netkobietyWszystkie działy
Moja niesamowita historia

Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

48 odpowiedzi16 512 wyświetleńzałożony przez sasuke, 26.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 49 ]

1

Temat: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Na wstępie zaznaczam, że jestem chłopakiem, a to forum dla kobiet więc nie wiem czy powinienem tu być, ale szukam jakiejkolweik pomocy, więc może tu ją znajdę.

To był aparat. Ja nawet nie wiedziałem, że są takie drogie. Ten chłopak jest starszy, ma 22 lata, ja i dziewczyna, którą kocham 18. On jeździ po mieście wy*je*banym BMW X6 i robi jej takie prezenty. Nawet jak nie byli razem to jej kupił coś drogiego. Bo oni chodzili ze sobą kiedyś, zerwali ponad rok temu i teraz chyba znowu są razem bo byli na studniówce. Jak mi kumpel dzisiaj powiedział o tym aparacie to myślałem, że zemdleję. Jak najszybciej postanowiłem zmienić temat bo mi było tak głupio, że normalnie masakra. Ona jest bardzo bogata, jej rodzice maja firmę, więc nic dziwnego, że gustuje w takich chłopakach. Przywykła do życia w luksusie. Szkoda, że jej nie widzieliście na studniówce. Wszystko co miała na sobie było warte z 5 tys złotych. Na co dzień też się stroi. Ja też jestem bogaty, moi starsi mają dwie firmy, ale po mnie nie widać bo mi wydzielają kasę i nie mogę tak szaleć. I jak ja mam ją zdobyć? Chyba pozostaje tylko się zabić bo już dłużej nie dam rady nosić w sobie tej miłości.

2

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

chcesz być  z taką blacharą ? taką materialistką? i jej będzie kiedyś ciężko w życiu jak okaże się że np. jej luby popadnie w długi lub straci kasę. sam napisałeś że nauczona luksusu. osoby dla których najważniejsza jest kasa są pustakami. poza tym jakby mądra była to by nie patrzyła na majątki tylko na Twój charakter. życie nie polega na tym  żeby tylko brać. trzeba też coś dać od siebie. i nie chodzi tu o pieniądze. przemyśl sobie czy warto. moim zdaniem jeśli ona woli luksus to nie warto....

3

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Chcesz ja przekupic?
Placic za milosc? To chyba nie uczucie.
Milosc ma duza wartosc, wieksza niz pieniadze...

Co w niej kochasz? Za co ja kochasz?

4

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Pytasz za co ją kocham? Nie potrafię na to odpowiedzieć. To co do niej czuję przekracza granice mojej świadomości. Nie rozumiem tego. Odkąd ją pierwszy raz ujrzałem coś do niej poczułem. I mimo to ile razy się na niej zawiodłem, co mi mówią o niej ludzie, którzy ją znają na co dzień wciąż kocham ją nad życie. Kiedyś tańczyłem z nią na dyskotece. Piosenka jaka wtedy leciała to "Please don't stop the music" Rihanny. Od tego momentu Rihanna stała się moja ulubiona piosenkarką. Po tym tańcu mnie pocałowała, a następnego dnia tuliła się do innego kolesia. Czułem się wtedy jakby zdradzony, przez 3 miesiące się do niej nie odzywałem, ale jeden uśmiech sprawił, że znów oszalałem na jej punkcie. W ostatnią sobotę na studniówkę poszedłem nie po to by się jakoś tam bawić, ale być blisko niej. Nie zraziło mnie, że przyszła z tym bogatym chłopakiem, z którym zerwała ponad rok temu. Kiedy usłyszałem, że DJ puszcza S&M przypomniało mi się jak wtedy tańczyliśmy do Rihanny i musiałem ja poprosić. Zatańczyliśmy. To był najcudowniejszy moment w moim życiu. Jak skończyła się piosenka objąłem ją, zakręciłem i już chciałem szepnąć do ucha "kocham cię" ale pękłem i powiedziałem tylko "dziękuję". Nie mogę sobie tego wybaczyć. Nie raz wydaje mi się, że ona mnie zaczarowała. Na własne oczy widzę jej wady, ale mój umysł tego nie przyjmuje. Na wycieczce szkolnej zrobiła wielką awanturę bo w jej pokoju było brudno i na ścianie był grzyb, a ona jest po astmie. Kłóciła się z nauczycielkami, z pilotem i właścicielem pensjonatu na oczach wszystkich, a ja myślałem sobie "co ja w niej widzę"? Przez nią w nocy musieliśmy zmienić hotel na bardziej luksusowy, który załatwili jej rodzice. A już następnego dnia a dokładnie w nocy, nie wiem jak to się stało była w moim łóżku. Byłem pijany, położyłem się spać i nic nie pamiętam. Rano kumpel pokazał mi zdjęcia na telefonie, leżała koło mnie i się do mnie tuliła. W rzeczywistości do niczego nie doszło bo kumpel, który był ze mną w pokoju powiedział, że po prostu przyszli, porobili zdjęcia i wyszli. Stwierdziłem, że skoro zrobiła coś takiego nie jestem jej obojętny i wszystkie jej wady nagle zniknęły. Nie wiem co mam robić. Próbowałem szukać w innych dziewczynach, ale nic nie potrafię im od siebie dać. Widzę jak na mnie patrzą, ale co ja mogę. Zawsze będzie się liczyła tylko ona. Mogę do końca życia być sam i czekać na nią bo liczy się tylko ona. Jeśli by jej się nie udało z tym chłopakiem lub innym zawsze może przyjść do mnie. Uczyniłbym ją królowa świata a sam został jej sługą. Chciałbym być przez nią poniewierany, byle by tylko przy niej być. I chciałbym jej to wszystko powiedzieć.

5 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-26 21:11:18)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

A już następnego dnia a dokładnie w nocy, nie wiem jak to się stało była w moim łóżku. Byłem pijany, położyłem się spać i nic nie pamiętam. Rano kumpel pokazał mi zdjęcia na telefonie, leżała koło mnie i się do mnie tuliła. W rzeczywistości do niczego nie doszło bo kumpel, który był ze mną w pokoju powiedział, że po prostu przyszli, porobili zdjęcia i wyszli. Stwierdziłem, że skoro zrobiła coś takiego nie jestem jej obojętny i wszystkie jej wady nagle zniknęły.

