netkobietyWszystkie działy
Nieśmiałość, niska samoocena, kompleksy

Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

29 odpowiedzi15 968 wyświetleńzałożony przez SPRAGNIONA, 03.02.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 ]

1

Temat: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Witam!
Pragnę przytoczyć mój przypadek. Otóż jestem 6 lat z facetem. Mieszkamy razem od 4 lat w nieformlnym i bedzietnym związku. Jesteśmy po dwóch roztaniach mimo to wróciliśmy do siebie. Powody rozstania zawsze byly teakie same kłotnie o jego ciągłe patrzenie, ogladanie sie za dziewczynami a przez to wyzywał mnie od dziwek itp.
Ostatnio mialam taka sytuacje,że weszłam w takim momencie do pokoju jak moj facet finiszował przed pornosem a raczej laska z pornosa! Poczułam sie upokorzona, odepchnieta, nieatrakcyjna, miałam cheć iść sie zemścić i zdradzić go, czułam bół, łzy mi ciekły to jest nie do opisania.
Mieszkamy razem u mnie w moim domu i wczesniej chcial abym uprawial z nim pewiem rodzaj seksu, ktoryego ja nie akceptuje, gdyz kojarzy mi sie z aktem gejów !. Po tym jak odmówiłam zaprzestal, a nawet powiedział mi, że nie bedzie ze mną seksu uprawiał. Odepchnął mnie całkiem....i wziął sie za pronosy juz nawet nie kryjac sie z tym.Gdzie wczesniej juz kilka razy mial te filmiki i zawsze na moja reakcje po prostu kpil i smial sie mowiac przy tym do mnie: ze jestem dzieckiem bo tak reauje na pornosy. Poza tym ewidentnie caly czas codziennie oglada jakies cycatelale a i dodoatkowo caly czas jakies dziewczyny na facebook itp. Dodam tylko, że jest instruktorem nauki jazdy ma na codzien mnostwo młodych ładnych dziewczyn. Powinno mu to wystraczyc tym bardziej wiedzac jak na mnie dziala to ze jescze je ciagle oglada po pracy. Nie jestem w stanie mu zaufac, czuje sie nie ladna dla niego, czuje sie odracona. Zazanaczma rowniez ze na ostanim rostaniu on spotykal sie wlasnie ze SWOJA KURSANTKA!!!!!
Ale do czego zmierzam. Ciagle go prosze aby chociaz przy mnie ich nie ogaldal bo zle sie czuje itp. on wogole nie reaguje, albo sie wysmiewa, albo kpi ze mnie alebo mowi zybym sie poszla leczyc!!! Nic nie dziala. Albo co gorsza jeszcze mnie wywyza, i mowi : ,,co ubylo ci bo one sa mlodsze i ladniejsze!!!!!Do tego dochodza te pornosy i jego finiszowanie z nimi!
Ostanio znowu zdarzylo sie ze calkiem przypadkiem wydal sie i zauwazylam ze oglada te lale wpadlam w szal krzyczalam plakalam nie moglam tego zniesc.A on tylko sie smial i mowil ze ma doczynienia z dzieckim, glupia suka, idz sie lecz itp!
za kilka dni wychodzac na impreze urodzinowa moja wybralam klub do ktoreo chce wyjsc a on skwitowal to slowami;,, o fajie ze tam idziemy tam jest dużo fajnych dziwek!''
poczulam sie okropnie i narastalo we mnie gorycz, zal, nienawisc i w koncu na tej imprezie po alkoholu nie wytrzymalam i uderzylam go bo patrzyl i usmiechal sie do dziewczyny.
Żaluje tego tylko ze tak wyszlo ze w miejscu publicznym to sie stalo, ale uwierzcie nie wytrzymalam.
pomozcie mi prosze o rady.Jestem ardzo wrazliwa dziewczyna, bardzo wzystko biore do siebie nie dajer rady.

2

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Masakra... odejdź od niego... jak najszybciej.. Jak możesz sie dawać tak poniżać?? bardzo dobrze, że mu przywaliłaś! ja swojemu byłemu raz na dyskotece też przywaliłam i to pamietam był mój pierwszy raz jak chłopakowi wale w twarz... ten człowiek niszczy Cie psychicznie ... powinien Cie kochac a nie wyzywać od dziwek!! jak on wogóle może!!!! odejdz od niego i zacznij szczesliwe zycie bez jego udziału...   

zastanów sie niechcesz miec normalnego związku w ktorym bedziesz szczesliwa?
chcesz byc przez kogos kochana i szanowana?
jesli tak to odejdz od tego gnoja i poznaj innych wartościowych chłopaków bo tacy naprawdę są...
szanuj sie bo jeżeli Ty tego nie zrobisz to nikt Ciebie nie bedzie szanował....

