netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

niespodzianki

13 odpowiedzi3 671 wyświetleńzałożony przez aggy, 19.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 14 ]

1

Temat: niespodzianki

Sprawa jest moze troche dziwna, troche smieszna. Moj maz uwielbia niespodzianki. Oczywiscie mi robic. Uwielbia wprost ni z tego ni z owego wyskoczyc z czyms co juz wczesniej zaplanowal (krotki wyjazd, koncert, wystawa) i poprostu mnie tam zabrac. Wiekszosc jego niespodzianek jest slodka i super ale tak naprawde czesto jestem poddenerowana, ze musze rezygnowac z moich planow i przyjac niespodzanke. Nie zrozumcie mnie zle jestem mu bardzo wdzieczna, ze tak bardzo sie stara. Mieszkamy w innym panstwie (maz nie jest Polakiem i nie mieszkamy w PL). Jest bardzo opiekunczy i stara mi sie pokazac ciekawe rzeczy w swoim kraju i nie tylko. Dba, zeby mi sie nie nudzilo. Jednak ta jego pasja do niespodzianek zaczyna mnie troche meczyc. Prosilam, lagodnie grozilam, ze nie chce juz i nie przyjme kolejnych niespodzianek ale na nic. Kolejna niespodzianke, o ktorej wiem ale nie wiem szczegolow to nasz wyjazd na Sylwestra. Domyslam sie gdzie jedziemy ale udaje, ze nic nie wiem bo nie chce go martwic, ze za szybko to odkrylam.
Tak sie zastanawiam czy moj maz to taki wyjatkowy przypadek? Tez macie takich partnerow ktorzy ciesza sie na sam widok waszych zdziwionych min?






_______________________________________________________
Wieczne Miasto BG

2

Odp: niespodzianki

Ciesz sie dziwczyno naprawdę , zazdroszczę mój narzeczony robi niespodzianki niestety  wtedy  kiedy jest  jakaś okazja (imieniny , święta , urodziny itp):-(((  w naszym związku to ja niestety najwięcej robie niespodzianek i uwierz  że twojemu gacetowi  musi być bardzo przyjemnie  że sprawiąją ci one przyjemność  , a więc ciesz sie  tym że na niego trafiłaś oraz jego szczęściem . Bo on nie jest  zadowolony z tego  że wogóle zrobił ci niespodzianke tylko  z tego  że sprawił że jesteś szczęśliwa i taką cie widzi...Głowa do góry i ciesz się życiem ze swoim ukochanym,....i pomyśl  ze złapałaś Pana Boga za nogi  ... bo niestety  teraz częściej pisze sie o  tym jak faceci piją , biją oraz zdradzają ...a ty jesteś szczęśliwym wyjątkiem ...a ja no cóż życzę przemiłych niespodzianek:-))

3

Odp: niespodzianki

Nienawidze niespodzianek i na poczatku zwiazku o tym informuje, oczywiscie subtelnie i nie na pierwszej randce wink.
Nie lubie tez niespodziewanych wizyt, kiedys mialam taka sytuacje, ze paru znajomych (na dodatek dwoch osob nie znalam bo to byli nowi partnerzy), postanowilo zrobic mi niespodzianke w przeddzien moich urodzin, bo nie mogli byc nastepnego dnia.
Ktos dzwoni do drzwi a ja przekonana, ze to moja siostra bo miala przyjsc, otworzylam!
Nogi sie doslownie pode mna ugiely, stali przede mna cala zgraja, z jakimis szmpanami i spiewali happy birthday, a ja...w szlafroku, z farba na wlosach i czepku zeby sie nie pobrudzic, zielona maseczka z alg na facjacie. Pranie typu stringi i staniki susza sie w przejsciu, wszedzie pelno garow i toreb bo mialam przygotowywac potrawy na impreze, szafy pootwierane bo nie moglam sie zdecydowac co na siebie wlozyc ip itd...
Nawet nie wiem o czym rozmawialismy bo na niczym nie moglam sie skupic :=), never again!

