netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Jak mam naprawic ten glupi blad...

11 odpowiedzi3 566 wyświetleńzałożony przez Majkel1805, 25.11.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mam naprawic ten glupi blad...

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 12 ]

1

Temat: Jak mam naprawic ten glupi blad...

Witam wszystkich. Mam bardzo powazny problem z moja kobieta... Moze zaczne od tego,jestesmy ze soba prawie 3 miesiace. Poznalismy sie na fejsie wymieniajac kilka wiadomosci po czym poprosilem ja o swoj numer ktory mi podala. Nie dlugo czekalem do spotkania z nia. bylo swietnia, mielismy sporo tematow do rozmowy i pozniej jak juz bylismy ze soba powiedzielismy sobie ze to spotkanie bylo dla nas wspaniale i cos zaiskrzylo na powaznie. Ona ma 18 lat ja 20, nie uprawialismy sexu bo jest jeszcze dziewica i chce z tym poczekac. A teraz moj problem ktory wyniknal z glupiego kawalu...Nie dawno ja 2 dni temu opublikowala na fejsie zdjecie z jakiegos forum o tresci"kto ma cycki ten ma wladze" no i pod tym zdjeciem bylo wiele roznych komentarzy. pewna dziewczyna napisala "to ja mam najwieksza", zaprosilem ja do znajomych i kiedy odebrala zaproszeni napisala do mnie na fejsie na czacie "czy my sie znamy" a ze siedzialem przed laptopem z kumplem to postanowilismy ze ja sobie wkrecimy ,bo akurat ona i i moj kupel byli z warszawy. A wiec odpisalem jej "nie znamy sie ale chcialem zobazcyc twoje cycki po komentarzu pod zdjeciem", na to ona napisala ze mam dziewczyne, a ja odpisalem no to co(mialo to byc wkreta dlatego tak napisalem), no i ona pozniej zapytala skad jestem no to wkrecilem ze ze szczecina, ona na to ze to za daleko. ja natomiast dalej wkrecam , ze to dla mnie nie problem, mam kase i moge przyjechac jak zjade z niemiec bo wllasnie tu teraz siedze. Ona cos tam jeszcze napisala i pozniej ja napisale "to co jakies spotkanie na sexik?" ona na to cyzy mi sie cos nie pokrecilo. no to odpisalem na koniec rozmowy dobra usun sie z moich znajomych i bay!" ona na to "bay:*" i wszystko byloby ok gdyby nie to ze napisala do mojej dziewczyny o tej sytuacj. Na co ta do mnie z pretensjami zeby sobie szedl do niej jak mi sie podobaja jej cycki i w ogole. Staralem sie jej to wytlumaczyc ze to byla tylko wkreta ale postawila na swoim. Probowalem tez do niej dodzwonic kilka razy ale nie odbierala, napisala tylko pozniej"no wlasnie widze ze bys to zrobil i daj mi teraz spokuj"... uwaza ze sie tlumaczylem bo jestem winny.. Nie wiem co mam teraz zrobic...w polsce bede dopiero w czwartek i co mam robic do tej pory...? Nie chce jej straci , bardzo ja kocham i nie wyobrazam sobie dalej zycia bez niej:( jestem zalamany.. Prosze o zrozumienie i pomoc. Z gory dziekuje wszystkim.

2

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

he he miły akcent na początek weekendu:)

3 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2011-11-25 16:06:14)

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

Wiesz, problem w tym, że nie dałeś swojej dziewczynie do zrozumienia, że to Ty jesteś winny, to Ty zachowałeś się jak idiota i że żałujesz. Ile Ty masz lat, że bawią Cię takie "wkręty"? 13?

W Waszej korespondencji, którą miałam nieprzyjemność przeczytać, cały czas zwalasz winę na innych, a siebie wybielasz. Najpierw udajesz idiotę, że niby nic takiego nie zrobiłeś. Potem na żale Twojej dziewczyny reagujesz "czy Ty jesteś niepoważna?", a do tego za jedyną winną całego zamieszania uważasz tę obcą kobietę, którą wraz z kolegą zaczepiłeś (wyzywasz ją od różnych takich i po chamsku komentujesz jej urodę - a ona nic złego nie zrobiła, tylko grzecznie przypomniała Ci, że masz dziewczynę, a potem uznała za stosowne ostrzec ją, z kim się zadaje). Rozumiem, Ty byś wolał dalej pisać o seksie i cyckach za plecami Twojej kobiety i wściekły jesteś, że to wyszło na jaw big_smile Naprawdę myślisz, że zyskasz w oczach swojej partnerki pokazując totalny brak klasy i szacunku do kobiet? Że ona poczuje się bezpiecznie z niedojrzałym chłopakiem, który bezczelnie, wulgarnie i z seksualnym podtekstem zaczepia obce dziewczęta w necie (nawet jeśli Ty nie uważasz, że to coś złego i że to był "tylko żarcik")?

A na koniec te durnowate wykręty, jakobyś zarejestrował się na FB po to, by mieć kontakt z Twoją dziewczyną sekundę po tym, jak ona się dowiedziała, że używasz tego portalu do zaczepiania innych kobiet big_smile

Reasumując, zacznij przepraszanie od przyznania się, że TY I TYLKO TY JESTEŚ WINNY TEJ SYTUACJI. I może dorośnij trochę...

