netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Seks na, której randce?

35 odpowiedzi12 729 wyświetleńzałożony przez Grudka, 17.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Seks na, której randce?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 36 ]

1

Temat: Seks na, której randce?

Witajcie!

Jestem tu pierwszy raz (jako osoba zalogowana), ale często przeglądałam to forum. Postanowiłam dołączyć.

Mam dziwną sytuacje. Poznałam fajnego chłopaka na imprezie, super mi się z nim tańczyło. Poprosił o numer, po 3 tygodniach spotkaliśmy się na kawie. Po 1 tygodniu zaprosiłam go do siebie (bez podtekstów), ale doszło do pocałunku zresztą namiętnego - nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taki, a wczoraj znowu przyjechał do mnie (myślałam, że z podtekstem). Cały dzień myślałam o seksie z nim. Wskoczyłam w seksi bielizne+pończochy. Chyba za bardzo się napaliłam. ALE przyjechał i kiedy już zostaliśmy w samej bieliźnie on nagle mówi: "Za wcześnie na seks" Jak to za wcześnie ??? To po co mnie pobudzał, podniecał?? Dla jaj??? Jeżeli dwoje ludzi chcą być razem i jest pociąganie MEGA to nic nie stoi na przeszkodzie, aby się ze sobą kochać. Po prostu jakieś przedszkole!! On tłumaczył, że jak się poczeka to będą większe przeżycia, że takie wyczekane. Jak wyczekane ?? Wczoraj byłoby wyczekane.
Myślałam, że nie chce bo:
-nie ma gumki [miał, bo tą wątpliwość rozwiałam};
-nie podobam mu sie [głupota, jakbym sie nie podobala nie zachowywał by sie specyficznie -to się czuje]
-ma inną lub jakieś zobowiązania.

2

Odp: Seks na, której randce?

Troche głupia sytuacja, jest fajnie, podniecenie, doszliście do etpau bielizny a on mówi STOP, ja czyłabym sie jakby ktoś mnie przeniósł nagle na lodowiec smile.
Może Cie podpuszcza i chce bys czuła sie jak ostatnia, albo nagle sie spietrał i uciekł ze strachu., tłumaczc sie wyczekaniem.
Ja dałabym sobie spokój, bo to juz jest przeczekane i czułabym sie troche upokorzona, bo nie zostawia sie kobiety rozgrzanej i rozebranej.

3 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2011-12-17 14:18:12)

Odp: Seks na, której randce?
NiobeXXX napisał/a:

czułabym sie troche upokorzona, bo nie zostawia sie kobiety rozgrzanej i rozebranej.

No właśnie. Do tego chłopak jest z gatunku "i chcę, i się boję". Ja też bym dała sobie spokój, bo nic fajnego już z tego nie będzie.

4 Ostatnio edytowany przez Anhedonia (2011-12-17 15:04:09)

Odp: Seks na, której randce?

Może zwyczajnie "za szybka" dla niego jesteś. Może on z gatunku tych, co to traktują seks jako dopełnienie miłości a nie zabawę? Bo na miłość na zabój to chyba za krótko się znacie...
Przecież Wy się prawie w ogóle nie znacie i raczej nie wiele o sobie wiecie.
Po prostu poszukaj sobie kogoś kto ma takie tempo jak i Ty.

5 Ostatnio edytowany przez semiramida (2011-12-17 16:23:33)

Odp: Seks na, której randce?
Anhedonia napisał/a:

Może zwyczajnie "za szybka" dla niego jesteś. Może on z gatunku tych, co to traktują seks jako dopełnienie miłości a nie zabawę? Bo na miłość na zabój to chyba za krótko się znacie...

o tym samym pomyślałam....czemu to kobiecie wypada się wycofać, a facetowi nie? od razu doszukujemy się drugiego dna i zastanawiamy, co z nim nie tak..a tak swoją drogą, ciekawe ile partnerek miał przed Tobą?

6

Odp: Seks na, której randce?

O przeszłość partnera nie pytam i tego samego oczekuje-uważam, że to jest sprawa danej osoby i jej eks. Nie interesuje mnie z kim sypiał, z iloma, w jaki sposób i gdzie [ nie potrzebne mi to do szczęścia].

