netkobietyWszystkie działy
Trudna miłość, zazdrość, nałogi

Co by tu zrobić?

11 odpowiedzi2 736 wyświetleńzałożony przez Groowl, 29.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Co by tu zrobić?

Witajcie, przedstawię wam pewną sytuację, ale nie powiem po której jestem stronie.

Więc kobieta, borykała się z miłością do mężczyzny którego nie znała. Ale po trzech latach i zmianie otoczenia, poznała innego mężczyznę, i zakochała się w nim, i było idealnie, wyleczyła się z tego pierwszego. I ten błogi stan mógłby trwać jeszcze długo. Niestety półroczną sielankę zakłóciło jednak spotkanie Pana nr I. I chęć poznania go.
Teraz fakt Pan nr I jest przyjacielem Pana nr II.

A teraz historia mężczyzny.
Po prostu kocha ją do szaleństwa.
Co ma zrobić on i ona?

Jej wszyscy powtarzają że robi źle, a jemu że powinien to skończyć, ale żadne z nich nic nie robi.

Co o tym wszystkim sądzicie.

2

Odp: Co by tu zrobić?

Ale, ktory ja kocha? 1szy ?

Jezeli tak to po co oszukiwac 2go?

Nie ma sensu grac i udawac.

3

Odp: Co by tu zrobić?

Drugi ją kocha, pierwszy zna ją z widzenia.

4

Odp: Co by tu zrobić?

GROWL jak mozna kochac czlowieka ktorego się nie zna?Nie bardzo rozumiem te sytuacje.Może ona chce tylko go poznac.to nie znaczy że zaraz cię rzuci,zdradzi...Czego się boisz?

5

Odp: Co by tu zrobić?

Nici z anonimowości. : )
Tak niczego się nie bałem, gdy ją zapytałem czy coś do niego dalej ma stwierdziła, że nie. I jej uwierzyłem.
Ale ostatnio rozmawiałem z jej przyjaciółką i jakoś zeszło na ten temat.
Więc zapytałem czy jest źle. Odparła że źle nie jest. Jest przeje$#!e. Wtedy zacząłem się bać.
Też tego nie rozumiem, jak można kochać kogoś kogo się nie zna, chociaż używanie w tym przypadku słów takich jak miłość czy kochanie to za dużo. To jest raczej zauroczenie.
Niemniej jednak, jak ja mam to wszystko traktować? Radykalnym krokiem, który wczoraj prawie podjąłem jest zakończenie tego szaleństwa. Ale wyjechała na weekend. I dzisiaj się cieszę że tego jednak nie zrobiłem. Z drugiej jednak strony bycie w związku z osobą która, nie znając człowieka, no cóż "lubi" go, wydaje się odrobinę żałosne.
Dziwnie się czuje niepokojąc internet, tego typu problemem.

6

Odp: Co by tu zrobić?

Masz prawo do niepokoju Growl jesli ci na niej zależy... Troche niedojrzale to jej podejście.Lubi faceta ktorego nie zna...hm...Wydaje mi sie ,że ona nie ma szans :)Po co ci podejmowac radykalne kroki,skoro nic zlego się nie dzieje!Ten facet jak zrozumialam jest tez Twoim przyjacielem.no chyba takiego świństwa by ci nie wyciął!

7 Ostatnio edytowany przez Groowl (2012-01-29 12:29:47)

Odp: Co by tu zrobić?

Wiem, że to dziecinne z jej strony, i absolutnie się tego nie spodziewałem.
A z On ma mnie informować jakby, dawała mu dziwne propozycje. Przynajmniej kumpel jest w porządku.
W dodatku, po mojej rozmowie z jej przyjaciółką, pokłóciły się właśnie o to. Że głupio robi itd.
W zasadzie wszystkie siły po mojej stronie. Ale jak to się ma do woli kobiety. No prawie zawsze nijak.
Na niej bardzo mi zależy, ale nic nie mogę zrobić. Najgorsze jest to że nawet nie ma się jak zdystansować bo chodzimy razem na te same zajęcia. Więc widzimy się codziennie.
A cała sytuacja z bajkowej sielanki do stanu obecnego, zmieniła się w przeciągu tygodnia.
Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać i zobaczyć co wyniknie.
Chyba, że masz jakieś sugestie?
W jakim sensie nie ma szans?

8

Odp: Co by tu zrobić?

A jakie ma szanse Twoja kobieta u Twojego przyjaciela?Do tanga trzeba dwojga!
Zachowuj sie normalnie i monitoruj sytuację.Nie podejmuj decyzji zbyt pochopnie,bo może to falszywy alarm.Mozliwe że chce wzbudzić u Ciebie zazdrośc :)Poza tym gdzie zaufanie,ktore jest tak ważne w związku?Czy ona cie kocha,jak myslisz?

9

Odp: Co by tu zrobić?

Szans u niego nie ma, bo jest szczęśliwie zakochany.
Wzbudzanie zazdrości w ten sposób... hm jest odrobinkę dziecinne. : )
A tego że mnie kocha jest stu procentowo pewien. Mimo, że jesteśmy razem tylko pół roku, to wiele się wydarzyło i umocniło mnie w tym przekonaniu, chyba że jej przeszło, ale czy z dnia nadzień uczucie może zniknąć, czy ten proces jest rozciągnięty w czasie? Co do zaufania masz rację, skoro mi mówi, że wszystko ok, to może tak jest? Z drugiej strony jak kobieta mówi że jest "ok" to mężczyzno wiedz że jest zupełnie odwrotnie! Niestety cierpię na permanentne analizowanie wszystkiego.
Dobra wiadomość jest taka, że jestem chory (choć może nie brzmi to jak dobra wiadomość), ale to oznacza że nie będzie mnie na zajęciach parę dni. Więc może zatęsknić. <-- to jest dopiero dziecinada. A już zatęskniła bo dzwoniła i chciała iść na spacer, a ja znam jej głos kiedy chce mnie zobaczyć. Kto wie może nie będzie tak źle.

Ale taka paru dniowa przerwa może da coś więcej. Jak Ty się czujesz nie widząc swojego faceta kilka dni? I druga opcja jak się czujesz nie wiedząc swojego faceta kilka dni + to gdy jesteście pokłóceni?

10

Odp: Co by tu zrobić?

Widzisz juz tęskni smile
Growl ja nie widzialam swojego faceta 100lat i pewnie juz nie zobacze big_smile czuje się wrednie ale spoko...
Mysle że nie masz się o co martwić,bo to mi naprawde zakrawa na dziecinade(wzbudzenie zazdrości i to wszystko.Jeśtes chory?moze wpadnie,przytuli smile

11

Odp: Co by tu zrobić?

Maybe : )
Dzięki za rady!!!

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026