jestem dziwna osoba ciągle sie przeprowadzam (z miasta do miasta), zmieniam prace jak mnie jedna wkurzy nie umiem usiedzieć w jednym miejscu.
co ze mna nie tak?
nie umiem zaakceptowac nudy i szarosci zycia, chociaz ciagle sie stresuje, bo ciagla zmiana pracy to ogromny stres.
nie, nie robie tego w polsce
1 2012-01-05 11:39:05 Ostatnio edytowany przez zeszy-w-kratke (2012-01-05 11:40:05)
Podobne tematy
Zeszy-w-kratke,
a czego szukasz?
3 2012-01-05 11:50:31 Ostatnio edytowany przez zeszy-w-kratke (2012-01-05 12:07:34)
swojego miejsca, wyzwan (przy okazji podrozuje), ucieczki przed problemami i szara codziennoscia? tak mi sie wydaje
obawiam sie, ze ten problem jest unikatowy ![]()
Gdy odnajdziesz to, czego szukasz to się wyciszysz i zastopujesz.
zeszy-w-kratke mam to samo.To tez sie wiąze z brakiem stabilizacji i tak jak pisalas ze stresem.
Wydaje mi sie, ze jest to zwiazane z lekiem przed zaangażowaniem sie, Jesli nadal sledzisz swoj watek prosze odezwij sie.Pozdrawiam ![]()