Witam. Pierwszy raz pisze na takim forum ale szukam jakiegoś? pocieszenia, może dobrej rady.
Więc mam 22 lata, mój były chłopak też. Byliśmy razem przez 4 lata... Wydawało mi się że jestesmy stworzeni dla siebie. Niedawno bardzo sie pokłócilismy przez jego picie alkoholu a ja jestem bardzo na to uczulona poniewaz moj ojciec byl alkoholikiem. Zerwalismy ale mu wybaczylam obiecywal mi ze to juz sie nie powtórzy ale jednak stalo sie... Wiem ze to moze wydawac sie troche dziwne zeby zrywac z chlopakiem bo wypil z kolegami... Moze to moj błąd bo za duzo mu zabranialam... On sobie nic z tego nie robi ze go zostawiłam bo chyba mysli ze i tak do niego wroce ale juz chyba nie chce...
Prosze o jakas dobra rade kogos z boku bo nie wiem czy dobrze robie...