Często dokucza mi tuż po przebudzeniu straszliwy ból po bokach pod zebrami, troche promieniuje. Niewiem co to jest. Tak boli ze Nie moge normalnie oddychać ani poruszać się. Moze ktoras z was miala coś podobnego.
Podobne tematy
W październiku 2010r w nocy,obudził mnie ból,taki sam jak opisałaś.Najpierw myślałam,że po prostu źle spałam...zła pozycja,łóżko złe itp...
potem myślałam,że może mnie przewiało.
Dokuczało coraz częściej więc poszłam do lekarza...usłyszałam,że może to być rwa kulszowa. Aby pozbyć się bólu skierowali mnie na fizyoterapię,prądy i lasery (10 serii).Nic nie poogło...
Dostałam silne tab.przeciwbólowe,olfen,ketonal...nic nie pomogły.
Lekarz skierował mnie na zdjęcie RTG...niby małe zmianki.
Potem zajął się mną neurolog,skierowanie na rezonans magnetyczny.Okazało się,że mam dehytdratację krążków międzykręgowych L3-L4 i L5-S1 z obniżeniem wysokości krążka międzykręgowego LS-S1.
Także...zaczęło się od zwykłego bólu...co się okazało prawdopodobnie w przeszłości musiałam coś ciężkiego dźwignąć.
Prawdopodobnie masz nerwobóle. W okolicach żeber najczęściej świadczą o ucisku w odcinku piersiowym. Powinnaś iść do lekarza, może to nerwobóle bo dużo się stresujesz,a a może po prostu masz dyskopatię itd