????? NIe jestes jej obojetny? Ile Ty masz lat? Przyszli, porobili zdjecia.....Brak mi slow! Zwyczajnie jaja sobie z Ciebie robili.
Czy Ty w ogole z nia rozmawiales? Spedziliscie ze soba troche czasu? Przeciez to wyrachowana jedza!
Poza tym Ty nie kochasz jej tylko wyobrazenie o niej......

Obudz sie:) Bo to zycie nie komedia:)

Ona zwyczajnie Cie nie chce. Nie interesuje sie Toba bo najwazniejsza jest ona.
Jest swoim pepkiem swiata i nie szanuje ludzi.
Chcesz byc przez nia poniewierany? Juz jestes.

NIesamowite masz priorytety....

6

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Owszem rozmawiałem z nią. Pisaliśmy też na gadu. Raz nawet zaprosiła mnie do klubu ale nie mogłem wtedy jechać i odmówiłem. Do dzisiaj nie mogę sobie tego wybaczyć. Od tego momentu zacząłem jakby mieć pod górkę. Co rozumiesz poprzez "kochasz wyobrażenie o niej"?

7

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

a nie przyszło Ci do głowy, że ta Wasza noc mogła być wynikiem jakiegoś zakładu między nią a kolegami? nie wiem dlaczego, ale tak mi jakoś to do głowy przyszło...
ona się Tobą bawi. na pewno dostrzega co do niej czujesz i skrupulatnie to wykorzystuje i mami Cię jeszcze bardziej....

8

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

Owszem rozmawiałem z nią. Pisaliśmy też na gadu. Raz nawet zaprosiła mnie do klubu ale nie mogłem wtedy jechać i odmówiłem. Do dzisiaj nie mogę sobie tego wybaczyć. Od tego momentu zacząłem jakby mieć pod górkę. Co rozumiesz poprzez "kochasz wyobrażenie o niej"?

"KOchasz wyobrazenie o niej"....w tym wypadku pomylilam sie bo Ty wiesz, ze to paskudna jedza.
Nie idealizujesz jej, nie robisz swietej.

Nie moze do glowy przyjsc mi nic sensownego okreslajacego Twoja"milosc" do niej.....

Pierwszy raz "spotykam" czlowieka, ktory swiadomie brnie w bagno... /tzn chcialby, bo Ona niekoniecznie).

9 Ostatnio edytowany przez fabienka (2012-01-27 11:50:21)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Witaj

Bardzo mi Ciebie zal bo jestes młodym dobrym chlopakiem i niestety dałej sie oczarowac typowej szkolenj bogatej pieknosci rodemz  filmu - komedii romantycznej,,
kochany powiem ci tak:

Musisz zoobojetniesc...nie tylko dlatego zeby nie ciepriec ale dla samego siebie..jestes taki młody napewno dziewczyny interesuja sie Toba...jakie masz wyobrazenie o miłosci?naprawde chcialbys aby jakas dziewczyna Toba pomiatała? nie wolalbys szczerego uczucia dziewczyny ktora patrzy na ciebie jak na bohatera?Dla ktorej bedziesz wspaniałym mezczyzna ?Ktora da Ci miłosc?Nie bałbys sie wtedy o nic..nie szukałbys jej godzinami nie musialbys sie upokarzac...sporobuj zobacz jakie to mile uczucie gdy ktos reaguje na Twoje sygnały a nie bawi sie zwyczajnie Twoimi uczuciami bo widzi jak ci zalezy..ona robi to z premedytacja...prosze nie zawracaj juz sobie glowy taka osoba...ona zrobi Ci tylko krzywde wiesz? Rodzice Cie nie zepsuli i brawo dla nich...rozejrzyj sie wokol siebie..zobacz ile pieknych dziewczyn jest obok Ciebie miłych sympatycznych..rownie pieknych ale moze piekneijjszych bo maja w sobie jeszcze cos...to cos...zapros ktoras do kina...i nie obawiaj sie ,ze sie odrazu moze nie uda ...wierze ze w zyciu spotkasz kogos kto odwzajemni Twoje uczucia:)

powodzenia:)

ps fajnie gdyby wypowiedzial  sie tu jakis facet jeszcze:)

10

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

fabienka wedle życzenia już się wypowiadam.


sasuke (heh Naruto się oglądało co?). Widzę kolego, że się zauroczyłeś TAK zauroczyłeś bo to żadna miłość, pamiętaj miłość jest wtedy jak dwie osoby się wzajemnie kochają tak to jest "fatalne zauroczenie". Z tego co piszesz to chodzisz do szkoły mniejsza jakiej sądzę, że też masz z 18 czy 19 lat taaa w tym wieku hormony dają popalić jednak nie daj się temu staraj się myśleć mimo wszystko. Popatrz obiektywnie bo z tego co piszesz to ta dziewczyna ma tylko opakowanie ładne i na to opakowanie lecisz. Żalisz się, że jakiś tam szpaner co ma zawód "SYN" dał jej jakiś aparat jeżeli ona leci na takie prezenty to jest nic nie wartym PUSTAKIEM i prędzej czy później o ile już nie zaliczy ją cały sznurek podobnych męskich pustaków.

Mówisz, że rodzice Ci wydzielają kasę, i dobrze robią człowiek musi znać trud jaki trzeba włożyć w to żeby coś zarobić inaczej wyrośnie na bałwana, który będzie myślał, że wszystko jest na wyciągnięcie ręki i pstryknięcie palcami. Dlatego stary podziękuj rodzicom bo będziesz tylko lepszym człowiekiem przez może nawet będziesz wstanie zrozumieć tych co mają mniej albo nie mają wcale. Ta dziewczyna raczej nigdy tego nie pojmie.