Myślę, że jak to napisała BabaOsiadła "i chcę i się boje", bo teraz gdy rozmawiając z nim [przez telefon, bo mieszkamy od siebie 20 km] mówi mi, tzn. nie wprost, ale zrozumiałam, że teraz jest gotów się ze mną kochać przy najbliższym spotkaniu.

Zgłupiałam już teraz.

Dziękuje dziewczyny za wszystkie odpowiedzi i liczę na dalszy ciąg rozmowy:)

7 Ostatnio edytowany przez elfiona (2011-12-17 16:51:14)

Odp: Seks na, której randce?

Hm... Dziwne - facet, który nie skorzystał z okazji? Zdarzają się tacy. Np. jeden z moich byłych, który jeśli uprawiał seks, to tylko z miłości (czyli wtedy, gdy naprawdę był już zakochany).
Żeby zrozumieć, co przeżywa ten chłopak, powinnaś go poznać. A poznać go, to znaczy m.in. zapytać o poprzednie związki i partnerki. Dlaczego nie chcesz spytać o jego byłe? Może to by wszystko wyjaśniło. A jeśli on jest prawiczkiem? smile Tego nie ma się wypisanego na czole, a zachowanie wbrew pozorom bywa mylące. A jeśli ma taki system wartości, że woli kochać się z uczucia, a nie pożądania? Hm?

8

Odp: Seks na, której randce?
Anhedonia napisał/a:

Może zwyczajnie "za szybka" dla niego jesteś. Może on z gatunku tych, co to traktują seks jako dopełnienie miłości a nie zabawę? Bo na miłość na zabój to chyba za krótko się znacie...
.

Seks, wg Ciebie przeszkadza w uczuciu? Aby dalej się spotykać? Dla mnie seks może być przed jakimś wielkim zakochaniem: i tak najpierw to tylko zauroczenie, a potem się wszystko stabilizuje. Poza tym uważam, że jeśli seks jest zły i jeśli partnerzy nie pasują do siebie w tej strefie to myślę, że prędzej czy póżniej dany związek się rozleci.

9

Odp: Seks na, której randce?
elfiona napisał/a:

Żeby zrozumieć, co przeżywa ten chłopak, powinnaś go poznać. A poznać go, to znaczy m.in. zapytać o poprzednie związki i partnerki. Dlaczego nie chcesz spytać o jego byłe? Może to by wszystko wyjaśniło. A jeśli on jest prawiczkiem? smile Tego nie ma się wypisanego na czole, a zachowanie wbrew pozorom bywa bardzo mylące!

Prawiczek nie dotykał by mnie w taki sposób. Wiem tylko, że był z jakąś kobitką 2 lata. I wątpie, że przez ten okres trzymali się tylko za rękę. Więc to odpada.

O szczegóły nie wnikam, bo wiem, że by mnie to bolało i nie byłoby dobre w rozwijającym się związku.
Nie pisz posta pod postem. Użyj opcji edytuj smile
moderatorka apoteoza

10

Odp: Seks na, której randce?
Grudka napisał/a:
Anhedonia napisał/a:

Może zwyczajnie "za szybka" dla niego jesteś. Może on z gatunku tych, co to traktują seks jako dopełnienie miłości a nie zabawę? Bo na miłość na zabój to chyba za krótko się znacie...
.

Seks, wg Ciebie przeszkadza w uczuciu?

seks nie przeszkadza w tym, żeby uczucie się rozwinęło, ale nie każdy na seks bez większego uczucia się zdecyduje...

11

Odp: Seks na, której randce?
Grudka napisał/a:

Witajcie!

Jestem tu pierwszy raz (jako osoba zalogowana), ale często przeglądałam to forum. Postanowiłam dołączyć.