3

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Wczorjajeszcze leżąc razem w łózku ogladal sobie na facebook woje kursantki!!! Zapytalam czemu to robii czy zna je powiedzial: ze nie powie i ze bedzie sobie ogalad kiegy chce i co cche.
Ja jestem u kresu wytrzymalosci...
A on nadal kpi.
Czy to znaczy ze ten facet nic do mnie nie czuje juz!
Czego che skoro tak sie zachowuje!!!
Ja nawet stracialm wiare w siebie ze ktos mnie bedzie chcial,i poczuwam sie do winy ze to przez mnie tak jest przez moja zazdrosc, on mi powiedzial ze nie ma jego winy tylko jest moja. Ze ja to popsulam bo mu trulam ciagle o tych dziewczynach. Ale nie trulabym gdyby nie ogladal tak caly czas i nie mowil takich tekstow ktore tak rania...

4

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Nie wiem co bedzie dla mnie lepsze czy byc z nim czy rostac. Rozmowy nie pomagaja, wogole to on unika rozmow, jak probuje z nim rozmwaic mowi mi zebym sie leczyc poszla, ze nie bedzie ze mna rozmiawial.
A ja mam go ciagle w glowie, ciagle tym bardziej teraz mysle o tym jaki byl kiedys dobry wspominam milechwile wycieczki itp. nie wiem co sie dzieje ze mna.
Drże na samą myśl o tym ze on mógłby miec inna dziewczynę....
Co sie dzieje ze mną?....
czuje sie fatalnie.....

5

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Zadaję sobie pytanie, co trzyma Cię jeszcze przy nim trzyma ?
Przecież to jest jakiś koszmar, on Cię kompletnie nie szanuje. Wygląda mi to tak, iż jest pewny, że Tobie na nim zależy i sobie pogrywa w ten sposób.

Co sie dzieje ze mną?....
czuje sie fatalnie.....

Jak to, co się z Tobą dzieje ? Trochę dziwne pytanie. Sam czułbym się koszmarnie, gdyby podobnie zachowywała się moja ukochana.

Wiem, że jak nam na kimś zależy, to ciężko powiedzieć 'to koniec', ale zastanów się dobrze, czy chcesz być tak dalej traktowana. Z Twojego opisu nie odniosłem ani odrobimy wrażenia, że on mógłby się zmienić. A nawet gdyby, to na jak długo ?

6 lat to szmat czasu i zapewne ciężko podjąć taką decyzję, ale na prawdę wydaje mi się, że powinnaś z nim skończyć.
Można też spróbować odejść na jakiś czas, sprawdzić jego reakcję, ale prawdopodobieństwo, że po prostu się wyszaleje i będzie nalegał na powrót jest duże. Po czym jeśli wrócisz, to za jakiś czas sytuacja się powtórzy.

6

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Ja rowniez chcialabym wiedziec co ty w ogole jeszcze z nim robisz????
Zwiazek nie polega na tym aby byc ciagle wysmiewanym i ponizanym! Odejdz od niego jak najszybciej! Poprzednie dwa razy kiedy sie rozstaliscie powinny dac ci sporo do myslenia, no ale coz stalo sie... Teraz jeszcze nie jest za pozno. Spakuj jego walizki i wystaw przed dom jak najszybciej!

7

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Sęk w tym, że ja mam rozchwiane uczucia raz nie moge już wytrzymac i chce się rozstać, a jak pomyślę o tym to łzy nachodza mi do oczu. Sama po trosze sie obwiniam, że to moja wina bo ciągle jestem zazdrosna i mu truje.

8

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY
proton2 napisał/a:

Wiem, że jak nam na kimś zależy, to ciężko powiedzieć 'to koniec', ale zastanów się dobrze, czy chcesz być tak dalej traktowana. Z Twojego opisu nie odniosłem ani odrobimy wrażenia, że on mógłby się zmienić. A nawet gdyby, to na jak długo ?

