netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

brak miłości

25 odpowiedzi3 681 wyświetleńzałożony przez słoneczko1990, 14.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 26 ]

1

Temat: brak miłości

Czy to coś złego, że potrzebuje miłości . czuję się niekochana

2

Odp: brak miłości

oczywiście, że nie jest to nic złego... każdy chce być kochany i ważny dla drugiej osoby...

3

Odp: brak miłości

Ja też..

4

Odp: brak miłości

witam w klubie ...

5

Odp: brak miłości

Ja też czasem czuję się nie kochana i nie potrzebna.Przykre to jest niestety.(

6

Odp: brak miłości

najgorsze jest to, że mam chłopaka ale czuję że on jest przyzwyczajony do mnie i tyle a ja potrzebuje czegoś więcej

7

Odp: brak miłości

No widzę że nie jestem sama. ale kochane netkobietki wierzę że jeszcze wyjdziemy na swoje... w końcu:)

8

Odp: brak miłości

jasne, że to nic złego, to normalne że chcemy być kochani...
tylko że niestety nie wszyscy są sad
witam w klubie tych niekochanych..

9

Odp: brak miłości

widzę, że nie tylko ja tak się czuję ale dlaczego tak jest czy chłopacy nie potrafią okazywac miłości

10

Odp: brak miłości

jak byś chciała, by okazywać Ci miłość?

chętnie dowiem się czegoś nowego być może, pytam poważnie

11

Odp: brak miłości

jak chcą, to potrafią....
ale takich naprawdę umiejących okazać uczucia jest coraz mniej niestety... tak z obserwacji moich wynika.. a dziewczyny nic z tym nie robią, nawet nie maja im tego za złe.. "no bo on już taki jest"
A już szczyt wszystkiego, jak słyszę czasami, jak facet się chamsko odzywa do kobiety, z przekleństwem co drugie słowo, a ona potulnie "no dobrze Misiu, dobrze" -  to mnie krew zalewa..

12

Odp: brak miłości

a ja znam druga strone
mam kolege(facet 42lata) jest pracowity, bez nalogow, samodzielny a przede wszystkim ma ogrom milosci,  w samej rozmowie czuje jak bardzo chcialby kogos kochac, jestem pewna ze z nim kobieta bylaby szczesliwa i oblana milosci ale co z tego?
zapisal sie na portalu randkowym, stara sie wychodzic do ludzi i... i nic, szkoda mi jego bo jest ok facet. jakos tak wychodzi ze kontaktuja sie z nim same "oryginalne" kobiety, kazda chce raczej jego wykorzystac aby miec wiecej kasy czy aby wyrwac sie z kraju(rosjanki)
chcem powiedziec ze ten sam problem maja mezczyzni.
obawiam sie ze to taki swiat, zyjemy szybko i zapominamy o milosci

13

Odp: brak miłości

syla - masz rację, problem dotyczy obu stron...
Tylko pytanie teraz, czy zrzucimy winę na czasy i się dostosujemy, czy też jakoś będziemy próbowali żyć po swojemu? Bo ja obawiam sie, że nie potrafię dostosowac się do "światowych" reguł.. i cóż, chyba przez to jestem sama cały czas..

14

Odp: brak miłości

Nie, normalni ludzie nie potrzebują być kochani. Normalni ludzie potrzebują kochać :-)

15

Odp: brak miłości
bezduszny napisał/a:

Nie, normalni ludzie nie potrzebują być kochani. Normalni ludzie potrzebują kochać :-)

mądre smile

ale jednak każdy chce kochać i być kochanym. jedno się z drugim wiąże smile


a wy samotne, pozbawione miłości kobiety (nie, to nie jest sarkazm) kochajcie innych, okazujcie innym dobroć i zarażajcie pozytywna energią, a wszystko do Was wróci, kto wie może ze zdwojona mocą? [sprawdzone na własnej skórze wink]

16

Odp: brak miłości

Ja bym chciała raz po raz usłyszec miłe słowo, chciałabym aby mnie szanował mi liczył się z moim zdaniem a nie teksty w stylu to nie moja sprawa, albo że on ma prawo, przecież nie oto chodzi w miłości tylko o zrozumienie dogadanie się czy za dużo wymagam nie oczekuje codziennie kwiatów prezentów wyjśc do kina czy coś ja tego nie potrzebuje tylko uczucia , chcę czuc się potrzebna

17

Odp: brak miłości

OceanSoul co masz na mysli?
nie potrafisz sie dostosowac? ale do czego?

18

Odp: brak miłości

źle to ujełam wink a raczej nie wytłumaczyłam i zrobiłam skrót myślowy big_smile
chodziło mi o to, że wczesniej napisałaś, że taki świat, szybko żyjemy, zapominamy o miłości.. No właśnie, dookoła większosć moich znajomych po rozpadzie związku jakoś szybciutko potrafią przejść w drugi, już nie mówiąc o tym, jak co niektórzy na 2 albo więcej frontów lecą.. Ja tak nie potrafię, ciężko się zakochuję (ba, nawet ciężko mi przychodzi glupie zauroczenie w kimś), ale jak już przyjdzie to na zabój.. Albo to, że ja naprawdę poważnie podchodzę do tego i szukam czegoś poważnego, nie potrafiłabym być chyba dlugo z kimś "bo jest fajnie", "denerwuje mnie, ale jest dobry w łóżku", albo co lepsze być z kimś bez uczucia.. Nie mówię tego tak o, powyższe przykłady praktycznie zacytowałam z rozmów z moimi koleżankami...
W takich momentach czuje się conajmniej inna big_smile

