Witam:)... byłabym bardzo wdzięczna gdyby znalazł się ktoś kto mógłby rozwiać moje wątpliwości... Nie wyobrażam sobie innego życia jak tego by pomagać ludziom.. bardzo chciałabym studiować kierunki dotyczące madycyny ... jednak jest problem.. choruje./chorowałam na padaczke/.obecnie nie biore leków 1.5 roku nie całe... odstawiłam SAMA ponieważ źle się po nich czułam.wiedziałam że jestem od nich uzależniona.Z dnia na dzień WIELKA POPRAWA. Przez rok nie miałam napadów.dopiero po silnym uderzeniu głowy wróciły ale na krótko.zaczełam brac magnez i ustały.zdarzaja się bardzo sporadycznie jak się przestrasze juz zdeneruje czymś(jestem bardzo nerwowa) ale to nie zawsze. chciałabym wiedzieć czy mam szanse na studia bez których nie wyobrazam sobie zycia jak myśle że mam robic cos innego to (nie śmiejcie się) ale płacze..to moje marzenie.Proszę jeśli ktoś moze mi pomóc..
ps.nie mówię o kierunkach przyktórych miałabym operować .. ale typu ...pielegniarka,położna,ratownik medyczny czy jest szansa ze bede mogła podjąć się tych studiów??
PROSZĘ O ODPOWIEDZ ;(