymi kobietami. Spotkajcie się i porozmawiajcie. Przyda się przy rozwodzie, bo niby czemu ma być bez winy. Jeśli to prawda to tylko i wyłącznie jego wina.

esemeda napisał/a:

Co do dochodów, to widzisz tutaj jest ciekawie... Tak ciężko pracuje, a wiecznie słyszałam, że nie ma pieniędzy, mieszkanie jest zadłużone, a całą resztę rachunków i koszty utrzymania ja pokrywałam.

Jeśli ma 2 inne kobiety na boku to pewnie da się to wyjaśnić. Wszystko to trzeba utrzymać. Jak piszesz to ty łożysz na utrzymanie, a on, co na gotowe. Jesteście małżeństwem, a więc to też (chyba) Twoje długi.
Co za nieodpowiedzialny facet, delikatnie mówiąc.

esemeda napisał/a:

No i ostanie czy on jest do tego zdolny? Sama nie wiem, nie potrafię obiektywnie tego ocenić. Ma bardzo skomplikowany charakter, jest nieodpowiedzialny, narcystyczny i nawet jak złapiesz go za rękę, to potrafi stwierdzić, że to nie jego ręka... idzie w zaparte, w żywe oczy mówi, to nie on...

Charakter ma bardzo ładny. Od taki należy się trzymać z daleka.

Życzę Ci, aby wszystko zakończyło się jak najlepiej dla Ciebie i dziecka, bo takim jak on życie powinno się odpłacić. Egoista!

Pozdrawiam!

Nie palę od 02.05.2014 i jestem z tego dumna smile

8

Odp: Czy to jest możliwe?

Dzisiaj wszystko sprawdziłam. Z jedną kochanką się skontaktowałam, myślała, że jesteśmy w trakcie rozwodu... Będzie zeznawała w sądzie. Wiem już, gdzie mieszka z tą drugą. Mam adres. Skontaktowałam się z jego kolegą, będzie zeznawał w sądzie... Reasumując: doliczyłam się 3 dzieci "na boku" i paru kochanek. Jego kolega potwierdził, że mój super małżonek zdradzał mnie.
Teraz tylko pozostało mi nie zwariować, przeżyć to i odbudować własne poczucie wartości.
Żeby tylko tak nie bolałooo...

9

Odp: Czy to jest możliwe?

Dziewczyno jesteś dzielna !!! Działasz szybko i to dobrze bo czym wcześniej zakończysz ten okres tym lepiej dla Ciebie i dzieci .Boleć będzie i to długo sad  przecież  go kochałaś i poświęciłaś 11 lat smile
.Oskub go do suchej nitki , walcz o Swoje !
Trzymam kciuki ! smile

Posty [ 10 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Czy to jest możliwe?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018