Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 24 ]

Temat: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Witajcie. Dwa lata temu okazało się, że jestem w ciąży. Mój mąż zareagował na tą nowinę wyprowadzką z domu i oświadczeniem mi, że on bierze rozwód, bo się zakochał. Cała ciąża to był dramat - ilekroć go widziałam, robił wszystko, aby mnie zdenerwować (chciał, żebym poroniła, co już kilkakrotnie się zdarzyło wcześniej). Dowiedziałam się, że ma romans z jakąś studentką, która miała staż u niego w pracy i że planuje z nią szybko ślub, bo to miłość życia. Po narodzinach córki nic się praktycznie nie zmieniło, ale kiedy malutka miała kilka miesięcy i sprawa rozwodowa była w toku, coś się między nimi zepsuło i mąż postanowił błagać mnie o wybaczenie. Prawda jest taka, że gardzę nim okrutnie, ale wybaczyłam mu tylko ze względu na dziecko i tylko dlatego, że chciałam dopiec jego kochance. Między nami jest dobrze, on zajmuje się córeczką najlepiej jak potrafi, jednak we mnie coś zaczęło dziać się dziwnego. Niedługo po porodzie miałam operację barku, którą wykonywał ortopeda u którego się leczę. Nie wiem jakim cudem naprawdę, ale po tej operacji i rekonwalescencji, wylądowałam z nim w łóżku. A potem drugi i kolejny raz (spotykamy się nadal czasami, choć bardzo rzadko). Później był szef - kolejny romans, który ciągnie się do dzisiaj. W międzyczasie przespałam się z Włochem, którego poznałam podczas rekrutacji, facetem który robił mi ramę na zamówienie do łóżka i z kolegą z podstawówki. Wiem, co o mnie myślicie i wiem, że ja nie jestem lepsza od mojego męża, ale siedzi we mnie wciąż taka nienawiść za to co zrobił, że nie umiem inaczej. On niczego się nie domyśla, nie brakuje mu seksu a ja z pozoru jestem miła i dobra, chociaż najchętniej bym mu coś zrobiła... Co ja robię ze swoim życiem, dlaczego puszczam się z facetami, mimo że mam przecież męża...każdy popełnia błędy i ja mu je z pozoru wybaczyłam, ale robię te straszne rzeczy i nie mam dość. Pomóżcie mi, jak ja powinnam pokierować swoim życiem?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Ho ho, tylu gości się przewinęło prze Twoje łóżko ...
Co masz z tym robić ?

Przynajmniej przynoś z tego do domu jakąś wymierna korzyść. Podreperuj budżet domowy.

I nie wmawiaj nam , ze to zemsta Tobą kieruje ...:)

3

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Gdybyś nie przyjęła męża spowrotem, byłabyś w tej chwili w zupełnie innym miejscu, a dla Twojej małej córeczki, dochodzący tatuś byłby oczywistościa.
Teraz, mało, że skazałaś sie na życie z człowiekiem, którego nienawidzisz, odebrałaś sobie szansę na szczęśliwy związek z kimś innym, to jeszcze gotujesz traumę dziecku, bo chyba nie zamierzasz żyć w takim układzie do końca życia. Prędzej, czy póżniej któryś z Toich rozmansów wyjdzie na jaw i rozstaniecie się.
...a po za tym, czy takie życie Cię uszczęśliwia, na kim się zemściłaś, na mężu, jego kochance, czy na sobie?

4

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Seks to straszne rzeczy? Nie sądzę. Przesadzasz. Masz ochotę na seks z kim innym i go uprawiasz i jest okej. Nie jesteś wierna mężowi. On nie jest wierny Tobie.

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Jak dla mnie autorka wątku jest puszczalska, ale to jej sprawa i sprawa męża. Źle zrobiła, że przyjęła męża z powrotem. Na waszych gierkach ucierpi tylko i wyłącznie wasze dziecko.

6

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Też myślę, że gdyby nie dziecko - a zdradzajcie się do woli! Niestety dramatyczne romanse, intrygi, zemsty - dobrze wyglądają tylko na ekranie. Biedny mały człowiek, który dostanie za wzór takich rodziców i za XX lat przyjdzie na forum wylewać żal, bo okazało się, że miał parszywy obraz związku kobiety z mężczyzną, obraz rodziny.

