netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Mama pije, a mąż jej w tym pomaga

3 odpowiedzi2 505 wyświetleńzałożony przez yummyhntr, 29.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mama pije, a mąż jej w tym pomaga

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Mama pije, a mąż jej w tym pomaga

Kochani, zdecydowałam się napisać, bo już sama nie wiem co robić. Postaram się problem przedstawić w miarę jasno i zwięźle, aczkolwiek jest dużo do opowiadania, więc mam nadzieje, że znajdą się osoby, którym będzie chciało się przebrnąć przez ten tekst.
Moja mama i jej mąż mają swoją knajpę. Odkąd pamiętam ona często lubiła pić, imprezy. Gdy byłam mała często wracała pijana. Potem zaszła w ciążę i urodziła mojego brata, gdy miałam 10 lat i było chwilę spokoju. Gdy miałam 14-16 lat znowu się zaczęło, wracała z knajpy co drugi dzień pijana, a całe dnie skacowana spędzała na łóżku. To było jeszcze nic. Odkąd skończyłam 18 lat, czyli od 7 lat moja matka obrała nową strategię. Zaczyna pić już w lokalu, a potem leży w łóżku całymi dniami (ma takie ciągi po 3-7 dni) i upija się do nieprzytomności. W ogóle nie wstaje. Z początku to nie przyznawała się do alkoholizmu, reagowała agresją gdy ktoś jej zwrócił uwagę, ale wtedy jej ciągi zdarzały się rzadko- raz na 2-3 miesiące. W końcu udało nam się ją jakoś przekonać, że ma problem. Poszła do ośrodka leczenia uzależnień, wspieraliśmy ją, jej mąż też z nią pojechał, ale ona po wyjściu stamtąd wyśmiała to i powiedziała, że jej kazali nie jeść cukierków z alkoholem i to jakiś absurd. Oczywiście zrezygnowała. Miała rok przerwy w piciu, myśleliśmy, że już będzie dobrze. Ale nałóg powrócił ze wzmożoną siłą. Od jakichś 3 lat ciągi są coraz dłuższe i częstsze. Obecnie potrafi robić to co tydzień. Trzeźwieje na tydzień- 10 dni i znowu 5 dni picia. I tak w koło Macieju. Nie muszę chyba tłumaczyć jak ciężko żyje się z taką osobą (ja mieszkam z mężem, ale mieszka z nią mąż, babcia i brat). Pijana robi awantury, wychodzi przez okno z domu, gdy ją zamkną, by nie szła po alkohol. Raz rzuciła się na mojego brata i go chciała pobić, gdy nie ma alkoholu rzuca się na babcie z żądaniami o pieniądze, wypiła jej nawet cały biovital. Problem w tym, że jak otrzeźwieje, to przyznaje się do problemu, ale nic nie robi z tym. Ma kaca moralnego, kupuje prezenty rodzinie i udaje, że wszystko gra. Kiedyś karetka ją wzięła, bo jej brat nie mógł wyczuć u niej oddechu (przy piciu bierze również leki na nerwy Xanax ilościami hurtowymi). Myślałam, że ją to czegoś nauczy, że się przestraszy, ale nic to nie dało! Kiedyś to się przejmowała, żeby jej nikt nie widział i ukrywała nałóg teraz potrafi wychodzić przez okno w nocy do sklepu, rozczochrana, w samych klapkach i koszuli nocnej. W dodatku notorycznie jeździ samochodem po pijanemu, kiedyś prawie rozwaliła auto sąsiadowi, ale skończyło się na małym wgnieceniu i jej ucieczce.
Jak pije to zajada ziemniaki brudne i marchewki z ziemi. Przeraża mnie to jak nisko upadła, ale setki razy podejmowałam temat z nią na trzeźwo i również nie na trzeźwo (nieraz sytuacja zmuszała). Proponowałam pomoc, wsparcie, że będę z nią jeździć, ale ona nic nie chce zrobić. Najpierw mówi, że sama da rade, a za chwilę wszystko kończy się fiaskiem. Kiedyś zadzwoniłam do ośrodka leczenie uzależnień, ale poinformowano mnie, że nic nie zrobię bo ona musi chcieć sama.
Przeraża mnie nastawienie jej męża, który kiedyś się buntował, zabierał jej z nami alkohol, blokował zamki, by nie uciekała, a teraz na jej prośby sam donosi jej alkohol. On jest całe życie pod jej pantoflem i zachowuje się jak bez mózg. Moja mama ma dominująca osobowość i nie czuję do nikogo respektu. Wie, że jej wszystko wolno, bo nie ma takiego autorytetu, by nad nią zapanował. Doszło do tego, że zawala ważne sprawy. Już od dawna musiałam za nią chodzić na wywiadówki, nieraz iść do pracy, ale to już przesada, że święta, wigilia a ona leży zapita. Na komunie mojego brata musieliśmy ją doprowadzać do ładu na siłę, bo też by nie wstała. Nie ma nad nią żadnej kontroli, żal mi brata i babci on ma teraz 14 lat i gdy babci zabraknie kto się nim zajmie, da obiad. Cały dom prowadzi babcia podczas bumelki mojej mamy, a ona ma swoje lata (76). Martwią mnie te leki xanax z tego co wiem to silne leki na nerwy a ona każde picie łączy z nimi. Nie wiem co mogę jeszcze zrobić, rozmawiałam z jej mężem nieraz on niby dostrzega problem, chce coś zrobić, ale nic nie robi potem, by jej pomóc. Czuje się bezsilna, a wiem, że taki stan rzeczy może doprowadzić, że ona się w końcu wykończy. Kiedy mówię spokojnie nic to nie daje, a gdy krzyknę ona za chwilę robi to samo i obraca kota do góry ogonem, robiąc ze mnie wyrodną córkę, co chce ją wykończyć.
Ja jestem już poza tym, mieszkam z mężem, ale to jednak matka. Poza tym, żal mi brata i babci, mają ciężki żywot. Smutno mi też, gdy patrze na to czym stała się moja matka. Nawet na trzeźwo nie ma z nią już o czym rozmawiać, jest wiecznie zdenerwowana, a jej wzrok rozbiegany. Mam wrażenie, że alkohol jej wypłukał szare komórki. Jako córka nie mogę z nią porozmawiać na żaden poważny temat, bo po prostu już się nie da.
Może ktoś był w podobnej sytuacji i doradzi mi jakie powinnam podjąć jeszcze działania, bo przyznam, że czuję się bezsilna.
Dziękuję za uwagę.