Pamiętaj na całe szczęście prawdziwej miłości nie da się kupić i nie ważne jakie byś prezenty dał jak jej nie ma tak nie będzie więc wyluzuj. Materialistki i takie księżniczki z portfelem zamiast serca zasługują na solidnego KOPA od życia na ocucenie. Inaczej są jak zbuk z wierzchu ładnie, a w środku gówno.

Bracie nie myśl o niej czas usunie z Ciebie te "miłosne" porywy powoli, a tym czasem zajmij się czymś nie ma jak to dobra pasja i nie ma jak to człowiek, który ma taką pasję. Popróbuj czegoś nowego ważne żebyś się nie pogrążał w tych myślach i nie wracał do nich cały czas. W skrajnym przypadku udaj się po poradę do psychologa ale serio nie próbuj "wygrać" tej dziewczyny to Cię zniszczy.

Powodzenia w życiu.

11

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

zgadzam sie w 100% z przedmówca!! nie co czasu marnować na taka panienke... znajdz hobby, jakas pasje co da Ci w zyciu radośc, zacznij poznawac innych ludzi, inne kobiety i bedziesz mial porownanie i sam ojdziesz do tego jak tak naprawde ,,biedna '' jest  ta dziewczyna... dla mnie bogaty człowiek to ten z bogata dusza, z dobrym sercem... takich szukaj kobiet, wartościowych... a ie lecacych na kase...

12

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Jej czemu faceci myślą ,że drogą do serca kobiety jest portfel .. to smutne

13

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
Mon_ka napisał/a:

Jej czemu faceci myślą ,że drogą do serca kobiety jest portfel .. to smutne

Bo spora cześć zdaje się to potwierdzać na każdym kroku. Ja rozumiem, że dziewczyny lubią się pochwalić czasem między sobą co to nie dostały od lubego, a czego nie popieram bo to zwykłe właśnie przechwalanie się i robienie drugim na złość żeby się źle poczuły. Potem wracają z takiego babskiego zlotu z fochem jak stąd na Marsa a Ty człowieku nie masz pojęcia zielonego co źle zrobiłeś. Całe szczęście człowiek uczy się na błędach to potem już wie.

14

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

szczęścia nie dają przedmioty tylko ludzie i uczucia- to mi się wydaje jest największa zaleta jaki ktoś jest i co sobą reprezentuje. Kasa może być teraz a za chwile rozpływa się. Wartościowe są te kobiety które patrzą jaki człowiek jest a nie ile ma kasy

15

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Hej, a czy wy byście nie przyjęły takiego prezentu? Jestem pewny, że każda dziewczyna chciałaby dostać od chłopaka coś tak drogiego. Może czuje mu się w jakiś sposób wdzięczna i dlatego z nim jest? A co do tego zakładu to ja na przykład nie zrobiłbym czegoś takiego gdybym nie lubił tej osoby.

Mówicie o pasji. Mam takową. Jest to piłka nożna. Tylko, że ona też to lubi. Nie raz z nią gadałem o tym.

A wiecie w ogóle jak zaczęła się moja historia? Pisałem, że spodobała mi się praktycznie od początku jak ją poznałem. Byłem bardzo nieśmiały, bałem się do niej podejść. To najpopularniejsza dziewczyna w szkole, nie spojrzałaby na kogoś takiego jak ja- zwykłego, szarego chłopaka. Jednak postanowiłem się przełamać. Zaczepiłem ją na korytarzu, usiedliśmy i powiedziałem, że pewnie weźmie mnie za idiotę, ale muszę jej to powiedzieć i wydusiłem, że mi się bardzo podoba. Zareagowała inaczej niż myślałem. Sądziłem, że mnie wyśmieje, albo, że się wystraszy i ucieknie, a ona coś takiego "czemu myślisz że od razu wezmę cię za idiotę?" Więc ja mówię że o człowieku, który wyjeżdża z takim tekstem chyba nie można pomyśleć inaczej. Ona powiedziała że to nieprawda i bardzo jej miło, że ktoś docenił jej wygląd. Zapytałem czy byłaby szansa na nawiązanie jakiejś znajomości. Ona mówi, że jest otwarta na ludzi i bardzo chętnie. Pogadaliśmy wtedy trochę, później dała mi swoje gadu i tak nie wiadomo kiedy minął rok podczas którego niewiele było miłych momentów, a więcej zawodów i upokorzeń.

16

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

ciekawe.... dobrze ze sie odważyles ale czy aby na pewno? piekno to nie wszystko

17

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

oj nie przyjmujesz dobrych rad od doswiadczonych ludzi Twoj bład..

i NIE nie kazda dziewczyna przyjełaby drogi prezent od chłopaka...

Juz na starcie sie spaliles u niej...tekst pewnie wezmiesz mnie za idiote nie jest dobrym przywitaniem...najlepszym byloby - czesc jak sie masz? odrazu dałej jej do zrozumienia ze bujasz sie w niej  i  uwazasz sie za idote prosta matematyka dla szkolnej pieknosci - nastepny adorator ktorym sie pobawie bo sie nie szanuje i jest niesmiały...pokaz ze jestes wyjatkowym facetem i zacznij byc obojetny i tyle...

18 Ostatnio edytowany przez sasuke (2012-01-27 17:20:59)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Gdyby to było takie proste jak mówicie... "odpuść sobie, bądź obojętny, szukaj innych dziewczyn". Ja tak niestety nie potrafię. Zawsze miałem problemy z dziewczynami bo byłem nieśmiały. To dzięki niej się przełamałem i teraz na luzie potrafię z nimi rozmawiać. Nigdy nie czułem czegoś takiego do nikogo. Już od przedszkola często się "zakochiwałem", ale nigdy to nie było coś takiego. Masz rację fabienka- to przypomina komedię romantyczną. Zwykły, nieśmiały chłopak zakochuje się w dziewczynie w której buja się 90% chłopaków ze szkoły. Tylko, że w filmach to się kończy happy endem, a w życiu tak nie jest. "Life is brutal", dziewczyny niestety nie patrzą na wnętrze człowieka, a na jego portfel, to niestety prawda. Moja historia przypomina mi też historię Wokulskiego z "Lalki". Jak czytałem tę książkę na polski to nie mogłem się nadziwić jak jest ona podobna do mojego życia. I nawet imię ukochanej jest takie samo...

