Witam!
zarejestrowalem sie tylko po to by poznac opinie innych kobiet,o co chodzi wyczytacie nizej ![]()
mam 28 lat,pracuje,mam zone.pomagam sprzatac w domu,albo gdy zona ma szkolenie kosmnetyczne (cos w stylu avon) sam sprzetam,nie czesto ale gotuje,jesli chodzi o wszystkie "meskie " prace,wszystko robie sam,bo w zwykly sposob potrafie.moja zona ma studio gdzie robi paznokcie,sama sobie tez robi,czesto nawet piluje jej paznokcie w prawej rece,bo jej nie wygodnie.
wedlug mojej zony to nic wyjatkowego,bo dzisiaj "wszyscy faceci tacy sa" , ja nie jestem wyjatkiem....
jest tak na prawde?
jesli tak jest to dobrze,ale czy po tym jaki jestem zasluguje na to,zeby obojetnie na jakie moje pytanie odpowiadala podniesionym tonem, " bo o glupoty pytam" , zeby w zwyklej rozmowie mowila do mnie " osle, idioto, wulgaryzm cie" itd?czy dajmy na to jadac gdzies po nia ,po mojej pracy i spozniajac sie 5 minut musze koniecznie slyszec " co tak pozno,jak bym wiedziala to pociagiem bym pojechala"?
jest jeszcze duzo przykladow,ale strony moze nie starczyc ![]()
prosze o odpowiedzi pan
PS:dodam ze na sprzatanie i inne "kobiece zajecia" nie mam po prostu ochoty,jak kazdy facet chyba,pogadam swoje,z opuszczona mina ale i tak zrobie
Zabrania się używania wyrazów powszechnie uznawanych za obelżywe lub wulgarne.
moderatorka apoteoza