netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak zrozumieć TEGO faceta?

41 odpowiedzi7 193 wyświetleniazałożony przez mysiak87, 10.01.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak zrozumieć TEGO faceta?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 42 ]

1

Temat: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Witam wszystkie

Otóż jakiś czas temu poznałam pewnego pana... Przystojny, pracowity i zabawny... Widywaliśmy się często (razem studiujemy) i okazało się, że mamy wiele wspólnego. Nasze relacje nie były niczym niezwykłym... Ot ja pierwsza raz zagadałam, potem wymiana numerów i tak jakoś zaczeliśmy ze sobą pisać, częściej gadać na uczelni, aż w końcu umówiliśmy się na randkę (po 3 miesiącach znajomości). Podczas niej doszło do wielu pocałunków i usłyszałam od niego, że nie chce by owy kontakt się urwał a się rozwijał... I nie byłoby problemu gdyby...

No właśnie, wczoraj widzieliśmy się na uczelni, zauważyłam, że jest chory i powiedziałam, żeby zamiast siedzieć na wykładach poszedł do domu się kurować. Zapytałam również czy pójdzie ze mną na imprezę w piątek, jako mój znajomy (mam z kimś przyjść). Na odpowiedź czekałam do wieczora i to był najdziwniejszy wieczór jaki miałam... Dostałam od niego smsa "Niestety nie pójdę na imprezę, bo pracuje do poźna (18.00), a poza tym nie chce byś robiła sobie nadzieję względem mnie, bo wiem, że nie jestem dobrym człowiekiem". Zaczęłam się dowiadywać o co mu chodzi... Okazało się, że on UWAŻA, iż od dłuższego czasu nie ma uczuć, oszukuje sam siebie i temu się spotkał ze mną z nadzieją, że coś się zmieni (ale się nie zmieniło). Wyczuł, że coś od niego oczekuje i się przestraszył... Zaczęłam mu wyjaśniać, że nie znam go na tyle bym mogła czegoś oczekiwać, że nasza znajomość dopiero się rozwija i co z niej wyniknie dowiemy się za jakiś czas a nie teraz i że tworzenie scenariuszy na ten czas jest absurdalne i niepotrzebne. Dodatkowo napisałam, że dobrze by było gdyby za mnie nie decydował, bo jestem dorosłą osobą, która umie dokonać własnych wyborów. Ale co tam moje wywody... Koleś uznał, ze lepiej będzie jak nie będę niczego robiła pod jego względem...

Teraz jestem w kropce... Facet mi się podoba i nie ukrywam,  że go lubię, jednakże nie wiem jak się odnieść do jego zachowania. Na randce sam mówił, że liczy iż to nie będzie jeden jedyny raz, a teraz mam nie robić nić pod jego kątem... Sprzeczne informacje czy ja źle odbieram?? Przez myśl mi nawet przeszło, że może chciał sobie pograć na moich uczuciach, ale kiedyś rozmawiałam z jego kumplem i okazało się, że on nie z tych, bo sam został podobnie zraniony i nie powiela schematów...

Jak rozumieć jego podejście? Co robić? Pomożecie??

2

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Nic nie robić, dać sobie spokój i spotykać się z otwartymi, wesołymi chłopakami bez problemów z sobą i z chęcia do związku...
po co na siłę chcesz zdobywać niedostępnego, problematycznego faceta, który tego nie chce... żeby później płakać, że żle cię traktuje, a ty poświęcilaś mu najlepsze lata życia? ... widzę, że rośnie nam kolejne pokolenie kobiet za bardzo kochajacych...

3

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Czy ktoś mi pomoże czy mam się odnieść do zdania tylko i wyłącznie Tendre77??

Proszę o Wasze opinie...

4

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Chyba nie pozostaje Ci nic innego jak poczekać aż się troche wyjaśni jaki jest naprawde. Ale myśle, że nie ma co się na starcie nastawiać na niego, bo mało się znacie. Jak się spotkacie na uczelni i zaczniecie gadac to może powie coś więcej i wyjaśni czy to było takie biadolenie jaki to on niedobry spowodowane chorobą itp czy po prostu miał na początku względem Ciebie nieczyste intencje wink

5 Ostatnio edytowany przez semiramida (2012-01-10 18:07:50)

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

ale Tendre to świetnie wyraziła....po co się pchasz, gdzie Cię nie chcą? daj sobie spokój...facet jasno się wyraził..jeśli będzie poważnie podchodził do Waszej znajomości, to sam zrobi ruch.. wtedy zaczniesz się zastanawiać, co dalej...w obecnej sytuacji przestań o nim myśleć, póki nie jest za późno..