6 lat to szmat czasu i zapewne ciężko podjąć taką decyzję, ale na prawdę wydaje mi się, że powinnaś z nim skończyć.
Można też spróbować odejść na jakiś czas, sprawdzić jego reakcję, ale prawdopodobieństwo, że po prostu się wyszaleje i będzie nalegał na powrót jest duże. Po czym jeśli wrócisz, to za jakiś czas sytuacja się powtórzy.

- Tak było juz dwa razy, że ja nie wytrzymyałm i odchodziłam a on korzystać z wolności, balety, diskoteki, kledzy itp. a ja siedziałm i płakałam w domu i czekłam kiedy napisze. Po ostatnim rostaniu było tak, że i ja balowałam korzystałm z wolności już nie byłam taka głupia i nie siedziąłm w domu czekając na niego, ale on pisał do mnie cały czas i tylko pisał sam imprezował i dopiero po 5 miesiącach się zeszliśmy bo ja sie też uparam na jego zmianę pracy jak sie dowiedziłam, że spotykał sie ze swoj akursantką! Dlatego tez nie mam zaufania prze to niego. A on tego nawet nie stara sie zrozumiec tylko tłumaczy mi, że jest ze mną i mnie chce i nie interesują go inne i te kursantki. Ale sam fakt jest taki, że ja widzę że ciągle je przegląda,a jak zareaguję to wybucha imnie atakuje zaraz i mówi ze jestem głupia, zę jestem dzieckiem głupkim, głupia suką itp.
Nie mogę tego znieść.
I jeśli mnie tak traktuję to zdarzy się i mi, że ja tez juz nie wytrzymuje i tez czasam potrafię go wyzwać. Bo skoro proszę aby mnie nie wyzywał i nie używał takich zrwotów nie działa to, wiec zwracam sie do niego tak jak on do mnie.
A jeszcze co najwazniejsze wiele razy interwenuiowałm do jego matki, siostry, aby zainterweniowały, bo to w koncu jego matak go wychowała aby zwróciły mu uwagę co do tych okdponych słów to czasami nawet jego matak nie zareaguje, bo to nic nie daje nawet jak mu przetłumaczy jedynie na chiwlkę.
Ostatnio nawet nie zareagowała nie odebrała telefonu i po tym napisałm smsa jej aby zrobiła coś aby jej syn nie używał takich słów woboec mnie nawet nie zareagowała. A on zawsze sie tłumaczy, że ja jestem chora i one w to wieza i klo sie zamyka.-

9

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

I jeszcze najważniejsze jak się zeszliśmy postanowiliśmy, że chcemy wziąść ślub bo sie kochamy poszukaliśmy sali weselnej i nawet znależliśmy salę na pażdziernik 2011!! ksiedza załątwiliśmy a reszta została na mojej głowie. Poniewaz ja bardzo chciałam ( mam 30 lat) on tez tak mówił z całego tego podeskcytowania zaczełam załatawiać resztę całą foografa, kamerzyste, nawet miare sukni już zrobiła, starsza itp. Po pewnym czasie ocnkęłam se, że czumu ja to robie sama!!! On powinien to załatwaić ze mną wszystkie pozostałe rzeczy. Po za tym nawet nie było zaręczyn!!! ( tzn. kiedyś wręczył mi pierścionek jako zaręczynowy , ale bez ificjalnych zaręczyn z rodzicami. Po za tym jak sie z nim rozstawałm oddałm mu ten pierścionek ). Wiec na dobra sprawę załatwaiłam formalności ślubne bez zaręczyn i ocknęłam se w pewnym momencie! Powiedziął jemu o tym i zaprzestałm załatwiać tego wszystkiego informująć, że jesli chce to trzeba jechac do kamerzysty i fotografa ustalić szczegóły! I nic zero reackji nie zaproponował mi dnia aby to zrobić. W końcu dni, miesiące mijały a tu coraz bliżej pazdziernika a tu nadal wszystko na takim etapie stało. W koncu wynikła taka sytauacja, ze sie pokłóciliśmy o cos tam ja barzo czuła sie urażona i milczałam chcial pokazać jemu ze zranił mnie i zle sie zachował. Po czy po kilku dniach nagle mu sie odmieniło i uzał ze jest juz wszystko ok umówiła sie z kolega i jego dziewczyna na grilla i mi oznajmil ze jedziemy na grilla w plener. My nadal sie nie odzywaliśmy i nie wyjasnilismy naszej kłótni. Oznajmnil mi ze albo ide albo jak nie to sam pójdzie. Nie zwarzajac na mnie i na nasze elacje kolega jest dla niego wazniejszy. Wie cwynikla taka sytuacja ze na tym griluu wynikął sprzeczka z jego winy. Ale ja sie wkurzyłam i ze względu na mój wybuchowy i nerwowy charakter nie wytrzymalam i wybuchałm. On sie odsunal ode mnie bo strwierdzil ze jestem nienormalna. Ale to wyniklo z tego ze kolega jest wazniejszy dla niego niz jego dziewczyna. Bo przeciez logiczne powinno byc, ze jesli jest spiecie w zwiazku to niegdzie sie nie wychodzi dopoki nie rowiaze sie sprawy.
No i po tym wydarzeniu on strwierdzil ze nie bedzie sie zenil. Z aproponowal zmiane terminu, bo w sumie i tak juz byo za pozno na cokolowiek. Przenieslimy termin na maj 2012 ( nawet zaliczke mamy zaplacona). no i w świeta miały by c zareczyny, ale moj kochany tak jak pisalm w poprzednik pierwszym mailu zachowuje sie tak jak sie zachowuje. I przepraszam bardzo po pieorwsze to z jego inicjatywy powinna wyjsc chec zareczyn powienin rzucic haslo konkretnie.
A tu nic ja musialm mu przypominac o tym i nic. W koncu mamy luty....

