netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

Wybaczyłam, ale jak zapomnieć?

3 odpowiedzi2 277 wyświetleńzałożony przez justyna92, 25.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wybaczyłam, ale jak zapomnieć?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4 ]

1

Temat: Wybaczyłam, ale jak zapomnieć?

Witam!
Przeddzień Sylwestra rozstałam się z chłopakiem z powodu jego kontaktowania się z dziewczyną, z którą kiedyś łączyły go bliskie relacje. Obiecywał mi, że nigdy się z nią nie spotka ani nie będzie rozmawiał za moimi plecami - pomimo to, zrobił to. Potem żałowałam tej decyzji, chciałam wrócić, on jednak stwierdził, że potrzebuje czasu. Zdaję sobie sprawę, że w związku z nim nie byłam w porządku, on czuł się niedoceniany, a ja tylko wymagałam, nie dając nic od siebie. Rozumiałam więc to, zaznaczając jednak, że rani mnie, kontaktując się z tamtą dziewczyną. Mówił, że to tylko koleżanka, nic więcej. Podczas naszej "przerwy" nic nie uległo zmianie - nadal ze sobą mieszkaliśmy i sypialiśmy ze sobą z tym, że każdy z nas mógł utrzymywać relacje z innymi osobami. Ja tego nie chciałam, bo wiedziałam, że chcę tylko jego i starałam się, by mi zaufał i wrócił do mnie. Postanowiłam, że się wyprowadzę. Tuż po przeprowadzce dzwonił do mnie, że jest w kompletnym dołku, że brakuje mu mnie i, że na pewno nie rozmawia z tamtą dziewczyną. Okazało się być inaczej. Rozmawiał z nią i co więcej, mówił, że zastanawia się czy jej nie kocha. Poszłam do niego i powiedziałam, że nie jestem w stanie tego znosić, bo czuję się jak zabawka i żebyśmy to wszystko definitywnie zakończyli, że nie chcę się z nim widywać ani kontaktować. On tuż po moim wyjściu chciał się zabić, załamany moimi słowami... Wspierałam go w tych chwilach, próbowałam odbudować jego stan psychiczny, byłam z nim. On powiedział, że tylko mnie kocha i nareszcie sobie to uświadomił, że chce być tylko i wyłącznie ze mną. Wtedy dowiedziałam się, że on z nią spał zaraz po naszym zerwaniu. Że wtedy, gdy mówił, że nic go z nią nie łączy - umawiali się na kolejne spotkania (studiują w innych miastach), on mówił jej, że nigdy nikogo nie kochał, że nie wie co to miłość. A ja? Co były warte słowa, które mnie mówił, skoro jej deklarował to samo, zaprzeczając uczuciom wobec mnie? On twierdzi, że chodziło mu tylko o seks, nic więcej, bo brakowało mu go w naszym związku, stąd te słowa.
On po tym wszystkim mocno się starał, aż mu wybaczyłam. Teraz jest między nami dobrze, lepiej niż poprzednio. Definitywnie zerwał z nią kontakt, powiedział jej, że przez znajomość z nią chciał sprawdzić, co tak naprawdę czuje do mnie. Ale czy mogę mu zaufać? czy jest jakaś szansa? Minęły 4 miesiące, a ja nadal nie umiem zapomnieć. Robię wszystko, by do tego nie wracać, ale nie umiem... Ponadto marzę o zemście na tej dziewczynie, gdyż rozmawiałam z nią i ona obiecywała mi, że nie będzie ingerować w nasz związek, a parę godzin później byłą już z nim w łóżku. Chcę to w suobie stłumić z całego serca, ale jak?

2

Odp: Wybaczyłam, ale jak zapomnieć?

ja zawsze powtarzam, ze moge wybaczyc, ale nie zapomne. i nawet jesli bede sie bardzo starala tego nie zrobic, to moze mi sie zdarzyc to kiedys wypomniec

3

Odp: Wybaczyłam, ale jak zapomnieć?

Koleś chyba sam nie wie czego chce. Bajki opowiada jednej i drugiej. Sama przechodziłam przez podobną sytuację i nie żałuję, że podziękowałam mojemu byłemu za współpracę. Nie zaufałabym gdy ktoś kłamie w żywe oczy i za chwilę leci do łóżka z inną. O nie! Skąd wiesz, że za chwilę nie będziesz przechodzić znów tego samego?

A co do zemsty. Laska, która usilnie próbowała mi odbić chłopaka dostała za swoje. Ale nie ode mnie, od życia. Ja nie chciałam do tego ręki przychylać, chociaż wściekła byłam jak diabli. Jak mój były ją w końcu dla świętego spokoju przeleciał, po tym jak się rozstaliśmy, to stwierdził, że tyle ta dziewczyna była warta. A ona myślała, że przez łóżko go do ołtarza pociągnie. Widziałam jak na mnie patrzyła jak mój były chciał do mnie wrócić. Nie żal mi jej, chociaż wiem, że od roku przez niego płacze w poduszkę, bo ona nie myślała, jak ja się czułam gdy ona robiła wszystko, żeby nam się rozpadło.

Posty [ 4 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Wybaczyłam, ale jak zapomnieć?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026