Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1 Ostatnio edytowany przez Lovestick (2019-01-09 12:15:41)

Temat: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Cześć, chciałam zapytac jak widzicie ta sytuacje. Od połowy roku spotykam się z pewnym facetem, oboje mamy po 26 lat. Nie chce tutaj się z nim rozstawać, bo problem myśle nie jest aż tak wielki. Mój chłopak mieszka z rodzicami w domu. Jego mama często wyjeżdża na drugi koniec Polski do jego siostry. Oboje mieszkamy poza miastem ale on jadąc do miasta mija mój dom. Często jest tak ze wracając z pracy on zabiera mnie i zajeżdżamy do mnie. Moja mama często częstowała go obiadem (prawda jest taka ze jak nie ma jego mamy to tez on z ojcem nie za bardzo coś gotują) za to ze zabierał mnie z miasta to tez jadł, dla mnie to nie problem. Tylko teraz doszło do dziwnej sytuacji, on się do tego bardzo przyzwyczaił. Wczoraj razem wracaliśmy i zaszłam przy nim do sklepu bo chciałam sobie coś kupić tak dla siebie. On do sklepu nie wchodził a czekał w samochodzie. U mnie w domu on się zaczął zabierać za te moje rzeczy które kupiłam. Powidzialam do niego grzecznie ze ja sobie kupilam to dla siebie do pracy, a on „Ok Ok ja rozumiem kochanie”
Nie wiem jak ukrócić te obiady i kolacje w umiejętny sposób, tak żeby się nie kłócić. Skoro przyjeżdżamy po pracy oboje do mnie to logiczne jest ze ja sama również jestem głodna. Chciałabym żeby on od siebie tez coś dał czasem.

Zobacz podobne tematy :

2 Ostatnio edytowany przez 1990rusałka (2019-01-09 12:26:33)

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Nie chcesz sie rozstac bo problem nie jest az tak wielki, dobre:)) Tylko 3 lata mniej,a nie pojmuje waszego myslenia o związkach. Liczenie zyskow i strat

Nie problem dla ciebie ze tez jadl obiad od mamy, bo cie zabieral z miasta, coz za laska go spotkala ze na to pozwolilas!

Chcialaby zeby dal od siebie,a kupuje sama sobie i komentuje ze kupila dla siebie, uciekalabym xd Nie wiem co on moze dac od siebie jak nie jest u siebie w domu. Chyba tylko cos kupic w sklepie dla was obydwu albo cos zamowic, zaprosic do restauracji.

Co chcesz ukrocic dokladnie?Te obiady i kolacje czyli ze mama podaje dla was obu?

3

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Lovestick, samolubnie się zachowujesz. On cię wcale nie musi wozić, a obiady, o ile rozumiem gotuje twoja mama. Co ty dajesz od siebie w takim rasie? Powiedz mu, że ma się dokładać do obiadów u mamy, ale za to powinnaś mu płacić za paliwo, skoro wozisz się za darmo.

4

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Może on myśli, że tobie manna sama spada z nieba?

5

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Tak go przyzwyczaiłaś, to tak masz. Zwykle mamy to, na co się zgadzamy. tongue

Szczera rozmowa będzie dobrym rozwiązaniem.

Am I bluffing? try me

6

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Jesteś zazdrosna, ot co. Natomiast problem może być też taki, że się go za bardzo czepiasz, a sama nie dostrzegasz sytuacji, gdy odnosisz korzyści; pomyśl o tym.

Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.
Idziesz do kobiet? Nie zapomnij bicza!

7

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc
Lovestick napisał/a:

Cześć, chciałam zapytac jak widzicie ta sytuacje. Od połowy roku spotykam się z pewnym facetem, oboje mamy po 26 lat. Nie chce tutaj się z nim rozstawać, bo problem myśle nie jest aż tak wielki. Mój chłopak mieszka z rodzicami w domu. Jego mama często wyjeżdża na drugi koniec Polski do jego siostry. Oboje mieszkamy poza miastem ale on jadąc do miasta mija mój dom. Często jest tak ze wracając z pracy on zabiera mnie i zajeżdżamy do mnie. Moja mama często częstowała go obiadem (prawda jest taka ze jak nie ma jego mamy to tez on z ojcem nie za bardzo coś gotują) za to ze zabierał mnie z miasta to tez jadł, dla mnie to nie problem. Tylko teraz doszło do dziwnej sytuacji, on się do tego bardzo przyzwyczaił. Wczoraj razem wracaliśmy i zaszłam przy nim do sklepu bo chciałam sobie coś kupić tak dla siebie. On do sklepu nie wchodził a czekał w samochodzie. U mnie w domu on się zaczął zabierać za te moje rzeczy które kupiłam. Powidzialam do niego grzecznie ze ja sobie kupilam to dla siebie do pracy, a on „Ok Ok ja rozumiem kochanie”
Nie wiem jak ukrócić te obiady i kolacje w umiejętny sposób, tak żeby się nie kłócić. Skoro przyjeżdżamy po pracy oboje do mnie to logiczne jest ze ja sama również jestem głodna. Chciałabym żeby on od siebie tez coś dał czasem.

Ale w czym problem bo nie rozumiem ? To jasne jak słońce, że do często powtarzających się czynności i zjawisk człowiek się przyzwyczaja.
Skoro masz problem z tym, że on nie gotuje to mu to powiedz. Zaproponuj aby coś ugotował. Możecie razem coś upichcić wink

"Świat jest teatrem, w którym nie grają zazwyczaj jednej sztuki naraz. Tutaj człowiek przychodzi, by obejrzeć groteskę lub komedię, by pośmiać się i odpocząć, a oto nagle komedia zamienia się w tragedię lub też komedia i tragedia toczą się jednocześnie, czasem nawet z tymi samymi bohaterami występującymi na scenie."

8

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Chyba troszkę zle zostałam zrozumiana. Na samym początku jak np oglądaliśmy mecz u mnie to potrafił kupić jakaś paczkę ciastek lub chipsów. Teraz wyszło tak ze zazwyczaj jak gdzieś jesteśmy to ja za niego płace, on przyjeżdża na obiady, wczoraj zabierał się za moje rzeczy które kupiłam do pracy na kolejny dzień. Żeby to tez nie było tak ze ja będę jego sponsorować big_smile

9

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

no to mu powiedz, że też ma coś kupić, to chyba proste?

10

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc
sosenek napisał/a:

no to mu powiedz, że też ma coś kupić, to chyba proste?


Dla ludzi rozmowa wydaje się zbyt trudna jak widać. Właśnie porozmawiaj z nim i pewnie chłopak zrozumie tylko zrób to umiejętnie.

11

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

A ja rozumiem twoje oburzenie. Moim zdaniem jest niewychowany.

gdykochamy

12

Odp: Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Rzuć co jakiś czas, "kochanie dziś ty organizujesz obiad" i będzie musiał stanąć na wysokości zadania.

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Wygodny facet, jak to zmienić? Liczę na pomoc

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018