Próbuję jej pomóc już od dłuższego czasu. Powiem tak.. Gdy założyłam ten temat na innym forum stwierdzili, że mam wielkie mniemanie o sobie, i że piszę nie o sytuacji przyjaciółki, a swojej. STANOWCZE NIE! Próbuję jej pomóc, ale po prostu skończyły mi się pomysły, a nie chcę zostawiać jej z tym samą. Może zacznę od tego.. Jest naprawdę ładna, zgrabna, blondynka, ciemne oczy, podoba się się chłopakom, ale ona nie potrafi tego zrozumieć! Zadręcza się w kółko, że nie ma nikogo, bo jest zła i okropna. Nie rozumiem jej toku myślenia, bo jest sympatyczna, ma przeogromne poczucie humoru, konkretna i twarda babka z niej, więc w czym tkwi problem? Zakochała się, boi się napisać do niego, a co dopiero pogadać.. Nie wiem, co mam robić! Mam dość tych niepotrzebnych problemów, ona musi uwierzyć w siebie..
Podobne tematy
Nic nie rób. Zagadać za plecami przyjaciółki do tego chłopaka byłoby głupio. Znasz go dobrze? Jest wolny? Ona mu się podoba? Nie skrzywdzi jej? Chyba, że jesteś go 100% pewna, ale ryzykujesz przyjaźń gdyby znajomość okazała się porażką, a na końcu wyszłoby, że Ty zasugerowałaś chłopakowi, aby spróbował się o nią postarać. ![]()
3 2012-03-04 19:00:20 Ostatnio edytowany przez hanna2007 (2012-03-04 22:26:08)
poprosila cie o pomoc w tej sprawie jak on bedzie chcial to sam tym sie zainteresuje nie potrzeba ingerencji osob trzecich