netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Nasza historia

6 odpowiedzi3 105 wyświetleńzałożony przez angela123, 17.12.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Nasza historia

Witajcie:)
Zarejestrowałam się na netkobiety ponieważ mam problem z chłopakiem czy raczej przyjacielem.Znamy się od trzech miesięcy i zakochałam się w Nim.Na początku on też mówił,że się zakochał ale niestety Nasze szczęście nie trwało długo bo najpierw nie wiedział co czuje a teraz zaczął się bać związku ze mną a może ogólnie związków?On sam nie wie.Dodam,ze ma fobię społeczną i jak twierdzi jestem jedyną osobą której zaufał.Podobnie jest ze mną.Zawsze marzyłam o takim związku w którym będę szczęśliwa  i spełniona a partner będzie przyjacielem i kochankiem w jednej osobie.Wreszcie się udało i co?Owszem jest moim przyjacielem i kochankiem ale nie partnerem.Cały czas czekam bo On mówi,że mnie kocha ale gdy chce mi to powiedzieć to  budzą  się w nim wątpliwości i obawy.Mieszkamy ponad 100 km od siebie i jesteśmy na pierwszym roku studiów,widujemy się co 2 tygodnie ale całymi dniami i nocami rozmawiamy przez telefon.Co mam zrobić?Pomóżcie mi proszę... sad jestem załamana:(

2

Odp: Nasza historia

Cześć. Ja widze jedno wyjscie . .Daj mu to przemyslec wink moze nie widujcie sie miesiac .. dwa tyle ile bedzie potrzebowal czasu . Niech sie zastanowi czego sam wlasciwie chce , bo z tego co rozumiem to w tym tkwi problem tak ? Moze jak sie zastanowi to dojdzie do wniosku ze chce z Toba byc..albo nie , ale wtedy zawsze zostaje Wam przyjazn . Trzymam za Ciebie kciuki smile pozdrawiam

3

Odp: Nasza historia
angela123 napisał/a:

Witajcie:)
Zarejestrowałam się na netkobiety ponieważ mam problem z chłopakiem czy raczej przyjacielem.Znamy się od trzech miesięcy i zakochałam się w Nim.Na początku on też mówił,że się zakochał ale niestety Nasze szczęście nie trwało długo bo najpierw nie wiedział co czuje a teraz zaczął się bać związku ze mną a może ogólnie związków?On sam nie wie.Dodam,ze ma fobię społeczną i jak twierdzi jestem jedyną osobą której zaufał.Podobnie jest ze mną.Zawsze marzyłam o takim związku w którym będę szczęśliwa  i spełniona a partner będzie przyjacielem i kochankiem w jednej osobie.Wreszcie się udało i co?Owszem jest moim przyjacielem i kochankiem ale nie partnerem.Cały czas czekam bo On mówi,że mnie kocha ale gdy chce mi to powiedzieć to  budzą  się w nim wątpliwości i obawy.Mieszkamy ponad 100 km od siebie i jesteśmy na pierwszym roku studiów,widujemy się co 2 tygodnie ale całymi dniami i nocami rozmawiamy przez telefon.Co mam zrobić?Pomóżcie mi proszę... sad jestem załamana:(

Bardzo ogólnikowo opisałaś swój problem,ale wspomniałaś że twój partner ma fobie społeczna, więc na początek :
"Fobia społeczna (fobia socjalna, socjofobia, chorobliwa nieśmiałość, lęk towarzyski, lęk społeczny, nerwica społeczna; łac. phobia socialis) - poważne lękowe zaburzenie, w którym odczuwa się wszechogarniający i praktycznie ciągły lęk (w lżejszych postaciach może to być jedynie dyskomfort) wobec sytuacji społecznych - towarzyskich lub zawodowych. Jest schorzeniem przewlekłym, jednak potencjalnie wyleczalnym.

Chory cierpi w sytuacjach, w których jest się albo pod obserwacją innych (publiczne przemawianie, bycie w centrum uwagi, zwyczajne zakupy, rozmawianie z przedstawicielami władz, urzędnikami, lub nawet ze znajomymi), albo styka się z nieznajomymi (uczestniczenie w przyjęciach i imprezach oraz uroczystościach, nawiązywanie rozmów, jedzenie w obecności innych ludzi, podróżowanie środkami publicznego transportu, chodzenie na randki, mijanie ludzi na ulicy). Uczestniczenie w większości spośród sytuacji towarzyskich, powszechnie uznawanych za przyjemne, jest istną męczarnią dla osób borykających się z mocno nasiloną fobią społeczną."
w tym co zacytowałam jest też o lęku związanym z chodzeniem na randki. Twój chłopak mówi ci, że cię kocha, a także mówi ci że czuje wewnętrzny opór przed tym. Nie wiem czego tak naprawdę chcesz, jesteście dopiero trzy miesiące razem, daj czas swojemu związkowi, nie tłocz na chłopaka, to wszystko jest jeszcze świeże, a dla niego bardzo trudne, tym bardziej że ty już chcesz (możliwe że podświadomie) jakiś konkretnych deklaracji.

4

Odp: Nasza historia

Może to prawda,że  za bardzo się spieszę ale nie tylko ja...On raz mówił kocham a za chwilę mam wątpliwości i tak 3 razy więc teraz sama chciałam żeby się dobrze zastanowił nad tym wszystkim bo mnie to wykańcza ;( Kiedyś mu powiedziałam że to nieodpowiedzialne zachowanie bo czy tak nie jest?

5

Odp: Nasza historia

Ty się spieszysz jak opętana - bo w międzyczasie pojechalaś oralnie z żonatym kolegą (opis w innym wątku tej samej autorki).

Kochaneczko o nóżkach z waty - jesteś zwykłym trollem.

6

Odp: Nasza historia

potrzebujecie czasu. moze na poczatek odstawcie lozko na bok i dowiedzcie sie, co tak naprawde do siebie czujecie..

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026