Mam dziwną sytuacje. Poznałam fajnego chłopaka na imprezie, super mi się z nim tańczyło. Poprosił o numer, po 3 tygodniach spotkaliśmy się na kawie. Po 1 tygodniu zaprosiłam go do siebie (bez podtekstów), ale doszło do pocałunku zresztą namiętnego - nie pamiętam kiedy ostatnio miałam taki, a wczoraj znowu przyjechał do mnie (myślałam, że z podtekstem). Cały dzień myślałam o seksie z nim. Wskoczyłam w seksi bielizne+pończochy. Chyba za bardzo się napaliłam. ALE przyjechał i kiedy już zostaliśmy w samej bieliźnie on nagle mówi: "Za wcześnie na seks" Jak to za wcześnie ??? To po co mnie pobudzał, podniecał?? Dla jaj??? Jeżeli dwoje ludzi chcą być razem i jest pociąganie MEGA to nic nie stoi na przeszkodzie, aby się ze sobą kochać. Po prostu jakieś przedszkole!! On tłumaczył, że jak się poczeka to będą większe przeżycia, że takie wyczekane. Jak wyczekane ?? Wczoraj byłoby wyczekane.
Myślałam, że nie chce bo:
-nie ma gumki [miał, bo tą wątpliwość rozwiałam};
-nie podobam mu sie [głupota, jakbym sie nie podobala nie zachowywał by sie specyficznie -to się czuje]
-ma inną lub jakieś zobowiązania.

Nie znam Ciebie ale wydaje mi się , ze jesteś jakaś dziwna... . Seks jest dla Ciebie taki ważny???? Dlaczego  tak się Ci śpieszy???

12

Odp: Seks na, której randce?
Grudka napisał/a:

Poza tym uważam, że jeśli seks jest zły i jeśli partnerzy nie pasują do siebie w tej strefie to myślę, że prędzej czy póżniej dany związek się rozleci.

ja z kolei uważam, że jeśli się kogoś naprawdę kocha, to seks zawsze będzie udany...może Twój chłopak wie, jak dla Ciebie ważny jest sam seks, dlatego się wycofał? może pomyślał, że nie sprosta Twoim wymaganiom?

13

Odp: Seks na, której randce?

Flores ja nie oceniam Ciebie więc Ty nie oceniaj mnie.
Seks jest dla mnie ważny, zwłaszcza, że Facet sam prowadził do niego poprzez swoje zachowanie, gesty, ruchy.Po co mnie rozbierał?

Semiramida nie zgadzam się z tym, iż jak się kogoś kocha to seks jest okej [wiem z autopsji].
Z tym, że nie sprosta moim wymaganiom to może rzeczywiście, ale chyba gorzej zrobił nie robiąc nic w tym kierunku.

Postanowiłam spotykać się z nim na neutralnym gruncie np gdzieś na mieście [gdy mu o tym powiedziałam zdziwił się i troche zbulwersował]. Nie mam zamiaru znowu zostać prawie nago i podniecona jak nigdy.

14

Odp: Seks na, której randce?

Jako facet powiem tak. Na 1 randce z moją narzeczoną się na siebie rzuciliśmy. Ba jak tylko zostaliśmy sami w pokoju to się rzuciliśmy. Jednak bez takieg rozbierania. Facet może szuka poważnego związku, kobieta która jest chętna na numerek z nim od razu może być też chętna dla każdego innego. To się właśnie nazywa "kwiat jednej nocy" lub 'jednorazówka'. Jeśli kiedyś będzie sytuacja (odpukać) że bedę znów randkował szukając kogoś to jaka by nie była dziewczyna ładna wiem, że nic z tego nie będzie, jeśli zrobimy to zbyt szybko.

15

Odp: Seks na, której randce?
Grudka napisał/a:

Semiramida nie zgadzam się z tym, iż jak się kogoś kocha to seks jest okej [wiem z autopsji].

to Twoje doświadczenie...ja jestem jednak z tych nieuleczalnych romantyczek, które wierzą w głębię uczucia, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych...

Grudka napisał/a:

Seks jest dla mnie ważny, zwłaszcza, że Facet sam prowadził do niego poprzez swoje zachowanie, gesty, ruchy

może tak robił, bo wiedział, że to Ty tego oczekujesz, nie on...chciał Cie zadowolić, ale może się trochę przeliczył? może dla niego seks nie jest tak ważny jak dla Ciebie...może po prostu trafił Ci się wrażliwy facet...

16

Odp: Seks na, której randce?

Kurde....fajny chłopak musi z niego być! Jak nie zabrał się do Ciebie tak od razu. DZIWIĘ  się Tobie, że tak zachłannie chcesz się na niego rzucać.Może dla Ciebie to tylko bzyk bzyk , a on chce czegoś więcej......

17

Odp: Seks na, której randce?

Pośpiech niczemu nie służy........ a mówią, że to mężczyzną rządzi wacek.....ciekawe.....

