netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Mam problem liczę na wsparcie

5 odpowiedzi2 177 wyświetleńzałożony przez nadzieja mi pozostaję, 23.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam problem liczę na wsparcie

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6 ]

1

Temat: Mam problem liczę na wsparcie

Witam jestem tu  pierwszy raz na forum . Jestem mężatką z 16 letnim stażem bezdzietna. Nie planowaliśmy dzieci tak wyszło. Chociaż jedno by się przydało. Odkąd kupiliśmy komputer mąż się o de mnie oddalił . Więcej czasu poświęcał mu dla mnie brakowało czasu. Ważniejsze stały się panie lekkich obyczajów. Ja byłam zła ale dla męża przecież on nic złego nie robi . Po to to wszystko jest tyle dziadostwa .Wciąż szukał wrażeń . Kłóciliśmy się dochodziło do tego że mnie mąż obrażał wyzywał od chorej psychicznie zazdrośnicy. Było mi przykro miałam go za lepszego człowieka niestety okazał się zwykłą świnią.Taka sytuacja trwała z 8 miesięcy miałam serdecznie dość ciągłych kłótni. Niestety zachorowałam na raka trzonu macicy. Nie wiem czy nerwy się do tego nie przyczyniły . Świat mój się zawalił to  co było najważniejsze traciło sens. Co dziennie błagałam Boga o życie . Mąż był przy mnie ale bardziej czułam go obok. Ja bardzo to wszystko przeżywałam niestety odbiło to się troszkę na mojej psychice. Przeszłam 2 operację z zachowaniem macicy i jajników. Dziękuję Bogu Wiara i Nadzieja poczyniła cuda. Mam 34 lata od roku jestem Pacjentką onkologii dla mnie życie nabrało innego sensu. W życiu wszystko jest dozwolone gdy ma umiar gorzej jak się go zatraca.Na razie jest wszystko w porządku. Nie wolno mi dzwigać mam bóle kręgosłupa po operacjach ogółem jest lepiej walczę z anemią straciłam odporność . Mąż zamiast mnie wspierać wysyła do pracy nie lituję się na de mną . Nie tego od niego oczekiwałam . Chciałam wsparcia , tylko aby mnie zrozumiał i tylko docenił. Nigdy go nie zaniedbywałam serce mu całe oddałam . A on jest w większości z kamienia. Twierdzi że problemy wyolbrzymiam ale jak tu zachować się inaczej . Toczyła się walka o moje życie nie jego. Ja mam rok wyjęty z życiorysu. Męża rodzina dała serce  wsparcję moja szkoda gadać jedynie siostra powstrzymała mnie na duchu.Nie jest mi lekko . Boję się o siebie o nas chciała bym pokonać kryzys . Chciała bym być dla męża ważna na tyle ile tylko się da . Nie być obojętna mam dosyć silikonowych pań które on tak w myślach wielbi . Ja też jestem atrakcyjna .Nabrałam ciałka po chorobie 5 kg dzięki Bogu. Bo byłam drobniutka bardzo.Czy ja chcę tak wiele . Chcę być zdrowa i szczęśliwa wreszcie. Chcę aby było tak jak dawniej. Rozmowy są na nic,przecież zawsze wina leży po połowie u nas niestety tkwi tylko we Mnie.

2

Odp: Mam problem liczę na wsparcie

To ja jestem szczęściara mam córę która mnie nie lubi,  synów komputerowców z bożej łaski nastolatków ,i męża co siedzi codziennie na kompie do 3 rano ale nie na dmuchanych silikonowych lalach tylko na gdach, i nie mam raka chyba.buziaczki dziewczyno.

3

Odp: Mam problem liczę na wsparcie

Może to nie taki problem ,że nie macie dzieci .Ja mam trójkę kocham ich bardzo tyle ,że to miłość taka trochę bez wzajemnośći jest strasznie przykro uwierz .

4

Odp: Mam problem liczę na wsparcie

Jeżeli swoje szczęście uzależniasz od innego człowieka, to współczuję Ci bardzo. Taka metoda zawodzi zawsze, wystarczy że człowiek ten jest w złym humorze.

Przeszłaś trudną lekcję.
Wiesz już, przekonałaś się na własnej skórze, jak bardzo wartościowe jest życie. Namawiam Cię do kroku następnego.
Zacznij swoje szczęście budować na sobie, szukaj go w sobie, w swoim wnętrzu. Nie wieszaj się na innych, nie uzależniaj od innych. Zobacz, że stoisz, i to mocno, na własnych nogach.

Myślę, że Twój mąż dobrze robi, nie litując się nad Tobą.
Ty, rzeczywiście, oczekujesz litości?
Ty, naprawdę, czekasz na użalanie się nad Tobą?

Zachorowałaś na nowotwór.
Przeszłaś dwie operacje.
Żyjesz.
Uciesz się z tego, a nie zamartwiaj.

5

Odp: Mam problem liczę na wsparcie

Dzia za odpowiedzi jestem silna i dzięki Bogu zdrowa na razie 15 miesięcy jest wszystko w porządku    wierzę że tak będzie . Nie liczę na łaskę i litość chcę tylko zrozumienia . Tak naprawdę nikt nie wie co w nim siedzi do puki się nie przebada.Dobre rady ale ta 1 odpowiedz mnie rozbawiła . Pozdrawiam

Posty [ 6 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Mam problem liczę na wsparcie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026