10

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Powiedz mi jedna rzecz, czy ty przez reszte swojego zycia chcesz aby on cie wyzywal od glupich idiotek, ciagle mowil jakie to fajne i atrakcyjne dziewczyny przychodza do niego na kursy, o tym, ze woli sobie z pornosem siedzedziec niz zajac sie toba?
Czy ty nie widzisz jak on cie zmanipulowal? Przestan robic wszystko to co on chce, tylko dlatego, ze boisz sie go stracic! Uwierz mi wiele nie stracisz!
Dlaczego nie dasz sobie szansy na poznanie kogos nowego kto bedzie cie docenial i nosil na rekach? Dlaczego decydujesz sie tkwic w tym chorym zwiazku? Myslisz, ze po slubie wszystko sie zmieni? Niestety tak nie bedzie...

Obudz sie dziewczyno i zrob cos ze soba, bo inaczej za pol roku bedziesz znowu tutaj pisac, ze twoj maz cie nie kocha i cie zdradza....

11

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Radzę - Odejdź od niego. On Cię zniszczy psychicznie.
Kochasz za bardzo. Pozwalasz mu na za dużo. Czy wyobrażasz sobie takie życie po ślubie? A co, jak będziesz miała dziecko? Chciałabyś żeby miało zniszczone życie, przez słuchanie ciągłych kłótni i awantur?
Zacznij robić coś dla siebie, gdyż wydaje mi się, że całkowicie poświęcasz się temu związkowi. On się odsunął? Jak nie masz siły się rozstać - zrób jak on. Daj się ponieść pasji, znajdź ciekawe hobby, zaplanuj czas DLA SIEBIE np. z przyjaciółmi. Nie siedź w domu, nie zostawaj sama. Może on zrozumie wtedy swoje zachowanie? A może Ty znajdziesz wtedy siłę, żeby zakończyć związek.
Nie żyj wspomnieniami i tym, jaki był. On może się już nigdy nie zmienić.
Cokolwiek zrobisz, trzymam kciuki, żebyś była szczęśliwa

12

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Witam, popieram;-( niech się wyprowadzi z dnia na dzień i niech robi co chce z tymi pornolami. Nie można się tak dać traktować,
ja nie wiem z kad się takie typy biorą???Boże jedyny za co nas Bóg tak kara??

13

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Przeczytałem Twój wątek i z jednej strony dziwię Ci się że chcesz być z takim chamem gdy po ulicach chodzi tylu fajnych wolnych facetów a z drugiej strony szkoda mi Cię, że trafiłaś na takiego typa. Zerwij kontakt, zajmij się jakąś pasją która pozwoli Ci trochę zapomnieć o tym co przeszłaś i rozglądnij się za kimś ciekawszym. Trwanie w tym co teraz trwa to tylko destrukcja Ciebie i problemy na przyszłość. Odetnij się od niego.