19

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

To coz ci moge poradzic? juz w niczym chyba pomoc nie mzoemy...słuchaj wiem ze to nie jeste proste...jednak sprobowac nie zaszkodzi bo bedziesz tak ciagle w tym trwał chcesz tego?

20 Ostatnio edytowany przez misiaki14 (2012-01-27 18:21:50)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

Hej, a czy wy byście nie przyjęły takiego prezentu? Jestem pewny, że każda dziewczyna chciałaby dostać od chłopaka coś tak drogiego.

od kolesia na którym mi nie zależy i z którym nie jestem NA BANK nic bym nie wzięła!!! I Twoja pewność co do drugiej części zdania, wydaje mi się bezpodstawna. Wzorujesz się na tej dziewczynie, na przykładzie jej zachowania twierdzisz, że każda by chciała takie drogie prezenty! Otóż śmiem twierdzić, że byłoby wiele takich dziewcząt, kobiet które by nawet o tym nie pomyślały.

Mi największą przyjemność sprawia jak dostanę od swojego Słoneczka kwiaty, a rzadko mi je daje. Mimo to bardzo to doceniam i jestem najszczęśliwsza na świecie. Uwielbiam jak zrobi mi budyń, tak jak wczoraj smile:)  albo obejrzymy razem film. W życiu nie powiedziałabym mu kup mi aparat za np 2000zł, bo nie jestem materialistką. 10000000razy bardziej uszczęśliwiłaby mnie róża za 5złotych. Dziewczyny a Wy co o tym myślicie? zgadzacie się z tym, że każda chciałaby tak drogi prezent??? pozdrawiam

A co do tej panienki to radzę odbić. Jesteś na prawdę spoko gościem i na pewno trafisz na taką, która pokocha Twoje bogate wnętrze, anie bogatą kieszeń.

21

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Ja prezentu bym nie przyjęła ale to może dlatego ,że mam uraz co do takich rzeczy. To tak jakby tracić kontrole nad samym sobą wiadomo ,że będzie coś chciał w zamian przeraża mnie bycie czyjąś własnością .

Zauważyłam ,że na każdym kroku podkreślasz to ,że jesteś od niej gorszy. Nie poniżaj się jak będziesz podkreślał swoje braki to tym bardziej nic nie wskórasz . Może trochę ją po olewaj bo jeśli ona myśli ,ze może mieć Cie na każde zawołanie to po co miałaby się starać .

22 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-27 20:28:53)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

"Life is brutal", dziewczyny niestety nie patrzą na wnętrze człowieka, a na jego portfel, to niestety prawda. Moja historia przypomina mi też historię Wokulskiego z "Lalki".

Bardzo mi przykro, ze do tej pory spotykales tylko takie dziewczyny, ktorych celem jest znalezienie faceta z pokaznym portfelem, ktory funduje prezenciki za kilka tysiecy. Na to wychodzi, ze zwyczajnie malo poznales KObiet w swoim dotychczasowym zyciu.

Jestem tego zdania, ze skoro mam zdrowe rece to sama moge sobie zapracowac na taki aparacik.

"Twoja" panna jest rozkapryszona, rozpieszczona ,ale nie patrz na wszystkie Kobiety swiata przez pryzmat tylko tej jednej osoby...


P.S. I co zamierzasz zrobic? Czekac az sie w koncu zainteresuje Toba?

23

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

P.S. I co zamierzasz zrobic? Czekac az sie w koncu zainteresuje Toba?


Chyba tak zrobię. Doceniam wasze rady, nikt mi nigdy nie powiedział tego co wy tutaj, ale będę czekał. Wierzę, że ona nie jest taka jak mówicie, a jeśli nawet taka jest to mam nadzieję, że ją zmienię. Przecież sami mówicie, że to nie jej wina, a rodziców , którzy ją rozpieścili. Poczekam na nią do końca roku szkolnego. Jeśli do tego czasu się nie uda to będę cierpiał, a potem to może czas mnie wyleczy. Może do tego czasu zdobędę się na wyznanie jej moich prawdziwych uczuć i wtedy zobaczymy co zrobi.

24

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Ona ma tez wlasny rozumek:)

Czas Cie wyleczy. Spokojnie:)

Zycze Ci przejrzenia na oczy i znalezienia WARTOSCIOWEJ (nie chodzi o pieniazki smile ) dziewczyny.
Zeby oczarowala Cie swoja osobowoscia.

Pozdrawiam:)

25

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

"Life is brutal", dziewczyny niestety nie patrzą na wnętrze człowieka, a na jego portfel, to niestety prawda.\

Tu czuje sie urażona... Moj mężczyzna wywodzi się z dużo biedniejszej rodziny niż ja, ja też nie jestem bogaczka, ale broń Boże nie przyszło mi do głowy z nim zerwać. Mówisz czy nie przyjęłaby każda dziewczyna drogiego prezentu. Uwierz, ja od swojego faceta nie chciałam żadnego na święta, wymyśliłam pretekst że wolę wspólny wieczór i kolację, byleby nie kupował mi nic. Dodam że sam utrzymuje czteroosobową rodzinę, rodziców i brata.

Jeśli spotykasz na swojej drodze tylko kobiety zainteresowane pieniędzmi, może czas zmienić znajomych?

26

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

Na wstępie zaznaczam, że jestem chłopakiem, a to forum dla kobiet więc nie wiem czy powinienem tu być, ale szukam jakiejkolweik pomocy, więc może tu ją znajdę.