Oto pomoc, o którą prosiłeś. Zrozumienia nie będzie.

4

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

BabaOsiadla dala ci bardzo dobre rady. Dziewczyna bedac w zwiazku oczekuje od ciebie stabilnosci a nie tego ze dla zartu z kims sie umawiasz na seks. W takich zartach potem bedziesz sobie pozwalal na wiecej i wiecej az do czegos dojdzie. Przepros ja. Albo lepiej.. nie przepraszaj, dorosnij, a wtedy przepros.
Jesli nie potrafisz bys w zwiazku na ta chwile to nie ma w tym nic zlego, ale nie potrzebnie krzywdzisz nieswiadoma tego kobiete.

5

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

biedna niechce wiedziec co ona czuje.... a Ty przeproś ja bo to nie wporzadku. Gdyby sie otym nnie dowiedziała niepowiedziałbyś jej? i żyła by w kłamstwie. Być może to drobna rzecz ale szczerość w związku to podstawa!

6

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...
blondyna4 napisał/a:

biedna niechce wiedziec co ona czuje.... a Ty przeproś ja bo to nie wporzadku. Gdyby sie otym nnie dowiedziała niepowiedziałbyś jej? i żyła by w kłamstwie. Być może to drobna rzecz ale szczerość w związku to podstawa!

też tak myślę, szczerość na pierwszym miejscu

7

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

Dziekuje wam wszystkim za te rady, chodz niektore byly ostre. Przeprosiny ju poszly ale dalej jest obrazona a nie moge teraz sie do niej wybrac. nie jest mi tez prosto bo to moj pierwszy tak powarzny zwiazek, wczesniej bylem typem motylka latajacego z kwiatka na kwiatek takze jeszcze sie wiele musze nauczyc...

8

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

to powiedz jej ze tak jest chłopie wink hehe jeśli cie kocha to zrozumie. Nikt niejest doskonały

9 Ostatnio edytowany przez BabaOsiadła (2011-11-26 13:02:14)

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

Specjalnie tak ostro, żeby Tobą wstrząsnęły wink Sam wiesz, że wiele Twoich zachowań nie przystoi mężczyźnie pragnącym stałego związku (a mniemam, że na tym Ci właśnie teraz zależy). W ogóle zresztą żadnemu mężczyźnie nie przystoi. Nie odpuszczaj, przepraszaj dalej. Codziennie, po kilka - kilkanaście razy. Wysyłaj maile, smsy, pisz na GG (czy jak tam się kontaktujecie). Niech dziewczyna widzi, że faktycznie Ci zależy i że żałujesz.


blondyna4 napisał/a:

to powiedz jej ze tak jest chłopie wink hehe jeśli cie kocha to zrozumie. Nikt niejest doskonały

O właśnie, napisz jej, że do tej pory byłeś niestały w uczuciach, a dopiero ona zrobiła na Tobie tak ogromne wrażenie, że chcesz stworzyć z nią związek. Ale że masz jeszcze głupie przyzwyczajenia z "poprzedniego życia" i prosisz ją o cierpliwość, zanim uda Ci się je wszystkie wyeliminować.


Powodzenia!

10

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...

Z tymi paronastoma smsami dziennie to wg mnie zla rada. Nie rob z siebie tak potrzebujacego na sile. Powiedzmy krotko - spieprzyles, ale zamiast plaszczyc sie przed nia zrob to jak facet. Porozmawiaj z nia tak szczerze jak tylko potrafisz, i nie przez komunikatory ani telefon. Tylko w cztery oczy. Ja bym inne formy kontaktu wczesniej odpuscil. Powiedz jej ze potrzebujesz z nia porozmawiac itd i dopiero na spotkaniu przejdz do rzeczy.

Wez to na klate i powiedz jak poszlo smile

11

Odp: Jak mam naprawic ten glupi blad...
Kuba napisał/a:

Z tymi paronastoma smsami dziennie to wg mnie zla rada. Nie rob z siebie tak potrzebujacego na sile. Powiedzmy krotko - spieprzyles, ale zamiast plaszczyc sie przed nia zrob to jak facet. Porozmawiaj z nia tak szczerze jak tylko potrafisz, i nie przez komunikatory ani telefon. Tylko w cztery oczy. Ja bym inne formy kontaktu wczesniej odpuscil. Powiedz jej ze potrzebujesz z nia porozmawiac itd i dopiero na spotkaniu przejdz do rzeczy.

Wez to na klate i powiedz jak poszlo smile

No tak, ale chwilowo autor nie ma możliwości pogadać z dziewczyną w cztery oczy. A brak prób rozmowy przez te parę dni ona odczyta jako "nie dość, że gada z inną o cyckach, to jeszcze ma mnie gdzieś i nawet się nie stara, nie przeprasza". Tak to jest, że my, baby, nienawidzimy takich płaszczących się, skomlących i wysyłających miliony smsów facetów, ale w fazie zdobywania. Natomiast po jakimś przewinieniu nawet godzina milczenia to dla nas znak, że jemu już nie zależy.

Oczywiście, każda kobieta jest inna i nie podejmuję się występować w imieniu partnerki autora smile

Posty [ 12 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak mam naprawic ten glupi blad...

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026