14

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Jej wszystkie Wasze wypowiedzi są niemalże identyczne i co najgorsze macie racje!
Własnie zaczynam cos zrobic ze soba, bo widzę ze sily nie mam na to aby cos zrobic z tym zwiazkiem. Racja żyje zyciem jego bo tak mną zawladnąl. zDAŁAM SOBIE SPRAWE ZE NIE NA TYM ŻYCIE POLEGA ABY żyć życiem faceta z ktorym jestem i ciągle se obawiać, aby mnie nie zdradził czy coo w tym stylu....
Zaczynam od pójscia na fitness, od zajęcia się sobą poznania nowych ludzi, koleżanek.
Myslę, że uda mi sie tego dokonać.
Macie racje, że sama ciepię tylko przez niego w tym związku i jestem zmęczona już tą miłoscią....
Szczerze mam jednego wielbiciela w zasadzie kolegę z którym mam kontakt jedynie internetowy, podobam sie jemu niesamowicie. Bardzo pragnie spotkania ze mna, ale ja nie umiem tak robic, aby spotykac sie z kims żyjąc z facetem. I szczerze bronię się ze wszystkich sił, przed nową znajmoscią.
Jestem tak slepo zakochana, że nic nie widzę nawet tego jak on się do mnie odzywa. Moja przyjaciółka, która zdążyla go poznać i po troszę naszą sytuacje powiedział mi dokładnie to samo  że jestem zaslepiona i zmanipulowana całkowicie. Ale to tylko dlatego, że jestem niezwykle słabą istota, delikatna, wrażliwa, i bardzo wszystko biorę do siebie. Jestem czuła na wszystko.
I szczerze macie racje, że powinnam co z tym zrobić albo po prostu zając się sobą a wtedy on by zobaczył, ze nie siedze i nie czekam na niego codziennie tylko mam swoje życie. Wtedy okazałoby się czy i co czuje do mnie czy wykorzysta ten wolny czas na siebie i swoje ,,zajęcia'' i czy będzie za mną tęsknił...
Tak oczywiscie chciałabym mieć czułego, ciepłego, faceta, który,, będzie mnie nosił na rękach'' marzę o tym!!!

15

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

I jeszcze cos ja sie po prostu cholernie boje, że nikt nie będzie mnie chcial bo glębszym poznaniu mnie jaka jestem. cHODZI mi o to, że taka wrażliwia, aż za bardzo delikatn. Czy takie dziewczyny podobaja sie facetom w tych czasach?....
Boje sie ze jak powiem w jakim wieku jestem to pomylą, że ze mna jest co nie tak, że gdzie mam męża, dziecko itp.
Bo z reguły kobiety w moim wieku (30lat) uchodzą już za stare panny z wykrzywioną psychiką.
Boje się bo nie wierzę w siebie....

16

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Szczerze to nie rozumiem takiego zakochania, gdy ktoś nami poniewiera a my tego nie odbieramy jakoś czegoś złego i się temu nie sprzeciwiamy trwając w tym zakochaniu smile  Można być szalenie zakochanym ale chyba nie aż tak zaślepionym? Czerwona kontrolka już dawno się powinna zapalić wink
Polecam na start pozbyć się tego chama, odpocząć od tego wszystkiego a jeśli ten zafascynowany kolega jest rzeczywiście w porządku, to niech wie że miałaś trudny związek i narazie nie chcesz się z nikim związać bo chcesz ustabilizować swoje życie, powinien zrozumieć. Jeśli mu na Tobie zależy i jeśli nie będzie to trwało wieki to poczeka wink

17

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Dziewczęta ja mam problem trochę z innej beczki...Otóż jestem z facetem od 2 lat, znamy się od dziecka jesteśmy nawet sąsiadami...Walczyliśmy o ten związek od wielu lat...i udało się....Problem tkwi w tym,że ja mu nie mogę zaufać...Jestem strasznie zazdrosna, przeszkadza to i jemu i mnie. On twierdzi,że jest mi wierny ja jemu też. Jednak we wcześniejszych jego związkach nie był do końca wierny. Od miesiąca są ciągle kłótnie, on chce swobody, samotnych wyjść ja na to mu nie pozwalam. Doszłam do wniosku że udam się do psychologa.Jednak trochę za późno. Zrobiłam kolejną awanturę i nie wytrzymał...Powiedział że to koniec. Byłam na pierwszej wizycie. Psycholog kazał z nim porozmawiać powiedzieć że ona mi pomoże i żeby dał nam trochę czasu... Powiedział że ok ale przez jakieś dwa tygodni musi ode mnie odpocząć... Zgodziłam się... mamy kontakt telefoniczny...Mówi mi co się z nim dzieje jednak ja nie mogę wytrzymać...biorę tabletki uspokajające...Tomek-mój facet jest typem lowelasa, zawsze otoczony kobietami, podoba się im...Lubi być adorowany... Studjuje zaocznie, więc całe weekendy spędza na uczelni wychodz na piwa, obiady...A mnie krew zalewa bo chciałabym go mieć przy sobie...Nie wiem czy warto walczyć o ten związek...może lepiej iść na tą terapie żęby mi pomogła wyleczyć się z niego a nie walczyć o niego-bo taki miałam zamiar idąc do tego psychologa....żeby pomógł mi się zmienić... Po tej rozmowie z psychologiem okazało się że mam straszne poczucie własnej wartości co jest spowodowane mioimi złymi stosunkami z moją mama już od małego....Co mam robić???????????