4

Odp: niespodzianki

a mimo wszystko ja bym chciała aby mój ukochany robił mi jakieś prezenty sad dla niego to wszystko jest zbędne sad i zawsze standardowe "nie mam pieniędzy, też bym chciala aby ktos mnie zabral na koncert, pokazal jakies fajne miejsce... jdynie moge zobaczyć je przez monitor komputera tongue Z drugiej strony napewno by mnie to irytowala gdybym musiala co chwile zmieniac plany, dlatego porozmawiaj z nim bardzo powaznie i badz stanowcza, podziedz ze zle sie z tym czyjesz ze musisz ciagle zmieniac plany itp itd i niech te wypady ograniczy do minimum wink

5

Odp: niespodzianki

Zazdroszczę Ciiiii!

6

Odp: niespodzianki

dzieki, tak wiem ze on jest wspanialy. Ale czemu upiera sie tak strasznie przy niespodziankach i np potrafi mnie sam spakowac i poprostu zaplanowac wszystko od poczatku do konca i okazuje sie na lotnisku ze jadziemy na weekend. I on przy tym cieszy sie jak dziecko jak mi to oznajmia.
Z drugiej strony przesadza z kontrola wiec nie jest tak rozowo jak sie wydaje. On wie dokladnie gdzie ja chodze, co robie i z kim sie spotykam. Nierzadko slysze ze mu sie nie podoba, ze spotykam sie z kims. Tak wiec troche tego nie rozumiem. Kontroluje mnie na kazdym kroku wszystko jest przewidziane i zaplanowane a z drugiej robi mi mnostow niespodzianek.....jakies to dziwne jest...

7

Odp: niespodzianki

Aggy...a może on w ten sposób chce cie mieć na wyłączność??? bo ja sie rozpisałam że jest super i wogóle ale może problem leży gdzie indziej co???....może  wten sposób  on sam decyduje jak i gdzie oraz  z kim masz spędzać swój czas , może niecche abys miała kogoś by sie spotkać i pogadać czy gdzies wyjść i zamiast robić jakies scenki woli w ten sposób...hmmm??? dziwne masz racje  że to triche takie jak...na smyczy...niewiem juz sama ale wydaje mi sie że może powinnaś sie przeciwstawic co??? powiedzieć nie i koniec nic o tym nie wioedziałam i poraz kolejny planów nie odwołam..i wtedy zobacz jego rekacje jeśli sie wscieknjie i za wszelka cene będzie robił tak abyś sie zgdodziła to coś jest nie tak....a jeśli odpuści to znaczy  że to tylko niespodzianki że nie c che cie zamyukać w szklanej kuli...tylko musisz mu powiedzieć NIE....i z anic sie nie zgadzaj  a wtedy obserwuj jego zachowanie.....

8 Ostatnio edytowany przez aggy (2011-12-20 15:36:36)

Odp: niespodzianki

Mi to juz od dawna chodzi po glowie.......taka krysztalowa kula. On jest bardzo zaborczy i wiem ile to dla niego znaczy, ze jestem tu dla niego tylko i ze on decyduje o wielu rzeczach. Taki charakter i ja sie juz przyzwyczailam do tego. Tylko czasem zastanawiam sie ile on tak naprawde traktuje mnie powaznie....czasem czuje sie jak mala dziewczyneczka przy nim ze swoimi zabawkami i planami. A on taki troche rodzic decydujacy co lepiej i fajniej mozna porobic. Fakt ja mam prawie 30 on prawie 40. Ale nigdy to mi nie przeszkadzalo. On z rodzaju opiekunczych i dominujacych jest. Tylko te niespodzianki.... moglby byc przyjemniejsze gdyby nie spadaly z gory na mnie bez zadnej podopowiedzi.
Wystarczyloby.... kochanie nie planuj nic na weekend bo mam niespodzianke dla ciebie.....albo....nie planuj nic na przyszly tydzien bo bedziemy zajeci i w innym miejscu niz BG.
Ostatnio stracilam okazje obejrzenia bardzo fajnej wystawy sztuki tylko dlatego ze bylam przekonana ze wrocimy z wyjazdu przed weekendem a wyjazd nam sie niespodziewanie przedluzyl....(no i znow byl super ale...)