7

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

1. bycie z kims tylko i wylacznie ze wzgledu na dziecko, to totalna glupota, ktora szybciej sie odbija czkawka niz laski mysla
2. seks z roznymi ludzmi dla przygody i przyjemnosci jest w porzadku i nie jest rzecza straszna
3. seks z roznymi ludzmi dla zemsty na mezu jest tzw. kompulsywnym zachowaniem seksualnym i stanowi spory problem

8

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Chciałaś się zemścić, a teraz niczym nie różnisz się od niego i jego kochanki. Ot, przewrotny los...

9

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Nie możesz pogadać z kimś zaufanym i dyskretnym? Skoro sama źle się z tym czujesz- masz problem.
Nie rozumiem Twojej decyzji o ,,wybaczeniu" mężowi ze względu na dziecko.

10

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Secondo 1 - wow, Twój komentarz jest chamski i nie wnosi niczego konstruktywnego. Dziewicą w anielskim orszaku nie jestem i zdaję sobie sprawę ze swojego przebiegu, ale to już jest przekroczenie granicy dobrego smaku, sorry.
Dziękuję Wam za komentarze, sama nie wiem czemu tkwię w tej zgniliźnie. Najgorsze jest to, że za każdym razem wydaje mi się, że moja zemsta jest i tak zbyt słaba, żeby się odegrać za to co musiałam przeżyć. Żyję w poczuciu jakiegoś skrzywdzenia i sama krzywdzę i nie potrafię z tego wyjść...

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić
tlenekzelaza napisał/a:

Najgorsze jest to, że za każdym razem wydaje mi się, że moja zemsta jest i tak zbyt słaba, żeby się odegrać za to co musiałam przeżyć. Żyję w poczuciu jakiegoś skrzywdzenia i sama krzywdzę i nie potrafię z tego wyjść...

Wytłumacz mi na czym polega Twoja zemsta, bo nie rozumiem. Gdyby Twój mąż o tym się dowiedział i powiedziałabyś mu, że zrobiłaś to , co on Tobie, to ok. Ale Ty to robisz notorycznie i nie z jednym. Jeszcze zemstą mogłoby być uprzykrzenie życia kochance, ale to raczej zachowanie pasujące do nastolatki.
Tutaj ja zemsty nie widzę, jedynie chęć sexu z byle kim.
Jeśli uważasz, że masz nadal poczucie skrzywdzenia, mimo że Twój mąż jest teraz w porządku, to proponuję udać się terapeuty, zamiast latać na prawo i lewo.

12

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

To tzw zemsta.Niestety nie potrafię Ci powiedzieć co powinnaś zrobić by nie sypiać z nimi...Jedynie co jest totalną głupotą, to bycie dla dziecka..Nic, to nie daje oprocz falsyfikacji.Żyjesz w ułudach jednocześnie hamując sobie dostęp do prawdziwej miłości.Dziecko jest przykrywką może i dla Twojej wygody jest tak lepiej.Zresztą prędzej, czy pózniej zaliczysz wtopę i dopiero będzie lament.Ja bym nie tkwiła z kimś, kto mnie nie interesuje.A Ty bedąc z ojcem swojego dziecka właśnie marnujesz sobie życie.A lata lecą nieubłagalnie.Zastanów i przemyśl Twój czas jest bezcenny nie marnuj go, na coś co jest brakiem szczerości.

13

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Po pierwsze nie wybaczyłaś, bo cały czas to w Tobie siedzi, po prostu go przyjęłaś do domu. Ja Ciebie rozumiem, jestem zwolenniczką kary oko za oko ząb za ząb. Zdradził Cię i skrzywdził, najgorsze, ze chciał, zebyś poroniła, dla takiego sk********twa nie ma wybaczenia, ani zrozumienia. Musisz się zastanowić, jak chcesz żyć, czy chcesz być z mężem i mieć na boku kochanków (jestem pewna, że on też puka na boku, jak ktoś raz zdradził będzie robił to dalej), albo być sama, ewentualnie wejść w nowy związek. A innym wypowiadającym się polecam odrobinę pokory, bo nie wiecie, jak wasza psychika może zareagować na takie, czy inne traumatyczne przeżycia.