6

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Zgadzam się z Tendre77, najlepiej teraz nie robić nic.
Mi się wydaje, że jak facetowi zależy, to nie opowiada tekstów o blokadzie uczuć itd. Jak chłopak chce to nie szuka dziwnych problemów, a raczej pokonuje przeszkody.

7

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

mysiak87 - moje wyobrażenie jest takie: podobasz sie facetowi i stale myśli co zrobić żeby Ciebie zobaczyć, jak zorganizować randkę, spotkanie, jak zbliżyć się do Ciebie... jak słyszę teksty typu "on nie wie... on się waha... on jest zmęczony" to ręce opadają - powiedzialabym to mojej córce i powiem Tobie - szanuj swoją wartość dziewczyno ... zasługujesz na kogoś kto bedzie za tobą szalał, a nie z braku laku weżmie i cię przeleci...

jak miałam 17 lat to też jak już jakiś chłopak wpadł mi w oko, to pomimo jego niedostepności to mnie bardziej nakręcało... i myślałam jak to on zmieni zdanie i będzie otwarty i kochający... i dupa nie był... bo ludzie się nie zmieniają aż tak bardzo...
ucz sie na błędach innych - chłopcy z bałaganem w oczach wyrastają na łobuzów i drani, a chłopcy ze smutkiem oczach wyrastają na smutasów i biernych partnerów... wybór należy do Ciebie :-)

8

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
Tendre77 napisał/a:

mysiak87 - moje wyobrażenie jest takie: podobasz sie facetowi i stale myśli co zrobić żeby Ciebie zobaczyć, jak zorganizować randkę, spotkanie, jak zbliżyć się do Ciebie... jak słyszę teksty typu "on nie wie... on się waha... on jest zmęczony" to ręce opadają - powiedzialabym to mojej córce i powiem Tobie - szanuj swoją wartość dziewczyno ... zasługujesz na kogoś kto bedzie za tobą szalał, a nie z braku laku weżmie i cię przeleci...

jak miałam 17 lat to też jak już jakiś chłopak wpadł mi w oko, to pomimo jego niedostepności to mnie bardziej nakręcało... i myślałam jak to on zmieni zdanie i będzie otwarty i kochający... i dupa nie był... bo ludzie się nie zmieniają aż tak bardzo...
ucz sie na błędach innych - chłopcy z bałaganem w oczach wyrastają na łobuzów i drani, a chłopcy ze smutkiem oczach wyrastają na smutasów i biernych partnerów... wybór należy do Ciebie :-)

Dokladnie tak jak napisala Tendre - albo cos jest spontanicznie, albo nie. Taki bierny partner to masakra. Do tego oni zazyczaj nie szanuja kobiety. Tzn robia czesto co chca i nie ma z nimi dyskusji."Przeciez nic sie nie stalo, mowile Ci, ze jestem be". Facet musi miec tak zwane jaja i wiedziec, czego chce. Lepiej byc w zwiazku kobieta niz matka lub niewolnikiem.

9 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-01-11 12:36:08)

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
mysiak87 napisał/a:

Jak rozumieć jego podejście? Co robić? Pomożecie??

Z tego, co napisałaś wynika jasny, jednoznaczny przekaz. Spodobałaś się jemu, miał nadzieję, że jego przeszłość nie będzie miała żadnego wpływu, tymczasem okazało się co innego. Jeszcze się nie pozbierał po poprzednim związku. Uczciwie to powiedział.

Wyjścia masz dwa:
1. odpuścić, jak proponują Ci dziewczyny.
2. poczekać, może mu obawy przejdą szybko. Obejrzyj sobie film "Pół żartem, pół serio", a zwłaszcza sceny na jachcie. wink

10

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

No dobra, przemyślałam i postanowiłam z deka odpuścić... W sensie nie zalecać się, bo pomyślałam, może on taki strachliwy przed kolejnym związkiem, bądź czymś więcej... Wczoraj mieliśmy razem egzamin, po wszystkim podszedł do mnie i mówi, że chciałby ze mną gdzieś wyskoczyć w sobotę, jeśli nie mam nic przeciwko. Że porozmawiamy sobie na spokojnie. Byłam zaskoczona i chciałam wiedzieć skąd taka zmiana nastawienia nagła. Nie owijając w bawełne powiedziałam, ze dopiero co chciał dystans utrzymać a tu nagle. Odpowiedź zwaliła mnie z nóg!! Uznał bowiem, że nie chce bym się angażowała, bo przez to nie daje mu samemu pola do angażowania się (??!!). Zaczęłam mu mówić, że na razie nie oczekuje związku, bo nie znam go abym mogła powiedzieć czy chce z nim być czy nie (w duchu chcę, ale przecież mu tego nie powiem), on jednak się tylko uśmiechnął i poszedł mówiąc, że odezwie się w sobotę... Masakra!! Tego człowieka pojąć nie mogę...