19

Odp: brak miłości

[quote=RoBaCeK78

a wy samotne, pozbawione miłości kobiety (nie, to nie jest sarkazm) kochajcie innych, okazujcie innym dobroć i zarażajcie pozytywna energią, a wszystko do Was wróci, kto wie może ze zdwojona mocą? [sprawdzone na własnej skórze wink]

Zgadzam się smile

20

Odp: brak miłości

OceanSoul
mam to samo i czuje sie jak kosmitka:)
teraz daja du..y na pierwszym spotkaniu, co raz inny zwiazek...tak ludzie żyją, to może być z wielkiej checi milosci, próbowanie=wieksze szanse na spotkanie milosci, choc nie wiem sama.
tak jak mowilam, moj kolega tez kogos szuka i to na stale ale coz...nie wychodzi. maja problem takie same kobiety i mezczyzni az dziwne ze mimo to i tak trudno sie spotkac tym ludziom ktorzy szukaja tego samego...

21

Odp: brak miłości

dokładnie, czasami się sama zastanawiam, czy to ze mną jest coś nie tak, czy z resztą ludzi... wink dzisiaj nawet rozmawiałam z koleżanką, to ona sama mówi, że juz nie wie, co jest normalne.. wink bo my mamy problem, żeby się jakakolwiek większa relacja zaczęła z facetem, a inne nasze koleżanki co impreza, to wokół nich masa facetów, a one się liżą na każdej z innym.. no a wcale jakieś brzydsze od nich nie jesteśmy, może ja siebie tam nie będe porównywać, ale ta moja koleżanka to naprawde jest bardzo ladną dziewczyną... i co, tak samo...

i własnie, czemu tyle ludzi niby szyka tego samego, a większość z takich jest sama?

22

Odp: brak miłości
słoneczko1990 napisał/a:

najgorsze jest to, że mam chłopaka ale czuję że on jest przyzwyczajony do mnie i tyle a ja potrzebuje czegoś więcej

skąd ja to znam...

23

Odp: brak miłości
słoneczko1990 napisał/a:

Czy to coś złego, że potrzebuje miłości . czuję się niekochana

Każdy potrzebuje miłości, bogaty, biedny, brzydki, ładny...

też chcę się naprawdę zakochać i chcę by ktoś zakochał się we mnie

słoneczko1990 napisał/a:

najgorsze jest to, że mam chłopaka, ale czuję że on jest przyzwyczajony do mnie i tyle a ja potrzebuje czegoś więcej

może wystarczy porozmawiać z nim o tym, że potrzebujesz więcej uczucia z jego strony? powiedz mu konkretnie czego potrzebujesz, i wtedy zobaczysz jaka bedzie jego reakcja... albo sama zaproponuj jakąś zmianę w waszym związku

RoBaCeK78 napisał/a:

a wy samotne, pozbawione miłości kobiety (nie, to nie jest sarkazm) kochajcie innych, okazujcie innym dobroć i zarażajcie pozytywna energią, a wszystko do Was wróci, kto wie może ze zdwojona mocą? [sprawdzone na własnej skórze wink]

też tak kiedyś myślałam, aby otrzymać dobro trzeba dać dobro,
ale z miłością jest chyba trochę inaczej,
ja staram się jak mogę okazuję dużo dobra pomagam, i zawsze ta osoba może na mnie liczyć, a w zamian otrzymuje ciągłe krzyki i wieczne narzekanie, że za mało pomagam,
gdy ja czegoś oczekuję, proszę o coś to otrzymuję zupełnie odwrotną sytuację ze zdwojoną siłą (coś czego nie lubię i nie akceptuję)
mimo tego ciągle wierze że jeśli nie od tej osoby, to od drugiej otrzymam to co dałam kiedyś,
hmm

24

Odp: brak miłości

ja jestem osobą która dla swojej miłości zrobi wszystko, ale czy istnieją zgrane pary w stu procentach ? Gdyby on był inny to nasz związek byłby wspaniały. Nie twierdze że jestem idealna, ale pierwsza nie zaczynam kłotni i zawsze staram się byc miła i wogóle

25

Odp: brak miłości
frezja napisał/a:
RoBaCeK78 napisał/a:

a wy samotne, pozbawione miłości kobiety (nie, to nie jest sarkazm) kochajcie innych, okazujcie innym dobroć i zarażajcie pozytywna energią, a wszystko do Was wróci, kto wie może ze zdwojona mocą? [sprawdzone na własnej skórze wink]

też tak kiedyś myślałam, aby otrzymać dobro trzeba dać dobro,
ale z miłością jest chyba trochę inaczej,
ja staram się jak mogę okazuję dużo dobra pomagam, i zawsze ta osoba może na mnie liczyć, a w zamian otrzymuje ciągłe krzyki i wieczne narzekanie, że za mało pomagam,
gdy ja czegoś oczekuję, proszę o coś to otrzymuję zupełnie odwrotną sytuację ze zdwojoną siłą (coś czego nie lubię i nie akceptuję)
mimo tego ciągle wierze że jeśli nie od tej osoby, to od drugiej otrzymam to co dałam kiedyś,
hmm

nie zawsze na dobro dostajemy dobro. nieraz trzeba się zmierzyć z wieloma trudnościami. ja jestem przekonana, że dobro wraca jak bumerang. prędzej czy później, ale wróci smile więc nie warto się zrażać i przestać być miłym tylko dlatego, że inni mnie źle traktują. to już by było bez sensu

Posty [ 26 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026