2

Odp: Mama pije, a mąż jej w tym pomaga

nie byłam nigdy w takiej sytuacji, aczkolwiek mam znajomą, której ojciec pije. zachowuje się dokładnie tak, jak Twoja mama. zdarza mu się być trzeźwym przez długi czas, po czym wpada w ciąg i pije non stop przez tydzień lub dwa.
to bardzo trudna sytuacja, szczególnie, że Twoja mama nie wyraża zgody na leczenie. oczywiście, że leczenie przynosi najlepsze rezultaty, kiedy osoba chora współpracuje, jednak możliwe jest skierowanie Twojej mamy na leczenie orzeczeniem sądu. należy złożyć w sądzie podanie o przymusowe leczenie. rozpatrywanie tego typu spraw trwa zazwyczaj od miesiąca do nawet pół roku. nie mniej jednak jest to - jak uważam - jedyne wyjście w tej sytuacji.

pozdrawiam i życzę wytrwałości!

3

Odp: Mama pije, a mąż jej w tym pomaga

Słyszałam gdzieś o takiej możliwości i myślałam o niej. Tylko jednego się boję. Pewnie trzeba będzie powołać świadków, a jestem pewna, że jeśli przyjdzie jej mąż do sądu to powie, że z nią wszystko w porządku, a ze mnie zrobi wariatkę:/ Choć faktycznie to chyba jedyne wyjście w tej sytuacji i muszę to przemyśleć poważnie.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » TRUDNA MIŁOŚĆ, ZAZDROŚĆ, NAŁOGI » Mama pije, a mąż jej w tym pomaga

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026