netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Teściowa i rodzina meża

10 odpowiedzi6 087 wyświetleńzałożony przez mella, 19.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Teściowa i rodzina meża

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 11 ]

1

Temat: Teściowa i rodzina meża

Chcialabym napisac swoja historie- a wiec tak moja teściowa na początku wydawała się jak z bajki, wręcz dziwiło mnie narzekanie moich kolezanek na swoje teściowe, ale kiedy tylko urodziłam synka wszystko diametralnie się zmieniło. Sytuacja wygląda tak - zarówno ja jak i jej córka urodziłyśmy pierwsze dzieci w podobnym czasie, ja studiuje zajmuje sie duzym domem i dzieckiem, moja szwagierka ma male mieszkanie do ktorego potrzebuje pomocy i wynajmuje do niej kogos, na spacery ostatnio mialam malo czasu bo studia kazda minute gdy maly spal wykorzystywalam na nauke , moja szwagierka ma do pomocy kuzynke  i ciocie , praktycznie nie robi nic tyle ze to mi tesciowa dogryza, a jezeli nie mi to meza manipuluje, gdzie ja wiem ze robie tyle ze wiecej nie dam rady, sprzatam, zaliczylam wszystkie egzaminy a kierunek studiow mam ciezki, mam duza wiedze o dzieciach, zawsze wiem co kupic, a moja szwagierka 3 mies dziecku wprowdziala stale pokarmy i to bez sokow od razu po 100 ml ale to mi tesciowa gada o mala pier...dołkę, ostatnio wynikła taka sytuacja - napoczatku nie znalam tej kuzynki wiec balam sie dac jej dziecko na dlugi spacer czy cos wkoncu widzialam ja raptem 3 razy, nie polubilysmy sie zbytnio, ale tesciowa namawiala mnie tezy to zmienic wiec schowalam dume do kieszeni i wyciagnelam reke , przyznalam ze moglam zrobic zle wrazenie, ze napoczatku balam sie o spacerki wkoncu to moje pierwsze dziecko i nikomu procz tesciow i moich rodzicow nie powierzalam dziecka, proponowalam jej kawke, jakis spacer wspolne itd no ale z jej strony ciagle to samo, az wkoncu dzien przed moimi urodzinami sie widzialysmy oczywiscie z przypadku , nastepnego dnia wiedziala ze mam urodzin a  nawet nie wyslala sms, gdzie ja z mezem na kazde imieninki urodzinki do nich biegam bo rodzina meza jest bardzo zżyta no i ostatnio była u mnie teściowa ze szwagierką nasunął sie temat pamietania o urodzinach i mówie ze przykro mi ze tylko ja zawiesiłam ten topur wojenny i jezeli tak ma być to ja tym razem na jej urodziny nie przyjdę, na to odrazu ze to moja wina bo jej malego na spacer nie dawałam , ze męza buntuje zeby na te urodziny nie szdel, gdzie to nieprawda moj maz ma swoje zdanie , i zawsze dla swietego spokoju przytakiwal tesciowej, a ja poprostu chce byc konsekwentna, bo jezeli za kazdym razem to ja jestem ta zła (a to ja probowalam zalagodzic sytuacje) to tym razem nie zamierzam po raz kolejny sie starac , wiedzac ze nie ma to efektu, moja tesciowa nawet date imienin mojego dziecka chciala mi narzucic, bo ten miesiac jej sie bardziej podoba, ja wiem ze czasami trzeba zacisnac jezyk ale ja juz mam dosyc, tym bardziej ze wiem ze staram sie jak moge,

2

Odp: Teściowa i rodzina meża

Według mnie nie możesz dać się podporządkować despotycznej teściowej,która się wtraca w twoje życie,narzuca swoją wolę,krytykuje i nie chwali.Wybacz,ale taki miałam obraz twojej teściowej,czytając ten post.
To jest twoje życie i liczy się to,że się starasz.Studia,mąż,dziecko,dom to jest godne podziwu.Dajesz radę i oby tak dalej;-)
A docinki teściowej ignoruj,może w końcu zrozumie,że Ciebie sobie nie podporządkuje według własnej jej woli i zachcianek;-)

3

Odp: Teściowa i rodzina meża

Wg mnie o nic sie nie martw, tymbardziej, że jak piszesz męza masz ok i facet ma swoje zdanie, ustalcie wspolna wersję postawy wobec teściowej i trzymajcie sie jej oboje. Ja też walczę ze swoją i jakby nie ogromne wsparcie ze strony męża to po 10 miesiącach wspólnego mieszkania musialabym się przenieść na zamknięty oddział psychiatryczny ;p Zdję sobię sprawę, że ciężko wszystko tolerować, a ciągłe walenie głową  o mur i powtarzanie jednego i tego samego w koło bardzo nuży i że czasem łezka popłynie po policzku ale trzeba wytrzymać, zajmij się bobaskiem i dbaj o swoja uśmiechniętą twarz, żeby mąz z duma mogł się chwalić jaka piękną, inteligentna i zaradną zone sobie znalazł. smile Mówię Ci to ja...mężatka z trzymiesięcznym starzem i głowa pełną ideałów ;p

4

Odp: Teściowa i rodzina meża

oj nie daj się. wiesz wydaje mi się że one obydwie ci zazdroszczą. masz fajnego męża, udane dziecko, dom, studiujesz( inaczej byłby przytyk że kura domowa jesteś), zaliczasz egzaminy, niemarzekasz na dziecko. ze wszystkim dajesz sobie radę. że ci ciężko tego już nie widzą ale same efekty tak. stąd zazdrość. ale jest takie powiedzenie litość jest darmowa a na zazdrość trzeba sobie zasłużyć:-). co do dziecka to skoro nie lubisz kuzynki to nie widzę powodu dla krórego miałabyś zaakceptować jej spacery z Twoim dzieckiem. to jest twoja decyzja i nie daj się nagabywaniem teściowej. a urodziny kuzynki olej :-).