______________________________________________
Wieczne Miasto BG

9

Odp: niespodzianki

aggy niespodzianki, niespodziankami, ale człowiek w pewnym momencie może mieć dość, rozumiem Cię smile

Powiedz mężowi, że bardzo go kochasz, a jego niespodzianki sprawiają, że czujesz się naprawdę wyjątkowa ALE. Co za dużo to nie zdrowo, że też masz swoje plany i choć cieszysz się z niespodzianki to nie jesteś zadowolona, gdy po raz kolejny musisz zmieniać swoje plany. Powiedz, że chcesz wypracować jakiś konsensus. Zaproponuj, że np, jeden tydzień w miesiącu poświęcasz na niespodzianki od niego. Tego tygodnia nie będziesz robić żadnych planów, ani nic, żeby w pełni cieszyć się tym co dla Ciebie przygotuje. Poproś go, że jeżeli zaplanuje coś na inny dzień, żeby wcześniej Ci coś napomknął, np "Kochanie w tym tygodniu nic sobie nie planuj", wtedy będziesz przygotowana. Powiedz mu, że oczekiwanie na niespodziankę jest jeszcze bardziej podniecające niż zaskoczenie.
Przeprowadź tę rozmowę z uśmiechem, łagodnie, ale stanowczo. Podkreślając oczywiście jak bardzo się z nich cieszysz, ale też nadmiar jest niedobry. Powinien zrozumiec smile Jeżeli zupełnie nic do niego nie dotrze i nie "ostrzeże" Cię odpowiednio wcześnie to w dzień niespodzianki powiedz mu, że go kochasz, ale jest Ci bardzo przykro bo masz już swoje plany i realizuj je. Czasem tak trzeba, bo siłą rzeczy on Ciebie od siebie uzależnia (choć w bardzo przyjemny sposób) i sprawia, że nie masz życia prywatnego.

10 Ostatnio edytowany przez aggy (2011-12-20 21:57:37)

Odp: niespodzianki

dokladnie tak. Na poczatku bylo fajnie te wszystkie niespodzianki ale juz troche mam dosc. Przez to ze z drugiej strony za duzo kontroluje sprawia ze budzi sie we mnie przekora. Zeby tez miec male sekreciki. Jeden juz realizuje smile Tak sobie mysle, ze to jedyna moja obrona. Tlumaczylam ze nie lubie niespodzianek. Ale jemu sie nie da odmowic. Spojrze w te jego oczy i jestem ugotowana. Nie da sie mu odmowic. I on to chyba wykorzystuje. ech.....







___________________________________________________

Wieczne Miasto BG

11

Odp: niespodzianki

Musisz mu powiedzieć dość , nie możesz być tylko taką ozdobą do cieszenia sie z jego niespodzianek , już nawet niecche myśleć że on robi  z Ciebie niewolnice tylko poprostu jest  taki a nie inny więc go naprowadż  z dwa razy powiesz mu NIE to może zrozumie i jak juz pisałam patrz uważnie na jego reakcje...a wtedy będziesz wiedziała juz mniej wiecej na czym stoisz...

12

Odp: niespodzianki

niewolnica to ja napewno nie jestem. Ale maz ma dosc silne poczucie wlasnosci i skoro on nalezy do mnie to ja naleze do niego. Na szczescie z szacunkiem. Pisze to z pelna swiadomoscia i nie jestem w zaden sposob zniewolona przez niego. Dzieki Martusia89 za Twoja troske smile smile smile No on tak chyba okazuje swoja milosc do mnie i oddanie...wszystko dla mnie zebym sie cieszyla. A jak sie nie ciesze to on sie smuci i kolo sie zamyka. Trzeba sie cieszyc. Taki wiecie dzieciak w doroslym ciele....jego musi byc najfajniesze







________________________________________________________

Wieczne Miasto BG

13

Odp: niespodzianki

No jeśli  piszesz to  z pełna swiadomością to    ok , widocznie on juz taki jest i  już tego  w nim nie zmienisz więc pozostaje ci przyzwyczaic się chyba do tego:-) bo on i tak będzie chciał cie uszczęsliwiać:-)) no ale lepiej  w tę niz w inna stronę , ważne że sie kochacie  , delikatnie odmów mu raz i drugi tej niespodzianki a raczej jej realizacji to może jakos cos do niego dotrze że ty naprawde nie zawsze masz ochote:-)))

Posty [ 14 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026