18

Odp: Seks na, której randce?

Możliwe, że facet zrezygnowal, bo bal sie, ze nie sprawdzi sie w roli kochanka:) na poczatku bylo pieknie, ladnie, rozbieral Cię, calowal, ale jak przyszlo co do czego to pomyslal i sie wycofal. Nie wiem o czym on tam myslal wtedy, ale mozna sie tylko domyslac. No albo może byc tak, że rzeczywiscie go ponioslo az bardzo, a potem stwierdzil, że to jednak za szybko. Czesto kobiety tak maja, rowniez robia wszystko, by doprowadzic do zblizenia, a przychodzi co do czego, to wycofuja się z różnych powodow. No albo woli kobiety, ktore nie skacza facetowi od razu do lozka, a tym, ze Cie calowal, rozbieral specjalnie chcial sprawdzic, jaka jestes. No nie znam go, wiec ciezko ocenic mi ta sytacuje, choc rzeczywiscie glupio wyszlo.

Ja tam bez uczuc nie moglabym się kochac.

19

Odp: Seks na, której randce?

Jak wiele osób, mam podobne domysły: Może się przeliczył? A czy przypadkiem to nie Ty wszystko zainicjowałaś? A on po prostu wycofał się, bo stwierdził, ze jednak nie tego oczekuje z dopiero co poznaną laską?
Czytając Twoje posty mam wrażenie, jakby w zasadzie zależało Ci tylko na tym, żeby go mieć między nogami. A co, jeśli nie chce "związku" opartego tylko na zajebis*ym seksie? To było dopiero drugie spotkanie sam na sam...no sorry, on prawie Cię nie zna. To, ze dla Ciebie nie jest ważne, że prześpisz się z facetem, którego nawet nie możesz być pewna, czy będziesz z nim, czy nie, nie oznacza, że on ma takie same poglądy. Przeliczył się, po prostu. Teraz już z tym nic nie zrobisz, nie cofniesz czasu. A jak nie rozumiesz jego zachowania, to powiedz o tym jemu. On sam Ci to najlepiej wytłumaczy.

20

Odp: Seks na, której randce?

Mnie w tym wszystkim najbardziej zastanawia, że posunął się tak daleko, a potem nagle zrezygnował. Gdyby Cię nie pragnął, nie chciał seksu - bo za wcześnie, bo się czegoś obawiał, bo coś tam jeszcze - to powinien w ogóle nie dopuszczać do takiej sytuacji. Niobe ma rację, to było zwyczajnie upokarzające. Chwała mu za to, że niczego na siłę nie przyspiesza, nie korzysta z okazji jeśli jeszcze w pełni tego nie czuje, że seks zostawia sobie na deser, że ceni i szanuje tę prawdziwą bliskość, ale mógł się wcześniej nad tym zastanowić. Myślę, że najlepsza będzie tu po prostu szczera rozmowa - zapytaj wprost o co chodzi i powiedz jak się wówczas poczułaś, jak Ty to odebrałaś, wyjaśnij też dlaczego masz w tej chwili tak duże wątpliwości. Wydaje się być dojrzałym mężczyzną, powinien zatem zrozumieć i w żadnym wypadku nie zlekceważyć Twoich uczuć. Tak, rozmowa jest w tej chwili zdecydowanie najlepszym rozwiązaniem.

21

Odp: Seks na, której randce?
Grudka napisał/a:

Flores ja nie oceniam Ciebie więc Ty nie oceniaj mnie.
Seks jest dla mnie ważny, zwłaszcza, że Facet sam prowadził do niego poprzez swoje zachowanie, gesty, ruchy.Po co mnie rozbierał?

.

Nie oceniam Ciebie bo nawet Cię nie znam. Ale ten facet Twój może chciał Cię sprawdzić czy jesteś łatwa nie przyszło Ci to do głowy w końcu poznałaś go na dyskotece .

22

Odp: Seks na, której randce?
flores18261 napisał/a:
Grudka napisał/a:

Flores ja nie oceniam Ciebie więc Ty nie oceniaj mnie.
Seks jest dla mnie ważny, zwłaszcza, że Facet sam prowadził do niego poprzez swoje zachowanie, gesty, ruchy.Po co mnie rozbierał?

.