11

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Witam.
Proponuję zmienić obiekt adoracji.Albo facet nie wie czego chce,albo chce być zbyt sprytny.Powodzenia.

12

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
Tendre77 napisał/a:

chłopcy z bałaganem w oczach wyrastają na łobuzów i drani, a chłopcy ze smutkiem oczach wyrastają na smutasów i biernych partnerów... wybór należy do Ciebie :-)

A to innych wyborów już nie ma? Kobieta chce albo drania albo smutasa? : P Bo ja nie mam w oczach ani drania ani smutasa i teraz nie wiem co dalej o tym myśleć wink

A od siebie dodam tylko tyle, że to najgorsze jak ktoś sam nie wie czego chce. Ja miałem podobną sytuację tylko to dziewczyna nie wiedziała czego chce. Oczywiście facet może mieć jakieś smutne doświadczenia z kobietami ale prawda jest taka, że jak spotka dziewczynę na której mu zależy to mózg się wyłącza i działa tylko serce które wyrywa do przodu i każe działać. Ja też dostałem po d**ie od dziewczyny i teraz też myślę sobie, że postąpił bym tak jak on ale po chwili namysłu stwierdzam, że gdyby mi na prawdę zależało to nie zważając na przeszłość bym działał ; ) Moim zdaniem jemu nie zależy.

13

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Możliwe, że mu nie zależy... Wczoraj się widzieliśmy na koncercie, po nim poszliśmy na spacer i rozmawialiśmy. Uznał, że nie chce bym się angażowała, że nie chce bym się przywiązała do niego, bo potem mogą być problemy (nie wiem tylko jakiej natury). Chce wiedzieć czego ja oczekuje od niego, ale sam nie umie na to pytanie odpowiedzieć. W jego wypowiedzi dało się zauważyć, że jest człowiekiem, który nie przywiązuje większej uwagi do ludzi (tych nowo poznanych), są to są, nie ma to nie ma... Ponadto nie lubi jak ktoś robi coś pod jego względem bądź dla niego...

Zaczyna mnie koleżka denerwować... Mówi, że zależy mu znajomości, która ma nadzieje się rozwijać... Ale przecież o znajomośc trzeba się starać a on!!?? Jak ja się staram to źle, a jak on się stara to uważa, ze na wszystko jest czas, że nie ma co się spieszyć i że ma nadzieję, iż nie przeszkadza mi jego podejście do "korzystania z życia"... SZOK!! sad

14

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Nie ma nic gorszego jak bierny, niezdecydowany facet-chcąc nie chcąc stajesz się matką-niewolnikiem-samarytaninem-ascetą-i wyrastają Ci jaja za podejmowanie decyzji!

15

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
Suahili napisał/a:
Tendre77 napisał/a:

chłopcy z bałaganem w oczach wyrastają na łobuzów i drani, a chłopcy ze smutkiem oczach wyrastają na smutasów i biernych partnerów... wybór należy do Ciebie :-)

A to innych wyborów już nie ma? Kobieta chce albo drania albo smutasa? : P Bo ja nie mam w oczach ani drania ani smutasa i teraz nie wiem co dalej o tym myśleć wink

są jeszcze z "kurwikami" w oczach, ale oni wyrastają na niesamowitych flirciarzy i są tacy z powagą, ale Ci z kolei często bywają nudni tongue


mysiak87 napisał/a:

jak ja się staram to źle, a jak on się stara to uważa, ze na wszystko jest czas, że nie ma co się spieszyć i że ma nadzieję, iż nie przeszkadza mi jego podejście do "korzystania z życia"

mysiaku, mam nadzieje, że Twój rozum wygra i wycofasz się z tego układu...inaczej pewne jest, że prędzej czy później bedziesz leczyć złamane serducho...