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić
Nirvanka87 napisał/a:

Po pierwsze nie wybaczyłaś, bo cały czas to w Tobie siedzi, po prostu go przyjęłaś do domu. Ja Ciebie rozumiem, jestem zwolenniczką kary oko za oko ząb za ząb. Zdradził Cię i skrzywdził, najgorsze, ze chciał, zebyś poroniła, dla takiego sk********twa nie ma wybaczenia, ani zrozumienia. Musisz się zastanowić, jak chcesz żyć, czy chcesz być z mężem i mieć na boku kochanków (jestem pewna, że on też puka na boku, jak ktoś raz zdradził będzie robił to dalej), albo być sama, ewentualnie wejść w nowy związek. A innym wypowiadającym się polecam odrobinę pokory, bo nie wiecie, jak wasza psychika może zareagować na takie, czy inne traumatyczne przeżycia.

Nikt nie wie, ale jeśli ktoś potrzebuje pomocy, szuka jej u specjalistów. Autorka nie wspomina, że próbowała walczyć z traumą u terapeuty, tylko znalazła inna drogę, która jej pasowała.
Bez psychologa nie da sobie rady, a teraz jest na najlepszej drodze by stracić dziecko. Mąż, który jak pisze Autorka, zajmuje się dzieckiem wzorowo, kiedy dowie się prawdy, złoży pozew o rozwód z jej winy i zażąda opieki nad dzieckiem.

15

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

owszem może tak się stać i będzie batalia, ona ma też kilka argumentów przeciwko niemu. Wiecie dlaczego wybaczenie jest trudne? bo uważamy, że na wybaczenie nie zasługują osoby, które nie zostały ukarane. Problem jest taki, że Autorka nie umie sobie nawet poradzić z definicją zemsty, uważa, że to cały czas za mała kara. Fakt jeżeli sama nie potrafi tego przepracować powinna iść do specjalisty. Po prostu jedni są silniejsi i sami sobie potrafią pomóc inni potrzebują psychologa/ seksuologa/ psychiatry. Fakt o tym nie pomyślałam w pierwszym momencie, bo ja z tych silniejszych jestem- zatem Owieczko jak najbardziej się z Tobą zgadzam.

16

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Zemsta to najgorszy pomysł, jaki był. To jest dla słabeuszy. Los jednak jest odwrotny.
Spójrz na to, że po zemście nie czujesz się super. No właśnie, już wiesz, czym jest problem. Bez problemu byś mogła zająć się własnym życiem, nie patrząc na dupka, i może znalazłabyś kogoś, kto by Cię niósł na rękach przez całe życie. No, ale da się spojrzeć na to z drugiej strony, masz nauczkę. Teraz przestań przejmować się nim i zacznij skupiać się na siebie.

17

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Ja tu zemsty na mężu nie widzę. Widzę za to karanie siebie za romans męża. Szukasz potwierdzenia w oczach innych mężczyzn, że nie jesteś beznadziejna w seksie, że mąż nie miał powodu żeby cię zdradzać, bo przecież innym z tobą w łóżku dobrze.
Została ugodzona twoja kobiecość, stąd te twoje szukanie potwierdzenia, że wciąż jesteś kobietą. Każdy kontakt z innym mężczyzną daje ci poczucie, że wciąż masz w sobie to coś co ich do ciebie przyciąga.
Dlatego nie powiedziałaś o tym mężowi. Nie robisz tego z zemsty na nim, a na sobie szukając wciąż potwierdzenia.

18

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić
vicky85 napisał/a:

1. bycie z kims tylko i wylacznie ze wzgledu na dziecko, to totalna glupota, ktora szybciej sie odbija czkawka niz laski mysla
2. seks z roznymi ludzmi dla przygody i przyjemnosci jest w porzadku i nie jest rzecza straszna
3. seks z roznymi ludzmi dla zemsty na mezu jest tzw. kompulsywnym zachowaniem seksualnym i stanowi spory problem

Niby jest przyjemnością, ale są konsekwencje. Gdyby zaczęliby ruszyć główką, że dziecko i małżeństwa nie są sprawami, od których można uciec, to wtedy by się potoczyłoby inaczej. I no bez takich konsekwencji.