Nie oceniam Ciebie bo nawet Cię nie znam. Ale ten facet Twój może chciał Cię sprawdzić czy jesteś łatwa nie przyszło Ci to do głowy w końcu poznałaś go na dyskotece .

Chciał sprawdzić czy jest cnotliwą niewiastą??
Ja jestem za równouprawnieniem również w sprawach seksu.
Dziewczyna miała ochote na seks, bo idocznie facet ją krecił, pociągał ją i już, to czy jeest łatwa czy nie , nie ma z tym nic wspólnego.
Pieścili sie, prawoe ją rozebrał, sam też rozebrał sie do bielizny i co...uciekł- nie rozumiem takiego postepowania wcale, bo mógł zrobic to inaczej a niedoświadczonym prawiczkiem nie był.
Jeśli chciał ją sprawdzić i jej moralnosć to zakichany bigotek tongue i niech idzie sobie i szuka tych  "pozornie cnotliwych" (bo nie udaje , że wkurzają takie "testy na grzeczną i porządną dziewczyne")
Mamy takie samo prawo do seku dla czystej przyjemnosci jak meżczyźni.

Kochana autorko wątku daj sobie z nim spokój, bo żadna z wypowiadajacych sie tu forumowiczek nie wie dlaczego on tak postapił.

23

Odp: Seks na, której randce?

Jakis czas temu dodalam podobny temat, z pytanie czy wypada uprawiac seks po tygodniu znajomosci. Facet na maksa mnie podniecał ja jego tez. Wszystko zapowiadało się na zwiazek. Coz po tygodniu skoczyłam mu do łozka, a raczej on mi i od tamtej pory nie widzialam drania smile Nie śpiesz się z tymi rzeczami. Im dłużej bedziesz mu odmawiać tym większą on bedzie miał na Ciebie ochote. Spotykam się teraz ze świetnym facetem obydwoje mamy meeeeeega chęc na siebie ale jedyne na co sobie pozwolilismy poki co to na dotykanie siebie, i postaram się wytrzymać jakiś czas, zeby pierwszy raz był seksem z fajerwerkami smile Tobie też radze wyluzować smile
Pozdrawiam! smile

24

Odp: Seks na, której randce?

Bounty, Twój wątek śledziłam i czekałam na to jak zakończy sie i jego finał troszke mnie załamał, i zgodze sie ze zdaniem jednego z forumowiczów (to był chyba Heath), że jęsli facetowi zalezy wył na seksie to bedzie czekał ( taki typ "wiem ze cel osiagne") i zgadzam sie z tym, ze seksem nie przywiążesz faceta do siebie a w tym konkretnym przypadku nawet do seksu nie doszło (etap dotykania i bielizny), facet uciekł jakby nagle przypomniał sobie, że zostawił czajnik na gazie, lub nie wyłączył żelazka z kontaktu.
Masz jakąś koncepcje dot, takiego zachowania, bo ja nie sad

25

Odp: Seks na, której randce?

NiobeXXX Zgadzam się absolutnie,że seksem owszem przedłuże ale go nie zatrzymam. Ale może przez ten czas rozkochałabym go w sobie dlatego głupio wierzyłam w cud smile On faktycznie po seksie uciekł jakby zostawił włączone żelasko.
Moim zdaniem warto poczekać, chociaż wiem po sobie, że cięzko !!! Tymbardziej jak facet Cie podnieca i nakrecasz się mega smile Sama wczoraj musiałam sobie odmawiać, mimo że prawie eksplodowałam hihi.
Pozdrwiam

26

Odp: Seks na, której randce?
NiobeXXX napisał/a:

Masz jakąś koncepcje dot, takiego zachowania, bo ja nie sad

a czy to ważne? NiobeXXX, masz rację mówiąc, żeby Grudka dała sobie spokój z tym facetem...wydaje się być kobietą wyzwoloną, niezależną, a facet, który w ten sposób uciekł, z jakichkolwiek pobudek by tego nie zrobił, po prostu nie jest odpowiednim partnerem dla niej...

27

Odp: Seks na, której randce?

Semiramida czy On jest "odpowiednim partnerem dla mnie" to się okaże. Mimo wszystko spotkaliśmy się...knajpka, potem mała wycieczka i TYLE. Do niczego więcej nie doszło i narazie się nie zapowiada, bo troche mi tamta sytuacja siedzi w głowie...
Są dwie opcje: albo po seksie zakończymy znajomość, albo po seksie będziemy dalej rozwijać nasza znajomość:)

28

Odp: Seks na, której randce?