To był aparat. Ja nawet nie wiedziałem, że są takie drogie. Ten chłopak jest starszy, ma 22 lata, ja i dziewczyna, którą kocham 18. On jeździ po mieście wy*je*banym BMW X6 i robi jej takie prezenty. Nawet jak nie byli razem to jej kupił coś drogiego. Bo oni chodzili ze sobą kiedyś, zerwali ponad rok temu i teraz chyba znowu są razem bo byli na studniówce. Jak mi kumpel dzisiaj powiedział o tym aparacie to myślałem, że zemdleję. Jak najszybciej postanowiłem zmienić temat bo mi było tak głupio, że normalnie masakra. Ona jest bardzo bogata, jej rodzice maja firmę, więc nic dziwnego, że gustuje w takich chłopakach. Przywykła do życia w luksusie. Szkoda, że jej nie widzieliście na studniówce. Wszystko co miała na sobie było warte z 5 tys złotych. Na co dzień też się stroi. Ja też jestem bogaty, moi starsi mają dwie firmy, ale po mnie nie widać bo mi wydzielają kasę i nie mogę tak szaleć. I jak ja mam ją zdobyć? Chyba pozostaje tylko się zabić bo już dłużej nie dam rady nosić w sobie tej miłości.

Lepiej zastanó sie jak sprawić zeby to ona chciała zdobyć Ciebie. Popieram Twoich rodziców uczą Cie przedsiebiorczości. Widzisz jak dla mnie troche dziwna ta sytuacja, ja zawsze uważałem ze kobiecie powinno podobać sie to jaki jestem a nie to co mogę jej dać. Chcesz rozkochać dziewczyne w sobie czy ją kupić?? zastanów sie:)

27

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Chyba żyjemy na innych planetach bo ja zawsze wiedzialem ze kobiety nie patrza na wnetrze czlowieka tylko na stan jego konta, ale jednak sie mylilem. Przeciez juz za dawnych czasow ludzie dobierali sie ze wzgledu na majatek i nikogo nie obchodzilo cos takiego jak milosc. Nawet teraz jak sie patrzy na filmy czy nawet glupie reklamy to zawsze jest facet w garniturze z super samochodem a u jego boku piekna kobieta. Bo mi nie chodzi o wszystkie kobiety bo sa takie ktorych nie chce zaden facet i biara sobie biedakow byle tylko z kims byc . Ja mysle o pieknych kobietach, takic jak ta moja, ktore przebieraja w facetach. Takie to patrza kto moze im zapewnic lepsza przyszlosc, wiec i  pieniadze.

P.s. sory za brak polskich znakow ale pisze to z telefonu i dlugo by mi zajelo gdybym pisal dokladnie.

28

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Są również piękne kobiety które nie patrza na kase i które maja poukładane w głowie a nie paniusie z bogatego domu które uważaja że skoro mają kase to sa najważniejsze na swiecie..  Jej zachowanie świadczy o tym ze raczej za madra to ona nie jest  tak jak to udowodniła swoim zachowaniem w hotelu. Nie daj się upokarzać. Mówisz ze moze miec kazdego wiec czego miałaby być akurat z Tobą??? Jak chcesz ją zdobyć to bać bardziej oryginalny a nie sponsoruj jej prezentów jak każdy. A jak ja nie zainteresujesz swoim wnetrzem to nie masz co liczyc na zwiazek . Mozesz być tylko przez nia wykorzystany . I uwiez że z czasem zrozumiesz ze to dziewczyna nie dla Ciebie  tylko to jeszcze potrwa.

29

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
fabienka napisał/a:

oj nie przyjmujesz dobrych rad od doswiadczonych ludzi Twoj bład..

i NIE nie kazda dziewczyna przyjełaby drogi prezent od chłopaka...

Juz na starcie sie spaliles u niej...tekst pewnie wezmiesz mnie za idiote nie jest dobrym przywitaniem...najlepszym byloby - czesc jak sie masz? odrazu dałej jej do zrozumienia ze bujasz sie w niej  i  uwazasz sie za idote prosta matematyka dla szkolnej pieknosci - nastepny adorator ktorym sie pobawie bo sie nie szanuje i jest niesmiały...pokaz ze jestes wyjatkowym facetem i zacznij byc obojetny i tyle...

Tyle ze ja jestem obojetny, a przynajmniej sie staram. Ostatnio jak przechodzila to nawet czesc jej nie powiedzialem. Przed naszym tancem na studnioce tez jakis nachalny nie bylem. Jakos mi ta obojetnosc nie pomogla. To nie jest takie proste sobie odpuscic. Wy myslicie ze ja na nia spojrzalem i sobie pomyslalem "bedzie moja" jak to robia klasyczni podrywacze. Nie bylo tak. To samo zadzialalo. Rok mijalem sie z nia na korytarzu i zylem normalnie ale byl taki moment ze gadalem z kumplem, a ona do niego podeszla i jak tak z bliska na nia popatrzylem (jest tak piekna), spojrzala w moim kierunku (bo sie gapilem) to w brzuchu az mi zaczelo sie wszystko przewracac. Od tego momentu zmienilo sie moje zycie. Zaczalem sie dowiadywac kim ona jest, uslyszalem ze jest wolna i zdobylem sie na to wyznanie o ktorym pisalem wczesniej. Jakos nic z tego nie wyniklo bo zaczal sie kolo niej krecic inny chlopak ze szkoly. Nawet myslalem ze oni sa razem bo codziennie ja zawozil do domu i gadali cale przerwy, ale przed wakacjami sie dowiedzialem ze tak po prostu przestala z nim gadac. Sam nawet bylem swiadkiem jak on szedl w jej kierunku a ona rzucila "nie mialam kasy na telefonie" i poszla. Stwierdzilem ze pisal do niej a ona nie odpiosywala.  Po wakacjach myslalem ze o niej zapomne ale nic z tego. Myslalem ze mam czas bo nikogo nie miala, ale rozczarowalem sie na studniowce jak przyszla z tym chlopakiem od aparatu z ktorym byla kiedys. Mowicie ze to nie dziewczyna dla mnie. Czy to znaczy ze do konca zycia musze byc sam?

