3lata temu miałam wspanaiałego chłopaka, który kochał mnie na zabój, wtedy nie doceniłam go, poszłam do innego a jego kłamałam w koncu brakło mu sił i odszedł co nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia, skakałam z kwiatka na kwiatek, odrzucałam każdego procz tego dla którego zostawiłam chłopaka, w końcu zafascynowana i zauroczona młodszym od siebie zaczęłam kłamać także i tego dla którego rzuciłam chlopaka, finalnie beztroskie 3letnie życie zakonczylo sie ciaza ;( i to z tym mlodszym...odeszlam od niego, mam 22lata i jestem w 4miesiacu ciazy, i dopiero jak moj byly wspanialy chlopak znalazl sobie dziewczyne ja uswiadomilam sobie ze go kocham i byl jedyna osoba z ktora moglam spedzic cale zycie. Spodziewam sie dziecka i mysle tylko o tym jak te dziecko mi niszczy zycie, jak go nie chce i nie kocham jak mnie ograniczy i jak mi odbiera sznase na walke o bylego chlopaka, nie chce tak myslec ale nie potrafie inaczej, nie dbam nawet o zdrowie ;/ jak mam dalej zyc bez tego dla ktorego zmienilabym cale zycie, jak zapomniec i przestac o nim myslec, jak naprawic to wszystko, brakuje mi go tak cholernie mi go brakuje, nie mam ochoty wstawac z lozka, chodzic do pracy, zyc ;/;/
Podobne tematy
Witaj
Zostawiłaś chłopaka 3 lata temu i teraz chcesz Go odzyskać ? będzie to trudne jeśli , nie niemożliwe.Zwłaszcza że jesteś w ciąży i to z innym .Jedno jest pewne nie możesz zaniedbywać ciąży , bo może to być szkodliwe nie tylko dla Ciebie ale też i dziecka a Ono niczemu nie jest winne.Utrata pracy w Twojej sytuacji też niczego dobrego nie przyniesie z postu wnioskuję że zaczynasz popadać w otępienie które w okresie ciąży może przerodzić się w coś groźniejszego więc proponuję udać się do lekarza za nim będzie za późno .
Wiem, że nie jest winne ale nie potrafię się z niego cieszyć, myślę tylko o tym jak mi Go brak i tylko to się dla mnie liczy...
Wiem, że nie jest winne ale nie potrafię się z niego cieszyć, myślę tylko o tym jak mi Go brak i tylko to się dla mnie liczy...
Nic dziwnego bo cały czas myślałaś i myślisz tylko o sobie. A liczą się dla Ciebie uczucia innych ludzi? Czy tylko wtedy jak możesz na tym skorzystać?
3lata temu miałam wspanaiałego chłopaka, który kochał mnie na zabój, wtedy nie doceniłam go, poszłam do innego a jego kłamałam w koncu brakło mu sił i odszedł co nie zrobiło na mnie wielkiego wrażenia,
Przez trzy lata miałaś go gdzieś a co takiego się teraz stało, że tak bardzo go znowu kochasz?
Spodziewam sie dziecka i mysle tylko o tym jak te dziecko mi niszczy zycie, jak go nie chce i nie kocham jak mnie ograniczy i jak mi odbiera sznase na walke o bylego chlopaka, nie chce tak myslec ale nie potrafie inaczej, nie dbam nawet o zdrowie ;/ jak mam dalej zyc bez tego dla ktorego zmienilabym cale zycie, jak zapomniec i przestac o nim myslec, jak naprawic to wszystko, brakuje mi go tak cholernie mi go brakuje, nie mam ochoty wstawac z lozka, chodzic do pracy, zyc ;/;/
To nie dziecko niszczy Ci życie tylko ty sama je sobie niszczysz na własne życzenie.
skoro sama wiesz ze to malenstwo nie jest temu winne to czemu tak o nim myslisz? czasu nie cofniesz niestety takieg wynalazku jeszce ikt nie odkryl zycie bylo by wtedy zbytb proste. mysle ze powinas sie skupic teraz przedewszystkim na sobie i dziecku a nie rozpamietywac stare czasy... cale zycie przed toba.
...a mogłam być szczęśliwa
...a mogłam być szczęśliwa
No mogłaś być szczęśliwa...
Ale nie jesteś...
Wyciągnij wnioski ze swoich błędów...
To może jeszcze kiedyś będziesz....
Będę szczęślia, w końcu nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło ![]()
No widzisz jakie to proste...:).
Tak zrobie ;d
Czytam to co piszecie i uwieżyć nie moge . Czy ty dziewczyno oszalałas ? to twoje dziecko powinno byc dla ciebie najważniejsze na świecie jeżeli facet cie zostawił tylko dla tego że jesteś w ciąży to znaczy że nie jest ciebie wart . Nie masz prawa odbierać dziecku życia nie jesteś Bogiem , byłaś na tyle odpowiedzialna że potrafiłaś kochać się z facetem ale nie jesteś na tyle odpowiedzialna żeby wychować dziecko ? jaka z ciebie kobieta jest dziecko masz na całe życie a facet zawsze może odejść ja mam 17 lat i jestem w ciąży ale przyjełam to na klate, a nie uciekam od tego mój facet który ma 26 lat pęka z zachwytu ale gdyby chciał odejść pozwoliła bym mu na to ale własnego dziecka bym nigdy nie zabiła twój bobasek już czuje i słyszy co mama wygaduje chcesz żeby wiedziało że jest nie kochane i nie potrzebne . ty byś chciała wiedzieć takie rzeczy ? Dziecko jest takkie bezbronne samo sobie nie poradzi ty jesteś matką i ty musisz być odpowiedzialna , i przestań pierdolić że go nie kochasz faceta sobie znajdz który będzie kochał was a nie tylko ciebie
Bycie dorosłą wiąże się z ponoszeniem odpowiedzialności za swoje czyny.
Życzę Ci, abyś dorosła
równiez dolączam się do zyczeń i mam nadzieję,ze macierzyństwo sprawia ci jednak przyjemność
Zastanów się nad swoim życiem, jak urodzisz to zrozumiesz, pokochasz. Kobieta nic nie jest w stanie pokochać jak własne dziecko, żadnego faceta. Jesteś w dołku dlatego wydaje Ci się że kochasz tamtego, to minie, jeszcze ułożysz sobie życie, jeśli oczywiście zmądrzejesz;) A teraz dbaj o siebie i dziecko, bo będziesz później bardzo tego załować.
Jeszcze jesteś młoda i zdążysz ułożyć sobie życie od nowa. Ja jestem po nieudanym 8 letnim związku i mam dwie małe czarownice:). Dopiero teraz rozumie jak są dla mnie ważne, zaczynam wszystko od nowa ale wiem, że będzie dobrze. One są moim największym skarbem, nie facet. Uwierz w siłę macierzyństwa!