A ja mysle ze chlopak chcial po prostu chcial pokazac ze mu do seksu sie nie spieszy i umie sie powstrzymac..chyba sie przeliczyl ze to docenisz, bo jak czytam wiekszosc kobiet marudzi "on chce juz,on nalega, to za szybko" a tu masz heheh

29

Odp: Seks na, której randce?

Jednak NiobeXXX oraz BabaOsiadła miały rację. Tak, tak "to już przeczekane" i "nic fajnego z tego nie będzie".
Ciekawe, że taka sytuacja może zaprzepaścić dalszą relacje. Seks na I-wszej randce to tabu i niby może wszystko skończyć, ale że taka sprawa...

30

Odp: Seks na, której randce?

Chłopak się wystraszył bo pewnie ,,zapędził się" smile i nie spodziewał się, że sytuacja wymknie się spod kontroli. Być może nie oczekiwał, że po tygodniu znajomości będziesz chciała z nim iść do łóżka. A jeśli tego nie oczekiwał to szkoda Twojego czasu bo to jest pewnie jeden z tych którzy takie sprawy traktują zupełnie inaczej niż Ty. Za szybko wszystko chciałaś.

31

Odp: Seks na, której randce?

zwykły facet czytaj dokładniej:) Nie po tygodniu tylko po miesiącu.Mała różnica, ale jednak.

32

Odp: Seks na, której randce?
Grudka napisał/a:

Mam dziwną sytuacje. Poznałam fajnego chłopaka na imprezie, super mi się z nim tańczyło. Poprosił o numer, po 3 tygodniach spotkaliśmy się na kawie. Po 1 tygodniu zaprosiłam go do siebie (bez podtekstów),

Po miesiącu przy czym przez trzy tygodnie od momentu poznania się nie widzieliście a od spotkania na kawie po tygodniu zaprosiłaś go do siebie smile. Dla mnie to jest tydzień kiedy były wasze spotkania. Jeśli np. rok temu poznałem dziewczynę. Przez rok się z nią nie widziałem ale po tym roku zaprosiła mnie do siebie i poszliśmy do łóżka to do tego łóżka poszliśmy po roku czy na pierwszej randce smile ? Zależy od interpretacji smile.

33

Odp: Seks na, której randce?

Czy tylko ja uważam, że za wcześnie zaczęła myśleć o seksie??

34

Odp: Seks na, której randce?

A ja doloze od siebie, ze znacie sie krotko i zapewne facet chce, ale ma jakas doze szacunku dla tej znajomosci. I pokazal ze nie trzeba myslec jajami albo pochwa. Nie mam zamiaru cie oceniac, kazdy daje swoje cialo komu chce kiedy chce i kiedy uwaza to za stosowne. Skoro tobie starcza dwa spotkania do tego by isc z kims do lozka na podstawie praktycznie zadnej znajomosci to ok. Moim zdaniem facet po prostu chyba cie szanuje, a ty siebie sama niekoniecznie.
Nie rob zatem problemu z niczego i podniecenia nie uwazaj za wyznacznik tego ze ma sie odbyc seks.

35 Ostatnio edytowany przez Grudka (2012-01-02 14:48:32)

Odp: Seks na, której randce?
mama2011 napisał/a:

Czy tylko ja uważam, że za wcześnie zaczęła myśleć o seksie??

Dlaczego tak uważasz? Może jakieś argumenty?:)


Imeow podniecenia oraz wylądowania w łóżku prawie rozebrani mam nie traktować jako wyznacznik ze ma być seks? To jak mam to traktować? Facet nie wie czego chce i taka jest prawda. W tej sferze i w innej też będzie niezdecydowany. A kobiety (przynajmniej ja) lubią zdecydowanych wiedzących czego chcą mężczyzn.
Tak znamy się krótko i skoro ma jakiś szacunek to czemu na następnym spotkaniu wykazywał chęci do seksu (nie odbył się).
Czy ja siebie nie szanuje? Nie tobie to oceniać:)
Pozdrawiam:)

Posty [ 36 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Seks na, której randce?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026