30

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

Chyba żyjemy na innych planetach bo ja zawsze wiedzialem ze kobiety nie patrza na wnetrze czlowieka tylko na stan jego konta, ale jednak sie mylilem. Przeciez juz za dawnych czasow ludzie dobierali sie ze wzgledu na majatek i nikogo nie obchodzilo cos takiego jak milosc. Nawet teraz jak sie patrzy na filmy czy nawet glupie reklamy to zawsze jest facet w garniturze z super samochodem a u jego boku piekna kobieta. Bo mi nie chodzi o wszystkie kobiety bo sa takie ktorych nie chce zaden facet i biara sobie biedakow byle tylko z kims byc . Ja mysle o pieknych kobietach, takic jak ta moja, ktore przebieraja w facetach. Takie to patrza kto moze im zapewnic lepsza przyszlosc, wiec i  pieniadze.

P.s. sory za brak polskich znakow ale pisze to z telefonu i dlugo by mi zajelo gdybym pisal dokladnie.

Mówisz o kupowaniu sobie kobiet. Jasne jasne... wszystkie lecą na kase masz racje. A najbardziej to prostytutki bo one bezpośrednio za seks biorą pieniadze. Reklamy to jedno a poczytaj kobiece pisma tam tez są reklamy. A swoją drogą ciesz sie ze masz rozsadnych rodziców co nie dają Ci szaleć..... Nauczy Cie to szacunku dla pieniadza i wielu pozytywnych i madrych odruchów zwiazanych z ich wydawaniem... miedzy innymi planowania. Skoro prowadzą firme muszą miec głowe na karku i chyba zalezy im na tym zeby zadbac o to zeby ich syn tez ja miał. A jak sie przyjacielu tego nauczysz to wiedz ze to duzo wieksza wartość i korzyść dla Ciebie samego niż wypasione BMW czy mozliwość kupienia aparatu za kilka tysiecy jakiejś tam pieknej lasce. Rzecz w tym przyjacielu co zrobic zeby kobieta zwróciła na ciebie uwage bez kupowania aparatu za kilka tys czy innych drogich gówien.  czy cos innego. Kup jej aparat czy coś innego?? Przyjdzie inny  kupi jej auto... i CO bedziesz chciał kupić jej droższe?? bedziesz zasuwał wypruwał sobie flaki dwoił i troił sie zeby ją zadowolic?? Zmiana sposobu myslenia pilnie zalecana.  Trzymaj sie i powodzenia

31

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

A mam jeszcze jedno pytanie. Czy możliwa jest czysta miłość do kobiety, taka bez pożądania? Bo moja taka właśnie jest. Mam tak, że jak widzę jakąś dziewczynę to myślę, że chętnie bym ją zaliczył ale nic poza tym, żadnych uczuc. Dużo osób mi mówiło, że ta dziewczyna bardzo lubi sex i wielu ją zaliczyło, ale ja tego nie oczekuję. Chcę ją tylko wielbić jak boginię, ale jeśli bylibyśmy razem to uprawiałbym z nią sex choć zaznaczam, że nie o to mi chodzi.

32

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

ja bym się źle czuła jakbym miała dostać od faceta jakiś drogi prezent...
mi było już niekomfortowo kiedy teraz już mój ex mi  nieraz kupował doładowanie na telefon, bo ja akurat nie miałam. teraz nie pozwalam mojemu na to, bo dla mnie to krepujące. wolę mieć zablokowane konto i doładować jak już będę miała pieniądze niż ciągać od niego...
a drogi prezent? za nic, bo źle bym się czuła jeśli nie mogłabym się odwdzięczyć...

tak więc, nie każda dziewczyna jest taka sama...

33

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Tak jak dziewczyny już napisały... Co można kochać w takiej dziewczynie? Chyba tylko wygląd... Jeśli dla niej ważniejsze są drogie prezenty...a nie docenia chłopaka, który ryzykuje "potraktowanie go jak idiotę" dla samego poznania jej i nawet nie jest zainteresowana bliższą znajomością, to według mnie nie warto nią zawracać sobie głowy. Szkoda Twoich sił, uczuć, a przede wszystkim życia, na tracenie czasu do takiej osoby.
Ja w życiu nie przyjęłabym drogiego prezentu (właściwie to żadnego), od kogoś z kim nic mnie nie łączy...było by mi głupio. I jetem tego samego zdania, że nadal jest mi głupio gdy otrzymuje prezenty nawet od mojego ukochanego, bo sama nie pracuje i nie mogę mu się odwdzięczyć w taki sam sposób.

34 Ostatnio edytowany przez sasuke (2012-02-17 20:43:41)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Witam.
Wracam ponownie by kontynuować wątek. Pojawiły się nowe okoliczności w mojej sprawie. Pisałem wcześniej o jej bogatym chłopaku. Otóż nie wiem czy to jest jeszcze jej chłopak. Moje wątpliwości pojawiły się w Walentynki. Myślałem, że tak jak w jej urodziny będzie pisał na jej Facebooku jakieś żałosne teksty, a tu nic. Stwierdziłem, że po prostu nie wszedł na kompa i tyle, ale to jeszcze nie był koniec. Nie spędzili tych Walentynek razem. Spędziła je z koleżanką u siebie w domu. I dodała nawet zdjęcia z tego wydarzenia. Na jednym ją całuje. Wiem, że były tam tylko we dwie, więc stąd mam dziwne myśli, że mogą być lesbijkami. W szkole też cały czas przesiadują razem. I zastanawia mnie jeszcze co z tym chłopakiem. Przecież około miesiąc temu byli razem na studniówce i na fejsie były takie deklaracje miłości, że aż się rzygać chce. Nie nadążam za tą dziewczyną. Ilu ja już chłopaków podejrzewałem, że z nią chodzą to nawet nie potrafię zliczyć, a teraz ta sprawa. Czy one mogą być lesbijkami? Pomóżcie.

35

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

A może jest BISEKSUALNA? smile

36

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Mi by to nawet odpowiadało gdyby była biseksualna. Gdyby jakimś cudem zwróciła na mnie uwagę może mógłbym liczyć na jakiś seks grupowy, a lesby też mi nie przeszkadzają.