19

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić
Aniaa34 napisał/a:

Ja tu zemsty na mężu nie widzę. Widzę za to karanie siebie za romans męża. Szukasz potwierdzenia w oczach innych mężczyzn, że nie jesteś beznadziejna w seksie, że mąż nie miał powodu żeby cię zdradzać, bo przecież innym z tobą w łóżku dobrze.
Została ugodzona twoja kobiecość, stąd te twoje szukanie potwierdzenia, że wciąż jesteś kobietą. Każdy kontakt z innym mężczyzną daje ci poczucie, że wciąż masz w sobie to coś co ich do ciebie przyciąga.
Dlatego nie powiedziałaś o tym mężowi. Nie robisz tego z zemsty na nim, a na sobie szukając wciąż potwierdzenia.

Dzięki za ten post (mimo, że nie jestem Autorką tematu), dał mi dużo do myślenia i otworzył oczy, potwierdził to co jakoś tak czułam, ale nie umiałam doprecyzować

20

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Hmmm...jeśli Twój zdrajca nie ma zielonego pojęcia, że z dumą nosi dorodne poroże, to ta Twoja zemsta jest marnej jakości. I tytuł jest błędny, powinno być "zamiotłam sprawę pod dywan, żeby się zemścić".

A przy okazji wyszedł Twój prawdziwy charakter. Starczyłby jednorazowy wyskok, a tak, wpis Secondo jednak nabiera mocy.

21 Ostatnio edytowany przez Monoceros (2018-01-27 00:34:35)

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Sporo racji w tych postach. Zobacz; po pierwsze, to rzeczywiście, nie wybaczyłaś, tylko "udaję, że darowałam, żeby kiedyś mu wygarnąć, że wcale nie wybaczyłam". Po drugie, to naprawdę marna zemsta. Chcesz, żeby go zabolało? Myślisz, że go ruszy to, że sypiasz z innymi? Wiesz, on sam zdradzał więc pewnie stwierdzi, że to w sumie zdrowe i fajne i potrzebne, no i pewnie skoro wzięłaś z niego przykład, to tak jakby przyznałaś mu rację. Po trzecie, zwróć uwagę na to, co tracisz, podejmując decyzję pozostania w tym układzie. Jak pomyślisz o tym, co tracisz, to co ci przychodzi do głowy?

22

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić
tlenekzelaza napisał/a:

(...) Prawda jest taka, że gardzę nim okrutnie, ale wybaczyłam mu tylko ze względu na dziecko i tylko dlatego, że chciałam dopiec jego kochance. (...)

Serdecznie współczuję Ci zdobycia mistrzostwa w oszukiwaniu samej siebie.

(...) siedzi we mnie wciąż taka nienawiść za to co zrobił, że nie umiem inaczej. (...)

Nie umiesz? To naucz się, jeśli chcesz. Kiedyś nie umiałaś mówić, a jednak nauczyłaś się tej sztuki.


(...) dlaczego puszczam się z facetami (...)

Bo chcesz. Bo podjęłaś taką decyzję.


(...) robię te straszne rzeczy i nie mam dość. (...)

Skoro tak, to znaczy, że podjęłaś decyzję o dalszym swoim (ale nie tylko) życiu. Reszta to tzw. mowa-trawa.


(...) Żyję w poczuciu jakiegoś skrzywdzenia i sama krzywdzę i nie potrafię z tego wyjść...

By rana się zagoiła, trzeba ją oczyścić i czekać; grzebanie w niej uniemożliwia wyleczenie.

23

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Cóż?,pozazdrościć seksu......

24 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2018-01-30 21:32:16)

Odp: Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Zemsta? Prawdziwą zemstą byłoby zostawienie go teraz, kiedy między Wami jest 'dobrze', akurat dlatego, że jemu zdążył spieprzyć się romans zanim wykopał Cię ze swojego życia dla innej.  Gdyby nie to, to przecież dobrze wiesz, że teraz nie byłoby Was dla Waszej córeczki.
To, co robisz, to nie jest zemsta. To jedynie Twoja frustracja. I bądź ostrożna, żeby te przygody bez zobowiązań nie obróciły się przeciwko Tobie, bo z opisu zachowania Twojego męża wynika, że jest to bezwzględny człowiek.

Posty [ 24 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wybaczyłam mężowi zdradę, żeby się zemścić

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024