18

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

kobietki pomóżcie!!!!

19

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY
Sylwia_3010 napisał/a:

Tomek-mój facet jest typem lowelasa, zawsze otoczony kobietami, podoba się im...Lubi być adorowany... Studjuje zaocznie, więc całe weekendy spędza na uczelni wychodz na piwa, obiady...A mnie krew zalewa bo chciałabym go mieć przy sobie...Nie wiem czy warto walczyć o ten związek...może lepiej iść na tą terapie żęby mi pomogła wyleczyć się z niego a nie walczyć o niego-bo taki miałam zamiar idąc do tego psychologa....żeby pomógł mi się zmienić...???????????

Witaj.!
Po pierwsze to trochę wstrzeliłaś się nie tutaj gdzie trzeba, ale skoro już jesteś napiszę cos od siebie. Chodz w zasadzie nie wiem czy powinam se udzielać biorąc pod uwaę moje problemy, które ewidentnie przedstawiałam w swoich opisach i problemach z facetem.
Z Twojego wpisu nasunęły mi sie wnioski i pytania:
Czy skoro jesteś tak zazdrosna o swojego facata, czy on daje ci ku temu powody?
Czy jesteś zazdrosna tylko dlatego, że Twój facet jest po prostu przystojny i nie mozesz znieść innej kobiety obok niego oraz jego samotnych wyjść?
Czy skoro on wychodzi sam czemu Ty tego nie robisz?
Macie takie same prawa. Wystarczy ustalić zasady, kiedy wychodzicie razem, kiedy osobno i ustalić miejsca oraz godziny powrotu.
Jeśli już on sam ustalcie,że bedziecie dzwonić do siebie co jakiś czas aby utrzymac kontakt, abyś wiedziła że pamięta o Tobie będąc w innym towarzystwie.
Powiem mu o swoich obawach i zobacz jego reakcje ustalcie jakies zasady i granice.
I obserwuj jesli będzie dotrzymywał słowa odnosnie powrotów, kontktu w czasie wyjscia to bedzie ok i Tobie troche przejdzie.
Jeśli będzie się tego trzymał i okazywał, że Ty jestes dla niego najwazniejsza dacie rade. A co najważniejsze zacznij robic cos dla siebie i myslec o sobie zapisz sie na kurs, na fitness, basen itp. pokaz mu, że on nie jest dla ciebie całym światem, a jeśli będzie za tobą to zobaczysz, że on nagle stanie się zazdrosny o ciebie, o twoje samotne wyjscia i twoich nowych nzajomych.
To będzie dla was egzamin.
Jesli cos pomoglam zycze powodzenia.

20

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

A ja proponuję trochę więcej odwagi i trzeźwego spojrzenia na siebie i swój związek. W życiu tzreba być czasem egoistą, jak nie ten to inny, jeśli ten was krzwydzi, jeśli czujecie się jak zero przy facecie, to on nie zasługuje na miano waszego faceta. To facet ma zasługiwać na Was, a nie Wy na niego. Jak nie ten to inny, lepszy. I miłość nie ma z tym nic wpsólnego, bo nie wierzę, że można kochac kogoś, kto tak traktuje swoją kobietę. Nie można trwać w toksycznych związkach bo to się źle kończy.


______________________
...in this world of tanks (world-of-tanks.browsergames.pl) all I need is a bigger rifle..

21

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Stań przed lustrem i powiedz sobie ?To ja jestem odpowiedzialny za to, co dzieje się w moim życiu i tylko ja mam siłę i moc aby to zmienić?. Problem ludzi z niskim poczuciem własnej wartości, to brak wiary w siebie, a więc niechęć do brania odpowiedzialności za swoje działania.