37

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

A ja bym wzięła drogi prezent... Nawet bardzo drogi (gdyby nie było by mnie stać samej sobie kupić) hahahaha żartuje...:) Zakochany....??No nic tylko czekac aż Ci przejdzie... Ona pewnie leci na każdy prezent i wypasioną fure a w zamian daje....ciała. Pomyśl,czy chciałbyś by ona całowała Wasze dzieci na dobranoc ustami ,którymi odwdzięczała sie fagasowi za nowa kiecke lub tym podobne...?

38

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Nie sa lesbijkami... Z przyjaciółkami robi sie wiele rzeczy np. zdj.na których sie całujemy.. To wszystko dla jaj i dla waszej męskiej podswiadomości.... Hahahaha:)

39

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Ludzie pomocy, dzisiaj zdarzyło się coś niesamowitego. Otóż dowiedziałem się że ona nie jest z tym bogatym chłopakiem. Już wyjaśniam jak do tego doszło. W sobotę mój kumpel był na 18 jakiejś dziewczyny i ona też tam była. On lubi pochlać no i pochlał. Rzygał nawet i ta moja ukochana zaproponowała że odwiezie go do domu. Zdziwiło go bo była sama autem swoich rodziców. Gadał z nią przez drogę i dowiedział się że ona z tamtym nie jest od 9 miesięcy a na studniówce był tylko jako kolega. Jak mi to powiedział to normalnie poczułem jak bym się unosił do góry. Byłem taki szczęśliwy. Jak bym ją spotkał to chyba bym się rzucił na nią i wycałował na śmierć. Niestety nie było jej w szkole i tego nie zrobiłem, ale w domu włączyłem Facebooka i zobaczyłem jej nowe zdjęcie i jak tak patrzyłem na jej uśmiech i wyraz twarzy to poczułem że ją tak potwornie kocham, że jak by mi powiedziała że mam się dla niej zabić to bym to zrobił. Sytuacja diametralnie się zmieniła, ona jest na 100% wolna. Macie dla mnie jakieś rady jak to wykorzystać?

40

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Tak...Ja mam.Wez sie powies..na jej szyi i powiedz co do niej czujesz a zobaczysz jak daleko polecisz....od jej kopniaka! Z tego co napisałes,to Ona nie gustuje w takim typie czlowieka jak Ty...Gdyby tak bylo,pewnie by to zauważyła,ze robisz do niej maślane oczy...Nawet zapraszając kolege na studniówkę,nie pomyślała o Tobie...Więc widać,że tamten był bardziej odpowiedni...Moze i masz kasę (raczej Twoi rodzice),ale widać niczym jej nie imponujesz...Pozdrawiam smile

41

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

sasuke, pomyśl logicznie (choć wiem, że o to trudno w takich sytuacjach)... czy jest sens...? Po co starać się o kogoś, kto nawet nie przejawia zainteresowania Twoja osobą...? Czy ona jest warta tego? Czy Tobie będzie pasował związek oparty na samym "dawaniu", bo z tego co widzę, to ona owszem "daje" ale nie uczucia tylko "zapłatę" w zamian za "coś" (czysty handel)... a miłość to uczucie(nie transakcja handlowa) którym obdarowuje się "mimo wszystko", a nie "w zamian za..." Przemyśl to!
Pozdrawiam!

42 Ostatnio edytowany przez Fey (2012-02-22 05:41:00)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Sasuke, przykro mi ale ona nie jest Toba zainteresowana, gdyby jej na Tobie zalezalo to juz dawno by sie z Toba skontaktowala, smutne ale prawdziwe... Nie rob sobie nadziei i zacznij zyc swoim zyciem.
Znajdziesz jeszcze kogos zaslugujacego na Twoja uwage i na pewno ta druga osoba odwzajemni Twoje uczucia. Daj spokoj z zabiciem sie dla niej, w tym momencie infantylnoscia przycmiewasz swoja inteligencje...
O Boze Boze, ile kasa moze znaczyc w dzisiejszych czasach, plakac sie chce!

Mowiac o Twojej inteligencji mam na mysli logiczne, konkretne i poprawnie konstruowanie zdan. Niestety... nie posiadasz ( nie pisze tego zlosliwie) madrosci zyciowej, ktora uczy prawidlowego myslnia o bardziej przyziemnych sprawach, niestety...nie posiadasz madrosci, ktora nabywa sie 'dzieki' (tu celowo pisze to w cudzyslowiu) przezyciu chwil tragicznych i tych szczesliwych.
Nie znasz zycia i to sklania Ciebie do koncentrowania sie na bzdetach, ojojoj, "pomimo, ze moi RODZICE maja kase", ona mnie nie zauwaza... zastanow sie nad tym...
Ojojoj, najbardziej popularna laska w liceum mnie nie widzi. Dramat.!

Przemysl to wszystko i zdaj sobie sprawe, ze nie masz nad tym kontroli, pomimo wszystko, wierze w to, ze jezeli palalaby do kogos uczuciem to zaden, nawet najgrubszy portfel, nie mialby w tym momencie dla niej znaczenia. Przeciez nie przymiera glodem...

Przykro mi, ze to pisze ale chce Tobie troche oczy otworzyc na to co myslisz i przezywasz w tym momencie...

Pozdrawiam

43 Ostatnio edytowany przez andreas1410 (2012-03-09 18:11:37)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

sasuke - Jak wczesniej napisales, oboje macie 18 lat.
Dziewczyna w tym wieku jest juz kobieta i szuka mezczyzny.
Ty (wybacz) jestes niedojzalym mlokosem, pelnym hormonow, przeslaniajcych rozsadne myslenie.
Powinienes zaplacic swojemu ojcu za chwile rozmowy. (piszesz ze ma dwie firmy i jest nastawiony na robienie pieniedzy)
Jezeli znajdzie chwile czasu dla syna to pewnie lepiej Ci to wytlumaczy.

Moja rada, jezeli chesz miec kobiete to stan sie mezczyzna a nie malym skomlacym "szczeniakiem".