16

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Mój rozum mówi, że należy olać gościa, że nie jest wart mojego skinienia palcem, bo niby po co i na co, skoro on skupia swoją uwagę tylko i wyłącznie na sobie (czasem to dobre), a nigdy nie patrzy na drugą osobę...
A serce... Serce mówi mi "lubisz go" i "jest uroczy" ale czy to wszystko się liczy? Czy to o to chodzi?? Wątpie...

17

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
Suahili napisał/a:
Tendre77 napisał/a:

chłopcy z bałaganem w oczach wyrastają na łobuzów i drani, a chłopcy ze smutkiem oczach wyrastają na smutasów i biernych partnerów... wybór należy do Ciebie :-)

A to innych wyborów już nie ma? Kobieta chce albo drania albo smutasa? : P Bo ja nie mam w oczach ani drania ani smutasa i teraz nie wiem co dalej o tym myśleć wink

oczywiście, że są... i na takich bym się skupiła... jeżeli lubisz wesołych facetów - to na takich zwracaj uwagę, jeżeli bezpieczeństwo i stabilność jest dla ciebie wartością to zwracaj uwagę na te wartości, a kobiety patrzą maślanymi oczami jaki to on jest niezależny, bunczuczny, zamknięty w sobie, skupiony na sobie... a później mają pretensje, że mysli tylko o sobie, robi tylko to co mu pasuje, nie rozmawia z nią, nie obnaża uczuć....
oczywiście w twoim przypadku - musisz zmienić na ona :-)

18

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Dobra, olałam kolesia, robiłam wszystko by mieć ustawiony grafik temu aby nie móc znaleźć czas dla niego, na uczelni, zdawkowe ale uprzejme "cześć" i tyle. W końcu coś musiało go ruszyć i pojawił się w progu mojego mieszkania pytając "Czy coś jest nie tak, bo go olewam i czy możemy o tym porozmawiać", nie mając innego wyboru zaprosiłam go do środka i wyjaśniłam, że nie chodzi o to, że go nie lubię, ale rusza mnie to w jaki sposób on się względem mnie odnosi, jak mnie nie szanuje itp. Uznał, że mi udowodni, iż jestem w błędzie...po czym wylądowaliśmy w łóżku (chce to wymazać z mojej pamięci, bo to największy błąd w moim życiu).
I wiecie co, uznała bym, że nic się nie stało, gdyby nie fakt, że dziś na uczelnie przyszedł w towarzystwie koleżanki z roku, którą przedstawił jako swoją dziewczynę!! Myślałam, że mnie szlag trafi!! Zabawił się mną, moimi uczuciami! Cham! A jak głupia... Po egzaminie podchodzi do mnie i mi mówi, że "ma nadzieję, ze bedziemy w dobrych relacjach, bo mnie lubi i szanuje i może ofiarować mi tylko koleżeństwo. Iż będzie się do mnie przyznawał, ale mam zapomnieć o spotkaniach po uczelni i że ma nadzieję, że okaże serce i zrozumienie"... Myślałam, że mnie coś strzeli... Odpowiedziałam mu, że suką nie jestem, serce posiadam i poszłam do łazienki płakać...

Nie wiem co robić, normalnie mnie to ruszyło... Chyba się do niego przywiązałam i to za bardzo... Niepotrzebnie... Co robić?

19

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Co robić?
Odpłakać, odzłościć się, wyciągnąć wnioski, zapamiętać wszystkie przeżywane teraz przez siebie uczucia. Ta pamięć uchroni Cię przed podobnym zachowaniem w przyszłości. Taki kaftan bezpieczeństwa.

I jeszcze jedno: kieruj się znacznie częściej swoją intuicją, niedawno napisałaś przecież tak:

mysiak87 napisał/a:

Mój rozum mówi, że należy olać gościa, że nie jest wart mojego skinienia palcem, bo niby po co i na co, skoro on skupia swoją uwagę tylko i wyłącznie na sobie (czasem to dobre), a nigdy nie patrzy na drugą osobę...(...)

20

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

No tak, ale zastanawiam się czy mu przypadkiem nie dać ro zrozumienia jak mnie źle potraktował... Normalnie mam ochotę mu wyszczekać co nieco, iż zawiodłam się na nim itp...

21 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-30 13:55:33)

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Co za egoista!!!!!

Tylko nie pokazuj mu, ze Cie zranil...
Alez mi przykro.
Chyba 1y raz poczulam wstret do czlowieka, ktorego nie znam.

Sily Ci zycze i wytrwalosci.