5

Odp: Teściowa i rodzina meża

Zgadzam się z przedmówczyniami. Nie daj się! Jeśli Twój mąż stoi za Tobą murem to jesteś szczęściarą! Mój niestety wybrał mamusię, która na każdym kroku wmawiała mu jaka jestem zła dotąd aż nas zostawił (mnie i synka).
Trzymam kciuki!

6

Odp: Teściowa i rodzina meża

Rób swoje i nie zważaj na docinki teściowej, bo to nie z nią i nie dla niej układasz swoje życie. Wiem, że chciałabyś, aby Wasze wzajemne relacje wyglądały lepiej, ale skoro jest jak jest, to pokaż jej, że jesteś niezależna i masz swoje zdanie oraz swoją rodzinę w której sprawy nikt nie powinien ingerować. Uwierz mi, że jeśli raz pozwolisz sobie na wtrącanie się, ona uzna to jako zielone światło i już zawsze będziecie mieli ją na karku.

7

Odp: Teściowa i rodzina meża

Witajcie. Nie wiem już co robić?!Jak dalej żyć z rodziną męża?!Przez 15 lat naszego związku to ciągła WALKA o akceptację mnie przez nich. Kocham męża, mamy dobre wspólne życie, dwoje dzieci, mieszkanie, dwa samochody. Wszystkiego dorobiliśmy się sami bez żadnej pomocy teściowej. Ale nasze ciągłe życie to liczenie się ze zdaniem teściowej i co gorsza jej córeczek czyli sióstr mojego męża. Jestem osobą, która ma swoje zdanie, i nie pozwoli wmówić sobie dziecka w brzuch. Ciągle coś im nie pasuje, a nie daj boże zrobisz coś po swojemu. Nie wspomnę już o tym, że jak powiesz że coś Ci nie pasuje  w oczy to są gotowe przeprowadzić lincz. Podam przykład: od nowego roku do dzisiaj teściowa nawet nie zadzwoniła żeby się dowiedzieć co słychać u wnuków (syn 12 lat i córeczka niecałe 2 latka) czy żyją czy są zdrowi, zero zainteresowania. No i dzień babci i dziadka syn zadzwonił złożył życzenia ale nie poszliśmy do domu. No i oczywiście wielki problem bo babcia się uszykowała i ma żal. A co ze mną i z moimi uczuciami. Przez miesiąc nic cisza jakbyśmy nie istnieli babcia ma w nosie a teraz żal bo dzieci nie przyszły. Dlaczego miały przyjść jeśli babcia w żaden sposób się nimi nie interesuje. I tak wkółko. Ciągle coś. 15 lat to ogrom podobnych historii w której ja jestem traktowana jak śmieć i mnie się nie uważa. Nie mam już siły. Najgorsze jest to że zaczynamy z mężem się kłocić przez jego siostry i mamusię. Jak dalej żyć? Co mam robić?Pomóżcie bo coraz częściej myślę o rozstaniu z mężem? Na samą myśl pęka mi serce.

8 Ostatnio edytowany przez klapa12 (2012-01-23 13:50:38)

Odp: Teściowa i rodzina meża

brak sił

9

Odp: Teściowa i rodzina meża

Do Pani Melli - mam nadzieje, ze te pozaliczane egzaminy na studiach to nie z przedmiotu "interpunkcja". Masakra jak ten poziom nauczania spadl w ostatnich latach...

a do Pani klapy12 - zyjesz dla siebie i meza czy dla tesciowej? Odnosze wrazenie, ze strasznie zalezy Ci na opinii bliskich meza i ich akceptacji tylko nie wiem dlaczego, bo w gruncie rzeczy to wcale sie nie lubicie. Rob swoje i nie sluchal ocen. Jesli potrafisz tak zrobic.
I jeszcze jedno: babcia tak samo moze zadzwonic do wnukow jak i wnuczek do babci, nie rozumiem tej licytacji o to kto pierwszy i dlaczego. Boze chron mnie przed czestymi telefonami od tesciowej:)

10

Odp: Teściowa i rodzina meża

Klapa, masz dobre życie z mężem, udane dzieci, oddzielne mieszkanie, dwa samochody, niczego nie zawdzięczacie teściowej. O co więc chodzi? Że przez miesiąc babcia nie zadzwoniła? Wolałabyś, żeby dzwoniła po pięć razy dziennie? Wtedy może byś mówiła, że się narzuca i wtrąca.
Piszesz, że WALCZYSZ o akceptację. PO CO? Tak Ci na tym zależy? Najważniejsze, że Wasze małżenstwo jest udane.
Powiem Ci tak, odpuść rodzinie męża. Zajmij się swoją rodziną, żyj jak chcesz i ciesz się życiem.
A już kłótnie o rodzinę męża uważam za całkowicie absurdalne, szczególnie w przypadku, gdy wogóle od tej rodziny nie zależysz. Oni są jacy są, nie zmienisz ich ani Ty, ani Twój mąż. Myślisz o rozwodzie, bo nie pasuje Ci rodzina męża? To absurd.

Posty [ 11 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Teściowa i rodzina meża

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026