Z tego co piszesz, moge wnioskowac, ze jestes mentalnie na poziomie 14 - 15 letnich panienek i zacznij od takich.
Wsrod nich osiagniesz sukces i wydoroslejesz.

Powodzenia

44 Ostatnio edytowany przez sasuke (2012-03-23 19:48:05)

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Witam.
Wiecie co wam powiem, chyba mi przeszło. Tydzień temu byliśmy na szkolnej wycieczce. Ona siedziała na przeciwko mnie w autobusie, grałem nawet z nią w karty i nic nie czułem. Nie, sory jedyne co czułem to wstręt do niej. Siedziała z jednym moim kumplem którego strasznie nie nawidzę i pili Jacka Danielsa w puszce. Jak spała to się do niego tuliła chociaż on ma dziewczynę. Oj, naprawdę nie wiem co w niej widziałem przez tak długi czas. Teraz to nawet na nią nie patrzę w szkole. Chyba boję się że to może wrócić. To moja pierwsza miłość, a ta jest podobno najważniejsza i nigdy nie można o niej zapomnieć. Jak jej nie widzę to od razu jest mi lżej. Podoba mi się teraz moje życie kiedy o niej nie myślę. Jeżdżę z kumplem do klubów, wyrywamy dziewczyny, zaliczamy, zapominamy i tyle. Tak to można żyć nie umierać. Nie wiem w ogóle po co jest miłość skoro tak niszczy człowieka.

45

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny
sasuke napisał/a:

Witam.
Wiecie co wam powiem, chyba mi przeszło. Tydzień temu byliśmy na szkolnej wycieczce. Ona siedziała na przeciwko mnie w autobusie, grałem nawet z nią w karty i nic nie czułem. Nie, sory jedyne co czułem to wstręt do niej. Siedziała z jednym moim kumplem którego strasznie nie nawidzę i pili Jacka Danielsa w puszce. Jak spała to się do niego tuliła chociaż on ma dziewczynę. Oj, naprawdę nie wiem co w niej widziałem przez tak długi czas. Teraz to nawet na nią nie patrzę w szkole. Chyba boję się że to może wrócić. To moja pierwsza miłość, a ta jest podobno najważniejsza i nigdy nie można o niej zapomnieć. Jak jej nie widzę to od razu jest mi lżej. Podoba mi się teraz moje życie kiedy o niej nie myślę. Jeżdżę z kumplem do klubów, wyrywamy dziewczyny, zaliczamy, zapominamy i tyle. Tak to można żyć nie umierać. Nie wiem w ogóle po co jest miłość skoro tak niszczy człowieka.

Szczerze daleko ci do bycia mężczyzna, bardzo. Jak czytałam o TWOJEJ WIELKIEJ MIŁOŚCI to nawet pierw mnie bawiło, a teraz ostatnie zdanie zabija. ,, Jeżdżę z kumplem do klubów, wyrywamy dziewczyny, zaliczamy, zapominamy i tyle. Tak to można żyć nie umierać. Nie wiem w ogóle po co jest miłość skoro tak niszczy człowieka" Człowieku, a ty chciałbyś wartościową dziewczynę spotkać? NA pewno same takie spotkasz w klubie, szukasz następnego klona pierwszej?  Po za tym mówiąc tak o jakichkolwiek dziewczynie -brak szacunku. Pierw wielki romantyk <Wokulski...><piosenka..> by na koniec <zaliczyć...> tak dla własnej satysfakcji, a może chociaż wstrząsu by coś włączyło się w tobie profilaktycznie zacznij myśleć. Złośliwa. Zaraz pojawi się komentarz. Jeśli chcesz wiedzieć kiedyś obudzisz się ze snu i będziesz chciał wiedzieć co to miłość, skreśl ze słownika pieniądze, zaliczyć etc. Bo to Tobie nie pomoże

P.S. Najpiękniejszy prezent jaki dostałam od chłopaka książkę z dedykacją. (podkreślam, nie za droga ale intelektualne)

Pozdrawiam ,za parę lat jak się wyszalejesz sam zobaczysz jakie to puste co piszesz.

46

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Jeśli nie powiedziałeś jej,że ją kochasz,to skąd ma to wiedzieć? Traktuje Cię tak bo nie wie co czujesz do niej. Ale nawet jeśli się dowie,to raczej nie odwzajemni uczucia. To nie jest miłość,to zauroczenie jakich jeszcze wiele przed Tobą w życiu. Niestety a może stety życie nas uczy i doświadcza cały czas. Wszystko przed Tobą.

47

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

A ja mam takie pytanie. Czemu tak Ci na niej zależy? Skoro lubi kasę, lans, bogatych ludzi i z takimi też się zadaje, to po co Ci taka laska?

48

Odp: Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Kolego, mi sie wydaje, ze Ty kochasz jej wyglad, nie wnetrze. bo moze wlasnie przez to, ze jest z bogatej rodziny, jest ponoc piekna itd, to moze pasowalaby do srodowiska Twoich rodzicow?
maja pieknych facetow
sory, ale zdanie, ze brzydkie kobiety biora sie za biednych to lekka przeginka... i brzydkie kobiety maja pieknych facetow, i piekne kobiety brzydkich. wyglad to nie wszystko. liczy sie charakter, szacunek itd... a Ty bedziesz w to wszystko brnal za wszelka cene. przepraszam, ale dalbys sie traktowac jak szm*ta, byleby z Toba byla...

szkoda mi Cie naprawde, bo beznadziejne jest to, ze Tobie sie nie da przemowic do rozsadku... odpisaly doswiadczone kobiety, i doswiadczeni mezczyzni, a Ty dalej swoje... mam tylko nadzieje, ze za 5-10lat bedziesz sie z tego smial.

aha i ja tez jestem kobieta, ktora by nie przyjela tak drogiego prezentu. jestem osoba, ktora ma to na co wlasnymi dlonmi zarobi.

Posty [ 49 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MOJA NIESAMOWITA HISTORIA » Czy mogę rywalizować z chłopakiem który kupuje dziewczynie na urodziny

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026