P.S.
Watpie zeby sie tym zmartwil.
ODwrocilas sie od niego a to bardzo zle, bo to on zazwyczaj odwracal sie od ludzi.

I prosze jak to sie skonczylo...

22

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

normalnie ciśnie mi się "a nie mówilam..."
potraktuj to jako nauczkę na przyszłość... szkoda, ze nie potraktowałaś naszych rad na poważnie i musisz uczyć sie na wlasnych błędach...
Zapomnij o gościu i powiedz mu, że jest świnią i niech spada... nikt za to co zrobił nie bedzie go klepał po ramieniu i okazywał mu serce, bo jest dupkiem, a tej jego dziewczynie powiedz, żeby uważała i koniec...
Kolejnego faceta przefiltruj pod kątem naszych rad

23

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
Tendre77 napisał/a:

Zapomnij o gościu i powiedz mu, że jest świnią i niech spada...

Uwazam, ze on doskonale wie co zrobil.
Swiadomie i celowo do tego dazyl bo jego sie nie olewa, on to robi.

24 Ostatnio edytowany przez Wielokropek (2012-01-30 14:15:46)

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
mysiak87 napisał/a:

No tak, ale zastanawiam się czy mu przypadkiem nie dać ro zrozumienia jak mnie źle potraktował... Normalnie mam ochotę mu wyszczekać co nieco, iż zawiodłam się na nim itp...

Nie szkoda Twojej energii na takiego...................................... (tu wpisz dowolne epitety)?

Lepiej się poczujesz, gdy wykrzyczysz mu to wszystko?

Wyobraź sobie tę sytuację. Wykrzyczysz, powiesz, a on... Jaka będzie jego reakcja?

25

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

To chyba tak miało wyglądać.....chociaż brzmi bardzo nieprzyjemnie.
Ten facet od początku stworzył sobie takim zachowaniem taką "aurę" wokół siebie, żebyś wreszcie mogła mu ulec. Takich podłych typów jest "trochę" na świecie" i niestety Ty na niego wpadłaś.
To pewnie boli,ale na szczęście jesteś chyba tak wściekła na siebie a przede wszystkim na niego,że postarasz się szybko "z tego wyleczyć"........nie zwracaj na łobuza uwagi i nie dawaj po sobie znać,że Ciebie zranił.Jemu może sprawiać wielką przyjemność widząc jak cierpią dziewczyny,które mu zaufały.
TOTALNE DNO!!!

26

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
Niezapominajka81 napisał/a:
Tendre77 napisał/a:

Zapomnij o gościu i powiedz mu, że jest świnią i niech spada...

Uwazam, ze on doskonale wie co zrobil.
Swiadomie i celowo do tego dazyl bo jego sie nie olewa, on to robi.

jeżeli jest sadystą to tak wink
nie masz za nim biegać z furią i wykrzykiwać epitety... ale jeżeli znowu podejdzie i zaproponuje przyjaźń to powiedź mu, że lepiej dobierasz sobie przyjaciół... no sorry on chyba faktycznie jest jakimś socjopatą...

27

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
mysiak87 napisał/a:

No tak, ale zastanawiam się czy mu przypadkiem nie dać ro zrozumienia jak mnie źle potraktował... Normalnie mam ochotę mu wyszczekać co nieco, iż zawiodłam się na nim itp...

Jak wczesniej pisalam, cokolwiek mu powiesz i wykrzyczysz  nie ma znaczenia.
"Przeciez nic sie nie stalo, mowile Ci, ze jestem be".
Dostalas lekcje i go olej. Szkoda z nim w ogole rozmawiac. Przeciez gosc nie ma jaj w ogole.

28

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Macie racje, nie warto... Choć mam ochotę podejść do niej i współczuć jej takiego socjopaty i faceta z małym ... big_smile

Kasuje namiary na niego w pełnej krasie big_smile

29

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Ale jak podejdzie do Ciebie to tylko zmierz go sarkastycznie wzrokiem i odejdz...

Chcialabym zobaczyc jego mine gdy zauwyzyl, ze nic nie wskoral.

30

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
mysiak87 napisał/a:

(...)mam ochotę podejść do niej i współczuć jej takiego socjopaty (...)

Dlaczego ona ma uwierzyć Tobie?

Przecież   T y   sama   s o b i e   nie uwierzyłaś.

31

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Nie uwierzyłam, bo nie sądziłam, że mogą byc tacy ludzie... Że tacy ludzie istnieją...
Dostałam od niego wiadomość, że "odniósł wrażenie, iż po tym co powiedział czuje smutek bądź rozczarowanie"...