22 Ostatnio edytowany przez REA_lna (2012-02-17 22:21:04)

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Twój facet ma rację !!! Idź się leczyć. Bo trzeba być naprawdę chorą umysłowo osobą, żeby być w związku ze skurwy..em, babiarzem i alfonsem, który nawet nie kryje się ze swoimi kurestw..m przed swoją kobietą. Naprawdę, to nie on jest nienormalny..tylko TY.on Ci ewidentnie pokazuje kim jest i co w jego życiu jest ważne...to z Tobą coś nie tak, jeśli jako kobieta tolerujesz to.
Współczuję Ci , ale nie faceta ale samej siebie.
Nie chcę Cię obrażać, bo pewnie go kochasz, ale walnij się głową o ścianę ,  naprawdę!

23

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

No i zrobiłam to zawiozłam jego rzeczy do jego matki, gdzie on własnie spal po nocnej eskapadzie z kolesiami ignorując mnie całkowicie, gdzie jest i z kim.
Powiedziałam mu wszystko co mysle, co czuje jak się czuje, jego matka to słyszala i co najlepsze, gdybym nie miała racji to by się wtrąciła do dyskusji, odparła argumentami swoimi, a ona nic tylko słuchała i kręciła się nerwowo z kąta w kąt.
Dostałam jakiejs siły jak siedziałam sama znowu kolejny wieczór, a on się dobrze bawił z kolesiami....
Nawet nie raczył napisać mi gdzie jest, jedynie odebrał telefon mój jeden jedyny i wypowiedział słowa takie: mam w dupie swoja matkę, mam w dupie ciebie!!! Po tych słowach cos we mnie pękło, i nie ma tłumaczenia, ze pijany był i nie wiedzial co mówi, mysle ze wiedział co mowi.
Jest ciężko jak cholera wszystko mi jego przypomina nawet koc którym się okrywalismy, kur....aaa wszystko
Ale mam sile nie pisze do niego, co lepsze on napisał: czy ja tęsknie za nim!!! No szok!!!!
Gdyby mu zależało napisałby: Kochanie tęsknie za Tobą, przepraszam Cię za wszystko, Chcę to wszystko wyjasnić, postarać się naprawić....
Nie padły takie słowa. Zadufany w sobie egoista....niestety...
Najgorzej jest wieczorami bo chcąc nie chcąc same nachodzą mi do głowy wspomnienia i co gorsze te dobre chwile....
I borykam się teraz z myslami czy dobrze zrobiłam, nie wiem czy taka kolej rzeczy?????

Na dobra sprawę na ta chwilę jedyne co mi do głowy przychodzi to to, że nie chce mieć nikogo.....

A on nadal przyjmuje sobie kursantki, nadal..., wciąż...
Czy można być aż takim skurczysynem i tak kompletnie się nie liczyć z drugim czlowiekiem....
Ja sobie tego nie wyobrażam...Zawsze jak moglam to pomagałam wszystkim w miarę swoich możliwosci i nigdy starałam sie nie krzywdzić ludzi... stosując się do swietych slów: nie rób drugiemu co Tobie niemile.....

Ciekawe co dalej będzie.....

24

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY
REA_lna napisał/a:

Twój facet ma rację !!! Idź się leczyć. Bo trzeba być naprawdę chorą umysłowo osobą, żeby być w związku ze skurwy..em, babiarzem i alfonsem, który nawet nie kryje się ze swoimi kurestw..m przed swoją kobietą. Naprawdę, to nie on jest nienormalny..tylko TY.on Ci ewidentnie pokazuje kim jest i co w jego życiu jest ważne...to z Tobą coś nie tak, jeśli jako kobieta tolerujesz to.
Współczuję Ci , ale nie faceta ale samej siebie.
Nie chcę Cię obrażać, bo pewnie go kochasz, ale walnij się głową o ścianę ,  naprawdę!

Dziekuję, za taką szczerą wypowiedz, ale chyba lepiej byloby bez tak ostrych słów.

25

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Twój facet nie ma racji!!! Nie jesteś nienormalna, jesteś mądrą kobietą. A ja jako kobieta jestem z Ciebie dumna. Brawo! Trzymaj się, ja trzymam za Ciebie kciuki żebyś przetrzymała te ciężkie chwile. Na pewno Ci się uda i na pewno jeszcze znajdziesz mężczyznę , który Cię nie tylko pokocha ale także uszanuje...i będzie Cię nosiła na rękach jak swój największy skarb...życzę Ci tego i trzymaj się.

