Codziennie jeżdzę do szkoly autobusem, wiem o jakich godzinach kursuje TEN wlasnie kierowca i celowo chodzę na przystanek w tych godzinach. Powiedzcie mi jak zagadac do niego ? Jestem tak malo pewna siebie ze po prostu nie potrafie sama czegos wymyslic. Ale musze cos zrobic bo ten chlopak to jest moje przeznaczenie ! Chyba
:) Pozdrawiam
Podobne tematy
Zagadnij: "O, Ty też jedziesz tym autobusem?"
A tak serio to nie wiem jak zagadać, musiałabyś chyba do czegokolwiek nawiązać, może właśnie do tego, że jakimś dziwnym trafem to zawsze on jest za kierownicą, gdy Ty jedziesz do szkoły? Cóż za przypadek
A dalsza konwersacja zależałaby oczywiście od tego co by odpowiedział.
To jest śmieszne :-) Dziś wsiadajac do autobusu zapytalam czy mnie podwiezie... A on na to : zalezy czy ladnie poprosze
potem poszlam zajac miejsce oblana potem cala sie trzeslam z tego wszystkiego ze mi cos w ogole odpowiedzial heheh zachowuje sie jak małolata... Nie wspomne juz o tych motylach przez ktore o malo nie zemdlalam wysiadając z autobusu... Nie mam pojecia jak go poderwac
haha ja tez tak mialam rok temu
jezdzilam tramwajem w roznych godzinach i czesto trafialam na niesamowicie przystojnego faceta za sterami
baaardzo przystojny. czesto jezdzilam z kolezanka, wiec siadalysmy najblizej jak sie dalo i wpatrywalysmy sie w faceta. Kiedys byla awaria na torowisku i tramwaj sie zatrzymal. nie moglismy kontynuowac naszej podrozy dalej wiec motorniczy poprosil zebysmy wysiedli. Po czym podszedl do nas i powiedzial ze to nasza wina bo zawsze jak wsiadamy do tramwaju i siadamy za blisko niego to rece mu sie trzesa i nie moze sie skupic. Oczywiscie zartowal bo to byla awaria calej linii a nie jego wina. Smialysmy sie bardzo az ze smiechem wybieglysmy z tramwaju. WIdzialam tylko jak slodko sie do nas usmiechal. Kolezanka dlugo nie mogla przestac myslec o nim.
Jakis miesiac pozniej na festynie rodzinnym niedaleko gdzie mieszkam widzialam go z jego wesola rodzinka i jak przytulal swoja zone. Jak mnie zobaczyl usmiechnal sie do mnie i przeniosl wzrok na mojego meza i skinal glowa. Potem maz moj strasznie sie ze mnie smial ze mieszkam od 3 miesiecy w nowym miejscu a tramwajarze mi sie klaniaja
Jak kupowal mi bilet na kolejny miesiac zartowal zeby bez podrywania kierowcow sie odbylo tym razem ![]()
Twoj pewnie ma dziewczyne albo zone. Nie wkrecaj sie za mocno hehe
________________________________________________________________
Wieczne Miasto BG
Nie ma dziewczyny ani zony
Sprawdzilam to juz pare miesiecy temu na facebooku !
a skad Ty wiesz jak on sie nazywa?? hahah no nie moge. Co prawda dawno w PL nie mieszkam ale chyba kierowca nie ma wypisane w profilu FB ze jezdzi autobusem nr 4 w krakowie na przyklad? Zadalas mi zagwozdke. Skad masz jego profil na FB? hahah
___________________________________________________________________
Wieczne Miasto BG
7 2012-03-07 13:26:18 Ostatnio edytowany przez marysia0990 (2012-03-07 15:20:28)
Wypisywal mi bilet miesieczny na ktorym musial sie podpisac wyobraz sobie .. poza tym nie wiem czy slyszalas o czyms takim jak prywatny bus ktory przewozi ludzi z jednego miasta do drugiego
a skad Ty mozesz wiedziec ze ma zone ? jasnowidzem jestes czy jak ?