Ja pierdziu on naprawdę działa mi na nerwy...

32

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
mysiak87 napisał/a:

Nie uwierzyłam, bo nie sądziłam, że mogą byc tacy ludzie... Że tacy ludzie istnieją...
Dostałam od niego wiadomość, że "odniósł wrażenie, iż po tym co powiedział czuje smutek bądź rozczarowanie"...

Ja pierdziu on naprawdę działa mi na nerwy...

Wez mu nawet nie odpowiedz, ma poczucie winy i sie stara zalagodzic sytuacje. Straszny tchorz z niego. W mysl zasady, co zlego to nie ja. Dobrze wie, ze zle zrobil.
Ludzie moga byc naprawde beznadziejni. Trzymaj sie cieplo!!!

33 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-30 17:57:19)

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Albo zwyczajnie znowu gra. Teraz ten ewenement robi z siebie ofiare.

Wymaz go z pamieci bo nawet i tego nie jest wart...

I czego on teraz oczekuje od Ciebie???

Co za pajace chodza po tym swiecie!!!

34

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Pewnie liczy, że bedziemy w dobrych relacjach big_smile

Nie odpisałam mu na smsa, tak jak radziłyście... Jednakże no cóż... Zobaczę go ponownie w środę - wtedy zobaczymy jak się będzie zachowywał i co będzie mówił big_smile

Dziękuje, że jesteście... Szczerze nie sądziłam, ze takie jednostki istanieją ale cóż - świat jest pełen dziwaków...

Jakby co to się jeszcze odezwę wink

35 Ostatnio edytowany przez Niezapominajka81 (2012-01-30 18:19:45)

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

A niech Cie tylko nie interesuje jak on sie bedzie zachowywal.
Wzrokiem nie powinnas go nawet zaszczycic.

A jak sie bedzie pchal z gadka to powiedz zeby odszedl przynajmniej na 10 metrow bo Ci powietrze zanieczyszcza.

(zirytowalam sie po prostu smile )

36

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Niezapominajka ,  dobre z tym nie zanieczyszczaj powietrza udalo ci sie,  podoba mi sie to smile.

37

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

MNie po prostu trzesie na mysl o takich kretynach, a ze jestem impulsywna osoba to tak czasami reaguje:)

38

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Co za dupek! Podzielilam sie tym watkiem z kolega i on mi madra rzecz powiedzial - takie brednie o biednym zagubionym chlopcu opowiadaja niedojrzale dupki, bo jak potem skrzywdzi dziewczyne, to zawsze moze powiedziec, ze ona wiedziala jaki on jest...

39

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

Niezapominajka świetny tekst o tym powietrzu - jakby co - WYKONAM smile
Owszem niedojrzały dupek i tyle... Ech że takie gatunki stąpają po tym świecie ;/
Mam nadzieję, ze moją historią ostrzegam Was dziewczyny big_smile

40

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?
Tendre77 napisał/a:

mysiak87 - moje wyobrażenie jest takie: podobasz sie facetowi i stale myśli co zrobić żeby Ciebie zobaczyć, jak zorganizować randkę, spotkanie, jak zbliżyć się do Ciebie... jak słyszę teksty typu "on nie wie... on się waha... on jest zmęczony" to ręce opadają - powiedzialabym to mojej córce i powiem Tobie - szanuj swoją wartość dziewczyno ... zasługujesz na kogoś kto bedzie za tobą szalał, a nie z braku laku weżmie i cię przeleci...

jak miałam 17 lat to też jak już jakiś chłopak wpadł mi w oko, to pomimo jego niedostepności to mnie bardziej nakręcało... i myślałam jak to on zmieni zdanie i będzie otwarty i kochający... i dupa nie był... bo ludzie się nie zmieniają aż tak bardzo...
ucz sie na błędach innych - chłopcy z bałaganem w oczach wyrastają na łobuzów i drani, a chłopcy ze smutkiem oczach wyrastają na smutasów i biernych partnerów... wybór należy do Ciebie :-)

Tendre77 DZIEKUJE, przy okazji chyba pomoglas tez mi smile

41

Odp: Jak zrozumieć TEGO faceta?

po co marnować tyle słów? zapytaj facetów, którzy też sie tu udzielają na forum. odpowiedzą ci krótko i zwięźle.

Posty [ 42 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak zrozumieć TEGO faceta?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026