26

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Szanowna Autorko!

Po przeczytaniu Twojego posta stwierdzam, że Twój mężczyzna to "mężczyzna". Dlaczego? Kto normalny nazywa swoją lepszą połowę dziwką lub używa gorszych sformułowań (dodaje do tego jakieś przymiotniki)? No właśnie "mężczyzna". Skupia się jedynie na sobie, jest egoistą, nie szanuje Ciebie i Twojego zdania. Jest osobą wyzutą z uczuć (no może poza uczuciem szczęścia z tego że zadaje Ci ból, ale to nie działa na jego korzyść). Radzę rzucić takiego "faceta" - niech się sam zaspokaja. Dla tej persony Ty jesteś po prostu piątym kołem u wozu - świadczy o tym fakt, iż czujesz się odtrącona, porzucona. W normalnym związku mężczyzna nie porzuca kobiety, nie pozwala na to, by czuła się źle, okazuje je wsparcie etc. I vice versa. Ponadto - piszesz, że jesteś wrażliwą osobą. Twój "facet" tego nie docenia. Skoro woli oglądać porno niż uprawiać seks z kobietą, którą ma obok - jego sprawa.

Jeżeli rozmowy nic nie dają - pozostaje spakować mu walizki, powymieniać zamki w drzwiach (skoro to Twój dom) i do widzenia. A Ty znajdź sobie nowego partnera.

Pozdrawiam,
Mateusz smile

27

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

U mnie było podobnie, przez kilka pierwszych lat związku nic nie wskazywało, że mój mąż (no teraz już były) może się zmienić tak drastycznie. Ale się stało - stracił pracę i w domu zaczęło się piekło, a moje poczucie własnej wartości - zmalało do 0 sad. Było zupełnie inaczej - byłam pewną siebie osobą, pewną swojej fizyczności, śmiałą, ale widać, jak szybko może się to zmienić, w szczególności wtedy, gdy najbliższa Ci osoba tą pewność siebie ci odbiera..
Powoli to się zmienia, mam wielu przyjaciół, którzy pomagają mi odzyskać wiarę w siebie ;/
Trzymam za nas wszystkie kciuki!!

28

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Żadna kobieta nie zasługuję na takie traktowanie. Najgorsze że kobiety same się na nie skazują. Rozstanie to nie koniec świata a wręcz przeciwnie. To nowy rozdział. To nowy początek! Znam to z własnego doświadczenia. Nie mówię że będzie łatwo. Nie jest łatwo podjąć taką decyzję. Za to ulga jaką się czuję gdy nikt Cię nie obraża , poniża , nie olewa , gdy Ty wychodzisz z siebie i nawet dziękuję nie usłyszysz jest bezcenna. Pamiętaj że im dłużej tkwisz w takim związku tym bardziej obciąża to Twoją psychikę , tym dłużej będziesz dochodziła do siebie i tym dłużej będziesz bała się nowego związku.  A masz prawo byś w szczęśliwym związku , przytulać się do kogoś kto Cię akceptuję i SZANUJE . Zakończ ten związek.!!

29

Odp: Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Witaj ;)Mam szczerą nadzieję ,że wytrzymałaś i nie wróciłaś do niego ?!Dziewczyno masz jedno życie ,nie pozwól się tak traktować .Przez niego wpadniesz w depresje  i zniszczysz siebie ;/Zrozumiałabym twoje postępowanie ,gdybyś miała z 17 lat ale nie tyle !!!Podobnie byłam traktowana .gdy miałam 19 lat ,tylko ,że jeszcze dochodziło do rękoczynów .Wytrzymałam 4 miesiące i nie żałuje .Paradoksalnie myślę ,że gdybyś była twardą babką to by tak nie pogrywał .W chwilach tęsknoty pisz tutaj ,nie rozpamiętuj dobrych chwil ,tylko te najgorsze ,wszystko ci tobie zrobił lub jak cię upokarzał ,powinna przejść wszelka tęsknota.3 mam kciuki

Posty [ 30 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NIEŚMIAŁOŚĆ, NISKA SAMOOCENA, KOMPLEKSY » Niskie poczucie własnej wartości ... przez faceta!!! POMOCY

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026